Mam również Kaphis'ie przodków Nadleśniczych !kaphis pisze: śr 13 maja 2026, 10:42
(...) wchodzili w związki małżeńskie z nadleśniczymi (również szanowaną grupą oficjalistów dworskich) oraz przedstawicielami najbardziej dochodowych, elitarnych profesji i rzemiosł – młynarzami, rzeźnikami, sukiennikami oraz postrzygaczami sukna. Te dwie ostatnie grupy, szczególnie w realiach morawskich, tworzyły najbogatsze i najbardziej wpływowe cechy, produkujące i wykańczające luksusowe towary. Pokazuje to, jak kapitał zgromadzony przez osiemnastowiecznych piwowarów i karczmarzy pozwolił kolejnym pokoleniom na ugruntowanie pozycji w klasie wyższej Monarchii Habsburgów.
"Nadleśniczy Lasów Wąwolnickich Antoni Chmielowski" uordzony we wsi Chmielów (powiat parczewski) syn Felicjana Chmielowskiego i Anny Mężeńskiej urodzony w 1786 roku w Chmielowie
Mój przodek mieszkał w okolicy Lubartowa i Garbowa (woj lubelskie) a w Biskupicach w 1814 r. poznał swoją żonę, wdowę w owym czasie z 2 dzieci Juliannę Onuszkiewicz starszą od siebie 2 lata, po Wojciechu Gołuchowskim wdową. Niestety jej córka Eufrozyna Gołuchowska umiera w wieku 21 lat w okolicach Lubartowa. Przeżywa jednak jej młodsza córka Marianna Chmielowska - od której pochodzę.
Dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą !
Nie wiedziałam ,że postrzygacze wełny i rzeźnicy cieszyli sie takim poważaniem. (a mam również w rodzinie z XVIII wieku)
Ja się podzielę swoją historią młynarzy.
Sama mam 8 pokoleń młynarzy w rodzinie od strony babci rodziny o nazwisku Sowiński
Po wyśledzeniu ich historii genealogicznej doszłam do wniosku,że była to bardzo mobilna grupa zawodowa!
Gdyż przodek mojej babci Pelagii Sowińskiej pochodził z Sandomierza i był określony jako "mieszczanin -rolnik" dziwne połączenie...gdyż z tego co mi wiadomo albo się jest mieszczaninem albo rolnikiem...ale cóż...a jego potomkowie co i rusz zmieniali swoje miejsce pobytu
Szczepan Sowiński - gospodarz "w Sądomirzu" ,żonaty z Magdaleną z Bieleckich
Błażej Sowiński - syn Szczepana i Magdaleny z Bieleckich urodzony w 1777 roku, wyemigrował z Sandomierza ,określany jako młynarz ,bierze ślub w wieku 36 lat w parafii Radzięcin w 1813 r. (dziwne, że tak późno,ale lepiej późno niż wcale
Walenty Sowiński - syn Błażeja młynarza i Marianny z Furmanków,również młynarz urodzony w 1821 pod Bychawą (woj.lubelskie) a umiera w 1861 roku w Klementowicach, jego 2 córki umierają młodo Paulina i Katarzyna,każde z dzieci Walentego rodzi się w różnych miejscowościach pod Lublinem (Mełgiew,Zemborzyce itp.) a sam Walenty jest określany w aktach jako młynarz
Józef Tomasz Sowiński - syn Walentego młynarza i Zofii Kiczyńskiej (naprawdę Kicun - ona służąca we dworze a jej brat kucharz) rodzi się we wsi Dys pod Lublinem w 1846 roku ,żeni się w Końskowoli a umiera w Wąwolnicy
Stanisław Sowiński - syn Józefa Tomasza młynarza i Agnieszki z Madejskich vel Sykutów ,również młynarz oraz budowniczy młynów - zajmował się stolarką i konstrukcją ,rodzi się we wsi Zawada w 1879 roku a umiera w 1950 r. w Wąwolnicy
Józef Sowiński - syn Stanisława młynarza i Michaliny Ceglarskiej,
również młynarz,syn młynarza, rodzi się w Bartłomiejowicach 29 lutego 1908 [ma urodziny raz na 4 lata (sic!) ] - ojciec mojej babci Pelagii
Edward Sowiński - syn Józefa młynarza i Stefanii z Gąsiorowskich ,urodzony w 1934 roku - również młynarz jak jego ojciec i dziadek oraz pradziadowie
synowie Edwarda J. i S. - J. ur. 1965 jako ostani parał się młynarstwem we wsi Ignaców natomiast S. został piekarzem
