Czy to moja prababcia czy nie?
Moderatorzy: kaphis, elgra, maria.j.nie
-
semux

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 20 kwie 2023, 15:56
- Lokalizacja: Nowe Grabie koło Gąbina
- Podziękował: 6 times
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Czy to moja prababcia czy nie?
Z 8 pradziadków mam problem z brabacią Ludwiką Siebert.
Sytuacja wygląda tak:
Mój pradziadek Ferdynand Zell ożenił się z Emma Pigler w roku 1907 , ma potem przynajmniej 3 dzieci, ale do wieku dorosłego dożywa tylko Lilly Frida.
Emma Pigler umiera w roku 1957 roku w Żaganiu - pozostając przy nazwisku Zell/Cel.
14 sierpnia 1920 w Radogoszczy na świat przychodzi moja babcia, której rodzicami są Ferdynand Zell i Ludwika Siebert.
No i mam takie dokumenty:
Księga ludności stałej Karolew dom nr 1 tu oprócz Ferdynand'a, Emmy i Lilly Fridy jest jeszcze Tadeusz Erwin Zell urodzony w Radogoszczy z ojca Ferdynanda i niezamężnej Ludwiki z domu Siebert, ale mojej babci nie ma.
Akt zgonu (z Kutna) Ferdynanda Zell syna Ferdynanda Zella i Ludwiki Siebart - tu występuje jako żona.
Na akcie zgonu Oskara Zella (brata Ferdynanda) jest Ludwika Siebert żona murarza z Łodzi lat 43 licząca -> tu mamy orientacyny rok urodzenia 1894 no i informację, że Ludwika podaje się za żonę, ale chyba ślubu nie było, bo używa swojego nazwiska.
Prawdopodobnie Ferdynand i Ludwika nie wzieli ślubu i nie mam punktu zaczepienia jak ustalić pochodzenie Ludwiki Siebart.
Jedyne na co natrafiłem to ze spisu ludności miasta Łodzi tu jest Ludwika Zibert córka Ludwika urodzona w Łodzi w dniu 11 lipca 1893 roku wyznanie ewangelickie.
I znalazłem akt urodzenia Ludwiki nazwisko zapisane Zybert (ale data się zgadza co do dnia), jest akt ślubu rodziców i akt urodzenia ojca i widać, że nazwisko Zybert/Zibert/Siebert to jest to samo nazwisko, ale kościół katolicki nie ewangelicki !?
No i pytanie, ta Ludwika Siebert urodzona w roku 1893 to może być moja prabacią czy raczej brak podstaw do powiązania?
Co jeszcze można sprawdzić?
Pozdrawiam
Sergiusz
Sytuacja wygląda tak:
Mój pradziadek Ferdynand Zell ożenił się z Emma Pigler w roku 1907 , ma potem przynajmniej 3 dzieci, ale do wieku dorosłego dożywa tylko Lilly Frida.
Emma Pigler umiera w roku 1957 roku w Żaganiu - pozostając przy nazwisku Zell/Cel.
14 sierpnia 1920 w Radogoszczy na świat przychodzi moja babcia, której rodzicami są Ferdynand Zell i Ludwika Siebert.
No i mam takie dokumenty:
Księga ludności stałej Karolew dom nr 1 tu oprócz Ferdynand'a, Emmy i Lilly Fridy jest jeszcze Tadeusz Erwin Zell urodzony w Radogoszczy z ojca Ferdynanda i niezamężnej Ludwiki z domu Siebert, ale mojej babci nie ma.
Akt zgonu (z Kutna) Ferdynanda Zell syna Ferdynanda Zella i Ludwiki Siebart - tu występuje jako żona.
Na akcie zgonu Oskara Zella (brata Ferdynanda) jest Ludwika Siebert żona murarza z Łodzi lat 43 licząca -> tu mamy orientacyny rok urodzenia 1894 no i informację, że Ludwika podaje się za żonę, ale chyba ślubu nie było, bo używa swojego nazwiska.
Prawdopodobnie Ferdynand i Ludwika nie wzieli ślubu i nie mam punktu zaczepienia jak ustalić pochodzenie Ludwiki Siebart.
Jedyne na co natrafiłem to ze spisu ludności miasta Łodzi tu jest Ludwika Zibert córka Ludwika urodzona w Łodzi w dniu 11 lipca 1893 roku wyznanie ewangelickie.
I znalazłem akt urodzenia Ludwiki nazwisko zapisane Zybert (ale data się zgadza co do dnia), jest akt ślubu rodziców i akt urodzenia ojca i widać, że nazwisko Zybert/Zibert/Siebert to jest to samo nazwisko, ale kościół katolicki nie ewangelicki !?
No i pytanie, ta Ludwika Siebert urodzona w roku 1893 to może być moja prabacią czy raczej brak podstaw do powiązania?
Co jeszcze można sprawdzić?
Pozdrawiam
Sergiusz
- Krystyna.waw

- Posty: 5763
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 99 times
- Otrzymał podziękowania: 52 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
14 sierpnia 1920 - masz tę metrykę?
Co jest o matce?
Co jest o matce?
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
-
semux

