Gdzie dalej szukać przodków
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Marcin4340

- Posty: 29
- Rejestracja: sob 13 gru 2025, 00:16
- Podziękował: 9 times
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Gdzie dalej szukać przodków
Witam! Jestem dopiero początkujący i mam problem, że w poszukiwaniach w Genetece, Family Search, w GenBazie i innych zdigitalizowanych wykazach metryk nie jestem w stanie znaleźć przodków dalszych niż 4-5 x pra dziadków (przełom XVIII i XIX wieku). Żyli oni na południowym i zachodnim Mazowszu. Czy jest szansa na to, że w niedostępnych w internecie bazach danych znajdę dalszych przodków? Słyszałem o AGAD, jakie jeszcze inne mogą posiadać metryki moich dawniejszych przodków? Jakieś instytucje państwowe czy firmy/osoby prywatne? Z jakimi to by się wiązało opłatami? I ważne - czy tym instytucjom, a zwłaszcza ewentualnym firmom prywatnym można ufać? Jakiej pomocy z ich strony można się spodziewać - czy mogą odnaleźć tylko akt urodzenia i zgonu jednej konkretnej osoby, czy są w stanie pociągnąć lineaż do najdalszego przodka o danym nazwisku
Pozdrawiam
- Marcin
Pozdrawiam
- Marcin
- Suchan_Witold

- Posty: 15
- Rejestracja: pn 04 gru 2023, 09:05
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Witaj.
Ja również od niedawna buduję drzewo genealogiczne. Oprócz zasobów internetowych dane takie znajdują się w tradycyjnych archiwach i warto tam napisać. Wysyłałem zapytania do Urzędów Stanu Cywilnego,Archiwów Państwowych, parafii oraz diecezji. Adresy bez problemu można znaleźć w internecie. Efekt tych działań był różny. Instytucje państwowe odpowiadały, archiwa diecezjalne również, parafie nie zawsze. W ten sposób udało się zdobyć kilkanaście skanów oraz umówić się na bezpośrednie wizyty w parafiach. Z tym jednak czekam do wakacji.
Ja również od niedawna buduję drzewo genealogiczne. Oprócz zasobów internetowych dane takie znajdują się w tradycyjnych archiwach i warto tam napisać. Wysyłałem zapytania do Urzędów Stanu Cywilnego,Archiwów Państwowych, parafii oraz diecezji. Adresy bez problemu można znaleźć w internecie. Efekt tych działań był różny. Instytucje państwowe odpowiadały, archiwa diecezjalne również, parafie nie zawsze. W ten sposób udało się zdobyć kilkanaście skanów oraz umówić się na bezpośrednie wizyty w parafiach. Z tym jednak czekam do wakacji.
___________________
pozdrawiam
Witold
pozdrawiam
Witold
-
Marcin4340

- Posty: 29
- Rejestracja: sob 13 gru 2025, 00:16
- Podziękował: 9 times
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Czy archiwa państwowe, parafie i diecezje wymagają opłat i w jakiej wysokości za udostępnianie danych nt. przodków?
Pozdrawiam
- Marcin
Pozdrawiam
- Marcin
-
AdamKolacz

- Posty: 216
- Rejestracja: śr 14 kwie 2021, 18:35
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Użyj wyszukiwarki parafii:
https://parafie.genealodzy.pl/
tam są zwykle szczegółowe informacje na temat istniejących ksiąg metrykalnych, czy to na parafiach, czy w archiwach, czy USC.
Poza tym spójrz na inwentarze zasobu poszczególnych Archiwów Archidiecezjalnych: Warszwskiego i Warszawsko-Praskiego oraz innych, które Cię interesują. W ten sposób możesz sobie nakreślić w miarę rzetelnie na ile daleko będziesz w stanie się cofnąć w czasie z drzewem genealogicznym na podstawie samych ksiąg metrykalnych. Nie wspominam o źródłach pozametrkalnych bo to temat rzeka.
Parafie bardzo rzadko pobierają opłaty za udostępnienie ksiąg (mnie się nie zdarzyło aby proboszcz przyjął proponowane pieniądze), o ile w ogóle się zgodzą na takie udostępnienie. Parafie z diecezji siedleckiej rzadko się zgadzają na kwerendy przez nakaz biskupa. Cokolwiek "metrykalnego" jest w archiwach państwowych możesz otrzymać albo on-line za drobną opłatą albo osobiście po wizycie w danych oddziale za darmo, jeśli już nie zostało udostępnione.
Wyszukawarka szukajwarchiwach.gov.pl daje dość dobry ogląd co jest dostępne w danym archiwum.
Poza tym wyszukiwarka tego forum i czytanie wielu wątków już poruszonych - Twoje problemy i pytania natury genealogicznej z dużym prawdopodobieństwem już ktoś miał i o nie tu zapytał.
Powiedziawszy to wszystko chciałbym dodać, abyś nie spodziewał się, że dasz radę dokopać się do XV-XVI wieku. Księgi metrykalne tak daleko nie sięgają. Najstarsze są z końcówki XVI w. Będziesz miał dużo szczęścia jeśli jakaś interesujca Cię parafia posiada zachowane księgi z XVII wieku. Dla znakomitej większości parafii jest to zakres 1808+.
Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w budowaniu drzewa!
