W Polsce w XVIIIw? Na terenie Galicji? Na terenie zaboru jakże arcykatolickich Austro-Węgier? W środowisku wiejskim i to jeszcze niedaleko jakże superkatolickiego Tarnowa? Konkubinat zapisany w księdze parafialnej? Nie uwierzę
Mam pewne przypuszczenie ale liczyłam na pomoc na forum. Wydaje mi się, że niektóre małżonki mogły mieć coś w rodzaju prawa do majątku np. jak to była ziemia po tatusiu i małżonek się dobrze wżenił. I wtedy ten zwrot consortis oznaczałby że małżonkowie mają wspólny majątek. Ale to tylko moje dywagacje.
Nadal liczę na wsparcie.
Elżbieta

