Indeksowanie zindeksowanego
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Małecka_Monika

- Posty: 56
- Rejestracja: pt 07 lut 2020, 08:51
Indeksowanie zindeksowanego
Dobry wieczór,
właśnie się zorientowałam, że - po ustaleniu z administratorem - indeksuję od pół roku zgony ze św. Barbary 1941 Warszawa, które ktoś już właśnie zindeksował. Trochę opadły mi ręce, bo mogłam w tym czasie robić co innego. W tabeli cały czas ja jestem wpisana, ale zastanawiam się na ile traktować ją poważnie i czy jest sens w ogóle coś w niej rezerwować...
Monika Małecka
właśnie się zorientowałam, że - po ustaleniu z administratorem - indeksuję od pół roku zgony ze św. Barbary 1941 Warszawa, które ktoś już właśnie zindeksował. Trochę opadły mi ręce, bo mogłam w tym czasie robić co innego. W tabeli cały czas ja jestem wpisana, ale zastanawiam się na ile traktować ją poważnie i czy jest sens w ogóle coś w niej rezerwować...
Monika Małecka
Indeksowanie zindeksowanego
Pani Moniko
Mam tylko dygresję ale myślę ,że na 11.000 polskich parafii i drugie tyle USC nie sposób aby pomyłek nie było .
Ja tego problemu nie mam gdyż indeksuję tylko parafie swoich przodków i to niezaleznie czy ktoś zindeksował czy nie zindeksował .
Pozdrawiam
Kamil
Mam tylko dygresję ale myślę ,że na 11.000 polskich parafii i drugie tyle USC nie sposób aby pomyłek nie było .
Ja tego problemu nie mam gdyż indeksuję tylko parafie swoich przodków i to niezaleznie czy ktoś zindeksował czy nie zindeksował .
Pozdrawiam
Kamil
-
Małecka_Monika

- Posty: 56
- Rejestracja: pt 07 lut 2020, 08:51
Indeksowanie zindeksowanego
Panie Kamilu,
Oczywiście, pomyłki się zdarzają, ale chyba po to mamy wspólne miejsce, myślę tu o tabeli, żeby jak najlepiej wykorzystać wspólne siły. Warszawskie parafie to kilka tysięcy aktów rocznie, to wiele godzin pracy. Chciałabym indeksować dalej np. św. Barbarę zgony za 1934, ale w tej sytuacji zastanawiam się czy to ma sens...
Pozdrawiam również
Monika
Oczywiście, pomyłki się zdarzają, ale chyba po to mamy wspólne miejsce, myślę tu o tabeli, żeby jak najlepiej wykorzystać wspólne siły. Warszawskie parafie to kilka tysięcy aktów rocznie, to wiele godzin pracy. Chciałabym indeksować dalej np. św. Barbarę zgony za 1934, ale w tej sytuacji zastanawiam się czy to ma sens...
Pozdrawiam również
Monika
Indeksowanie zindeksowanego
No widzi Pani ,Pani Moniko
Proszę zrozumieć ,że oprócz Pani indeksującej dla indeksów są tacy co szukają -przodków robiąc indeksację traktując indeksy jako margines pracy . Nie śledzą żadnych rezerwacji , bo ich to nie obchodzi . Ja i tak podziwiam ludzi ,że im się chce a wiem ile to pracy.
Pozdrawiam
Kamil
Proszę zrozumieć ,że oprócz Pani indeksującej dla indeksów są tacy co szukają -przodków robiąc indeksację traktując indeksy jako margines pracy . Nie śledzą żadnych rezerwacji , bo ich to nie obchodzi . Ja i tak podziwiam ludzi ,że im się chce a wiem ile to pracy.
Pozdrawiam
Kamil
- Michał_Zieliński

- Posty: 1139
- Rejestracja: wt 22 lut 2011, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Re: Indeksowanie zindeksowanego
Witam, moja wina. Nie zauważyłem, że ktoś przesłał indeks, na który była rezerwacja. Jako osoba z rezerwacją ma Pani pierwszeństwo w dodaniu indeksu, a wiec jak Pani prześle indeks, nadpiszę go nim ten już dodany, a więc praca osoby rezerwującej=mającej pierwszeństwo w dodaniu indeksu nie pójdzie na marne. A rezerwacje jak najbardziej mają sens. Może drugi raz coś takiego mi się zdarzyło w ciągu 10 lat. Ale frustrację i pretensję jak najbardziej rozumiem - przepraszam.Małecka_Monika pisze:Dobry wieczór,
właśnie się zorientowałam, że - po ustaleniu z administratorem - indeksuję od pół roku zgony ze św. Barbary 1941 Warszawa, które ktoś już właśnie zindeksował. Trochę opadły mi ręce, bo mogłam w tym czasie robić co innego. W tabeli cały czas ja jestem wpisana, ale zastanawiam się na ile traktować ją poważnie i czy jest sens w ogóle coś w niej rezerwować...
Monika Małecka
Pozdrawiam,
Michał
Michał
-
Małecka_Monika

- Posty: 56
- Rejestracja: pt 07 lut 2020, 08:51
Re: Indeksowanie zindeksowanego
Panie Michale,
Dziękuję za odpowiedź, to miłe oczywiście, tylko nie do końca o to chodzi. Jestem zaskoczona, że można tak działać. Indeksować co się chce, bez uzgodnienia z nikim. Oczywiście można to robić, nikt nikomu nie zabroni. Tylko tego czasu tak diabelnie szkoda...
Pozdrawiam
Monika
Dziękuję za odpowiedź, to miłe oczywiście, tylko nie do końca o to chodzi. Jestem zaskoczona, że można tak działać. Indeksować co się chce, bez uzgodnienia z nikim. Oczywiście można to robić, nikt nikomu nie zabroni. Tylko tego czasu tak diabelnie szkoda...
Pozdrawiam
Monika
Re: Indeksowanie zindeksowanego
Jako koordynator indeksacji w Poznan Project potwierdzam - nie da się do końca takiego zjawiska uniknąć nawet przy idealnie "ogarniętej" logistyce przedsięwzięcia. Czasem ktoś z indeksujących, albo jakaś zupełnie niezaangażowana do tej pory osoba, decyduje się nagle zrobić "niespodziankę" tego typu. Na szczęście w skali całego projektu są to mimo wszystko marginalne przypadki.
Łukasz
Łukasz
