Zegarmistrzostwo XVIII w. - czy przetrwały jakieś zegary ?

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: kaphis, elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
dzika_jagoda

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33
Podziękował: 19 times
Otrzymał podziękowania: 4 times

Zegarmistrzostwo XVIII w. - czy przetrwały jakieś zegary ?

Post autor: dzika_jagoda »

Witam,

czy ktoś z forumowiczów ma zegarmistrzów w swoich rodowodach ?
Zastanawiam się czy znalazłaby się na forum osoba z pewnym zasobem wiedzy w tej dziedzinie,która chciałaby się podzielić wiedzą albo przynajmniej wskazałaby w którym kierunku zacząć podążać. :P

Interesuje mnie głównie to czy mogły przetrwać w muzeach jakiekolwiek ślady materialne wytwórczości mojego przodka Michała Zybichera i jego syna Marcina Zybichera oraz jego (Michała) wnuka Wojciecha Warchowskiego. Wszyscy 3 panowie działali w Lublinie.
Niestety nie wiem jakie zegary bądź zegarki wytwarzali i czy były to wielkie zegary z wahadłem bądź małe dewizki z zegarkami kieszonkowymi bądź większe "stołowe" zegary...

Czy mógłby ktoś polecić polską bądź zagraniczną książkę o zegarach i zegarmistrzach ? (możę być w języku angielskim lub niemieckim)

Marcin Zybicher umarł w 1800 r. w Lublinie na febra putrida ,czyli tyfus plamisty i był bratem mojej 7x prababki od strony mojej matczynej babci. Jego nagrobek jest jednym z najstarszych zachowanych nagrobków na cmentarzu przy. ulicy Lipowej w Lublinie (polecam ten cmentarz jeśli ktoś lubi zwiedzać i podziwiać stare nagrobki np. w listopadzie,jeśli pogoda tylko dopisuje - sama mam w rodzinie takich "łazików cmentarnych").

Marcin Zybicher umarł dosyć młodo,bo w wieku ok.40 lat. Zostawił po sobie wdowę Mariannę ,która ufundowała mu nagrobek z wierszowanym epitafium:

"W tym grobie spoczywa Martinus Imienia
Dziedzic kamienicy, pod znakiem Jelenia,
Z domu Szibicherów,nazwany z przezwiska
Został pogrzebany, tuż przy Ojcu z bliska,
Bo też wkrótce po nim,zszedłszy z tego świata
Nie zostawił po sobie, ni Siostry ni Brata
tylko Żonę w smutku,tak przychylną sobie
Że ten kamień z żalem,złożyła na grobie
Wieczną pamięć w sercu, zagrzebłszy dla niego
Czytających prosi, ratunku za niego:
Pozdrowić Maryję ,i westchnąć za Syna
Aby dał spoczynek dla duszy Marcina"

Epitafium może wprowadząć w błąd, gdyż Marcin miał siostrę Krystynę Zybicher po mężu Warchowską,ale zmarła ona rok przed nim w wieku 35 lat w Wąwolnicy w 1799 r.

Natomiast dziecko mojej 7x prababki Krystyny Zybicher po mężu Warchowskiej - Wojciech Warchowski również był zegarmistrzem (prawdopodobnie fachu uczył się od wuja Marcina)

Tu mało czytelny akt małżeństwa nr 93:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... 94cbb406f2

i akt zgonu nr 222:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... 1b3f3244d2


Wracając do zegarmistrzostwa ...
Czy istnieje szansa na to ,aby odnaleźć zegar sygnowany nazwiskiem Warchowski albo Zybicher vel Szibicher?
W ogóle czy zegarmistrze podpisywali swoje dzieła nazwiskiem ? Np. grawerując je na zegarach?
Czy w Polsce mogły przetrwać jakieś zegary z tej epoki ? XVIII i wczesny XIX w. ?
Pozdrawiam,
Jagoda
*** Korzeniowski, Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński, Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych :D :roll:
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5763
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 99 times
Otrzymał podziękowania: 52 times

Re: Zegarmistrzostwo XVIII w. - czy przetrwały jakieś zegary ?

Post autor: Krystyna.waw »

Zapytaj w muzeum i archiwum (czy mają akta akta cechowe)
https://zamek-lublin.pl/muzeum-historii-miasta-lublina/

Temat stary, ale co ci szkodzi napisać, zapytać?
https://zegarkiclub.pl/forum/topic/1382 ... %C5%9Bcie/
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”