Adam
https://parafie.genealodzy.pl/
tam są zwykle szczegółowe informacje na temat istniejących ksiąg metrykalnych, czy to na parafiach, czy w archiwach, czy USC.
Poza tym spójrz na inwentarze zasobu poszczególnych Archiwów Archidiecezjalnych: Warszwskiego i Warszawsko-Praskiego oraz innych, które Cię interesują. W ten sposób możesz sobie nakreślić w miarę rzetelnie na ile daleko będziesz w stanie się cofnąć w czasie z drzewem genealogicznym na podstawie samych ksiąg metrykalnych. Nie wspominam o źródłach pozametrkalnych bo to temat rzeka.
Parafie bardzo rzadko pobierają opłaty za udostępnienie ksiąg (mnie się nie zdarzyło aby proboszcz przyjął proponowane pieniądze), o ile w ogóle się zgodzą na takie udostępnienie. Parafie z diecezji siedleckiej rzadko się zgadzają na kwerendy przez nakaz biskupa. Cokolwiek "metrykalnego" jest w archiwach państwowych możesz otrzymać albo on-line za drobną opłatą albo osobiście po wizycie w danych oddziale za darmo, jeśli już nie zostało udostępnione.
Wyszukawarka szukajwarchiwach.gov.pl daje dość dobry ogląd co jest dostępne w danym archiwum.
Poza tym wyszukiwarka tego forum i czytanie wielu wątków już poruszonych - Twoje problemy i pytania natury genealogicznej z dużym prawdopodobieństwem już ktoś miał i o nie tu zapytał.
Powiedziawszy to wszystko chciałbym dodać, abyś nie spodziewał się, że dasz radę dokopać się do XV-XVI wieku. Księgi metrykalne tak daleko nie sięgają. Najstarsze są z końcówki XVI w. Będziesz miał dużo szczęścia jeśli jakaś interesujca Cię parafia posiada zachowane księgi z XVII wieku. Dla znakomitej większości parafii jest to zakres 1808+.
Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w budowaniu drzewa!
Adam
-
Marcin4340

- Posty: 29
- Rejestracja: sob 13 gru 2025, 00:16
- Podziękował: 9 times
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Nie spodziewam i nigdy nie spodziewałem się, że dociągnę do XV - XVI wieku. To by było możliwe jedynie w przypadku szlacheckich przodków a zwłaszcza znamienitych rodów rycerskich, a na takich w moim lineażu nic nie wskazuje.
Liczę jedynie na to, że może uda się pociągnąć dalej o 3 czy 4 pokolenia, czyli najdalej do przełomu XVII i XVIII wieku. To też byłoby dużo.
Trochę zmartwiło mnie, że małe jest prawdopodobieństwo udostępnienia aktów metrykalnych przez parafie diecezji siedleckiej, bo Sobienie Biskupie, parafia warszewicka chyba właśnie pod Siedlce podlegają. Reszta przodków z tego regionu to już diecezja warszawska-Praska. Jakie są wspomniane źródła pozametrykalne i gdzie takich szukać? Może np. w spisach inwentarza dóbr biskupich i magnackich? Czy są jakieś formalne warunki, które do otrzymania takich trzeba spełnić?
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie informacje.
- Marcin
Liczę jedynie na to, że może uda się pociągnąć dalej o 3 czy 4 pokolenia, czyli najdalej do przełomu XVII i XVIII wieku. To też byłoby dużo.
Trochę zmartwiło mnie, że małe jest prawdopodobieństwo udostępnienia aktów metrykalnych przez parafie diecezji siedleckiej, bo Sobienie Biskupie, parafia warszewicka chyba właśnie pod Siedlce podlegają. Reszta przodków z tego regionu to już diecezja warszawska-Praska. Jakie są wspomniane źródła pozametrykalne i gdzie takich szukać? Może np. w spisach inwentarza dóbr biskupich i magnackich? Czy są jakieś formalne warunki, które do otrzymania takich trzeba spełnić?
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie informacje.
- Marcin
- jan2024

- Posty: 728
- Rejestracja: czw 16 sty 2025, 23:28
- Podziękował: 15 times
- Otrzymał podziękowania: 58 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Skąd takie mniemanie, że genealogie mają książęta.
Np w XVI wieku robiono spisy mieszkańców wsi i sa dane o imieniu i Nazwisku.
Z koleji w Miastach były cechy i zapisy o czeladnikach i majstrach. Tu też można przyjąć że na czeladnika oddawano
chłopców w wieku 12-14 lat.
np Bielsko sukiennicy.
https://sukiennicy-tuchmacher-bielitz.p ... lsko1.html
.........................
Np w XVI wieku robiono spisy mieszkańców wsi i sa dane o imieniu i Nazwisku.
Z koleji w Miastach były cechy i zapisy o czeladnikach i majstrach. Tu też można przyjąć że na czeladnika oddawano
chłopców w wieku 12-14 lat.
np Bielsko sukiennicy.
https://sukiennicy-tuchmacher-bielitz.p ... lsko1.html
.........................
......................
Pozdrawiam.
Jan, יאן, יונש, Ян, Hans, Johann.John
Pozdrawiam.
