Status społeczny karczmarza/szynkarza

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Zieliński_Jan

Sympatyk
Posty: 90
Rejestracja: ndz 26 maja 2024, 20:23
Podziękował: 8 times
Otrzymał podziękowania: 7 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: Zieliński_Jan »

Według rodzinnego przekazu, który niedawno otrzymałem od dalekiej kuzynki, mój praprapradziadek - Józef Zieliński - wraz z żoną Julianną Szpek, prowadzili razem karczmę. Józef Zieliński zmarł w 1900 r. w wieku 66 lat. Więc to co napisze będzie dot. II poł. XIX wieku.

Z zawodu Józef Zieliński był rzemieślnikiem - młynarzem. Fach wraz z bratem odziedziczyli po ojczymie.
Jego żona Julianna Szpek, była córką rolnika. Sam Józef przy aktach urodzenia swoich dzieci jest opisany jako laborioso, czyli pracowity co oznaczało rolnika/chłopa (w swoim akcie ślubu i ślubu swojej córki był młynarzem).
Sam Józef był synem włodarza Szczepana, (villicus, der Vogt, jak był m.in. określany jego ojciec w metrykach i niemieckich aktach stanu cywilnego). Szczepan również był określany wcześniej, woźnicą, sławetnym, oraz też później jako famulus - parobek/pracownik dworski.

Żył nieopodal jeziora Gopło. Nie mam pojęcia w jakiej miejscowości prowadził wraz z żoną karczmę. Był katolikiem. Chociaż w I poł. XIX wieku nazwisko jego ojca występuje w dwu innych formach Kabliński, później Kabziński, by następnie przeistoczyć się w ostateczną formę Zieliński. Niebawem otrzymam akt ślubu siostry Szczepana, więc może tam będzie najdawniejsza forma nazwiska owej rodziny.


Pozdrawiam Jan
Awatar użytkownika
dzika_jagoda

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33
Podziękował: 19 times
Otrzymał podziękowania: 4 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: dzika_jagoda »

Pani Janko Janiszewska,

a mogłaby Pani przybliżyć również co to oznaczało ,że ktoś był właścicielem cząstkowym ?
Czy to pojęcie prawne ? Gdzie można dostać informacje na ten temat ?

Mam wśród przodków ludzi niejednokrotnie określanych jako "właścicieli cząstkowych" jak to świadczy o ich statusie ? Co to właściwie znaczy być właścicielem cząstkowym w XIX w. ?
Czy każdy bogatszy chłop mógł się określić mianem właściciela cząstkowego jeśli miał swoje gospodarstwo?
Pytanie kieruję właśnie do Pani,gdyż widze wysoki poziom merytoryki w Pani postach.
Pozdrawiam,
Jagoda
*** Korzeniowski, Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński, Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych :D :roll:
Awatar użytkownika
kaphis

Sympatyk
Adept
Posty: 356
Rejestracja: pn 10 sty 2011, 10:40
Podziękował: 20 times
Otrzymał podziękowania: 43 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: kaphis »

Witam

Chciałbym podzielić się z Wami ciekawym przypadkiem z moich własnych badań nad historią rodzin rzemieślniczych w XVIII i XIX wieku na terenie Moraw. Analizując czeskie metryki kościelne, materiały archiwalne oraz dawną prasę, trafiłem na rodzinę Strauchów. Ich historia doskonale wpisuje się w dyskusję o wysokim statusie społecznym niektórych karczmarzy i producentów alkoholu w tamtych czasach.

Rodzina Strauchów przez kilka pokoleń i w różnych liniach zajmowała się wytwarzaniem oraz sprzedażą alkoholu, posiadając na to stosowny przywilej. Obok gorzelników i piwowarów w rodzinie tej występuje również karczmarz, który przejął interes po przedwcześnie zmarłym ojcu. Karczmarz ten był synem jednego z dwóch braci – jeden z nich posiadał tytuł mistrza piwowarskiego, a drugi był piwowarem.

