Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Mam listę, wykaz i pomogę w odszukaniu osób z tej listy, tego wykazu

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
k_skrzyp

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 200
Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 9 times

Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: k_skrzyp »

Przypadkiem zdobyłem kopie interesującego wykazu z pow. rypińskiego z 1945 r.
Oryginał znajdziecie we włocławskim oddz. AP Toruń - sygn. 71/413/0/2/II/32. Przynależy on do zespołu Miejska Rada Narodowa i Zarząd Miejski w Rypinie, ale dotyczy całego powiatu (w ówczesnych granicach), nie tylko miasta.
Tytuł mówi Księga ewidencji ludności i tak samo określono tę jednostkę w inwentarzu, jednakże dość myląco, bo ani to księga meldunkowa, ani spis mieszkańców ulicami czy nazwiskami (na co notabene liczyłem, składając rewersy).
Lista wymienia ponad 1000 ludzi, różnej płci i wieku (od ok. 15-latków), zgłaszających się (albo kierowanych) tuż po wojnie do pracy w preferowanym (albo narzucanym) miejscu i fachu. Wygląda na realizację zadania typowego dla dzisiejszych Powiatowych Urzędów Pracy i zatytułowałbym ją Poszukujący pracy, ewentualnie Wykaz siły roboczej - lub ładniej - kapitału ludzkiego. :wink:
Dodatkowo ta księga wymienia liczne nazwiska zatrudniających - właścicieli gospodarstw rolnych, sadowniczych i innych biznesów z terenu powiatu.
Dla pracowników podano narodowość, częściej chyba niemiecką. Nie wiem, czy byli to raczej przedwojenni miejscowi czy np. niemieccy osadnicy z czasów okupacji, ani też, jaki był wtedy zakres ich swobód i typowe zamiary (wyjechać/pozostać). Przywołuje mi to skojarzenie z DP-camps, tylko w wersji nieskupionej. Być może, zamiast koncentrować i żywić z urzędu kłopotliwą ludność, lokowano ją doraźnie tam, gdzie potrzeba było rąk do pracy (a niniejszy wykaz to przede wszystkim dokument takiego właśnie manewru)..?
Jeśli spodziewacie się, że na ww. liście mogą być interesujące Was nazwiska, w miarę możliwości sprawdzę.*

*) edit: Za radą kol. Pawła wysłałem wykaz do Skanoteki. - Zdjęcia możecie już przeglądać online:
https://skanoteka.genealodzy.pl/id5409
Ostatnio zmieniony pn 20 kwie 2026, 09:12 przez k_skrzyp, łącznie zmieniany 1 raz.
Kamil
Awatar użytkownika
iwomi

Sympatyk
Ekspert
Posty: 130
Rejestracja: śr 01 paź 2014, 20:58

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: iwomi »

Witam, bardzo proszę o sprawdzenie nazwiska Beker, Bekier, Becker. Z góry dziękuję Iwona
Awatar użytkownika
k_skrzyp

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 200
Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 9 times

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: k_skrzyp »

iwomi pisze: pt 10 kwie 2026, 07:03 nazwiska Beker, Bekier, Becker
Wśród pracodawców nie ma, wśród pracowników wypatrzyłem:

[L.p.] 506
[Nazwisko i imię] Becker (niewyraźne, możliwe też np. Besler) Marta
[Miejsce zamieszkania] Zasadki
[Data urodzenia] 28.4.1915
[Stan cywilny] mężatka (niewyraźnie)
[Wykształcenie] 2 odd (niewyraźnie, chyba "2 oddziały")
[Narodowość] niemiecka
[Zawód] robotnica
[Data zgłoszenia] 5/3 (zapewne 5 marca 1945)
[Data przydziału pracy] 5/3
[Pracodawca, Uwagi] Fr. Jabłonska

[L.p.] 544
[Nazwisko i imię] Betcher Genowefa
[Miejsce zamieszkania] Linne
[Data urodzenia] 9.8.1909
[Stan cywilny] mężatka
[Wykształcenie] 2 oddz (2 oddziały?)
[Narodowość] niemiecka
[Zawód] robotnica
[Data zgłoszenia] 5/3
[Data przydziału pracy] 5/3
[Pracodawca, Uwagi] na majątku w Linnem

