Jozwiak_Bartlomiej pisze: czw 20 sie 2026, 23:29
Fabrice,
Znalazłem informację o ograniczeniu wiekowym dla kobiet które chciały emigrować:
"Zawarte w 1919 roku porozumienia między Francją i Polską uznawały emigrację za całkowicie wolną, ale bardzo szybko zarówno władze francuskie, jak i polskie zaczęły wprowadzać różne ograniczenia. Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta Polski z 11 października 1927 r. prawa emigracji zarobkowej pozbawione zostały osoby niezdolne do samodzielnego utrzymania się oraz samotne kobiety w wieku poniżej 21 lat. Wkrótce ta granica została podniesiona do lat 30. " Źródło:
https://ruj.uj.edu.pl/server/api/core/b ... 29/content
Może uda Ci się trafić na ślad kiedy Aniela dotarła do Francji i zaczęła pracować. Byc może musiała się trochę "postarzeć". Chociaż nie wiem czy wiek był tak bardzo przeszkoda w wyjeździe. Babcia mojej zony wyjechała z Polski do Francji w 1930 roku, mając 19 lat.
A czy babcia lub dziadek starali się o obywatelstwo francuskie?
Pozdrawiam,
Bartłomiej
Bonjour Bartlomiej,
Dziękuję za odpowiedź. Wiem jedynie, że była już we Francji w 1936 roku, ale nie wiem, czy przyjechała bezpośrednio do regionu Dunkierki, czy też wcześniej przebywała w innym regionie, na przykład we wschodniej Francji.
Do Dunkierki przypływały z Polski statki z emigrantami. Zapytałem lokalne archiwa, czy istnieją rejestry pasażerów, ale nie potrafili odpowiedzieć na to pytanie.
Nie wiem też, czy przyjechała pociągiem przez miasto Toul we Francji. Archiwa w Toul dotyczące kontroli wjazdu do Francji już nie istnieją. Wojna zniszczyła wiele dokumentów.
Była w Dunkierce już od 1936 roku i wiem, że pozostała tam podczas okupacji niemieckiej, ponieważ jej syn urodził się w Dunkierce w 1941 roku.
Mój dziadek, który pracował jako nitownik / fazowacz w stoczni, został zarekwirowany przez Niemców do pracy w porcie. Są to jednak informacje przekazywane ustnie w rodzinie.
Wracając do Anieli: jeśli rzeczywiście skłamała co do swojego wieku, jak mogła zawrzeć ślub cywilny i kościelny oraz przedstawić wymagane dokumenty? Musiały przecież istnieć oficjalne dokumenty, w tym prawdopodobnie umowa o pracę. Czytałem, że każda osoba przybywająca do Francji musiała posiadać kontrakt o pracę. Aniela pracowała jako robotnica rolna.
Zapomniałem dodać jedną ważną informację, która jest zapisana po francusku w linku zamieszczonym w moim poście. W 1937 roku, gdy Aniela wychodzi za mąż, w akcie małżeństwa zapisano, że jej ojciec nie żyje, natomiast jej matka, rolniczka, nadal żyje w Hoczwiu.
Być może w aktach zgonów z Hoczewa, pomiędzy narodzinami Anieli w 1909 roku a końcem 1937 roku, można odnaleźć wpis dotyczący Basiliusa (Bazylego) lub Wasyla Luczejki?
Nie wiem natomiast, czy Piotr i Aniela starali się o uzyskanie obywatelstwa francuskiego. Przeprowadziłem pewne poszukiwania w Dziennikach Urzędowych (Journal Officiel), ale niczego nie znalazłem. Nie jestem jednak specjalistą od tego rodzaju badań i nie mogę ze stuprocentową pewnością stwierdzić, że nigdy nie złożyli takiego wniosku. Mogę jedynie powiedzieć, że osobiście nie sądzę, aby podjęli takie kroki.
Fabrice