Wyjątkową pozycję tej rodziny potwierdza fakt, że w 1737 roku kapituła katedry ołomunieckiej podniosła ich grunt (gospodarstwo) do rangi dziedzicznego (wolnego) sołectwa ze wszystkimi przywilejami i obowiązkami. Mamy tutaj do czynienia z dochodowym interesem, który spajał całą rodzinę i pozwalał na pomnażanie majątku. Mój przodek prowadził karczmę nieprzerwanie przez ponad 40 lat, aż do śmierci swojej i małżonki w 1821 roku. Ich majątek musiał być znaczny, na co wskazuje fakt, że Urząd Gospodarczy wyznaczył formalny termin, do którego można było zgłaszać roszczenia spadkowe. Co ciekawe, sama karczma stanowiła ich własność, co było rzadkością, gdyż zazwyczaj takie obiekty jedynie dzierżawiono od dworu lub miasta.

O sile pozycji karczmarza seniora świadczy też to, że budził w okolicy tak duży strach, iż proboszcz, wójt, burmistrz oraz cały urząd wsi złożyli na niego oficjalną skargę do sądu. Wpływy rodziny wykraczały jednak daleko poza lokalną społeczność. Ojciec lub wuj karczmarza pożyczał pieniądze nawet szlachcie, a jego córka poślubiła burmistrza innej miejscowości, który zapisał się w lokalnej historii rekordowo długą, bo aż 39-letnią służbą na rzecz swojego miasta. Wśród krewnych pojawiają się również urzędnicy państwowi na Węgrzech. Ponadto inny z ich przodków, który także był burmistrzem, ustanowił fundację mszalną na odprawianie nabożeństw w dniu św. Michała.

Podsumowując, ten konkretny przypadek pokazuje, że zamożni karczmarze posiadający własny grunt i przywileje lokowali się na samym szczycie lokalnej hierarchii społecznej, wchodząc w koligacje z urzędnikami, a nawet finansując szlachtę. Czy w Waszych badaniach również spotykacie się z tak silną pozycją ekonomiczną i polityczną tej grupy zawodowej?

PS. Dalsze losy tej rodziny doskonale potwierdzają ich wysoki status i wejście w szeregi dziewiętnastowiecznej elity urzędniczej oraz zamożnego mieszczaństwa. Jeden z krewnych (ur. 1820) oraz jego syn (ur. 1857) przenieśli się na teren Królestwa Węgier, gdzie w dokumentach występują z prestiżowym tytułem „uradalmi tiszttartó” (rządca/zarządca wielkich majątków ziemskich). W tamtych realiach była to funkcja wymagająca wykształcenia, dająca dużą władzę administracyjną i stawiająca ich na pozycji lokalnej elity.

Co więcej, potomkowie Strauchów wchodzili w związki małżeńskie z nadleśniczymi (również szanowaną grupą oficjalistów dworskich) oraz przedstawicielami najbardziej dochodowych, elitarnych profesji i rzemiosł – młynarzami, rzeźnikami, sukiennikami oraz postrzygaczami sukna. Te dwie ostatnie grupy, szczególnie w realiach morawskich, tworzyły najbogatsze i najbardziej wpływowe cechy, produkujące i wykańczające luksusowe towary. Pokazuje to, jak kapitał zgromadzony przez osiemnastowiecznych piwowarów i karczmarzy pozwolił kolejnym pokoleniom na ugruntowanie pozycji w klasie wyższej Monarchii Habsburgów.
Pozdrawiam
Marek Z.
Czy wiesz, że...?
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5763
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 99 times
Otrzymał podziękowania: 52 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: Krystyna.waw »

dzika_jagoda pisze: wt 12 maja 2026, 19:32 mogłaby Pani przybliżyć również co to oznaczało ,że ktoś był właścicielem cząstkowym
Tu jest sporo wyjaśnień - str. 36, 37 ale ctrl-f znajdzie ci więcej
https://name.lomza.pl/wp-content/upload ... lachta.pdf
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Awatar użytkownika
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1142
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 10 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: Janiszewska_Janka »

dzika_jagoda pisze: wt 12 maja 2026, 19:32 Pani Janko Janiszewska,

a mogłaby Pani przybliżyć również co to oznaczało ,że ktoś był właścicielem cząstkowym ?
Czy to pojęcie prawne ? Gdzie można dostać informacje na ten temat ?