Jan, יאן, יונש, Ян, Hans, Johann.John
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6364
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 26 times
- Otrzymał podziękowania: 55 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Dzień dobry,Marcin4340 pisze: ndz 29 mar 2026, 23:23 Witam! Jestem dopiero początkujący i mam problem, że w poszukiwaniach w Genetece, Family Search, w GenBazie i innych zdigitalizowanych wykazach metryk nie jestem w stanie znaleźć przodków dalszych niż 4-5 x pra dziadków (przełom XVIII i XIX wieku). Żyli oni na południowym i zachodnim Mazowszu. Czy jest szansa na to, że w niedostępnych w internecie bazach danych znajdę dalszych przodków? Słyszałem o AGAD, jakie jeszcze inne mogą posiadać metryki moich dawniejszych przodków? Jakieś instytucje państwowe czy firmy/osoby prywatne? Z jakimi to by się wiązało opłatami? I ważne - czy tym instytucjom, a zwłaszcza ewentualnym firmom prywatnym można ufać? Jakiej pomocy z ich strony można się spodziewać - czy mogą odnaleźć tylko akt urodzenia i zgonu jednej konkretnej osoby, czy są w stanie pociągnąć lineaż do najdalszego przodka o danym nazwisku
Pozdrawiam
- Marcin
wiele lat temu założyłam podobny wątek - polecam w wolnej chwili owe dywagacje:
viewtopic.php?t=21429&sid=85dbbad6ae58f ... 7dbcad58b2
Marcinie,
piszesz o przodkach południowego i zachodniego Mazowsza.
Te podległe diecezji siedleckiej, jak Sobienie-Jeziory, czy Warszawice są faktycznie trudno dostępne, aczkolwiek duży przełom nastąpił po dotarciu do źródła Garwolińskiej Grupy Indeksacyjnej. Część parafii została opracowana a część pozostaje w opracowaniu (w tym wyżej wymienione)
https://www.twoiprzodkowie.pl/
https://www.twoiprzodkowie.pl/dawne-pliki-ggi/
https://twoiprzodkowie.pl/wyszukiwarka/
Jesteś na forum genealogicznym - zachęcam do podzielenia się szczegółami dotyczącymi Twojej genealogii (konkretne osoby, daty, miejscowości, parafia) - łatwiej będzie pomóc.
Pozdrawiam
Aneta
-
Mciemala

- Posty: 261
- Rejestracja: pt 21 cze 2013, 14:13
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 17 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
WIeś biskupów poznańskich Sobienie Biskupie - polecam sprawdzić iwnentarze dóbr w Archiwum Archidiecezji Poznańskiej sygnatury CP 120-159 (39 j.a.) obejmują lata 1562-1796.Marcin4340 pisze: pn 30 mar 2026, 20:07 Nie spodziewam i nigdy nie spodziewałem się, że dociągnę do XV - XVI wieku. To by było możliwe jedynie w przypadku szlacheckich przodków a zwłaszcza znamienitych rodów rycerskich, a na takich w moim lineażu nic nie wskazuje.![]()
Liczę jedynie na to, że może uda się pociągnąć dalej o 3 czy 4 pokolenia, czyli najdalej do przełomu XVII i XVIII wieku. To też byłoby dużo.
Trochę zmartwiło mnie, że małe jest prawdopodobieństwo udostępnienia aktów metrykalnych przez parafie diecezji siedleckiej, bo Sobienie Biskupie, parafia warszewicka chyba właśnie pod Siedlce podlegają. Reszta przodków z tego regionu to już diecezja warszawska-Praska. Jakie są wspomniane źródła pozametrykalne i gdzie takich szukać? Może np. w spisach inwentarza dóbr biskupich i magnackich? Czy są jakieś formalne warunki, które do otrzymania takich trzeba spełnić?
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie informacje.
- Marcin
pozdrawiam,
Michał Ciemała
https://spisypoddanych.blogspot.com/
https://spisypoddanych.blogspot.com/
- Łucja

- Posty: 1884
- Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Zdecydowanie należy podawać więcej szczegółów czego szukać, jak napisałeś o Sobieniach są jeszcze kolejne możliwości, a jakbyś napisał nazwiska byłoby ich nawet więcej zapewne.
W tym rejonie badania genealogiczne prowadzi od lat Łukasz Stanaszek, naukowiec, archeolog. Bardzo aktywnie zajmuje się badaniami DNA, Y-DNA, czyli prostej linii męskiej w głąb, na Urzeczu. Jak zrobisz takie badanie komuś wg jego wskazówek (Family Finder w FTDNA, jeszcze dzisiaj są korzystne ceny, to możesz się dowiedzieć o przodkach naprawdę dużo dalej niż papierowa dokumentowa genealogia.https://urzecze.pl/genealogia-projekt/
RT26FFV - to kod promocyjny w marcu, który zbija cenę do 29USD.
Z okazji konferencji RootsTech taki kod do 31.03.
Sprawdziłam teraz, kupon działa: https://www.familytreedna.com/
Subtotal
$79.00
Coupon Code (optional)
Coupon: RT26FFV
- $50.00
close
Shipping calculated at checkout
Total
USD$29.00
Test Family Finder to test autosomalny, czyli na wszystkie linie przodków. Ale nie tak dawno firma FTDNA (FamilyTree DNA) wprowadziła możliwości określania przy okazji tego testu również wstępnie haplogrupy Y. Dość dokładnie, zachęcając w ten sposób klientów do późniejszego pogłębienia tych badań (Y). Firma specjalizuje się w testach Y-DNA. Łukasz Stanaszek w tej chwili bardzo poleca wykonywanie tego testu (niedawno byłam na jego wykładzie/spotkaniu i słyszałam na własne uszy). Ważne, że on potem pomaga analizować wyniki, sam je analizuje, duża pomoc. Sobienie są jak najbardziej w kręgu zainteresowania jego badań.
