Wie ktoś, co jest napisane na dole aktu??? Jest tam napisane o jakiejś Elisabeth i o datach…Andrzej75 pisze: ndz 01 lut 2026, 04:23W par. św. Marii Magdaleny:
https://archium.tsdial.archives.gov.ua/ ... ile-923352
Z pozdrowieniami
Gustaw
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Wie ktoś, co jest napisane na dole aktu??? Jest tam napisane o jakiejś Elisabeth i o datach…Andrzej75 pisze: ndz 01 lut 2026, 04:23W par. św. Marii Magdaleny:
https://archium.tsdial.archives.gov.ua/ ... ile-923352
Na akcie urodzenia Wladyslawa z 1908 napisane jest, ze ojcem chrzestnym (z tego co rozumiem), jest Józef Dębicki.puszek pisze: ndz 01 lut 2026, 07:25 Stanisław Jan Jopek ur 10.IX.1935r./Lwów szpital ubezpieczalni społecznej (akt 464)
https://archium.tsdial.archives.gov.ua/ ... ile-867119
W tym samym szpitalu ur brat Stanisława Jana - Stanisław Kazimierz 8.III.1937r. (akt 177)
https://archium.tsdial.archives.gov.ua/ ... ile-884764

Przed samym ślubem Maria Pomirko przeszła z obrządku grekokatolickiego na rzymskokatolicki (w linku poniżej zezwolenie Magistratu Lwowskiego na zmianę obrządku):

Nie sądzę. Józef Dębicki był chrzestnym z przypadku: po prostu w tym samym szpitalu tego samego dnia był chrzest jego własnego dziecka (nr 799).gvstvw pisze: ndz 01 lut 2026, 16:38 Na akcie urodzenia Wladyslawa z 1908 napisane jest, ze ojcem chrzestnym (z tego co rozumiem), jest Józef Dębicki.
Czy jest mozliwe, ze jest to jakas rodzina dziecka, a nawet biologiczny ojciec?
Czy istnieje szansa, ze to jest mama Wladyslawa?? Zgadza sie wiele rzeczy, imie i nazwisko, miejsce urodzenia, zawod, ale nie zgadza sie imie matki, w akcie urodzenia wpisana jest Anna, a na liscie imigracyjnej, Regina, na genetece jest Maria Jopek corka Anny i Marianna Jopek corka Reginy, obydwie ur 1885 w Porebie Wielkiej… dodatkowo z tej listy wynika, ze imigrantka zostala urodzona ok. 1887rGrazyna_Gabi pisze: wt 27 sty 2026, 21:45 Znasz rodzicow Marii ?
W 1911 emigrowala pasujaca wiekowo Maria, zindeksowana jako Zapek ale na liscie jest Jopek.
Zapek, Marya Perenba, Gal. 24 1886-1887 1911
Lista pasazerka, poz. 18
1
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... l&groupId=
2
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... l&groupId=
lub tu
https://heritage.statueofliberty.org/sh ... cGciOw==/1
https://heritage.statueofliberty.org/sh ... cGciOw==/1
Tez z Poreby ale chyba mezatka![]()
Titanic zatonal w 1912
Pozdrawiam
Grazyna
Osoby, ktore byly swiadkami na slubie Wladyslawa, lub rodzicami chrzestnymi jego dzieci to: Koszeliński Jan, stolarz ( ojciec chrzestny pierworodnego Wladyslawa oraz swiadek na jego slubie) , Hryźkiewicz Dmytro, Matwijiszyn Stefan, rolnikpuszek pisze: ndz 01 lut 2026, 07:25 Stanisław Jan Jopek ur 10.IX.1935r./Lwów szpital ubezpieczalni społecznej (akt 464)
https://archium.tsdial.archives.gov.ua/ ... ile-867119
W tym samym szpitalu ur brat Stanisława Jana - Władysław Kazimierz 8.III.1937r. (akt 177)
https://archium.tsdial.archives.gov.ua/ ... ile-884764
Dziękuję Basiu za sprostowanie.

