Z chłopa na pisarza

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

expat

Sympatyk
Posty: 70
Rejestracja: wt 07 sty 2020, 00:09
Lokalizacja: Toronto, Kanada

Post autor: expat »

Przykro, że takie porównanie pojawia się tutaj.

Karol opisał awans społeczny w swojej rodzinie który jest bardzo pozytywny i z którego może być dumny.
Pozdrawiam
Krzysztof
saturnin

Sympatyk
Posty: 173
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 14:26

Post autor: saturnin »

[quote="expat"]Przykro, że takie porównanie pojawia się tutaj.

Karol opisał awans społeczny w swojej rodzinie który jest bardzo pozytywny i z którego może być dumny.

Bardzo przepraszam, jeśli kogoś uraziłem, nie miałem takiego zamiaru. I nie porównywanie wymienionych postaci było moim celem, ale bespośrednie odniesienie się do zacytowanych ważnych i celnych uwag pana Nojszewskiego.

Bijąc się w piersi
Piotr B.
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Ja chciałem tylko zwrócić uwagę na fakt, że awans wynikał często z indywidualnych predyspozycji i ambicji osoby. Nie koniecznie był wynikiem jakiegoś niesamowitego wykształcenia formalnego. Wykształcenie średnie nie mówiąc o wyższym było wtedy drogie i niewiele osób mogło sobie na to pozwolić.
W omawianym wypadku zapewne pomogło też korzystne małżeństwo ale pewnie i to nie miałoby miejsca gdyby ojciec panny młodej nie dostrzegł jakiegoś potencjału w przyszłym zięciu. ;-)
pozdrawiam
Piotr
Karol226

Sympatyk
Posty: 79
Rejestracja: wt 02 sty 2024, 19:04
Podziękował: 1 time

Post autor: Karol226 »

Witam,

Dziękuję serdecznie za podzielenie się interesującymi historiami oraz za liczne, cenne uwagi.

Niestety, nie posiadam aktu urodzenia Józefa — istnieje luka w dokumentacji z tych lat. Niemniej jednak, udało mi się zgromadzić skany dotyczące jego małżeństwa oraz narodzin dzieci:

Małżeństwo:

Ślub z Marianną z Lutych, wdową po burmistrzu Janie Rechniowskim – rok 1832, akt nr 35
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... aec7fd_max

Dzieci:

Jan – ur. 1833 r., akt nr 9
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... a1a099_max

Konstanty Grzegorz – ur. 1835 r., akt nr 48
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... eb8d38_max

Magdalena – ur. 1838 r., akt nr 98
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 62b944_max

Franciszka – ur. 1841 r., akt nr 32
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 8cbbfb_max

Zgony:

Józef – zmarł w 1855 r., akt nr 108
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... f0b95d621d

Marianna, żona Józefa – zmarła w 1858 r., akt nr 91
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 6c91dcd150

Ojciec Józefa - Sebastian umiera pod nazwiskiem Kunka, rok 1838, akt nr 78
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... bd7b6e159a

Na chwilę obecną udało mi się dotrzeć do informacji dotyczących wcześniejszego pokolenia – ojca Sebastiana Kunki, a więc dziadka Józefa. Znalazłem również informacje na temat brata rodzonego Sebastiana (ojca Józefa).
Brat Sebastiana - Piotr był uczniem cechu kuśnierskiego w Garwolinie w 1803 roku.

W Lustracji Starostwa Latowickiego z 1789 roku, w części dotyczącej wsi Zaskwiry (lewy górny róg), pojawia się wpis dotyczący osoby o imieniu Sobek (Sebastian) Kunka – ojca Sebastiana, a tym samym przodka w linii męskiej Józefa.
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 09cd5d237b

Dodatkowo, podczas szukania materiałów dotyczących edukacji w regionie, natrafiłem na akt zgonu Macieja Szepietowskiego, ucznia klasy III Gimnazjum Łukowskiego, który zmarł w Stoczku w 1841 roku, akt nr 55.
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 716161e862

Jeśli chodzi o Stoczek, to w I połowie XIX wieku był jednym z najmniejszych miasteczek województwa podlaskiego. Według Józefa Kazimierskiego („Miasta i miasteczka na Podlasiu w latach 1808–1914”) w 1827 roku miejscowość liczyła zaledwie 60 domów i 557 mieszkańców. 90% mieszczan w tamtym czasie pochodziło z warstwy chłopskiej.
Ciekawostką jest informacja z protokółu powizytacyjnego z 1809 roku, z którego wynika, że w tutejszej szkółce parafialnej uczono czterech przedmiotów: katechizmu, pisania i czytania po polsku oraz arytmetyki. Co ciekawe, szkółka była utrzymywana przez biskupa poznańskiego, któremu też podlegała.
Te informacje pochodzą z książki Adama Budzyńskiego i Józefa Filipczuka pt. „Stoczek Łukowski – z dziejów miasta”.


Pozostaję z wyrazami szacunku i pozdrawiam serdecznie,
Karol
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”