Deklasacja w metrykach zaboru rosyjskiego
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
-
gvstvw

- Posty: 61
- Rejestracja: pn 26 sty 2026, 15:07
- Podziękował: 30 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Deklasacja w metrykach zaboru rosyjskiego
Dzień dobry. Mam pytanie, na temat tego, jak kontrolowano szlachectwo w metrykach osób, które się za nie podawały. Co jaki czas trzeba było się wylegitymizować ze szlachectwa? Czemu jedna osoba na starszych metrykach była określana jako szlachta, potem jako jednodworzanin, kończąc jako chłop?
Pozdrawiam
Gustaw
Pozdrawiam
Gustaw
-
martabalazak
- Posty: 8
- Rejestracja: sob 26 gru 2020, 23:21
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Re: Deklasacja w metrykach zaboru rosyjskiego
Dla potwierdzenia szlachectwa potrzebne było przeprowadzenie dość kosztownego wywodu na bazie dokumentu nadania lub potwierdzającego nadanie, potrzebny był wyciąg kościelny odnoszący się do prawego pochodzenia i księgowani statusu przodków, w przypadku ziemian potwierdzenie wpisu posiadania majątku.
Ustawa z 1830 zakładała status jednodworców. To byli ludzie prawie-szlachta, lecz bez urzędowego potwierdzenia wywodu, ale nie mieli oni takich samych uprawnień jak szlachta legitymowana [tam dobrowolna służba wojskowa najczęściej oficerska z wyższym awansem, państwowa z wyższą rangą, wysokość podatku, zakup ziemi, dobór miejsca kształcenia dzieci, itd.].
Po 1863 w Królestwie uregulowano rozporządzeniami przynależność do stanu szlacheckiego [bardzo drogi finansowo wywód], mieszczańskiego [zaliczenie terminu pobytu w aglomeracji] albo chłopskiego [po uwolnieniu z poddaństwa, w przypadku braku dokumentacji].
Odrębnie traktowano stan żołnierski mężczyzn [wg. stopnia wojskowego] i kobiet [żona męża z określonym stopniem wojskowym lub prosta żołnierka - do mężowskiego stopnia podoficera].
Deklasacja mogła być też na zasadzie degradacji - zabranie szlachectwa i obrócenie w chłopów za karę [za "wybryk" działalności politycznej, działanie na szkodę cara, morderstwo, jakieś grube przestępstwo itp.
Deklasacja kobiet mogła odnosić się do zrównania do stanu męża, jeśli był stanu niższego. Albo do zdeklasowania jej ojca [j.w.].
Jest książka - ale nie pamiętam autora, który pisał o armii carskiej, o karierze urzędniczej w Królestwie i o wymogach prawnych zaliczenia do konkretnego stanu i odnośnych przywilejach danego stanu. Zapomniałam autora [jakiś Mateusz? czy Mariusz?]. Miałam z biblioteki. Zrobiłam tylko notatki.
Pozdrawim - Marta Bałażak
Ustawa z 1830 zakładała status jednodworców. To byli ludzie prawie-szlachta, lecz bez urzędowego potwierdzenia wywodu, ale nie mieli oni takich samych uprawnień jak szlachta legitymowana [tam dobrowolna służba wojskowa najczęściej oficerska z wyższym awansem, państwowa z wyższą rangą, wysokość podatku, zakup ziemi, dobór miejsca kształcenia dzieci, itd.].
Po 1863 w Królestwie uregulowano rozporządzeniami przynależność do stanu szlacheckiego [bardzo drogi finansowo wywód], mieszczańskiego [zaliczenie terminu pobytu w aglomeracji] albo chłopskiego [po uwolnieniu z poddaństwa, w przypadku braku dokumentacji].
Odrębnie traktowano stan żołnierski mężczyzn [wg. stopnia wojskowego] i kobiet [żona męża z określonym stopniem wojskowym lub prosta żołnierka - do mężowskiego stopnia podoficera].
Deklasacja mogła być też na zasadzie degradacji - zabranie szlachectwa i obrócenie w chłopów za karę [za "wybryk" działalności politycznej, działanie na szkodę cara, morderstwo, jakieś grube przestępstwo itp.
Deklasacja kobiet mogła odnosić się do zrównania do stanu męża, jeśli był stanu niższego. Albo do zdeklasowania jej ojca [j.w.].