Mam wśród przodków ludzi niejednokrotnie określanych jako "właścicieli cząstkowych" jak to świadczy o ich statusie ? Co to właściwie znaczy być właścicielem cząstkowym w XIX w. ?
Czy każdy bogatszy chłop mógł się określić mianem właściciela cząstkowego jeśli miał swoje gospodarstwo?
Pytanie kieruję właśnie do Pani,gdyż widze wysoki poziom merytoryki w Pani postach.
Pani Jagodo,

Właścicielami cząstkowymi wsi w I połowie XIX często byli dawni szlachcice, którym w wyniku podziału majątku pozostawały tylko jakieś części wsi. Nie zawsze byli to bezpośredni potomkowie jakiejś rodziny szlacheckiej, ale także inni krewni uprawnieni do spadku danego terenu. Podziały spadkowe doprowadzały do rozdrobnienia ziemi i dobytku, co zwykle doprowadzało do konieczności zajęcia się innym źródłem utrzymania i utraty pozycji ziemianina. W XIX wieku często nazywano ich już tylko gospodarzami lub obywatelami, bo wprowadzenie w Polsce Kodeksu Napoleona zmieniło sposób określania statusu społecznego i tylko w księgach kościelnych pisanych po łacinie jeszcze zachowywano określenia łacińskie różnych stanów społecznych.
Od 20 lat zajmuję się genealogią rodzinną, ale także wykonałam wiele indeksów odczytując skany ksiąg łacińskich z XVIII i XIX wieku, z różnych parafii łódzkich, mazowieckich, podlaskich i wielkopolskich dla różnych Towarzystw Genealogicznych i stąd moja wiedza o tych mechanizmach, nabyta w drodze doświadczenia.

Pozdrawiam
Janka
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6364
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 26 times
Otrzymał podziękowania: 55 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

dzika_jagoda pisze: pn 11 maja 2026, 14:42 Sama mam wśród przodków szynkarzy. I z tego co mi się udało ustalić przodek mojego dziadka,żyjący w Końskowoli (to Lubelszczyzna) był człowiek piśmiennym i jego podpis widnieje w księgach rachunkowych miasta Końskowoli gdzie poświadcza za rzetelność rachunków w księdze ,w której gromadzono zapiski o wydatkach miasta (potem zaborcy zabrali jej prawa miejskie,które to podupadło po powstaniu styczniowym)...
Ponadto jako szynkarz miał raczej wysoki status społeczny,gdyż pełnił 3 lata z rzędu funkcję ławnika oprócz tego. Jeśli jesteś ciekaw możesz zobaczyć na regestry lubgens Szymona Korzeniowskiego z Końskowoli - bo to właśnie on jest podspisany w księgach z 1830-1833 miasta Końskowola...
Witaj Jagodo,

zaintrygowałaś mnie informacją o księgach rachunkowych miasta Końskowoli - czy jest to składowa Akt miasta Końskowoli, które są dostępne online: https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... espol/1888
czy to zupełnie inne źródło?
Pytam o to, bowiem ww. akta dotyczą okresu do 1810 r., a jeśli dobrze rozumiem, Twój przodek był szynkarzem w Końskowoli nieco później?

Skąd zainteresowanie tym tematem?
Otóż i mój przodek - Franciszek Włodarkiewicz a. Włodarski trudnił się tym zajęciem w Końskowoli. Na podstawie dostępnych metryk, miało to miejsce ok. roku 1818. Dokładne kalendarium przedstawiłam w wątku:
viewtopic.php?t=94983
Swojego czasu przeglądałam akta miasta Końskowoli, ale na to nazwisko nie natrafiłam.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta
Awatar użytkownika
dzika_jagoda

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33
Podziękował: 19 times
Otrzymał podziękowania: 4 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: dzika_jagoda »

Ave Aneto 8) ,

Wydaje mi się na 90 % Aneto,że jest to inne źródło. Być może nowe dla Ciebie. 8)
Sygnatura
1/191/0/-/3566