Łucja
W tym rejonie badania genealogiczne prowadzi od lat Łukasz Stanaszek, naukowiec, archeolog. Bardzo aktywnie zajmuje się badaniami DNA, Y-DNA, czyli prostej linii męskiej w głąb, na Urzeczu. Jak zrobisz takie badanie komuś wg jego wskazówek (Family Finder w FTDNA, jeszcze dzisiaj są korzystne ceny, to możesz się dowiedzieć o przodkach naprawdę dużo dalej niż papierowa dokumentowa genealogia.https://urzecze.pl/genealogia-projekt/
RT26FFV - to kod promocyjny w marcu, który zbija cenę do 29USD.
Z okazji konferencji RootsTech taki kod do 31.03.
Sprawdziłam teraz, kupon działa: https://www.familytreedna.com/
Subtotal
$79.00
Coupon Code (optional)
Coupon: RT26FFV
- $50.00
close
Shipping calculated at checkout
Total
USD$29.00
Test Family Finder to test autosomalny, czyli na wszystkie linie przodków. Ale nie tak dawno firma FTDNA (FamilyTree DNA) wprowadziła możliwości określania przy okazji tego testu również wstępnie haplogrupy Y. Dość dokładnie, zachęcając w ten sposób klientów do późniejszego pogłębienia tych badań (Y). Firma specjalizuje się w testach Y-DNA. Łukasz Stanaszek w tej chwili bardzo poleca wykonywanie tego testu (niedawno byłam na jego wykładzie/spotkaniu i słyszałam na własne uszy). Ważne, że on potem pomaga analizować wyniki, sam je analizuje, duża pomoc. Sobienie są jak najbardziej w kręgu zainteresowania jego badań.
Łucja
-
Marcin4340

- Posty: 29
- Rejestracja: sob 13 gru 2025, 00:16
- Podziękował: 9 times
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Na wstępie dziękuję za wszystkie wskazówki Tobie, userom Mciemala, Jan2024, Kaczmarek_Aneta, i wszystkim pozostałym, którzy mi odpowiedzieli.
Konkretne informacje o najdalszych ustalonych przodkach (zaznaczeni dużymi literami):
FRANCISZEK KOZŁOWSKI (1797-1856), wyrobnik, jego żona FRANCISZKA FOLWARSKA (1797-?). Ich syn: Antoni Kozłowski (1837-1889), zmarł w Górze Kalwarii, żonaty (ślub 1865 w Czersku) z Jadwigą Wyszogrodzką (1837-?), urodzoną w Sobieniach Biskupich. Rodzice Jadwigi:
SYLWESTER WYSZOGRODZKI (1809-?), włościanin, wyrobnik, zamieszkały Sobienie Biskupie, żonaty z AGNIESZKĄ (1807-?), z domu Kabala lub Żelazo.
MATEUSZ JEZIOREK, gospodarz, żonaty z MARCJANNĄ JANISZEWSKĄ/Daniszewską(?) Jego syn:
Antoni Jeziorek, (1829-?), urodzony w Sobieniach Kiełczewskich, zamieszkały w Cendrowicach i Mikówcu. Gospodarz, potem wyrobnik. W 1852 roku wziął w Sobikowie ślub z Józefą Szymańską (1834-?), urodzoną w Cendrowicach. Rodzice Józefy: Józef Szymański i Tekla Dobosz/Dobasz. Dziadkiem Józefy był TOMASZ SZYMAŃSKI (1785-1809), włościanin zmarł we wsi Wdzięczna, żonaty z Marianną Osiadacz (jej ojciec JAN OSIADACZ, żonaty być może z Katarzyną Wyrobiałą).
Rodzice Tekli Dobasz:
JAN DOBASZ i MAGDALENA KRÓLAK.
Wiem, że w XVII wieku w tych okolicach było osadnictwo chłopów rusińskich, więc może nazwisko Osiadacz jest świadectwem pochodzenia od ruskich kolonistów? Proponowane przez Ciebie testy genetyczne mogą dużo rozjaśnić, jeśli ceny nadal są przystępne to skorzystam.
Jako, że wszystko wskazuje na wiejski rodowód powyższych przodków, nie wiem, czy szukanie w miejskich rejestrach czeladników mistrzów cechowych (proponowane przez Jan2024) by coś wniosło. Czy zdarzało się, że mieszczanin osiadał na wsi a jego potomkowie stawali się chłopami?
Nieżyjący od 3 dekad dziadek opowiadał, że ta gałąź przodków pochodziła od szlachty zaściankowej, która uległa deklasacji. Nie wiem, czy to była prawda czy bajdurzenie. Większość powyższych nazwisk istotnie figuruje w herbarzach, w genetece widziałem paru nobili o tych samych nazwiskach żyjących w XVIII wieku dość blisko Czerska i Góry Kalwarii (w promieniu 30 km), nazwiska Janiszewski i Kozłowski, w herbarzu Bonieckiego jest notowany Adam z Jeziorek-Ślazów też z bliskich okolic. Nie znalazłem jednak żadnych dowodów na ich pokrewieństwo z moimi przodkami.
