Najstarszy przodek

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Borkowska_Katarzyna

Sympatyk
Posty: 57
Rejestracja: czw 01 lis 2007, 00:16
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Najstarszy przodek

Post autor: Borkowska_Katarzyna »

Witam wszystkich,
Dla uczniów szkół podstawowych jest organizowany konkurs "Bez korzeni nie zakwitniesz. Moja Wielka i Mała Ojczyzna". Uczennica zaprezentowała swoje drzewo genealogiczne obejmujące 10 pokoleń, ale ma udokumentowane swoje pochodzenie 35 pokoleń wstecz, do IX w.

I właśnie to 35 pokoleń wstecz do IX w. skłoniło mnie do zadania pytania - czy jest możliwe, aby udokumentować taką ilość pokoleń? Z tego co się spotkałam to większość osób dociera do XVII-XVII wieku, no chyba że się mylę. Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Kasia
Awatar użytkownika
diabolito

Członek PTG
Posty: 1187
Rejestracja: pt 22 mar 2019, 21:36
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Otrzymał podziękowania: 4 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: diabolito »

Rozumiem, że wywodzi się od Karola Wielkiego, bo od Siemowita to raczej nie udokumentuje :-)
Ciekaw jestem tego drzewa niezmiernie
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Markos

Sympatyk
Mistrz
Posty: 133
Rejestracja: pt 25 gru 2009, 16:34

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Markos »

Obstawiam radosną twórczość GPT :wink:
Paweł.
Awatar użytkownika
Virg@

Sympatyk
Posty: 841
Rejestracja: czw 19 mar 2009, 16:29
Podziękował: 17 times
Otrzymał podziękowania: 25 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Virg@ »

Uczennica zaprezentowała swoje drzewo genealogiczne obejmujące 10 pokoleń, ale ma udokumentowane swoje pochodzenie 35 pokoleń wstecz, do IX w.
Fundamentalną zasadą w poszukiwaniach genealogicznych jest odkrycie stosunków filiacji, czyli relacji genealogicznej pomiędzy osobami z dwóch kolejnych pokoleń. Potwierdzenie tych relacji, powinno jednak opierać się na dowodach, a nie domysłach.

Jeśli faktycznie owa uczennica szkoły podstawowej ma udokumentowane swoje pochodzenie 35 pokoleń wstecz,
to ją podziwiam i szczerze zazdroszczę. Bowiem sama, po mozolnych poszukiwaniach przez 50 lat z małym okładem, dotarłam do udokumentowanego 4xpradziadka, który urodził się w 1738 r. i jego starszego brata urodzonego w 1734 roku.

Łączę pozdrowienia –
Lidia
Awatar użytkownika
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1142
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 10 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Janiszewska_Janka »

Zwykły genealog - amator, nie mający przodków szlacheckiego pochodzenia może udowodnić swoje pochodzenie na podstawie zachowanych ksiąg metrykalnych, inwentarzy i ksiąg grodzkich zachowanych od XVI wieku.
W przypadku znanych rodów szlacheckich i zapisów dotyczących wsi i miast przez nich posiadanych, może być możliwość ustalenia wcześniejszych pokoleń. Arystokracja będąca na emigracji zachowała i uratowała przed wojnami wiele rodowych dokumentów, które nie budzą wątpliwości i mogą być podstawą udowodnienia istnienia rodu od tak wielu pokoleń. O ile wiem rody Rejów, Czartoryskich i Lubomirskich mają udowodnione pochodzenie z odległych wieków, urządzają spotkania i zjazdy rodzinne więc trudno negować taki przypadek dziewczynki skoro nie znamy jej pochodzenia.

Pozdrawiam
Janka
Ps. Niestety, moi przodkowie żyjący przed XVIII wiekiem skryli się pod cieniem przeszłości, ale po 20 latach poszukiwań i tak jestem bardzo szczęśliwa z powodu tych, których odnalazłam.
niki.ix

Sympatyk
Posty: 337
Rejestracja: sob 02 lis 2024, 21:25
Podziękował: 3 times
Otrzymał podziękowania: 3 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: niki.ix »

Borkowska_Katarzyna pisze: pn 24 sie 2026, 11:18 I właśnie to 35 pokoleń wstecz do IX w. skłoniło mnie do zadania pytania - czy jest możliwe, aby udokumentować taką ilość pokoleń? Z tego co się spotkałam to większość osób dociera do XVII-XVII wieku, no chyba że się mylę. Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Spotkałam się z podobnym przypadkiem ale rodzina która miała udokumentowane wszystkie pokolenia aż do końca XVIII w była związana z klasztorem Benedyktynów. I wszystkie dokumenty były w klasztorze.