Zespół na Szukaj w Archiwach
Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych

Owszem podpis Szymona szynkarza znalazłam w latach 1832 - 1843
A dokładnie w latach 1832-33 był ławnikiem

Jest mnóstwo informacji w archiwach z czasów XIX w. , ja niestety posukiwałam w innym okresie z życia miasta Końskowola swoich przodków...
ale archiwa z tego co mi wiadomo z Końskowoli są doskonale zachowane i w dużej ilości!
Istnieje wysokie prawdopodobieństwo,że informacje o twoim przodku się również zachowały!

Widzę ,że twój przodek i okres,w którym działał jest trochę wcześniejszy...1818 nie wiem czy dokumenty z tego okresu się zachowały,gdyż tym okresem trochę mniej się interesowałam...
Niestety sama nie sprawdzałam czy akta z lat 1818-1820 się zachowały...
ale na pewno będę i ich szukać, gdyż jeden z przodków Marci Korzeniowski "żył z przemysłu" i nie wiem co to znaczy ,może akt dadzą odpowiedź


AKTA znajdują się pod nazwą "Miasto Końskowola, vol. II."
TU wklejam link bezpośreni do AKT RZĄDOWYCH Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych z 1832-1843 ...
powinien działać bez problemu:

https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... a/17742693

Może wśród tej konkretnej jednostki znajdzie się informacja dotycząca twojego przodka Włodarski vel Włodarkiewicz


Jest też "Księga ludności stałej osady Końskowola, (nr domu 1-200) pow. Puławskiego. Tom I"
ale to z lat 1924 - 1932

TU LINK:

https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... ki=1926840

Nie ograniczałabym się do szukania tylko w tych archiwach ,które są wyraźnie określone jako "Końskowola" a szukałabym również pod nazwą "MIASTA RZĄDOWE W KRÓLESTWIE POLSKIM" tam jest też dużo informacji odnośnie konkretnie Końskowoli :)

Czy dobrze zrozumiałam,że twój przodek był również szynkarzem i ławnikiem ?
Pozdrawiam,
Jagoda
*** Korzeniowski, Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński, Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych :D :roll:
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6364
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 26 times
Otrzymał podziękowania: 55 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Jagodo,

bardzo Ci dziękuję!
Widzę, że jest także część I dotycząca Końskowoli i to od roku, który mnie interesuje, czyli 1818:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... a/17742692
Faktycznie, akt tych jeszcze nie przeglądałam, zatem dziękuję za inspirację!
Są także Puławy, które mnie interesują. Jest co przeglądać w najbliższym czasie.

Odpowiadając na Twoje pytanie - przodek Franciszek Włodarkiewicz był szynkarzem, a następnie strażnikiem lasu, potem znów szynkarzem. Z kolei inny przodek z Końskowoli - Maciej Matraszek był faktycznie ławnikiem, ale o Matraszkach mam bardzo dużo informacji z Akt miasta Końskowoli.
Genealogiczną bolączką natomiast pozostaje wciąż Franciszek Włodarkiewicz, o czym pisałam w podlinkowanym wątku.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta
Awatar użytkownika
dzika_jagoda

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33
Podziękował: 19 times
Otrzymał podziękowania: 4 times

Re: Status społeczny karczmarza/szynkarza

Post autor: dzika_jagoda »

To podpis Matraszka powinnaś Aneto również znaleźć
dzisiaj gdzieś właśnie w tych aktach go widziałam ...ale nie mam pewności czy Maciej czy Mateusz, ale na pewno Matraszek z imieniem na M!

edit: na skanie numer 22 jest Maciej Matraszek 8)
o jak był strażnikiem lasu to akta dotyczące lasów również przetrwały!

Miło mi było stać się dla kogoś inspiracją do dalszych poszukiwań!
Życzę aby były owocne i pełne pozytywnych wrażeń! :lol:

Jagoda :k:
Pozdrawiam,
Jagoda
*** Korzeniowski, Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński, Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych :D :roll:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”