Szanowni Państwo,
zwracam się z uprzejmym pytaniem, z jakich przyczyn w każdym akcie urodzenia dziecka wpisywano inne dane rodziców? W akcie urodzenia prababci matkę zapisano jako Reginę Bury, córkę Tomasza i Anny ze Straszawy, w aktach chrztu jej rodzeństwa:
1) Regina Chrząszcz, córka Jana i Anny
2) Regina Chrząszcz, córka Andrzeja i Anny Niewiadomej
3) Regina Chrząszcz, córka Wojciecha i Reginy
Za to dane ich ojca też są różnie zapisywane:
1) Walenty Piątek, nieślubny syn Wiktorii Piątek.
2) Walenty Piątek recte Bubiak, nieślubny syn Wiktorii
Nazwisko księża zapisywali różnie: Piątek albo Pająk.
Skąd mogą wynikać AŻ TAKIE RÓŻNICE, numer domu w każdym akcie taki sam, imiona prapradziadków również.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Z wyrazami szacunku
Mikołaj Piątek
Różne dane w każdym akcie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
mikola.piatek.gorzow.wlk

- Posty: 62
- Rejestracja: pt 26 kwie 2024, 11:02
Różne dane w każdym akcie
Różnice występują w pokoleniu dziadków, więc pewnie chodzi o metryki typu austriackiego. A im dalej w czasie odległe osoby, tym informacje bardziej się zacierają. Możliwe przyczyny różnic: pomyłka zapisującego, pomyłka zgłaszającego, niewiedza zgłaszającego, niewyraźne przekazanie informacji, niedosłuch zapisującego, zapomnienie, używanie różnych imion przez dziadka/babkę, występowanie przydomku nazwiska. Zależy też kto zgłaszał, jak akuszerka (w zamyśle nie z rodziny), to i potencjalnie wydaje się łatwiej o pomyłki. Najbardziej wiarygodne dane będą pewnie w akcie urodzenia samej Reginy i jej rodzeństwa.
------------
Pozdrawiam
Marcin
Pozdrawiam
Marcin
-
mikola.piatek.gorzow.wlk

- Posty: 62
- Rejestracja: pt 26 kwie 2024, 11:02
Różne dane w każdym akcie
Dzień dobry,
faktycznie, były to akta galicyjskie, ale mimo to dziwią mnie aż takie rozbieżności, szczególnie że prababcia Stefania nigdy nie mówiła swoim bliskim o swoich rodzicach, nawet jej córka, która mieszkała z nią całe życie nie znała nawet ich imion.
Pozdrawiam
Mikołaj Piątek
faktycznie, były to akta galicyjskie, ale mimo to dziwią mnie aż takie rozbieżności, szczególnie że prababcia Stefania nigdy nie mówiła swoim bliskim o swoich rodzicach, nawet jej córka, która mieszkała z nią całe życie nie znała nawet ich imion.
Pozdrawiam
Mikołaj Piątek
Re: Różne dane w każdym akcie
Jaką masz pewność, że to rodzeństwo? Akurat szukam przodków w Stryszawie (Lachowicach) i tam w ciągu 5 lat na początku XX wieku potrafiło urodzić się czterech Franciszków Chrząszcz, każdy ma innych rodziców. Mój pradziadek Jan Chrząszcz urodził się w Stryszawie w 1875 r., niestety nie ma tego roku w katalogu w archiwum archidiecezji. Jego rodzice to Andrzej i Anna z d. Pająk (albo Bury). Znalazłem na genealogach małżeństwo Andrzeja i Anny, ale oni spłodzili syna w 1830 r.... Co ciekawe w ciągu 3 lat w Lachowicach urodziły się 4 Anny Pająk z czego jedna ma nawet matkę Annę z d. Chrząszcz. Mam wrażenie że tam rodziny miały liczne potomstwo i na przestrzeni lat w XIX i XX wieku po prostu mieszali się ze sobą róże rodziny o podobnych korzeniach. Biorę jeszcze pod uwagę, że w jednym domy (albo pod jednym adresem) mogły mieszkać 2-3 rodziny.