Zawsze mnie to zastanawia i spotkałam się już z takim przypadkiem, że pradziadek był hrabią, wnuk kominiarzem, a prawnuki zecerem i inkasentem.pokrewieństwo pewne.
Teraz natrafiłam na właściciela karczmy, który był potomkiem generosus, wcześniej nobiliś dapifer. Miejscowości te same wskazywałyby na rodzinę mam akta urodzeń i niektórych ślubów. Imiona się zgadzają, ale to dziwne. Pomorskie. warmińsko-mazurskie (wyjątek) kujawsko-pomorskie.
pozdrawiam
M
zubożała szlachta
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: zubożała szlachta
Czy chodzi o metryki staropolskie czy już zaboru pruskiego czy rosyjskiego? Tytuł hrabiowski w metrykach staropolskich występuje rzadko i dotyczy panów na majątku np. Hrabia Dąmbski z Lubrańca, a więc niewątpliwej szlachty. Natomiast w Prusach nie było legitymacji szlachty tylko lennicy króla pruskiego otrzymywali prawo do „von”. Jeśli szlachta się zdeklasowała było to kuriozalne i niektórzy prosili o wykreślenie tego z metryk. Równieź niekiedy urzędnicy pruscy przeprowadzali śledztwo, bo w głowie im się nie mieściło, że kaszubski niepiśmienny gbur nosi nazwisko z „von”, a pruski urzędnik z doktoratem takiego nie posiada. Z tymi lennikami pruskimi to też było po latach curiosum. Zresztą „von” w Prusach, jak wynika z wielu spraw w Heroldsamcie nie oznaczało po latach, że ta rodzina jest istotnie szlachecka, więc tam też był niezły bałagan.
Zabór rosyjski i szlachta wylegitymowana lub nie jest lepiej znany. Dodam tylko, że polscy Kalksteinowie z Kujaw czasem błędnie Kalkstein Stolińscy wcale nie byli wylegitymowani. Z nich pochodził m.in. Ludwik Kalkstein vel Kalkstein Stoliński synonim zdrady narodowej lat wojny.
Zabór rosyjski i szlachta wylegitymowana lub nie jest lepiej znany. Dodam tylko, że polscy Kalksteinowie z Kujaw czasem błędnie Kalkstein Stolińscy wcale nie byli wylegitymowani. Z nich pochodził m.in. Ludwik Kalkstein vel Kalkstein Stoliński synonim zdrady narodowej lat wojny.
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: zubożała szlachta
W pierwszym przypadku chodzi o de Verny, tytuł był francuski, Król Stanisław August nadał tytuł szambelana, okolice śląskie, małopolska, łódzkie, mazowieckie. Od 1778. A potem deklasacja.
Druga rodzina to Czapscy - ostatni pewny akt 1807. Dalej te same miejscowości, ale wtedy szlachta. Pomorze, Kujawsko Pomorskie.
Druga rodzina to Czapscy - ostatni pewny akt 1807. Dalej te same miejscowości, ale wtedy szlachta. Pomorze, Kujawsko Pomorskie.
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: zubożała szlachta
Z braku czasu przejrzałem na razie pobieżnie Pani opracowanie. „Chevalier” to nie jest nazwisko tylko tytuł. Mój dawny znajomy występujący w herbarzu niemieckim, któremu przysługuje po przodkach tytuł „Ritter v.” używa w opozycji do niemieckiego tytułu „Chevalier de”. Podaje to jako żywy przykład.
Trudno rodzinę de Verny kwalifikować jako starą szlachtę francuską. Ich uszlachcenie to rezultat działalności na tronie Lotaryngii ex króla polskiego, teścia Ludwika XV. Wydaje mi się, że tytuły jakie by nie były przysługiwały w formie primogenitury. Wędrówki szlachty i nieszlachty z Francji do Polski oraz dalej mają wiele przykładów. Temat szeroki i cieszę się, że widzi Pani wątpliwości w ich genealogii itp., co pozwala na krytyczne podejście do zagadnienia.
Trudno rodzinę de Verny kwalifikować jako starą szlachtę francuską. Ich uszlachcenie to rezultat działalności na tronie Lotaryngii ex króla polskiego, teścia Ludwika XV. Wydaje mi się, że tytuły jakie by nie były przysługiwały w formie primogenitury. Wędrówki szlachty i nieszlachty z Francji do Polski oraz dalej mają wiele przykładów. Temat szeroki i cieszę się, że widzi Pani wątpliwości w ich genealogii itp., co pozwala na krytyczne podejście do zagadnienia.