Jest książka - ale nie pamiętam autora, który pisał o armii carskiej, o karierze urzędniczej w Królestwie i o wymogach prawnych zaliczenia do konkretnego stanu i odnośnych przywilejach danego stanu. Zapomniałam autora [jakiś Mateusz? czy Mariusz?]. Miałam z biblioteki. Zrobiłam tylko notatki.
Pozdrawim - Marta Bałażak
-
gvstvw

- Posty: 61
- Rejestracja: pn 26 sty 2026, 15:07
- Podziękował: 30 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Deklasacja w metrykach zaboru rosyjskiego
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czy dało się udowodnić swoje szlachectwo poprzez legitymacje swojego przodka, czy trzeba było wykonać nowy wywód w księdze? Moi przodek był opisywany jako szlachcic do końca istnienia Caratu, ale nie udało mi się znaleźć odpowiedniego wywodu szlacheckiego dla jego nazwiska, zgodnego ze znanym mi herbem. Czy była możliwość nadania herbu przy legitymacji, którym nosiciele tego nazwiska zwykle się nie posługiwali?martabalazak pisze: czw 20 sie 2026, 19:11 Dla potwierdzenia szlachectwa potrzebne było przeprowadzenie dość kosztownego wywodu na bazie dokumentu nadania lub potwierdzającego nadanie, potrzebny był wyciąg kościelny odnoszący się do prawego pochodzenia i księgowani statusu przodków, w przypadku ziemian potwierdzenie wpisu posiadania majątku.
Ustawa z 1830 zakładała status jednodworców. To byli ludzie prawie-szlachta, lecz bez urzędowego potwierdzenia wywodu, ale nie mieli oni takich samych uprawnień jak szlachta legitymowana [tam dobrowolna służba wojskowa najczęściej oficerska z wyższym awansem, państwowa z wyższą rangą, wysokość podatku, zakup ziemi, dobór miejsca kształcenia dzieci, itd.].
Po 1863 w Królestwie uregulowano rozporządzeniami przynależność do stanu szlacheckiego [bardzo drogi finansowo wywód], mieszczańskiego [zaliczenie terminu pobytu w aglomeracji] albo chłopskiego [po uwolnieniu z poddaństwa, w przypadku braku dokumentacji].
Odrębnie traktowano stan żołnierski mężczyzn [wg. stopnia wojskowego] i kobiet [żona męża z określonym stopniem wojskowym lub prosta żołnierka - do mężowskiego stopnia podoficera].
Deklasacja mogła być też na zasadzie degradacji - zabranie szlachectwa i obrócenie w chłopów za karę [za "wybryk" działalności politycznej, działanie na szkodę cara, morderstwo, jakieś grube przestępstwo itp.
Deklasacja kobiet mogła odnosić się do zrównania do stanu męża, jeśli był stanu niższego. Albo do zdeklasowania jej ojca [j.w.].
Jest książka - ale nie pamiętam autora, który pisał o armii carskiej, o karierze urzędniczej w Królestwie i o wymogach prawnych zaliczenia do konkretnego stanu i odnośnych przywilejach danego stanu. Zapomniałam autora [jakiś Mateusz? czy Mariusz?]. Miałam z biblioteki. Zrobiłam tylko notatki.
Pozdrawim - Marta Bałażak
Pozdrawiam
Gustaw
-
Zbig_Kowalski

- Posty: 183
- Rejestracja: czw 26 sie 2021, 19:17
- Otrzymał podziękowania: 22 times
Re: Deklasacja w metrykach zaboru rosyjskiego
Wylegitymowana szlachta dziedziczna miała to do siebie, że raz wylegitymowana i zapisana w heroldii Rosji była szlachtą dziedziczną, bez potrzeby legitymacji kolejnych pokoleń.
Szukałeś też w rosyjskich archiwach?
https://fgurgia.ru/search? potem Расширенный поиск i opcja Дела. Номер фонда - 1343, Заголовок - tu dajesz nazwisko (albo część której jesteś pewny, bo wtedy były różne specjalne znaki w alfabecie) przodka po rosyjsku.
Fond 1343 to akta Senatu Rosji, które zwierały dokumenty legitymacyjne i wynik procesu Heroldii Szlacheckiej dla poszczególnych rodów albo osób, które złożyły tam swoje podania.