[L.p.] 943
[Nazwisko i imię] Bekier (wyraźnie, ale skreślone i zastąpione niewyraźnym:) Ertmann (i obok:) Marta (niewyraźne, przekreślone i zastąpione:) Emilia
[Miejsce zamieszkania] Zduny
[Data urodzenia] 50 lat
[Stan cywilny] zam (pewnie "zamężna")
[Wykształcenie] 4 odd. (4 oddziały?)
[Narodowość] niemiecka
[Zawód] robotnica
[Data zgłoszenia] 15.3 (zapewne 15 marca 1945)
[Data przydziału pracy]
[Pracodawca, Uwagi] ob. Grochowalski, Zduny
Kamil
Pachliński_Paweł

Sympatyk
Adept
Posty: 82
Rejestracja: czw 10 mar 2011, 05:12

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: Pachliński_Paweł »

A, może znajduje się tu nazwisko Hein i Kruszewski (Keuschewski, lub podobnie). Związani z okolicą Strzyg i Okalewa, Okalewka.

* Moderacja - Zgodnie z Regulaminem Rozdział II, pkt 4, lit. b i c i przyjętym zwyczajem prosimy podpisywać posty przynajmniej imieniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis w swoim Profilu
Pozdrawiam, Marek (kaphis)
Moderator
Awatar użytkownika
k_skrzyp

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 200
Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 9 times

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: k_skrzyp »

Pachliński_Paweł pisze: pt 10 kwie 2026, 22:40 Hein i Kruszewski (Keuschewski, lub podobnie)
Są tylko:

[L.p.] 308
[Nazwisko i imię] Heire (niewyraźnie, możliwe też Heise lub Hein) Arnold
[Data urodzenia] (po 1926, pominę więc szczegóły)

[L.p.] 318
[Nazwisko i imię] Heine Edward
[Miejsce zamieszkania] Rypałki
[Data urodzenia] 27 czerwca 1915
[Stan cywilny] kawaler
[Wykształcenie] 5 kl. sk.
[Narodowość] niemiecka
[Zawód] robotnik
[Data zgłoszenia] 2/3 (zapewne 2 marca 1945)
[Data przydziału pracy] 2/3
[Pracodawca, Uwagi] Reński Henryk Rypałki

[L.p.] 325
[Nazwisko i imię] Heire (może Hein) Wanda
[Miejsce zamieszkania] Skudzawy
[Data urodzenia] 1898
[Stan cywilny] mężatka
[Wykształcenie] niepis. (niepiśmienna)
[Narodowość] niemiecka
[Zawód] robotnica rolna
[Data zgłoszenia] 2/3
[Data przydziału pracy] 2/3
[Pracodawca, Uwagi] Żulewski Józef Skudzawy
Kamil
Pachliński_Paweł

Sympatyk
Adept
Posty: 82
Rejestracja: czw 10 mar 2011, 05:12

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: Pachliński_Paweł »

k_skrzyp pisze: pt 10 kwie 2026, 23:58
Pachliński_Paweł pisze: pt 10 kwie 2026, 22:40 Hein i Kruszewski (Keuschewski, lub podobnie)
Są tylko:

[L.p.] 308
[Nazwisko i imię] Heire (niewyraźnie, możliwe też Heise lub Hein) Arnold
[Data urodzenia] (po 1926, pominę więc szczegóły)

[L.p.] 318
[Nazwisko i imię] Heine Edward
[Miejsce zamieszkania] Rypałki
[Data urodzenia] 27 czerwca 1915
[Stan cywilny] kawaler
[Wykształcenie] 5 kl. sk.
[Narodowość] niemiecka
[Zawód] robotnik
[Data zgłoszenia] 2/3 (zapewne 2 marca 1945)
[Data przydziału pracy] 2/3
[Pracodawca, Uwagi] Reński Henryk Rypałki

[L.p.] 325
[Nazwisko i imię] Heire (może Hein) Wanda
[Miejsce zamieszkania] Skudzawy
[Data urodzenia] 1898
[Stan cywilny] mężatka
[Wykształcenie] niepis. (niepiśmienna)
[Narodowość] niemiecka
[Zawód] robotnica rolna
[Data zgłoszenia] 2/3
[Data przydziału pracy] 2/3
[Pracodawca, Uwagi] Żulewski Józef Skudzawy
Bardz, bardzo dziękuję za zamieszczone informacje.

Jednak, szczególnie mnie interesuje właśnie osoba owego Arnolda Hein, Urodzonego w roku 1931
Bardzo proszę o dane dotyczące Jego Osoby,
Dziękuję.