I tu jest dla mnie zagadka, czy moi wspomniani przodkowie to rody w 100% chłopskie, czy było wśród nich trochę szlachty. Znane są z historii przypadki, że szlachta bez ziemi stopniowo chłopiała, wchodziła w alianse z rodzinami włościańskimi i stapiała się ze stanem chłopskim. Były też jednak rody odwiecznie chłopskie, o mniej lub bardziej przypadkowej zbieżności nazwisk z rodami szlacheckimi. Zagadką jest też, czy te rodziny od wieków były osiadłe na Mazowszu południowym, czy niektórzy to potomkowie przybyszów z dalszych stron, może nawet innych narodowości... Kim byli, czym się zajmowali, jak wyglądało ich życie codzienne.
Dzwoniłem wcześniej do AGAD, skierowali mnie do AP oddz. Warszawa, stamtąd do oddziału w Grodzisku Mazowieckim, w którym powiedzieli mi, że nie mają żadnych metryk innych niż te, które są dostępne w sieci (np. Geneteka). W AP w Otwocku i Siedlcach powiedzieli, żebym kontaktował się z parafiami lub diecezjami. Dalsze kroki podejmę już chyba po świętach.
Pozdrawiam
- Marcin
Konkretne informacje o najdalszych ustalonych przodkach (zaznaczeni dużymi literami):
FRANCISZEK KOZŁOWSKI (1797-1856), wyrobnik, jego żona FRANCISZKA FOLWARSKA (1797-?). Ich syn: Antoni Kozłowski (1837-1889), zmarł w Górze Kalwarii, żonaty (ślub 1865 w Czersku) z Jadwigą Wyszogrodzką (1837-?), urodzoną w Sobieniach Biskupich. Rodzice Jadwigi:
SYLWESTER WYSZOGRODZKI (1809-?), włościanin, wyrobnik, zamieszkały Sobienie Biskupie, żonaty z AGNIESZKĄ (1807-?), z domu Kabala lub Żelazo.
MATEUSZ JEZIOREK, gospodarz, żonaty z MARCJANNĄ JANISZEWSKĄ/Daniszewską(?) Jego syn:
Antoni Jeziorek, (1829-?), urodzony w Sobieniach Kiełczewskich, zamieszkały w Cendrowicach i Mikówcu. Gospodarz, potem wyrobnik. W 1852 roku wziął w Sobikowie ślub z Józefą Szymańską (1834-?), urodzoną w Cendrowicach. Rodzice Józefy: Józef Szymański i Tekla Dobosz/Dobasz. Dziadkiem Józefy był TOMASZ SZYMAŃSKI (1785-1809), włościanin zmarł we wsi Wdzięczna, żonaty z Marianną Osiadacz (jej ojciec JAN OSIADACZ, żonaty być może z Katarzyną Wyrobiałą).
Rodzice Tekli Dobasz:
JAN DOBASZ i MAGDALENA KRÓLAK.
Wiem, że w XVII wieku w tych okolicach było osadnictwo chłopów rusińskich, więc może nazwisko Osiadacz jest świadectwem pochodzenia od ruskich kolonistów? Proponowane przez Ciebie testy genetyczne mogą dużo rozjaśnić, jeśli ceny nadal są przystępne to skorzystam.
Jako, że wszystko wskazuje na wiejski rodowód powyższych przodków, nie wiem, czy szukanie w miejskich rejestrach czeladników mistrzów cechowych (proponowane przez Jan2024) by coś wniosło. Czy zdarzało się, że mieszczanin osiadał na wsi a jego potomkowie stawali się chłopami?
Nieżyjący od 3 dekad dziadek opowiadał, że ta gałąź przodków pochodziła od szlachty zaściankowej, która uległa deklasacji. Nie wiem, czy to była prawda czy bajdurzenie. Większość powyższych nazwisk istotnie figuruje w herbarzach, w genetece widziałem paru nobili o tych samych nazwiskach żyjących w XVIII wieku dość blisko Czerska i Góry Kalwarii (w promieniu 30 km), nazwiska Janiszewski i Kozłowski, w herbarzu Bonieckiego jest notowany Adam z Jeziorek-Ślazów też z bliskich okolic. Nie znalazłem jednak żadnych dowodów na ich pokrewieństwo z moimi przodkami.
I tu jest dla mnie zagadka, czy moi wspomniani przodkowie to rody w 100% chłopskie, czy było wśród nich trochę szlachty. Znane są z historii przypadki, że szlachta bez ziemi stopniowo chłopiała, wchodziła w alianse z rodzinami włościańskimi i stapiała się ze stanem chłopskim. Były też jednak rody odwiecznie chłopskie, o mniej lub bardziej przypadkowej zbieżności nazwisk z rodami szlacheckimi. Zagadką jest też, czy te rodziny od wieków były osiadłe na Mazowszu południowym, czy niektórzy to potomkowie przybyszów z dalszych stron, może nawet innych narodowości... Kim byli, czym się zajmowali, jak wyglądało ich życie codzienne.