pozdrawiam
Anka
Pawel_B

Członek PTG
Adept
Posty: 128
Rejestracja: ndz 13 sty 2008, 21:46
Podziękował: 4 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Pawel_B »

Borkowska_Katarzyna pisze: pn 24 sie 2026, 11:18 Witam wszystkich,
Dla uczniów szkół podstawowych jest organizowany konkurs "Bez korzeni nie zakwitniesz. Moja Wielka i Mała Ojczyzna". Uczennica zaprezentowała swoje drzewo genealogiczne obejmujące 10 pokoleń, ale ma udokumentowane swoje pochodzenie 35 pokoleń wstecz, do IX w.

I właśnie to 35 pokoleń wstecz do IX w. skłoniło mnie do zadania pytania - czy jest możliwe, aby udokumentować taką ilość pokoleń? Z tego co się spotkałam to większość osób dociera do XVII-XVII wieku, no chyba że się mylę. Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Jeśli jest to pochodzenie polskie, to w IXw. nie wierzę. Z imienia na ziemiach polskich znani są tylko przodkowie Mieszka, ale i oni są uznawania raczej za postacie legendarne (poza ojcem, ale to już raczej wiek X).

Pozdrawiam
Paweł
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5997
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 26 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Arek_Bereza »

Temat już był i to wiele razy.
viewtopic.php?p=766904&hilit=piast%C3%B3w#p766904


Jest całkiem spora grupa ludzi w Polsce, którzy mają takie korzenie i nie ma w tym nic niezwykłego ani podejrzanego.
Wystarczy zajrzeć do Wielkiej Genealogii Minakowskiej.... i odpisać (o ile ma się wiedzę o pradziadkach). 35 pokoleń to uproszczenie, bo nie ma osoby, która miałaby 35 pełnych pokoleń - można mieć kilka takich gałęzi, ale nie wszystkie.
W życiu poznałem osobiście kilkadziesiąt osób o takich rodowodach.
A propos IX w. to dynastia Piastów była spokrewniona np. z Ludolfingami więc można sobie dorysować ciąg dalszy.
Jeśli coś tu jest wątpliwe to praca własna nad takim drzewkiem.
Arek_Bereza
Pawel_B

Członek PTG
Adept
Posty: 128
Rejestracja: ndz 13 sty 2008, 21:46
Podziękował: 4 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Pawel_B »

Arek_Bereza pisze: pn 24 sie 2026, 17:51
Jest całkiem spora grupa ludzi w Polsce, którzy mają takie korzenie i nie ma w tym nic niezwykłego ani podejrzanego.
Wystarczy zajrzeć do Wielkiej Genealogii Minakowskiej.... i odpisać (o ile ma się wiedzę o pradziadkach). 35 pokoleń to uproszczenie, bo nie ma osoby, która miałaby 35 pełnych pokoleń - można mieć kilka takich gałęzi, ale nie wszystkie.
W życiu poznałem osobiście kilkadziesiąt osób o takich rodowodach.
A propos IX w. to dynastia Piastów była spokrewniona np. z Ludolfingami więc można sobie dorysować ciąg dalszy.
Jeśli coś tu jest wątpliwe to praca własna nad takim drzewkiem.
Zgoda, oczywiście, że tak. Są też Polskie rody, które rzeczywiście mają pokrewieństwo z Karolem Wielkim, czyli jeszcze wcześniej.
Chodziło mi o to, że w Polsce z tamtych czasów nie ma szans zidentyfikować przodków.
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Adam_Kalemba

Sympatyk
Adept
Posty: 116
Rejestracja: czw 16 lis 2006, 20:53
Lokalizacja: Kraków/Tenczynek
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Adam_Kalemba »

Jak się używa sztucznej inteligencji to ja się dziwię że aż TYLKO 35 pokoleń, nie dajmy się zwariować takim wymysłom. Jedno pokolenie to jakieś 30 lat razy 35 pokoleń razem ponad tysiąc lat. Na jakich dokumentach to dziecko bazowało. Śmiać się czy płakać...
Pozdrawiam
Adam
Kalemba
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1941
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 9 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Jeśli chodzi o dokumentowanie przodków, to w Polsce za nic nie uwierzę w te 35 pokoleń. Nie dość, że nie ma wielu dokumentów z powodu wojen, to też z tego powodu, że nikt ksiąg w X czy. XI wieku nie prowadził. Nawet nie wiadomo skad pochodził Mieszko I, kim byli jego rodzice, a co dopiero ktoś chocby trochę pośledniejszy. A to, że jakiś kronikarz (często z innego okresu niż opisywana osoba) coś napisał? No ja też mogę napisać, ale to nie znaczy, że to prawda.
Już XV wiek wydaje mi się dość wątpliwy.
A WGMinakowsk.... to często pobożne życzenia i baśnie z tysiąca i kilku nocy.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Markos