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 20 kwie 2023, 15:56
- Lokalizacja: Nowe Grabie koło Gąbina
- Podziękował: 6 times
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
Nie mam metryki, mam wypis z 1944 o akcie z 1925 dot. urodzenia z 1920. Wypis jest że Zgierza i chyba nie ma metryk z 1925 roku (ewangelickich). No i wypisie ze ślubu dziadków też tylko imię i nazwisko prababci
Sergiusz
- diabolito

- Posty: 1187
- Rejestracja: pt 22 mar 2019, 21:36
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
Chyba 1920 jest jeszcze w USC. Piszesz do Zgierza z prośbą o ksero aktu urodzenia babci. Chwilowo ten akt jest najważniejszy, bo brak mi powiązania urodzenia Twojej babci z Ferdynandem Zell, który ślub wziął z Emmą Pigler.semux pisze: ndz 12 lip 2026, 20:44Nie mam metryki, mam wypis z 1944 o akcie z 1925 dot. urodzenia z 1920. Wypis jest że Zgierza i chyba nie ma metryk z 1925 roku (ewangelickich). No i wypisie ze ślubu dziadków też tylko imię i nazwisko prababci
Sergiusz
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Robert
-
semux

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 20 kwie 2023, 15:56
- Lokalizacja: Nowe Grabie koło Gąbina
- Podziękował: 6 times
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
Mam wypis z 1944:diabolito pisze: pn 13 lip 2026, 00:39 Chyba 1920 jest jeszcze w USC. Piszesz do Zgierza z prośbą o ksero aktu urodzenia babci. Chwilowo ten akt jest najważniejszy, bo brak mi powiązania urodzenia Twojej babci z Ferdynandem Zell, który ślub wziął z Emmą Pigler.
https://zapodaj.net/plik-Cjv64XzPRNurodziny 1920, ale chrzest w 1925.
Jeżeli chodzi o Zgierz parafię ewangelicką to kończy się na 1919, a akt jest z 1925 nr 42.
Wydaje mi się, że powiązanie z Ferdynandem Zell'em jest wystarczające.
Pozdrawiam
Sergiusz
-
semux

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 20 kwie 2023, 15:56
- Lokalizacja: Nowe Grabie koło Gąbina
- Podziękował: 6 times
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
Na tę chwilę założę, że znaleziona karta ze spisu dotyczy mojej prababci i zbuduję drzewo z rodzeństwem/krewnymi - może na jakim akcie znajdę jakiś ślad.
pozdrawiam
Sergiusz
pozdrawiam
Sergiusz
-
sbasiacz

- Posty: 2691
- Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
- Lokalizacja: Warszawa i okolice
- Podziękował: 14 times
- Otrzymał podziękowania: 21 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
co cię blokuje przed pobraniem prawdziwego aktu urodzenia? Wypis to wypis, w akcie będzie może więcej informacji niż w wypisie.
pozdrawiam
BasiaS
BasiaS
- diabolito

- Posty: 1187
- Rejestracja: pt 22 mar 2019, 21:36
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
No cóż, Ferdynand był bigamistą 
Z tego wypisu z 1944 wiemy, że Ferdynand i Ludwika nie byli małżeństwem. W dokumencie bowiem wykreślono "czyjej małżonki", oraz "z domu" przy nazwisku matki.
Akt z 1925 będzie po polsku i zapewne będzie jasno napisane, że nie byli małżeństwem. Będzie podany też wiek rodziców, co pozwoli coś dalej wnosić.
Akta parafii ewangelickiej w Zgierzu nie kończą się na 1919. Ten rok jako ostatni jest zeskanowany.
I moje pytanie o powiązanie Ferdynanda Zell z dokumentu z 1925 z Ferdynandem Zell biorącym ślub w 1907 z Emmą Pigler pozostaje aktualne. Przy tak słabym zindeksowaniu parafii ewangelickich, sprawdziłeś wszystkie i jesteś pewien, że nie było innego Ferdynanda Zell w tym czasie? Ja wiem, że poszlaki są ale czy coś więcej?
Z tego wypisu z 1944 wiemy, że Ferdynand i Ludwika nie byli małżeństwem. W dokumencie bowiem wykreślono "czyjej małżonki", oraz "z domu" przy nazwisku matki.
Akt z 1925 będzie po polsku i zapewne będzie jasno napisane, że nie byli małżeństwem. Będzie podany też wiek rodziców, co pozwoli coś dalej wnosić.
Akta parafii ewangelickiej w Zgierzu nie kończą się na 1919. Ten rok jako ostatni jest zeskanowany.
I moje pytanie o powiązanie Ferdynanda Zell z dokumentu z 1925 z Ferdynandem Zell biorącym ślub w 1907 z Emmą Pigler pozostaje aktualne. Przy tak słabym zindeksowaniu parafii ewangelickich, sprawdziłeś wszystkie i jesteś pewien, że nie było innego Ferdynanda Zell w tym czasie? Ja wiem, że poszlaki są ale czy coś więcej?
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Robert
-
PawelKoss

