Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Re: Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce
Panie Marcinie .
NO ale jakiej granicy ? Obecnej czy poprzedniej , no bo przez 186 lat nie było polskiej granicy bo nie było Państwa Polskiego.
Pozdrawiam
Kamil
NO ale jakiej granicy ? Obecnej czy poprzedniej , no bo przez 186 lat nie było polskiej granicy bo nie było Państwa Polskiego.
Pozdrawiam
Kamil
-
MarcinBulaga

- Posty: 291
- Rejestracja: sob 28 gru 2019, 10:02
- Lokalizacja: Łętowice\ Tarnów
- Podziękował: 1 time
Re: Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce
Zza zachodniej granicy od wieków oznacza jedno że jest to granica niemiecka, zresztą tego kierunku dotyczy temat.
Pozdrawiam
Marcin Bulaga
Marcin Bulaga
Re: Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce
Relewantny dla nazwiska jest tylko test haplogrupy Y-DNA bo ją dziedziczymy z ojca na syna. Pochodzenie autosomalne natomiast dziedziczymy po wszystkich przodkach.MarcinBulaga pisze:A jak sie ma test dna do pochodzenia nazwiska? W sensie że test DNA wyklucza pochodzenie zza zachodniej granicy a nazwisko już niekoniecznie.
Ostatnio zmieniony pt 13 cze 2025, 20:31 przez Domen, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Piotr Kapuściński
Piotr Kapuściński
-
Wladyslaw_Moskal

- Posty: 1630
- Rejestracja: pt 25 kwie 2008, 02:58
Re: Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce
Polecam;
Zygmunt Klimek, ‘Słownik etymologiczno-motywacyjny staropolskich nazw osobowych. Nazwy osobowe pochodzenia niemieckiego’, Polska Akademia Nauk, Instytut Języka Polskiego, Kraków 1997
Wladyslaw
Zygmunt Klimek, ‘Słownik etymologiczno-motywacyjny staropolskich nazw osobowych. Nazwy osobowe pochodzenia niemieckiego’, Polska Akademia Nauk, Instytut Języka Polskiego, Kraków 1997
Wladyslaw
Re: Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce
Według Olszaka-Przytyckiego z forum.gazeta.pl ok. 13% Ślązaków ma niemieckie nazwiska (a ok. 2% czeskie).
Pozdrawiam,
Piotr Kapuściński
Piotr Kapuściński
Re: Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce?
Tutaj Olszak-Przytycki podaje nieco inne dane niż w drugim linku:
https://forum.gazeta.pl/forum/w,249580, ... golem.html
https://forum.gazeta.pl/forum/w,249580, ... golem.html
Więc zaktualizowałem dane dla Wielkopolski, wychodzi około 10%:

https://forum.gazeta.pl/forum/w,249580, ... golem.html
https://forum.gazeta.pl/forum/w,249580, ... golem.html
Więc zaktualizowałem dane dla Wielkopolski, wychodzi około 10%:

Pozdrawiam,
Piotr Kapuściński
Piotr Kapuściński
- kaphis

- Posty: 356
- Rejestracja: pn 10 sty 2011, 10:40
- Podziękował: 20 times
- Otrzymał podziękowania: 43 times
Re: Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce?
Witam
Spójrzmy na nazwisko Guz. Słowo "guz" pochodzi od rekonstruowanych form prasłowiańskich
, które oznaczały "wypukłość", "zgrubienie" lub "coś nabrzmiałego.Niemcy pisali Guss, Guhs lub Guß. Ten przykład mam z okolic Złotowa w Wielkopolsce. W Sławianowie mamy pochowanego Stanisława Guhsa, członka Związku Polaków w Niemczech, założyciela Polskiej szkoły ... Jako jedynemu z rodzeństwa powojenne władze nie zezwoliły na zmiane pisowni nazwiska mimo, że cała rodzina nosiła nazwisko Guz i podkreślała przez "zet" na końcu. Region ten był terenem silnych napięć narodowościowych. Nazwisko Guz jest tu bezsprzecznie nazwiskiem rodzimym, słowiańskim, pochodzącym od wspomnianego wcześniej rzeczownika.
Przypadek Stanisława Guhsa, to tragiczny paradoks urzędniczy. Mimo że był on działaczem Związku Polaków w Niemczech (znanego z walki o polskość pod znakiem Rodła), powojenna administracja bywała bezduszna wobec zapisów w dokumentach pruskich. Odmowa zmiany pisowni na "Guz" mogła wynikać z ówczesnej biurokracji lub błędnej interpretacji, że forma "Guhs" jest formą pierwotną, a nie narzuconą.
Statystyki językowe faktycznie często pomijają ten kontekst historyczny, traktując formę zapisu jako dowód na pochodzenie, podczas gdy w rzeczywistości był to jedynie narzucony "kostium" ortograficzny dla rdzennie polskiego nazwiska.
Spójrzmy na nazwisko Guz. Słowo "guz" pochodzi od rekonstruowanych form prasłowiańskich
, które oznaczały "wypukłość", "zgrubienie" lub "coś nabrzmiałego.Niemcy pisali Guss, Guhs lub Guß. Ten przykład mam z okolic Złotowa w Wielkopolsce. W Sławianowie mamy pochowanego Stanisława Guhsa, członka Związku Polaków w Niemczech, założyciela Polskiej szkoły ... Jako jedynemu z rodzeństwa powojenne władze nie zezwoliły na zmiane pisowni nazwiska mimo, że cała rodzina nosiła nazwisko Guz i podkreślała przez "zet" na końcu. Region ten był terenem silnych napięć narodowościowych. Nazwisko Guz jest tu bezsprzecznie nazwiskiem rodzimym, słowiańskim, pochodzącym od wspomnianego wcześniej rzeczownika.
Przypadek Stanisława Guhsa, to tragiczny paradoks urzędniczy. Mimo że był on działaczem Związku Polaków w Niemczech (znanego z walki o polskość pod znakiem Rodła), powojenna administracja bywała bezduszna wobec zapisów w dokumentach pruskich. Odmowa zmiany pisowni na "Guz" mogła wynikać z ówczesnej biurokracji lub błędnej interpretacji, że forma "Guhs" jest formą pierwotną, a nie narzuconą.
Statystyki językowe faktycznie często pomijają ten kontekst historyczny, traktując formę zapisu jako dowód na pochodzenie, podczas gdy w rzeczywistości był to jedynie narzucony "kostium" ortograficzny dla rdzennie polskiego nazwiska.
Re: Jak częste są nazwiska pochodzenia niemieckiego w Polsce?
Tutaj ciekawa publikacja o pochodzeniu nazwisk na Śląsku Cieszyńskim:
https://czasopisma.uwm.edu.pl/index.php ... /4197/9841
Wychodzi około 15% nazwisk niemieckich (53,4% z 28% nazwisk obcych).
https://czasopisma.uwm.edu.pl/index.php ... /4197/9841
Wychodzi około 15% nazwisk niemieckich (53,4% z 28% nazwisk obcych).
Pozdrawiam,
Piotr Kapuściński
Piotr Kapuściński
