czy ktoś z forumowiczów ma zegarmistrzów w swoich rodowodach ?
Zastanawiam się czy znalazłaby się na forum osoba z pewnym zasobem wiedzy w tej dziedzinie,która chciałaby się podzielić wiedzą albo przynajmniej wskazałaby w którym kierunku zacząć podążać.
Interesuje mnie głównie to czy mogły przetrwać w muzeach jakiekolwiek ślady materialne wytwórczości mojego przodka Michała Zybichera i jego syna Marcina Zybichera oraz jego (Michała) wnuka Wojciecha Warchowskiego. Wszyscy 3 panowie działali w Lublinie.
Niestety nie wiem jakie zegary bądź zegarki wytwarzali i czy były to wielkie zegary z wahadłem bądź małe dewizki z zegarkami kieszonkowymi bądź większe "stołowe" zegary...
Czy mógłby ktoś polecić polską bądź zagraniczną książkę o zegarach i zegarmistrzach ? (możę być w języku angielskim lub niemieckim)
Marcin Zybicher umarł w 1800 r. w Lublinie na febra putrida ,czyli tyfus plamisty i był bratem mojej 7x prababki od strony mojej matczynej babci. Jego nagrobek jest jednym z najstarszych zachowanych nagrobków na cmentarzu przy. ulicy Lipowej w Lublinie (polecam ten cmentarz jeśli ktoś lubi zwiedzać i podziwiać stare nagrobki np. w listopadzie,jeśli pogoda tylko dopisuje - sama mam w rodzinie takich "łazików cmentarnych").
Marcin Zybicher umarł dosyć młodo,bo w wieku ok.40 lat. Zostawił po sobie wdowę Mariannę ,która ufundowała mu nagrobek z wierszowanym epitafium:
"W tym grobie spoczywa Martinus Imienia
Dziedzic kamienicy, pod znakiem Jelenia,
Z domu Szibicherów,nazwany z przezwiska
Został pogrzebany, tuż przy Ojcu z bliska,
Bo też wkrótce po nim,zszedłszy z tego świata
Nie zostawił po sobie, ni Siostry ni Brata
tylko Żonę w smutku,tak przychylną sobie
Że ten kamień z żalem,złożyła na grobie
Wieczną pamięć w sercu, zagrzebłszy dla niego
Czytających prosi, ratunku za niego:
Pozdrowić Maryję ,i westchnąć za Syna
Aby dał spoczynek dla duszy Marcina"
Epitafium może wprowadząć w błąd, gdyż Marcin miał siostrę Krystynę Zybicher po mężu Warchowską,ale zmarła ona rok przed nim w wieku 35 lat w Wąwolnicy w 1799 r.
Natomiast dziecko mojej 7x prababki Krystyny Zybicher po mężu Warchowskiej - Wojciech Warchowski również był zegarmistrzem (prawdopodobnie fachu uczył się od wuja Marcina)
Tu mało czytelny akt małżeństwa nr 93:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... 94cbb406f2
i akt zgonu nr 222:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... 1b3f3244d2
Wracając do zegarmistrzostwa ...
Czy istnieje szansa na to ,aby odnaleźć zegar sygnowany nazwiskiem Warchowski albo Zybicher vel Szibicher?
W ogóle czy zegarmistrze podpisywali swoje dzieła nazwiskiem ? Np. grawerując je na zegarach?
Czy w Polsce mogły przetrwać jakieś zegary z tej epoki ? XVIII i wczesny XIX w. ?