Dzwoniłem wcześniej do AGAD, skierowali mnie do AP oddz. Warszawa, stamtąd do oddziału w Grodzisku Mazowieckim, w którym powiedzieli mi, że nie mają żadnych metryk innych niż te, które są dostępne w sieci (np. Geneteka). W AP w Otwocku i Siedlcach powiedzieli, żebym kontaktował się z parafiami lub diecezjami. Dalsze kroki podejmę już chyba po świętach.
Pozdrawiam
- Marcin
Ostatnio zmieniony ndz 12 kwie 2026, 21:29 przez Marcin4340, łącznie zmieniany 1 raz.
- jan2024

- Posty: 728
- Rejestracja: czw 16 sty 2025, 23:28
- Podziękował: 15 times
- Otrzymał podziękowania: 58 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Marcin wywołałeś mnie do odpowiedzi. Czy mieszczanie zostawali chłopami?
Zapewne 3 lub 4 syn żenił się w pobliskiej wsi i tak mieszkał.
Jednak warsztat cechowy i szczupłości miejsca w mieście powodowały wylewanie się dzieci poza miasto.
Spokojnie np. Warsztat mógł być w domu poza miastem= na wsi.
tu zależy trochę od fachu. Ja pokazałem ci Sukienników Warsztat tkacki był jednak spory.
Tkali i na wsi. Ale już szewc wystarczyła mała izdebka.
z koleji tzw. Folusznicy folowanie gotowanie sukna było brudne wymagało wiele opału najczęściej było z dla od miasta wręcz kilometry ale wymagało wody budowano je da czasami sztucznie wykonanymi przekopami.
Jest i inna sprawa po zaborach aby uznać polskie szlachectwo należało wnieść opłatę wielu z polskiej szlachty tego nie uczyniło z powodów patriotycznych. Były i zawody które nie hańbiły szlachty takimi np byli szewcy.
Osobiście miałem przodka ze strony mamy Pradziadek był szewcem w XIX wieku ciekawostka damskim .
Wykształconym w Wiedniu. Specyficzne damskie buty to fikuśne pantofelki z Tkanin. Dlatego ożenił się z prababcią Balbiną setki kilometrów o swojej wsi ale jej tato był tkaczem, zapewne gdzieś się spotkali na targach?
To tkactwo na byty =pantofelki było kolorowe w kwiatuszki
...............................
damskie buty xix wiek
...................
https://www.bing.com/search?pglt=41&q=d ... PC=EDGEDSE
...........
https://spadlabuta.pl/damskie-obuwie-w- ... bcasy.html
.................
................. Jeszcze mojej mamie zabraniano bawić się z chłopskimi dziećmi.
Jego przodek faktycznie dał kreskę za wyborem Augusta II Sasa, tego od hrabiny Kosel znany film.
do gromadzenia danych polecam np.
https://www.daubnet.com/en/downloads
................... może na początek stara wersja ?
Ograniczeniem nie opłaconej wersji jest np 50 osób w drzewie
.................... dalej jest spolszczenie.
https://www.daubnet.com/en/ages-languages
..................... ja jestem stary to mam jeszcze wersję 1.31
Zapewne 3 lub 4 syn żenił się w pobliskiej wsi i tak mieszkał.
Jednak warsztat cechowy i szczupłości miejsca w mieście powodowały wylewanie się dzieci poza miasto.
Spokojnie np. Warsztat mógł być w domu poza miastem= na wsi.
tu zależy trochę od fachu. Ja pokazałem ci Sukienników Warsztat tkacki był jednak spory.
Tkali i na wsi. Ale już szewc wystarczyła mała izdebka.
z koleji tzw. Folusznicy folowanie gotowanie sukna było brudne wymagało wiele opału najczęściej było z dla od miasta wręcz kilometry ale wymagało wody budowano je da czasami sztucznie wykonanymi przekopami.
Jest i inna sprawa po zaborach aby uznać polskie szlachectwo należało wnieść opłatę wielu z polskiej szlachty tego nie uczyniło z powodów patriotycznych. Były i zawody które nie hańbiły szlachty takimi np byli szewcy.
Osobiście miałem przodka ze strony mamy Pradziadek był szewcem w XIX wieku ciekawostka damskim .
Wykształconym w Wiedniu. Specyficzne damskie buty to fikuśne pantofelki z Tkanin. Dlatego ożenił się z prababcią Balbiną setki kilometrów o swojej wsi ale jej tato był tkaczem, zapewne gdzieś się spotkali na targach?
To tkactwo na byty =pantofelki było kolorowe w kwiatuszki
...............................
damskie buty xix wiek
...................
https://www.bing.com/search?pglt=41&q=d ... PC=EDGEDSE
...........
https://spadlabuta.pl/damskie-obuwie-w- ... bcasy.html
.................
................. Jeszcze mojej mamie zabraniano bawić się z chłopskimi dziećmi.
Jego przodek faktycznie dał kreskę za wyborem Augusta II Sasa, tego od hrabiny Kosel znany film.
do gromadzenia danych polecam np.
https://www.daubnet.com/en/downloads
................... może na początek stara wersja ?
Ograniczeniem nie opłaconej wersji jest np 50 osób w drzewie
.................... dalej jest spolszczenie.
https://www.daubnet.com/en/ages-languages
..................... ja jestem stary to mam jeszcze wersję 1.31
......................
Pozdrawiam.
Jan, יאן, יונש, Ян, Hans, Johann.John
Pozdrawiam.
