Szanowni Koledzy i Koleżanki,
niestety nie wiem gdzie przypiąć moje pytanie, więc założyłam nowy wątek. Otóż mam problem z księdzem z parafii w Dobrzechowie. Proszony wielokrotnie o skan/zdjęcie choć potwierdzenie, że zgoda na ślub moich pradziadków znajduje się w księdze jak grochem o ścianę...
I tu moje zdziwienie, gdy zobaczyłam, że dwoje dzieci moich pradziadków (bracia mojego dziadka) znajdują się w genetece. Dodatkowo z adnotacją, iż informacje pochodzą z archiwum parafialnego z Dobrzechowa.
Z tego tytułu mam pytanie/prośbę. Czy właściciel (podpisany mmaziarski) byłby uprzejmy przesłać skan? Czy takie zasoby, które nie mają skany na genetece są objęte nieudostępnianiem? Niestety nie wiem dlaczego niektóre treści mają skan a inne nie. Nie ukrywam, że taki skan byłby bardzo cenny, ze względu na fakt, iż pradziadek to istna enigma. Może w aktach jego dzieci byłoby coś o nim więcej.
Jeśli w złym miejscu umieściłam prośbę z góry przepraszam!
I życzę miłego dnia wszystkim.
Pozdrawiam,
Monika Guła
