Dzień dobry,
proszę o pomoc w interpretacji aktu nr 6/1742 z parafii Popowo:
https://www.familysearch\.org/ark:/61903/3:1:3Q9M-CSXN-39BB-9?cat=437834&i=618&lang=pl
(końcówka na stronie nastepnej).
W szczególności interesuje mnie relacja między Janem a Baltazarem. Akurat ten jeden akt nie wskazuje wieku zmarłego.
Z góry dziękuję,
Paweł
Akt zgonu 1742 Popowo (Kościelne) OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
pawelo_dgk
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 07 wrz 2025, 22:08
Akt zgonu 1742 Popowo (Kościelne) OK
Ostatnio zmieniony pn 08 wrz 2025, 21:59 przez pawelo_dgk, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Popowo
30 IX umarł pracowity szlachetny Jan sławetny Baltazara młynarza, bez sakramentów . . . wiadomość, został pochowany na cmentarzu, za pogrzeb 1 zł.
30 IX umarł pracowity szlachetny Jan sławetny Baltazara młynarza, bez sakramentów . . . wiadomość, został pochowany na cmentarzu, za pogrzeb 1 zł.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
pawelo_dgk
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 07 wrz 2025, 22:08
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Przede wszystkim akt jest spisany tak niegramatycznie i niejasno (jak pracowity, to nie szlachetny — i na odwrót), że każe się zastanawiać, pod wpływem czego była osoba, która go sporządzała.
Ponieważ napisano: „bez sakramentów”, więc nie chodzi o małe dziecko (do 7 lat), raczej o kogoś starszego, może dorosłego.
Z aktu nie wynika jakiekolwiek pokrewieństwo. Zmarły mógł być synem młynarza, ale równie dobrze jego parobkiem.
Ponieważ napisano: „bez sakramentów”, więc nie chodzi o małe dziecko (do 7 lat), raczej o kogoś starszego, może dorosłego.
Z aktu nie wynika jakiekolwiek pokrewieństwo. Zmarły mógł być synem młynarza, ale równie dobrze jego parobkiem.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
pawelo_dgk
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 07 wrz 2025, 22:08
To fakt, ten jeden akt jest wyjątkowy, jakby pisany przez zupełnie inną osobę (choć krój pisma jest niemal identyczny). Stanowi jednak bezpośredni dowód na to, że Baltazar był znanym i szanowanym młynarzem i właśnie dlatego utrwaliło się jego przezwisko w miejsce nazwiska rodowego.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
Paweł
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
Paweł