Odpowiedź jaką powinieneś uzyskać to coś w tym stylu:
Шифр
Ф. 1343 Оп. 36 Д. 25151
Название фонда
ТРЕТИЙ ДЕПАРТАМЕНТ СЕНАТА
Опись
Ф. 1343 Оп. 36
Заголовок
Департамент герольдии Сената. Дело о дворянстве. Толкины VI часть родословной книги Гродненской губернии
Крайние даты
17 мая 1907
Постоянная ссылка на данное описание:
Szukałeś też w rosyjskich archiwach?
https://fgurgia.ru/search? potem Расширенный поиск i opcja Дела. Номер фонда - 1343, Заголовок - tu dajesz nazwisko (albo część której jesteś pewny, bo wtedy były różne specjalne znaki w alfabecie) przodka po rosyjsku.
Fond 1343 to akta Senatu Rosji, które zwierały dokumenty legitymacyjne i wynik procesu Heroldii Szlacheckiej dla poszczególnych rodów albo osób, które złożyły tam swoje podania.
Odpowiedź jaką powinieneś uzyskać to coś w tym stylu:
Шифр
Ф. 1343 Оп. 36 Д. 25151
Название фонда
ТРЕТИЙ ДЕПАРТАМЕНТ СЕНАТА
Опись
Ф. 1343 Оп. 36
Заголовок
Департамент герольдии Сената. Дело о дворянстве. Толкины VI часть родословной книги Гродненской губернии
Крайние даты
17 мая 1907
Постоянная ссылка на данное описание:
------------
Pozdrawiam, Zbig
Pozdrawiam, Zbig
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2286
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 18 times
- Kontakt:
Re: Deklasacja w metrykach zaboru rosyjskiego
Na szczeblu gubernialnym były prowadzone księgi genealogiczne dziedzicznej szlachty. A więc kolejny potomek wylegitymowanego powinien zostać wpisany do tych ksiąg, co miało znaczenie praktyczne w dalszej karierze źyciowej, w tym np. Służbie wojskowej. Wpis do księgi odbywał się w uproszczonej formie legitymacyjnej na wniosek ojca lub potomka wylegitymowanego. A więc była to formalna droga dla potomków dziedzicznej szlachty zwana „przyłączenie do rodu». W praktyce róźnie to wyglądało. Moźemy to prześledzić na podstawie teczek szlachty w Petersburgu, spisów drukowanych szlachty z niektórych guberni wreszcie zachowanych nielicznie w archiwach polskich ksiąg genealogicznych. Tomasz
-
gvstvw

- Posty: 61
- Rejestracja: pn 26 sty 2026, 15:07
- Podziękował: 30 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Deklasacja w metrykach zaboru rosyjskiego
Dobry wieczór. Dziękuję za odpowiedź. Wie Pan jak znaleźć księgi guberni wileńskiej?Tomasz_Lenczewski pisze: sob 22 sie 2026, 13:32 Na szczeblu gubernialnym były prowadzone księgi genealogiczne dziedzicznej szlachty. A więc kolejny potomek wylegitymowanego powinien zostać wpisany do tych ksiąg, co miało znaczenie praktyczne w dalszej karierze źyciowej, w tym np. Służbie wojskowej. Wpis do księgi odbywał się w uproszczonej formie legitymacyjnej na wniosek ojca lub potomka wylegitymowanego. A więc była to formalna droga dla potomków dziedzicznej szlachty zwana „przyłączenie do rodu». W praktyce róźnie to wyglądało. Moźemy to prześledzić na podstawie teczek szlachty w Petersburgu, spisów drukowanych szlachty z niektórych guberni wreszcie zachowanych nielicznie w archiwach polskich ksiąg genealogicznych. Tomasz
Pozdrawiam
Gustaw
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2286
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 18 times
- Kontakt:
Re: Deklasacja w metrykach zaboru rosyjskiego
Proszę zacząć od przejrzenia Fondów 391 i 708 LVIA w Wilnie. Najlepiej przez portal EAiS https://www.archyvai.lt/ Na portalu genealodzy.pl poprzez szukaj n forum znajdzie Pan wiele nowych i starych wpisów dotyczących zawarości fondów, jak i sposobów poruszania się w nim. Temat rzeka i od dawna wałkowany. Warto równieź poczytać https://genealogia.lt/page/2583 oraz https://genealogia.lt/page/20011 Pozdrawiam Tomasz