Dokumentacja powypadkowa

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Ł_Natalia

Sympatyk
Posty: 14
Rejestracja: pn 05 sty 2026, 22:56
Podziękował: 9 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Dokumentacja powypadkowa

Post autor: Ł_Natalia »

Dzień dobry,
czy ktoś ma doświadczenie w uzyskaniu dokumentów z prokuratury/sądu dotyczących postępowania po śmierci (wypadku) członka rodziny? Szukam informacji o aktach sprawy związanej ze śmiercią mojego pradziadka w 1968 roku.
Nie znam sygnatury, mam jedynie datę i miejscowość. Czy jako prawnuczka mam szansę na wgląd do takich materiałów i od jakiej instytucji najlepiej zacząć poszukiwania?

Z góry dziękuję za każdą wskazówkę!
Natalia
Dzuga

Sympatyk
Posty: 16
Rejestracja: ndz 28 lip 2024, 13:40
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Dokumentacja powypadkowa

Post autor: Dzuga »

Ł_Natalia pisze: czw 19 lut 2026, 02:58 Dzień dobry,
czy ktoś ma doświadczenie w uzyskaniu dokumentów z prokuratury/sądu dotyczących postępowania po śmierci (wypadku) członka rodziny? Szukam informacji o aktach sprawy związanej ze śmiercią mojego pradziadka w 1968 roku.
Nie znam sygnatury, mam jedynie datę i miejscowość. Czy jako prawnuczka mam szansę na wgląd do takich materiałów i od jakiej instytucji najlepiej zacząć poszukiwania?

Z góry dziękuję za każdą wskazówkę!
Natalia
Szans zbyt wielkich to nie masz. Uzyskaj odpis zupełny aktu zgonu pradziadka. Będziesz tam miała dane personalne osoby, która zgłosiła zgon i która jeżeli żyje może poszerzyć wiedzę o przodku. Proponuję napisać do właściwego miejscowo Komendanta Miejskiego/Powiatowego Policji z prośba o podanie liczby dziennika sprawy i numeru RSD (Rejestr śledztw i dochodzeń) oraz numeru "Ds" jednostki prokuratury, która prowadziła czynności w sprawie. Zapytaj też czy istnieją akta sprawy, które zwykle były archiwizowane przez milicję. Obawiam się, że są już zutylizowane (zgodnie z okresami przechowywania, wskazanymi w Jednolitym Rzeczowym Wykazie Akt). Rejestry w których znajdziesz l. dziennika i RSD, mają dłuższy czas przechowywania ale nie przekraczają 50 lat. Jeżeli akta nadal istnieją, to mogą odmówić Ci do nich dostępu, jeżeli nie wskażesz "interesu prawnego". Ciekawość i "kult przodków" nie dają podstaw wglądu do akt. Ale zawsze warto sprawdzić. Poszukaj także w innych dokumentach, dotyczących ubezpieczeń i renty rodzinnej po pradziadku, jeżeli miał żonę i nieletnie dzieci (ZUS).
Darek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”