* Moderacja - Zgodnie z Regulaminem Rozdział II, pkt 4, lit. b i c i przyjętym zwyczajem prosimy podpisywać posty przynajmniej imieniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis w swoim Profilu
Pozdrawiam, Marek (kaphis)
Moderator
Awatar użytkownika
k_skrzyp

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 200
Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 9 times

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: k_skrzyp »

Rok urodzenia nie zgadza się, ale niewykluczone, że np. świadomie podawano inny, by dostać pracę.
Napisałem priv
Kamil
Pachliński_Paweł

Sympatyk
Adept
Posty: 82
Rejestracja: czw 10 mar 2011, 05:12

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: Pachliński_Paweł »

k_skrzyp pisze: sob 11 kwie 2026, 18:03 Rok urodzenia nie zgadza się, ale niewykluczone, że np. świadomie podawano inny, by dostać pracę.
Napisałem priv
Ponownie, bardzo dziękuję. Nie chciałbym nadużywać uprzejmości, ale zapytam się jeszcze o jedną osobę. O, Jana-nazwisko, już się rozmyło w mojej pamięci. Może to być: Krzykalski-Krzykowski, Śmiechowski, Śmiechalski.

Jan był do roku 1945 "zarządcą" mleczarni w Strzygach, która należała do ojca Arnolda Hein.

Interesuje mnie historia tych okolic.I, teraz dopiero kojarzę pewne fakt, osoby-np. owego Edwarda Hein. W roku 1989 rozmawiałem z Nim.... Wanda-, tu już nie jestem pewien...

* Moderacja - Zgodnie z Regulaminem Rozdział II, pkt 4, lit. b i c i przyjętym zwyczajem prosimy podpisywać posty przynajmniej imieniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis w swoim Profilu
Pozdrawiam, Marek (kaphis)
Moderator
Awatar użytkownika
k_skrzyp

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 200
Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 9 times

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: k_skrzyp »

Żadne tam nadużycie uprzejmości. Na razie lista ani trochę mnie nie nudzi, bo z każdym przejrzeniem dostrzegam nowe ciekawostki - tym razem 1 reprezentanta narodowości włoskiej i uwagi o niezdolności do pracy z medycznymi detalami.
Jana noszącego którekolwiek z podanych nazwisk nie znalazłem. Jest za to Jan Wichrowski, który z zawodu był mleczarzem:

[L.p.] 871
[Nazwisko i imię] Wichrowski Jan
[Miejsce zamieszkania] Piaski 39 (ob. ulica w Rypinie)
[Data urodzenia] 29.5.95
[Stan cywilny] żonaty
[Wykształcenie] szkoła rolnicza
[Narodowość] polska
[Zawód] mleczarz
[Data zgłoszenia] 13/3 (zapewne 13 marca 1945)
[Data przydziału pracy] 13/3
[Pracodawca, Uwagi] pracuje w mleczarni (zapewne Spółdzielcza Mleczarnia "ROTR" w Rypinie; ps. o tej w Strzygach nie wiedziałem)
Kamil
Pachliński_Paweł

Sympatyk
Adept
Posty: 82
Rejestracja: czw 10 mar 2011, 05:12

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: Pachliński_Paweł »

Pozwolę sobie, udzielić kilka informacji na temat tej listy....
Wiele już lat interesuję się niektórymi miejscowościami z dawnego powiatu Rypin.Szukałem odpowiedzi na wiele pytań, prawie na żadne nie znalazłem . Nie udało mi się potwierdzić, do kogo należała mleczarnia w Strzygach... .Ale, miałem sposobność poznać nieco ludzkich losów z tych stron.

Dziwię się, że lista ta nie została zniszczona-chyba dzięki mylącemu tytułowi tej Księgi (?).
To nie był żaden, w naszym rozumieniu "Urząd Pracy"u. To nie Ci ludzie (narodowości niemieckiej)szukali pracy, tym bardziej nawet nie byli gotowi podać zafałszowany wiek, aby dostać pracę.
W styczniu (21) wkroczyły tu wojska, które wyparły, powiedzmy administrację niemiecką. Niemieckie wojsko, struktury. Położyły kres "niemieckiemu prawu.

Część ludności, narodowości niemieckiej uciekła. Po drodze część ginie, część dostaje się do różnych obozów. Dużych, takich, jak Potulice. Ale, i małych-wiele lat temu szukałem "śladu" po takim obozie w Sierpcu. Bez skutecznie, z pewną nawet wrogością.
Znaczna część ich tam ginie.