- Posty: 479
- Rejestracja: ndz 21 mar 2021, 19:11
- Podziękował: 6 times
- Otrzymał podziękowania: 10 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
Nie był bigamistą. Nie miał dwóch żon jednocześnie.
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
- diabolito

- Posty: 1187
- Rejestracja: pt 22 mar 2019, 21:36
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
No nie wiemPawelKoss pisze: pn 13 lip 2026, 22:17 Nie był bigamistą. Nie miał dwóch żon jednocześnie.
Pozdrawiam
Paweł
w akcie zgonu z Kutna z 1923 podał, że Ludwika jego żoną była
A i Ludwika w 1937 podaje, że jest żoną murarza
A przecież żona Emma umiera w 1957
Ale na poważnie, to żarcik był. Przecież napisałem, że z tego wypisu wynika, że nie byli małżeństwem
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Robert
-
semux

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 20 kwie 2023, 15:56
- Lokalizacja: Nowe Grabie koło Gąbina
- Podziękował: 6 times
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
Fakt, właśnie zrobiłem wniosek o wydanie aktu zupełnego.sbasiacz pisze: pn 13 lip 2026, 16:24 co cię blokuje przed pobraniem prawdziwego aktu urodzenia? Wypis to wypis, w akcie będzie może więcej informacji niż w wypisie.
Dzięki.
pozdrawiam
Sergiusz
-
semux

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 20 kwie 2023, 15:56
- Lokalizacja: Nowe Grabie koło Gąbina
- Podziękował: 6 times
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
diabolito pisze: pn 13 lip 2026, 18:47 I moje pytanie o powiązanie Ferdynanda Zell z dokumentu z 1925 z Ferdynandem Zell biorącym ślub w 1907 z Emmą Pigler pozostaje aktualne. Przy tak słabym zindeksowaniu parafii ewangelickich, sprawdziłeś wszystkie i jesteś pewien, że nie było innego Ferdynanda Zell w tym czasie? Ja wiem, że poszlaki są ale czy coś więcej?
No cóż z samych dokumentów już sporo wynika:
- Ludwika zgłasza śmierć Oskara Zella - brata Ferdynanda - chyba mało prawdopodobne, że to przypadek
- W księdze ludności - jest zapis, że pod jednym dachem mieszka Ferdynand Zell, Emma Zell z domu Pigler, Lilly Frida Zell i Tadeusz Erwin Zell syn Ferdynanda i niezamężnej Ludwiki Siebert. W tym samym domu mieszkają również August Zell i Oskar Zell bracia Ferdynanda.
Do tego pochodzą jeszcze kontakty rodzinne z rodziną Zell, które utrzymywali moi dziadkowie, a moja mama z kuzynkami z drugiej linii i choćby też kontakt rodzinny z Małgorzatą Cel (tu info o rodzinie Zell)
Stąd jestem przekonany, że to jest ten właściwy Ferdynand Zell.
Brat Edward rozwiódł się i ponownie ożenił, być może Ferdynand też się rozwiódł, a czy ożenił się z Ludwiką - nie wiadomo.
pozdrawiam
Sergiusz
- diabolito

- Posty: 1187
- Rejestracja: pt 22 mar 2019, 21:36
- Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
Wystrczyło chyba poprosić o zdjęcie oryginału
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Robert
-
sbasiacz

- Posty: 2691
- Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
- Lokalizacja: Warszawa i okolice
- Podziękował: 14 times
- Otrzymał podziękowania: 21 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
diabolito pisze: pn 13 lip 2026, 23:03Wystrczyło chyba poprosić o zdjęcie oryginału
tak, diabolito ma rację, trzeba zrobić zdjęcie aktu, USC tego raczej nie praktykuje, ale można zrobić zdjęcie osobiście
pozdrawiam
BasiaS
BasiaS
-
semux

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 20 kwie 2023, 15:56
- Lokalizacja: Nowe Grabie koło Gąbina
- Podziękował: 6 times
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Re: Czy to moja prababcia czy nie?
Zainspirowany powyższą wskazówką, napisałem do Urzędu w Weißenfels z zapytaniem czy nie ma aktu zgonu Ludwiki Zell z domu Siebart - skąd Weißenfels ? Miałem informację, że zmarła w tym mieście.sbasiacz pisze: pn 13 lip 2026, 16:24 co cię blokuje przed pobraniem prawdziwego aktu urodzenia? Wypis to wypis, w akcie będzie może więcej informacji niż w wypisie.
I dziś przyszła odpowiedź i choć w akcie zgonu nie ma imion rodziców, to jest dokładna data urodzenia i nawet numer aktu urodzenia - i mój trop okazał się prawidłowy !
Urząd od razu odpowiedział na maila i po zgłoszeniu chęci otrzymania kopii aktu zgonu przesłali w 4 tygodznie. Muszę jeszcze zapłacić 15 Euro.
A teraz przystępuję do poszerzania drzewa o ostatnią prababciną linie
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
Sergiusz