Jan, יאן, יונש, Ян, Hans, Johann.John
-
Marcin4340

- Posty: 29
- Rejestracja: sob 13 gru 2025, 00:16
- Podziękował: 9 times
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Też miałem kilku przodków szewców, ale z innej gałęzi rodziny i żyjącej daleko od opisanych w temacie. Żyli oni na przełomie XVIII i XIX wieku w Czemiernikach, Radzyniu Podlaskim i (prawdopodobnie) w Łukowie. Nie spodziewam się oczywiście ich pokrewieństwa z opisanymi w temacie spod Czerska i Góry Kalwarii.jan2024 pisze: pt 03 kwie 2026, 05:52 Marcin wywołałeś mnie do odpowiedzi. Czy mieszczanie zostawali chłopami?
Zapewne 3 lub 4 syn żenił się w pobliskiej wsi i tak mieszkał.
Jednak warsztat cechowy i szczupłości miejsca w mieście powodowały wylewanie się dzieci poza miasto.
Spokojnie np. Warsztat mógł być w domu poza miastem= na wsi.
tu zależy trochę od fachu. Ja pokazałem ci Sukienników Warsztat tkacki był jednak spory.
Tkali i na wsi. Ale już szewc wystarczyła mała izdebka.
z koleji tzw. Folusznicy folowanie gotowanie sukna było brudne wymagało wiele opału najczęściej było z dla od miasta wręcz kilometry ale wymagało wody budowano je da czasami sztucznie wykonanymi przekopami.
Jest i inna sprawa po zaborach aby uznać polskie szlachectwo należało wnieść opłatę wielu z polskiej szlachty tego nie uczyniło z powodów patriotycznych. Były i zawody które nie hańbiły szlachty takimi np byli szewcy.
Osobiście miałem przodka ze strony mamy Pradziadek był szewcem w XIX wieku ciekawostka damskim .
Wykształconym w Wiedniu. Specyficzne damskie buty to fikuśne pantofelki z Tkanin. Dlatego ożenił się z prababcią Balbiną setki kilometrów o swojej wsi ale jej tato był tkaczem, zapewne gdzieś się spotkali na targach?
To tkactwo na byty =pantofelki było kolorowe w kwiatuszki
...............................
damskie buty xix wiek
...................
https://www.bing.com/search?pglt=41&q=d ... PC=EDGEDSE
...........
https://spadlabuta.pl/damskie-obuwie-w- ... bcasy.html
.................
................. Jeszcze mojej mamie zabraniano bawić się z chłopskimi dziećmi.
Jego przodek faktycznie dał kreskę za wyborem Augusta II Sasa, tego od hrabiny Kosel znany film.
do gromadzenia danych polecam np.
https://www.daubnet.com/en/downloads
................... może na początek stara wersja ?
Ograniczeniem nie opłaconej wersji jest np 50 osób w drzewie![]()
.................... dalej jest spolszczenie.
https://www.daubnet.com/en/ages-languages
..................... ja jestem stary to mam jeszcze wersję 1.31![]()
Ze wspomnianych przodków z Mazowsza południowego intryguje mnie nazwisko Wyszogrodzkich - może to rzeczywiście potomkowie mieszczan z miasta Wyszogród? Zastanawia mnie, że w XIX wieku rodziny chłopskie z różnych części Mazowsza nosiły to nazwisko. Dość nietypowa sytuacja, że chłopi nosili odmiejscowe nazwisko mające genezę w odległym o >60 km mieście (drugi w kolejności najbliższy Wyszogród to odległa o 160 km wieś w Górach Świętokrzyskich) . Mam nadzieję, że są dostępne gdzieś w necie wykazy rzemieślników z Wyszogrodu i świadectwa ich migracji na południowe Mazowsze...
Dziś zadzwoniłem do parafii Warszawice (do której należały wymienione uprzednio Sobienie Biskupie) - dowiedziałem się, że dawniejsze parafialne metryki uległy spaleniu...
Pozdrawiam
- Marcin
-
Marcin4340

- Posty: 29
- Rejestracja: sob 13 gru 2025, 00:16
- Podziękował: 9 times
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Na Twoim blogu są spisy poddanych z różnych miejscowości. Przejrzałem bardzo dużą ilość z nich, ale zobaczyłem tylko z Małopolski, ziemi Przemyskiej i okolic Lwowa. Czy są tam jakieś z Mazowsza, czy jedynie z ww. obszarów?Mciemala pisze: wt 31 mar 2026, 08:04WIeś biskupów poznańskich Sobienie Biskupie - polecam sprawdzić iwnentarze dóbr w Archiwum Archidiecezji Poznańskiej sygnatury CP 120-159 (39 j.a.) obejmują lata 1562-1796.Marcin4340 pisze: pn 30 mar 2026, 20:07 Nie spodziewam i nigdy nie spodziewałem się, że dociągnę do XV - XVI wieku. To by było możliwe jedynie w przypadku szlacheckich przodków a zwłaszcza znamienitych rodów rycerskich, a na takich w moim lineażu nic nie wskazuje.![]()
Liczę jedynie na to, że może uda się pociągnąć dalej o 3 czy 4 pokolenia, czyli najdalej do przełomu XVII i XVIII wieku. To też byłoby dużo.