Sympatyk
Mistrz
Posty: 133
Rejestracja: pt 25 gru 2009, 16:34

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Markos »

Arek_Bereza pisze: pn 24 sie 2026, 17:51 Temat już był i to wiele razy.
viewtopic.php?p=766904&hilit=piast%C3%B3w#p766904


Jest całkiem spora grupa ludzi w Polsce, którzy mają takie korzenie i nie ma w tym nic niezwykłego ani podejrzanego.
Wystarczy zajrzeć do Wielkiej Genealogii Minakowskiej.... i odpisać (o ile ma się wiedzę o pradziadkach). 35 pokoleń to uproszczenie, bo nie ma osoby, która miałaby 35 pełnych pokoleń - można mieć kilka takich gałęzi, ale nie wszystkie.
W życiu poznałem osobiście kilkadziesiąt osób o takich rodowodach.
A propos IX w. to dynastia Piastów była spokrewniona np. z Ludolfingami więc można sobie dorysować ciąg dalszy.
Jeśli coś tu jest wątpliwe to praca własna nad takim drzewkiem.
Akurat ten podlinkowany wątek to świetny przykład na to, że to raczej bajki mające niewiele wspólnego z genealogią :wink:

BTW nasuwa się pytanie: skoro są wśród nas takie wybitne jednostki, które dotarły tysiąc lat wstecz, to... gdzie oni są? Dzielą się swoimi technikami i doświadczeniem? Powinniśmy te osoby rozpoznawać/znać, chociażby tutaj na forum PTG.
Paweł.
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5997
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 26 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: Arek_Bereza »

Jeśli ktoś ma wśród przodków osoby pochodzące z arystokratycznych rodów, których przedstawiciel na jakimś etapie ożenił się z Piastówną (takie przypadki się zdarzały) a genealogia Piastów jest udokumentowana to mamy taki właśnie efekt. To nie jest kwestia czyjejś pracy czy techniki poszukiwań.
Arek_Bereza
henryk_krzyżan

Sympatyk
Tytan
Posty: 15
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 23:51
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Najstarszy przodek

Post autor: henryk_krzyżan »

Witam.
Jak trzynaście lat temu zaczynała się moja przygoda z genealogią, bo bezkrytycznie ściągałem wszystko z z innych drzew na MH i cieszyłem się, że znam tak odległych przodków, bo najstarszy urodził się ponoć w 1510 roku. Jak zindeksowałem te parafie, to się okazało, że zachowały się tylko księgi do początku XVIII wieku, więc osoba, która miała te osoby w swoim drzewie musiała korzystać z usług wróżki, bo inaczej wyjaśnić tego nie można.

Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Awatar użytkownika
niepco

Sympatyk
Posty: 139
Rejestracja: czw 02 lis 2017, 07:39
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 4 times

Re: Najstarszy przodek

Post autor: niepco »

Polska szlachta ma w większości rodowód sięgający XV w. Wojny, najazdy tatarskie etc. sprawiły,że większość "dobrze"urodzonych wyginęła. Zatem te 35 pokoleń to czysta fikcja. Taki rodowód musiałby sięgać czasów pierwszych Piastów:-)
Mnie udało się ustalić bezpośredniego przodka w prostej linii w 1523 r. i to tylko dlatego, że jego potomkowie byli sołtysami/wybrańcami (sculteti) posiadającymi łan wybraniecki, stąd zachowały się inne dokumenty niż metryki np. 4 przywileje królewskie.Teoretycznie jeśli osoba ma udokumentowane pokrewieństwo z kimś ze szlachty np. angielskiej to rodowód mógłby być starszy. Ale nawet w takim przypadku nie sięgałby 35 pokoleń. Jedna z aktorek angielskich ma rodowód sięgający VIII w. i jest uważany za jeden z najstarszych.
Oczywiście, można stworzyć drzewo sięgające czasów rzymskich ale jest to płatne i trzeba być użytkownikiem My Heritage - tam takie kwiatki pewnie są częstsze:-)
Tomasz Niepokój (Małopolskie Towarzystwo Genealogiczne)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”