Gustawie, przecież sam sobie dajesz odpowiedź - w czerwcu 1911 w Hamburgu na statek płynący do Nowego Jorku wsiada Maria Jopek, panna lat 24, urodzona w Porębie córka Reginy, niepiśmienna. Do tego masz metrykę urodzenia Marianny Jopek z czerwca 1885, nieślubnej córki Reginy z Poręby Wlk. dom nr 38. Jednak zastanawiasz się czy nie jest to Maria, córka nieślubna Anny Jopek urodzona 3 miesiące później (wrzesień 1885) w tej samej Porębie ale w domu nr 37. Może dlatego, że uważasz za wiarygodną opowieść o pozostawieniu dziecka i migracji do Ameryki za ukochanym a innej Marii Jopek z Poręby na listach przewozowych nie ma. Jednak zapisano w manifeście - powiadomić matkę Reginę J. w Porębie. Marianna i Maria mogły być spokrewnione, z pewnością dobrze się znały ale to córka Reginy wyemigrowała a jej historia mogła być gotowym opowiadaniem dla Władysława, może także dla jego opiekunów. Tutaj warto byłoby wiedzieć kiedy został do nich oddany, bo Władysław ma jakieś 2,5 roku gdy Marianna/Maria Jopek przemierza Atlantyk. Pozostała Maria - córka nieznanego ojca i Anny.gvstvw pisze: ndz 01 lut 2026, 21:22 Czy istnieje szansa, ze to jest mama Wladyslawa?? Zgadza sie wiele rzeczy, imie i nazwisko, miejsce urodzenia, zawod, ale nie zgadza sie imie matki, w akcie urodzenia wpisana jest Anna, a na liscie imigracyjnej, Regina, na genetece jest Maria Jopek corka Anny i Marianna Jopek corka Reginy, obydwie ur 1885 w Porebie Wielkiej… dodatkowo z tej listy wynika, ze imigrantka zostala urodzona ok. 1887r
ewa_marciniak pisze: wt 03 lut 2026, 09:24Gustawie, przecież sam sobie dajesz odpowiedź - w czerwcu 1911 w Hamburgu na statek płynący do Nowego Jorku wsiada Maria Jopek, panna lat 24, urodzona w Porębie córka Reginy, niepiśmienna. Do tego masz metrykę urodzenia Marianny Jopek z czerwca 1885, nieślubnej córki Reginy z Poręby Wlk. dom nr 38. Jednak zastanawiasz się czy nie jest to Maria, córka nieślubna Anny Jopek urodzona 3 miesiące później (wrzesień 1885) w tej samej Porębie ale w domu nr 37. Może dlatego, że uważasz za wiarygodną opowieść o pozostawieniu dziecka i migracji do Ameryki za ukochanym a innej Marii Jopek z Poręby na listach przewozowych nie ma. Jednak zapisano w manifeście - powiadomić matkę Reginę J. w Porębie. Marianna i Maria mogły być spokrewnione, z pewnością dobrze się znały ale to córka Reginy wyemigrowała a jej historia mogła być gotowym opowiadaniem dla Władysława, może także dla jego opiekunów. Tutaj warto byłoby wiedzieć kiedy został do nich oddany, bo Władysław ma jakieś 2,5 roku gdy Marianna/Maria Jopek przemierza Atlantyk. Pozostała Maria - córka nieznanego ojca i Anny.gvstvw pisze: ndz 01 lut 2026, 21:22 Czy istnieje szansa, ze to jest mama Wladyslawa?? Zgadza sie wiele rzeczy, imie i nazwisko, miejsce urodzenia, zawod, ale nie zgadza sie imie matki, w akcie urodzenia wpisana jest Anna, a na liscie imigracyjnej, Regina, na genetece jest Maria Jopek corka Anny i Marianna Jopek corka Reginy, obydwie ur 1885 w Porebie Wielkiej… dodatkowo z tej listy wynika, ze imigrantka zostala urodzona ok. 1887r
Co o niej wiemy i co jeszcze warto byłoby odnaleźć?
Data urodzenia Władysława (14.12.1908) wyryta na jego płycie nagrobnej na cmentarzu Park Lawn Cemetery w Toronto jest zgodna z datą urodzenia zapisaną w jego akcie ślubu i jednoznacznie wskazuje, że metryka chrztu nr 792/1908 ze szpitala powszechnego we Lwowie jest właściwa. Czytamy w niej, że jego matka - Maria Jopek urodziła go w wieku 22 (faktycznie skończyła 23) lat będąc panną, służącą, zamieszkałą we Lwowie na ul. Łyczakowskiej 99 a urodzoną w Porębie Wlk. (pow. Limanowa). Chrzestnym Władysława jest lwowski szewc Józef Dębicki.
W indeksach parafii Niedźwiedź, do której należała Poręba, odpowiedni akt urodzenia matki Władysława odnajdujemy w 1885 pod nrem 30. W uwagach zapisano, że Maria Jopek, ur. 11.09.1885 córka Anny, wyszła za mąż za Władysława Piszczka. Musiało to mieć miejsce po urodzeniu Władysława a także po urodzeniu drugiego syna - Jana, który przychodzi na świat także w lwowskim szpitalu powszechnym i umiera tam tego samego dnia tj. 3.12.1910. Zapisano go jako nieślubnego syna Marii Jopek, panny, służącej, lat 24, nieślubnej córki Anny urodzonej w Porębie Wlk. a mieszkającej we Lwowie przy Kochanowskiego 90. Chrztu z wody dokonała akuszerka. Księgi zgonów dla szpitala z roku 1910 brak i tak kończą się odnalezione zapisy jej lwowskiej historii.