Ale, zostają na miejscu np. kobiety z dziećmi (dwoje, troje, czworo dzieci). Inwalidzi-tacy, jak Edward Hein (bez prawej nogi).
Na mocy nadal obowiązującego Dekretu PKWM z 06 września 1944 roku (tak, tego samego, na mocy którego jest przeprowadzana reforma rolna -lecz z innych artykułów), własność niemieckiej ludności, przechodzi na własność państwa polskiego. Nowa władza, nowi ludzie, otrzymują we władanie to mienie. Często z żywym inwentarzem, czyli dotychczasowymi mieszkańcami-właścicielami (oczywiście, część Niemców pojawia się tu z przypadku-front ich tu zatrzymuje), To oni, znajdują tu "pracę". Bez żadnych praw, zdani na ludzkie sumienie.Role się odwracają.

Co z mieniem? Który "włodarz" się nie sprawdzi-odda je. Więc, ....


Paweł Pachliński
Paweł_Zawadzki

Członek PTG
Legenda
Posty: 355
Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
Otrzymał podziękowania: 11 times

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: Paweł_Zawadzki »

k_skrzyp pisze: pt 10 kwie 2026, 01:12 Przypadkiem zdobyłem kopie interesującego wykazu z pow. rypińskiego z 1945 r.
Oryginał znajdziecie we włocławskim oddz. AP Toruń - sygn. 71/413/0/2/II/32. Przynależy on do zespołu Miejska Rada Narodowa i Zarząd Miejski w Rypinie, ale dotyczy całego powiatu (w ówczesnych granicach), nie tylko miasta.
Tytuł mówi Księga ewidencji ludności i tak samo określono tę jednostkę w inwentarzu, jednakże dość myląco, bo ani to księga meldunkowa, ani spis mieszkańców ulicami czy nazwiskami (na co notabene liczyłem, składając rewersy).
Lista wymienia ponad 1000 ludzi, różnej płci i wieku (od ok. 15-latków), zgłaszających się (albo kierowanych) tuż po wojnie do pracy w preferowanym (albo narzucanym) miejscu i fachu. Wygląda na realizację zadania typowego dla dzisiejszych Powiatowych Urzędów Pracy i zatytułowałbym ją Poszukujący pracy, ewentualnie Wykaz siły roboczej - lub ładniej - kapitału ludzkiego. :wink:
Dodatkowo ta księga wymienia liczne nazwiska zatrudniających - właścicieli gospodarstw rolnych, sadowniczych i innych biznesów z terenu powiatu.
Dla pracowników podano narodowość, częściej chyba niemiecką. Nie wiem, czy byli to raczej przedwojenni miejscowi czy np. niemieccy osadnicy z czasów okupacji, ani też, jaki był wtedy zakres ich swobód i typowe zamiary (wyjechać/pozostać). Przywołuje mi to skojarzenie z DP-camps, tylko w wersji nieskupionej. Być może, zamiast koncentrować i żywić z urzędu kłopotliwą ludność, lokowano ją doraźnie tam, gdzie potrzeba było rąk do pracy (a niniejszy wykaz to przede wszystkim dokument takiego właśnie manewru)..?
Jeśli spodziewacie się, że na ww. liście mogą być interesujące Was nazwiska, w miarę możliwości sprawdzę.
Może chciałbyś przesłać te kopie do Skanoteki?
Paweł
Awatar użytkownika
k_skrzyp

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 200
Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 9 times

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: k_skrzyp »