Trochę zmartwiło mnie, że małe jest prawdopodobieństwo udostępnienia aktów metrykalnych przez parafie diecezji siedleckiej, bo Sobienie Biskupie, parafia warszewicka chyba właśnie pod Siedlce podlegają. Reszta przodków z tego regionu to już diecezja warszawska-Praska. Jakie są wspomniane źródła pozametrykalne i gdzie takich szukać? Może np. w spisach inwentarza dóbr biskupich i magnackich? Czy są jakieś formalne warunki, które do otrzymania takich trzeba spełnić?
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie informacje.
- Marcin
pozdrawiam,
P. S. Zauważyłem spisy poddanych nie tylko wsi, ale też małych miast prywatnych. Czy znaczy to, że mieszczanie z tych miasteczek podlegali poddaństwu osobistemu podobnie jak chłopi? Dotychczas byłem pewny, że wszyscy mieszczanie byli ludźmi wolnymi.
Pozdrawiam
- Marcin
-
isbat
- Posty: 1
- Rejestracja: pt 30 sty 2026, 23:41
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Co do kwestii mieszczan z miast prywatnych jako poddanych to kwestia ta jest lekko poruszona w artykule Widok Elity w małych miastach prywatnych Małopolski w XVII i XVIII wieku, "Roczniki dziejów społecznych i gospodarczych, t. 77, 2016, ss. 298 - 318. A konkretniej w jego części Pozycja prawna mieszczan w dobrach prywatnych, czyli strony 304 - 308. Artykuł jest dostępny tutaj: https://apcz.umk.pl/RDSG/article/view/R ... I.13/11366Marcin4340 pisze: pn 20 kwie 2026, 13:23 P. S. Zauważyłem spisy poddanych nie tylko wsi, ale też małych miast prywatnych. Czy znaczy to, że mieszczanie z tych miasteczek podlegali poddaństwu osobistemu podobnie jak chłopi? Dotychczas byłem pewny, że wszyscy mieszczanie byli ludźmi wolnymi.
Pozdrawiam
- Marcin
Sprawa chyba wydaje się nieco bardziej skomplikowana niż podręcznikowe mieszczanin = wolny.
Szymon
-
Mciemala

- Posty: 261
- Rejestracja: pt 21 cze 2013, 14:13
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 17 times
Re: Gdzie dalej szukać przodków
Mój dotychczasowy zakres badań obejmuje województwa: ruskie, bełskie, lubelskie (powiat urzędowski), sandomierskie (powiaty wiślicki, sandomierski i pilzneński) oraz krakowskie (powiaty biecki i sądecki).Marcin4340 pisze: pn 20 kwie 2026, 13:23Na Twoim blogu są spisy poddanych z różnych miejscowości. Przejrzałem bardzo dużą ilość z nich, ale zobaczyłem tylko z Małopolski, ziemi Przemyskiej i okolic Lwowa. Czy są tam jakieś z Mazowsza, czy jedynie z ww. obszarów?Mciemala pisze: wt 31 mar 2026, 08:04WIeś biskupów poznańskich Sobienie Biskupie - polecam sprawdzić iwnentarze dóbr w Archiwum Archidiecezji Poznańskiej sygnatury CP 120-159 (39 j.a.) obejmują lata 1562-1796.Marcin4340 pisze: pn 30 mar 2026, 20:07 Nie spodziewam i nigdy nie spodziewałem się, że dociągnę do XV - XVI wieku. To by było możliwe jedynie w przypadku szlacheckich przodków a zwłaszcza znamienitych rodów rycerskich, a na takich w moim lineażu nic nie wskazuje.![]()
Liczę jedynie na to, że może uda się pociągnąć dalej o 3 czy 4 pokolenia, czyli najdalej do przełomu XVII i XVIII wieku. To też byłoby dużo.
Trochę zmartwiło mnie, że małe jest prawdopodobieństwo udostępnienia aktów metrykalnych przez parafie diecezji siedleckiej, bo Sobienie Biskupie, parafia warszewicka chyba właśnie pod Siedlce podlegają. Reszta przodków z tego regionu to już diecezja warszawska-Praska. Jakie są wspomniane źródła pozametrykalne i gdzie takich szukać? Może np. w spisach inwentarza dóbr biskupich i magnackich? Czy są jakieś formalne warunki, które do otrzymania takich trzeba spełnić?
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie informacje.
- Marcin
pozdrawiam,
P. S. Zauważyłem spisy poddanych nie tylko wsi, ale też małych miast prywatnych. Czy znaczy to, że mieszczanie z tych miasteczek podlegali poddaństwu osobistemu podobnie jak chłopi? Dotychczas byłem pewny, że wszyscy mieszczanie byli ludźmi wolnymi.
Pozdrawiam
- Marcin
Zamieszczona mapa (o tutaj: https://www.google.com/maps/d/u/0/edit? ... 6BegkLh9D8) zawiera linki do poszczególnych indeksów; obecnie opracowanie nie obejmuje jeszcze Mazowsza. Kwestia statusu prawnego mieszczan jest złożona – w ich przypadku podaję zazwyczaj ogólny spis mieszkańców. Należy zaznaczyć, że o ile mieszkańcy przedmieść częściej posiadali status poddańczy, o tyle określenie stanu faktycznego wymaga każdorazowo szczegółowej kwerendy.
pozdrawiam,
Michał Ciemała
https://spisypoddanych.blogspot.com/
https://spisypoddanych.blogspot.com/