Po czterech latach odnajdujemy Marię w księgach krakowskiej par. św. Szczepana gdzie figuruje jako matka prawowicie urodzonego w 9.11.1914, na Karmelickiej 30, Mariana Władysława Piszczka. To akt zawierający dużo ważnych informacji: ojcem jest Władysław Piszczek (zgodnie z przypiskiem w księdze urodzeń par. Niedźwiedź), syn Leona Piszczka i Joanny Otto, lat 25, monter a matką Maria Jopek, lat 28, córka Anny. Chrzestnymi są Marian Ogiński i Maria Korzeniowska. Zawarto także informację, że 6.11.1938 Marian Piszczek, brat Władysława, w Niepołomicach zawarł związek małżeński z Anną Machnicką. I dodatkowo zapisano rok ślubu Marii i Władysława - 1912. Zagadka do odnalezienia aktu ślubu - gdzie? W genetece nic nie znalazłam.
W tym akcie urodzenia (nr 654/1914) https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 371&zoom=1 nie ma jednej niezwykle ważnej informacji o tym, że Marian Władysław był pogrobowcem bowiem jego ojciec zmarł prawie pół roku wcześniej. Maria została wdową 23.05.1914 r. Jest na to akt zgonu nr 112 z par. Bożego Ciała w Krakowie https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 960&zoom=1 Władysław Piszczek zmarł na gruźlicę mając 25 lat. Jego zajęcie opisano jako "claustrarius" czyli ślusarz, pozostała żona Maria Jopek a urodził się on w Brzeźnicy prawdopodobnie koło Bochni, gdzie w 1887 brali ślub jego rodzice Leon i Joanna Otto. Jednak jego aktu urodzenia (lata 1888-1889) tam nie znalazłam. Leon Piszczek, teść Marii Jopek zmarł w tej samej parafii Bożego Ciała w 1908 r. także z powodu gruźlicy. Miał 44 lata.
Tyle faktów. Trzeba dopisać jeszcze jeden : w lipcu wybucha I wojna, w listopadzie wojska są pod Krakowem ...
Jaka z tego wypływa opowieść? Moim zdaniem jest wielce prawdopodobne, że ojcem Władysława Jopka był Władysław Piszczek. Pewnie można byłoby to wyjaśnić gdyby odnaleźli się potomkowie jego brata Mariana Władysława Piszczka ożenionego w Niepołomicach w 1938 r. Oni mogliby być także źródłem informacji o Marii.
Być może Maria marzyła o wyjeździe do Ameryki ale chyba nigdy nie miała dość pieniędzy na bilet. Może była służącą u jakiegoś lekarza ale ciąża i małe dziecko raczej nie pasują do tej ciężkiej pracy. Może to był powód oddania syna? Jeśli jego ojcem był Piszczek, to miał ledwo 19 lat gdy rodził się jego syn. Może brakowało środków do życia i dla dziecka było lepiej pod opieką obcej rodziny. Maria mogła wrócić do pracy. Gdy Władysław miał kilka lat wyjechała do Krakowa. Może mogła lepiej zarabiać, godniej mieszkać ale męża wykańczała gruźlica. Ich syn rodzi się w dniach kiedy pod Kraków podchodzą wojska rosyjskie, zostaje zarządzona ewakuacja ludności - do 16 listopada ludność miała opuścić miasto. Nie było jedzenia, nie było opału. Nie wiemy jakie były jej dalsze losy, może wyszła powtórnie za mąż co byłoby najbardziej oczywiste ale przeglądając księgi adresowe krakowskie zauważyłam, że w latach 20-tych na Pl. Dominikańskim 4 pracuje krawcowa Maria Piszczek. Może ona a może nie ale teść był krawcem, więc kto wie?
a, dodam, że nie mam żadnych aspiracji do bycia genealogiem i może nie powinnam zabierać głosu ale gdy przeczytałam twoje opowieści rodzinne, to zauważyłam ich ogromne przerysowanie - Alaska, Titanic, mezalians, lekarz porzucający praktykę, żonę dla samotnej wyprawy do Ameryki, jej śmierć w morzu i to, że była śpiewaczką operową. Opowieści pozwalające innym spojrzeć na nas w lepszym świetle.
Pozdrawiam. e.

Tutaj pojawia się Bożena - puszek i klaśnięciem w dłonie kładzie na stole dwie ważne metryki. Puszku, podziwiam! Podobnie jak Andrzeja75, który pojawił się w tym wątku z aktem ślubu Władysława. Jak dobrze, że jesteście.ewa_marciniak pisze: wt 03 lut 2026, 09:24
Co o niej wiemy i co jeszcze warto byłoby odnaleźć?
Zagadka do odnalezienia aktu ślubu - gdzie? W genetece nic nie znalazłam.