Pachliński_Paweł pisze: wt 14 kwie 2026, 21:38 Pozwolę sobie, udzielić kilka informacji na temat tej listy.... (...)
To potrzebny komentarz i ważny kontekst dla tego źródła - dziękuję!
Wiedza o losach ludności niemieckiej w 1945 standardowo kończy się chyba na haśle Gustloff. Również dla mnie zaskoczeniem był tak duży udział Niemców w tym wykazie; sądziłem, że niemal wszyscy niem. cywile opuścili te okolice przed styczniem 45.
Pachliński_Paweł pisze: wt 14 kwie 2026, 21:38 Dziwię się, że lista ta nie została zniszczona-chyba dzięki mylącemu tytułowi tej Księgi (?).
Sam wykaz nie jest jawnie kontrowersyjny. Imo nie czuć tam ducha zemsty czarno na białym ani ksenofobii opatrzonej urzędową pieczęcią.
Niemcy sąsiadują na tych kartach z Polakami. Robotnicy rolni przeplatają się z urzędnikami przyjętymi przez magistrat i duchownymi zatrudnionymi w gimnazjum. Wprawdzie z tygodnia na tydzień, gdy lista robi się coraz bardziej niemiecka, staje się też jakby mniej staranna, ale na początku księgi jedną z rubryk zatytułowano nawet: W jakim zawodzie pragnie otrzymać pracę. - Język więc jakby z nowoczesnego, cywilizowanego i inkluzywnego Urzędu Pracy, nic wspólnego z Arbeit macht frei. - To jednak wrażenia z papierów, nie poznałem wspomnień niemieckich świadkow tamtych dni...
Bo przecież każda linia tego spisu to osobna historia, może tragedia, i pewnie każda zasługuje o osobny komentarz, a wszelkie uogólnienia b. łatwo mogą wprowadzić w błąd.
Wiem na pewno, że wielu spośród Polaków, wymienionych tam jako pracodawcy, na początku 1945 rozporządzała już swoimi przedwojennymi nieruchomościami, głównie rolnymi, z których kilka podzielono między rodzeństwo/kuzynostwo dla dotrzymania limitów powierzchni podyktowanych reformą rolną.
Lista wymienia, że zatrudnili oni wtedy u siebie licznych Niemców, zupełnie mi jednak nieznanych, stąd nie rozstrzygałem, czy tych pracowników wabiono z rynku pracy uczciwymi warunkami, czy raczej zamawiano ich na, dosadnie mówiąc, targu niewolnikow, dopuszczonym i zorganizowanym przez nowe władze.
A może niektórzy Polacy po powrocie z wojennej tułaczki zastali jeszcze w swych domach niem. osadników, zainstalowanych kilka lat wcześniej przez władze okupacyjne po barbarzyńskim opróżnieniu bardziej atrakcyjnych polskich posesji?
Ps. Dodam jeszcze, że wrażenie robi na mnie tempo, w jakim nowa admistracja układała tamten wyniszczony (i totalnie niecyfrowy!) świat, w którym brakowało nawet papieru w urzędach. Luty 45., a wszyscy już policzeni, spisani, opodatkowani - i marsz do roboty :wink:
Paweł_Zawadzki pisze: wt 14 kwie 2026, 21:57 Może chciałbyś przesłać te kopie do Skanoteki?
Z mojej strony sprzeciwu nie ma, wręcz przeciwnie: cenię Skanotekę i inne inicjatywy PTG, fajnie byłoby dołożyć symboliczną cegiełkę.
Jeśli nie knujecie skomercjalizowania bazy, nie widzę problemu :lol: - Skoro zrobiłem zdjęcia, niech posłużą jak najlepiej. Tym bardziej, że materiał dotyczy setek ludzi i zdążył już wzbudzić zainteresowanie. A jako źródło "niszowe" zapewne prędko nie doczeka się skanowania w ramach digitalizacyjnych projektów.
Słabości dostrzegam jednak co najmniej trzy:
Rozczytać da się, jednak jakość zdjęć nie jest rewelacyjna - fotografowałem telefonem w słabym oświetleniu i do tego w pierwotnym rozczarowaniu, że nie jest to ewidencja, jakiej się spodziewałem. :wink:
Po drugie: "Mus" uszanować ludzi i prawo. - Pomyślałem, by zapytać AP Toruń, czy mają coś przeciw udostępnieniu w całości kopii tej jednostki i o co powinienem zadbać publikując. Może jednak sprawniej będzie, jeśli spytam o to Was, bo któż ma wiedzieć lepiej niż Ojcowie i Matki Skanoteki? :wink:
Na pewno wypada podpisać, u kogo fotografowano. Dodatkowo RODO-wrażliwość podpowiada mi usunięcie detali dot. potencjalnie żyjących. Granica na roku 1925 wydaje się wystarczająca, ale czy taka jest?
Po trzecie w związku z drugim: Choć nie ma tego dużo, anonimizacja trochę potrwa, więc Skanoteka poczeka, ale jak i do kogo przesłać pliki, chętnie dowiem się od razu.
Kamil
Paweł_Zawadzki

Członek PTG
Legenda
Posty: 355
Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
Otrzymał podziękowania: 11 times

