Cześć,
wybieram się niedługo do rodziny na drugim końcu Polski. Chciałbym w ramach wizyty zdigitalizować zdjęcia i dokumenty, które uda mi się wyciągnąć. Raczej nie będę miał możliwości "wypożyczenia" archiwaliów, potrzebuję więc zbudować proces i zakupić odpowiedni sprzęt do archiwizacji na miejscu. Chciałbym to zrobić porządnie pod kątem jakości, ale jednocześnie w miarę sprawnie. Aparat czy skaner? Jeśli aparat, to jakie akcesoria dodatkowo? Jak sobie radzicie z opisywaniem dokumentów i zdjęć w takich sytuacjach? Z góry dziękuję za wszystkie porady.
Szymon
Digitalizacja "podróżna"
Moderatorzy: kaphis, elgra, maria.j.nie
-
Jan.Pacek

- Posty: 409
- Rejestracja: pn 13 sty 2025, 15:00
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 64 times
Re: Digitalizacja "podróżna"
Wszystko zależy od tego, czy chcesz zrobić profesjonalne kopie czy tylko zrobić czytelne skany dokumentów?bsodziak pisze: czw 12 mar 2026, 08:05 Cześć,
wybieram się niedługo do rodziny na drugim końcu Polski. Chciałbym w ramach wizyty zdigitalizować zdjęcia i dokumenty, które uda mi się wyciągnąć. Raczej nie będę miał możliwości "wypożyczenia" archiwaliów, potrzebuję więc zbudować proces i zakupić odpowiedni sprzęt do archiwizacji na miejscu. Chciałbym to zrobić porządnie pod kątem jakości, ale jednocześnie w miarę sprawnie. Aparat czy skaner? Jeśli aparat, to jakie akcesoria dodatkowo? Jak sobie radzicie z opisywaniem dokumentów i zdjęć w takich sytuacjach? Z góry dziękuję za wszystkie porady.
Szymon
Nowoczesny aparat cyfrowy wystarczy do zrobienia czytelnych fotografii dokumentów i poprawnych kopii fotografii. Tak działam w AP i efekty są wystarczające.
Do archiwizowania fotografii, slajdów i negatywów używam skaner Canon serii 9000.
Skaner do dokumentów nigdy nie zrobi dobrej kopii fotografii, o negatywie czy slajdach nie wspominając.
Ten sam skaner używam też do kopiowania dokumentów.
Sam wybieram jakiej jakości ma być efekt końcowy... 200 KB czy 10 MB.
I druga strona medalu...
Jeśli u jednej rodziny znajdziesz 600 fotografii i 200 dokumentów to aparatem załatwisz to w 6 godzin,jeśli w międzyczasie telefon się nie rozładuje lub karta pamięci się nie zapełni.
Skanerem 18 godzin.
Czy ta rodzina będzie miała tyle czasu dla ciebie?
Jan
Re: Digitalizacja "podróżna"
Zakładam czytelne kopie dokumentów i dobre/profesjonalne skany zdjęć. Wydaje mi się, że archiwizowanie starych zdjęć aparatem to jednak średni pomysł (refleksy, zniekształcenia zdjęcia), czy może jednak jest jakiś sposób żeby to zrobić dobrze?
Szymon
- k_skrzyp

- Posty: 200
- Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
- Podziękował: 3 times
- Otrzymał podziękowania: 9 times
Re: Digitalizacja "podróżna"
Jeśli jakość, to imo skaner płaski, jeśli szybkość - aparat. Kompromisem skaner do dokumentów lub aparat na statywie.
Tip organizacyjny: Zanim pojedziesz, dopytaj co mają i poproś, by odszukali przed.
Tip techniczny: Do skanerów istnieją przystawki/uchwyty do skanowania negatywów i slajdów (przeźroczy). Na te ostatnie bywał boom zwł. w PRL - spotkałem się z sytuacją, że z kilku rodzinnych wydarzeń nie powstały papierowe odbitki, a tylko małe ramki z przeźroczami. Pamiętam, że ten uchwyt dostałem w zestawie chyba ze skanerem Epson i wydał mi się osobliwy, wkrótce jednak bardzo się przydał.
Tip organizacyjny: Zanim pojedziesz, dopytaj co mają i poproś, by odszukali przed.
Tip techniczny: Do skanerów istnieją przystawki/uchwyty do skanowania negatywów i slajdów (przeźroczy). Na te ostatnie bywał boom zwł. w PRL - spotkałem się z sytuacją, że z kilku rodzinnych wydarzeń nie powstały papierowe odbitki, a tylko małe ramki z przeźroczami. Pamiętam, że ten uchwyt dostałem w zestawie chyba ze skanerem Epson i wydał mi się osobliwy, wkrótce jednak bardzo się przydał.
Kamil
-
Jan.Pacek

- Posty: 409
- Rejestracja: pn 13 sty 2025, 15:00
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 64 times
Re: Digitalizacja "podróżna"
Pisałem wcześniej - profesjonalny skaner np. Canonn serii 9000 lub 8000.bsodziak pisze: czw 12 mar 2026, 11:18 Zakładam czytelne kopie dokumentów i dobre/profesjonalne skany zdjęć. Wydaje mi się, że archiwizowanie starych zdjęć aparatem to jednak średni pomysł (refleksy, zniekształcenia zdjęcia), czy może jednk jest jakiś sposób żeby to zrobić dobrze?
Oprócz fotografii czy dokumentów można skanować dowolnej szerokości negatywy i slajdy.
Oczywiście obok skanera musisz mieć laptopa.
Jan