In sæcula sæculorum. Amen.
1o - Nie jestem specjalistą i trzeba pamiętać, że
errare humanum est.
Drogiszka
Dnia 10 lipca Roku Pańskiego 1785
Ja, ten sam, po zawarciu uprzednich umów zgodnie z przepisami zapowiedzi małżeńskich oraz po ogłoszeniu trzech zapowiedzi w trzy dni świąteczne przez Pana [proboszcza] wobec ludu zgromadzonego na słuchanie nabożeństw, gdy nie zaszła żadna przeszkoda, z wyjątkiem przeszkody pokrewieństwa (co do której uzyskano dyspensę), pobłogosławiłem małżeństwo pomiędzy:
Petrem Cieźlakiem, młodzieńcem,
a Marianną Walkówną, panną,
obojgiem z tej samej wsi Drogiszka, parafii Żeromińskiej.
Świadkami tego małżeństwa byli:
Aleksy Stryjczak, Andrzej Hannes, Grzegorz Stryjczak
oraz inni wówczas obecni.
Treść dyspensy od przeszkody pokrewieństwa
Dyspensa dotycząca wspomnianej przeszkody jest następującej treści:
Krzysztof Hilary ze Stupowa Szembek,
z Bożej i Apostolskiej Stolicy Łaski biskup płocki,
książę pułtuski, kawaler Orderu Orła Białego
i św. Stanisława,
wszystkim i każdemu, których to dotyczy albo może dotyczyć, oznajmiamy:
Zostało nam przedstawione w imieniu pracowitego Piotra Cieślaka, młodzieńca,
oraz Marianny Walkówny, parafian żeromińskich, katolików, ubogich,
że darzą się oni wzajemnie takim uczuciem,
iż gdyby nie mogli zawrzeć między sobą małżeństwa,
należałoby się poważnie obawiać niebezpieczeństwa nieczystości między nimi.
Pragną więc połączyć się węzłem małżeńskim.
Lecz ponieważ przeszkadza im trzeci i czwarty stopień pokrewieństwa,
nie mogą tego pragnienia spełnić.
Pokornie nas przeto proszono, abyśmy raczyli zaradzić temu
przez udzielenie stosownej dyspensy.
My zatem, pragnąc — na ile w Panu możemy — zapobiec zgorszeniom,
po otrzymaniu od proboszcza wystarczającej pisemnej informacji
zarówno o wyżej wspomnianych stopniach pokrewieństwa,
jak i o tym, że Piotr i Marianna są prawdziwymi katolikami
oraz ubogimi, którzy na swoje utrzymanie pracują własnym trudem i pracowitością,
na mocy prawdy przedstawionej w prośbach,
korzystając z uprawnień czasowo udzielonych nam przez Świętą Nuncjaturę Apostolską,
a przekazanych na piśmie naszemu sędziemu delegowanemu,
udzielamy dyspensy od 3. i 4. stopnia pokrewieństwa,
zarówno prostego, jak i mieszanego,
jedynie w przypadku ubogich,
a w przypadku zawartych małżeństw także z nawróconymi heretykami
— nawet w drugim stopniu prostym i mieszanym —
byle tylko nigdy nie dotyczyło to pierwszego stopnia,
a dzieci z takich związków uznajemy za prawowite.
Ponadto uwalniamy Piotra i Mariannę
oraz każdego z nich
od wszelkich kar ekskomuniki, interdyktu i innych kar kościelnych,
jeśli by jakimikolwiek z mocy prawa lub z innej przyczyny byli obciążeni,
jedynie w celu skuteczności niniejszej dyspensy
i uznajemy ich za uwolnionych,
pod warunkiem, że Marianna nie została porwana
ani nie znajduje się pod władzą porywacza.
Co do wspomnianego czwartego stopnia pokrewieństwa,
zezwalamy, aby mogli swobodnie, godziwie i ważnie
zawrzeć między sobą małżeństwo,
dopełnić je oraz w nim trwać.
Na mocy tej władzy udzielamy dyspensy,
uznajemy potomstwo, które się zrodzi, za prawowite
oraz oświadczamy, że trzeci stopień nie stanowi już przeszkody.
Udzielamy także czcigodnemu Bazylemu Zembrzuskiemu,
proboszczowi parafii Żeromin,
władzy pobłogosławienia małżeństwa Piotra i Marianny,
o ile zgodnie wyrażą zgodę
i nie zajdzie żadna inna przeszkoda kanoniczna,
co należy dokładnie zbadać.
Z zachowaniem wszystkiego, co prawo nakazuje zachować,
i przy zastosowaniu formy Soboru Trydenckiego,
udzielamy pełnej władzy.
Chcemy także, aby imiona i nazwiska nowożeńców oraz świadków,
jak również niniejsza nasza dyspensa,
zostały wpisane do ksiąg małżeństw kościoła żeromińskiego.
Na dowód czego wydano w Pułtusku,
dnia 25 czerwca Roku Pańskiego 1785.
Jan Nepomucen Modzelewski,
kanclerz pułtuski,
notariusz kurii biskupiej płockiej,
sędzia surogat.
2o - „z czasów saskich”
https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_ ... 80%931763)
Metryka jest z roku 1785 kiedy panował SA Poniatowski
Życzę dobrego nowego roku!