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: Paweł_Zawadzki »

k_skrzyp pisze: śr 15 kwie 2026, 22:33 Z mojej strony sprzeciwu nie ma, wręcz przeciwnie: cenię Skanotekę i inne inicjatywy PTG, fajnie byłoby dołożyć symboliczną cegiełkę.
Jeśli nie knujecie skomercjalizowania bazy, nie widzę problemu :lol: - Skoro zrobiłem zdjęcia, niech posłużą jak najlepiej. Tym bardziej, że materiał dotyczy setek ludzi i zdążył już wzbudzić zainteresowanie. A jako źródło "niszowe" zapewne prędko nie doczeka się skanowania w ramach digitalizacyjnych projektów.
Słabości dostrzegam jednak co najmniej trzy:
Rozczytać da się, jednak jakość zdjęć nie jest rewelacyjna - fotografowałem telefonem w słabym oświetleniu i do tego w pierwotnym rozczarowaniu, że nie jest to ewidencja, jakiej się spodziewałem. :wink:
Po drugie: "Mus" uszanować ludzi i prawo. - Pomyślałem, by zapytać AP Toruń, czy mają coś przeciw udostępnieniu w całości kopii tej jednostki i o co powinienem zadbać publikując. Może jednak sprawniej będzie, jeśli spytam o to Was, bo któż ma wiedzieć lepiej niż Ojcowie i Matki Skanoteki? :wink:
Na pewno wypada podpisać, u kogo fotografowano. Dodatkowo RODO-wrażliwość podpowiada mi usunięcie detali dot. potencjalnie żyjących. Granica na roku 1925 wydaje się wystarczająca, ale czy taka jest?
Po trzecie w związku z drugim: Choć nie ma tego dużo, anonimizacja trochę potrwa, więc Skanoteka poczeka, ale jak i do kogo przesłać pliki, chętnie dowiem się od razu.
Fundamentalną zasadą PTG jest stały i wolny dostęp do zasobów. Nie ma ryzyka komercjalizacji.

Jakość na pewno jest wyższa niż skany niektórych mikrofilmów z AP. Wystarczy, żeby skany były czytelne.

Nie musisz mieć zgody AP na publikację kopii cyfrowych, szczególnie jeśli sam zrobiłeś zdjęcia w czytelni.

Dane chronione jak najbardziej trzeba zasłonić. Tak jak w przypadku ASC stosujemy zasadę 100 lat dla urodzeń - 1926 i młodsze zakrywamy. Materiały możesz zanonimizować sam, ale chętnie w tym pomogę.

Pliki możesz przesłać np. przez https://www.swisstransfer.com i link wstawić w tym wątku albo lepiej przesłać do mnie na priv.

Ważne, żeby skany obejmowały całą jednostkę.

Publikuj, warto. Widać po ilości pytań.
Paweł
Awatar użytkownika
k_skrzyp

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 200
Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 9 times

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: k_skrzyp »

Paweł_Zawadzki pisze: czw 16 kwie 2026, 07:46 (...)
Pliki możesz przesłać np. przez https://www.swisstransfer.com i link wstawić w tym wątku albo lepiej przesłać do mnie na priv.

Ważne, żeby skany obejmowały całą jednostkę.

Publikuj, warto. Widać po ilości pytań.
Dodałem właśnie pliki tam na swisstransfer, link wysłałem Ci priv.
Zasłoniłem szczegóły dla osób z roczników 1926 i młodszych.
Tytuł jednostki Księga ewidencyjna/ewidencji ludności sugeruje, że pasuje ona do działu księgi meldunkowe, ale wspomniałem wyżej, że nie do końca tak jest. - Oceńcie sami.
Kamil
Awatar użytkownika
Krzych.K

Sympatyk
Ekspert
Posty: 196
Rejestracja: pn 04 cze 2018, 18:54

Re: Niemcy i Polacy zatrudniani w pow. rypińskim w 1945 i ich pracodawcy

Post autor: Krzych.K »

Można prosić o sprawdzenie nazwiska Kamiński?
Dzięki
Dzięki

Krzychu

Szuka: Szymański ( Dobrzenice p. Mochowo ), Nadolny, Siudowski, Duszyński, Szymborski, Zieliński, Malinowski, Kamiński - Ziemia Dobrzyńska oraz Michałowska
ODPOWIEDZ

Wróć do „Posiadam listę, wykaz”