Wętfie 1833

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: kaphis, elgra, maria.j.nie

Kukawka_stanisław

Sympatyk
Posty: 115
Rejestracja: śr 09 lut 2011, 13:17
Otrzymał podziękowania: 2 times

Wętfie 1833

Post autor: Kukawka_stanisław »

Po raz pierwszy w swych dociekaniach genealogicznych mam do czynienia z dokumentem "notarialnym". Dokument 1833, miejscowość Wętfie, pow. Świecie (Prusy Zachodnie). Wętfie to królewszczyzna, która w 1872 stała się własnością cesarską. 1833 to okres już po uwłaszczeniu, ale chyba jeszcze przed przeprowadzeniem procesu zniesienia wspólnoty gruntowej. Mapa separacyjna z 1837 powstała na bazie mapy z 1816 (ta się nie zachowała) po separacji gruntów (ale kiedy separacja nastąpiła?),
Pełne odczytanie tekstu umowy zawdzięczam Romanowi M. (Matrom). Bardzo za to dziękuję :lol:
Wg tego dokumentu Jakub Kukawka sprzedaje Andrzejowi Kukawce "z należnego do niego gospodarstwa rolnego położonego w Wętfie pod numerem 14 dom mieszkalny i stajnię" "oraz połowę wszelkich gruntów, przy czym podział tych ostatnich ma nastąpić w ten sposób, że wszystkie pola uprawne, ogrody iłąki zostaną podzielone na dwie równe części, z których część położona po prawej stronie przypada kupującemu". Inne zapisy w umowie są tu mniej istotne.
Kilka informacji dodatkowych:
1/ Wętfie składało się z części siedliskowej (działki gburskie o wielkości do 1,4 ha=2,5 morga chełmińskiego) oraz 3 niw (czytelnych w podziale separacyjnym na mapie 1837).
2/ Andrzej Kukawka to ojciec Jakuba (zmarł 1833; 1,5 miesiąca po podpisaniu umowy).
3/ Na mapie separacyjnej nie podano właścicieli działek siedliskowych. Wśród właścicieli gruntów rolnych występują dwaj synowie Andrzeja - Jakub i Józef (po dwie sąsiadujące działki w dwóch częściach wsi w sumie ok. 30 i 25 ha; a więc nie po równo).
4/ W 1837 wprowadzono na mapie nowe numery działek siedliskowych. Na każdej działce rolnej brak numeru; jest imię i nazwisko właściciela.
5/ We wsi domy i zabudowania gospodarcze były wyłącznie drewniane.
6/ Gleby nie są tam najlepsze.
Wreszcie pytania do forumnowiczów:
1/Czy działki (parcele) siedliskowe i rolne miały wówczas (1833) odrębne numery, czy może jeden numer był przypisany do właściciela, który miał kilka działek?
2/ Rozumiem, że transakcja była w rodzinie, ale może ktoś coś wie ile mógł kosztować dom i stajnia w tym czasie i ile morga ziemii?
3/ Czy za 100 talarów można było kupić wyłącznie połowę działki siedliskowej (z częścią zabudowań), czyli ok. 0,7 ha + budynki i część ogrodu, łąki i roli, czy może połowę całego gospodarstwa?
To ważne dla mnie pytania, bo od odpowiedzi zależą interpretacje własnościowe sprzed 1833r.
Przepraszam, że tak przydługo,
Pozdrawiam
Stanisław Kukawka
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5763
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 99 times
Otrzymał podziękowania: 52 times

Re: Wętfie 1833

Post autor: Krystyna.waw »

Syn sprzedaje ojcu i ojciec niedługo potem umiera?
Był w tej rodzinie jeszcze ktoś do dziedziczenia?
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Kukawka_stanisław

Sympatyk
Posty: 115
Rejestracja: śr 09 lut 2011, 13:17
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Wętfie 1833

Post autor: Kukawka_stanisław »

Tak, syn sprzedaje ojcu połowę gruntów, dom i stajnię. Nie wiem czy chodzi o cały majątek, czy tylko o działkę siedliskową. Być może wyjaśnia to numer działki. Jeśli każda działka siedliskowa i rolna miały odrębne numery, to chodzi o zakup połowy działki siedliskowej (właśnie z domem i stajnią). Po ojcu gospodarstwo odziedziczył młodszy syn Józef. Było jeszcze dwóch braci i dwie siostry. Możliwe, że coś może wyjaśnić cena 100 talarów. Niestety nie mogę nic konkretnego znaleźć na temat pruskich zasad ewidencji gruntów (numeracji działek) jak i cen domów czy gruntów rolnych w latach trzydziestych XIX wieku.
Zapewne siedlisko było zapisane na syna Jakuba, a w domu mieszkała szersza rodzina, obsługująca dwa gospodarstwa (Andrzeja - ojca i Jakuba - syna). Bezwzględnie przedmiotem umowy była działka siedliskowa (wyodrębniona i odległa od gruntów rolnych), ale czy tylko (?). Są dwa warianty:
1/ Andrzej i Jakub posiadają odrębne grunty rolne, ale mieszkają wspólnie. Andrzej wykupuje tylko połowę siedliska, co pozwoli na budowę drugiego budynku mieszkalnego i inne inwestycje.
2/ Całość posiada Jakub i Andrzej kupuje od niego połowę gospodarstwa (dzieląc to pierwotne na dwa). Przeczą może tej hipotezie zapisy, że podzielono na dwie równe połowy, bo na mapie z 1837 Jakub ma ok. 30 Ha (poza siedliskiem), a Józef ok. 26 ha.
pozdrawiam - Stanisław
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5763
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 99 times
Otrzymał podziękowania: 52 times

Re: Wętfie 1833

Post autor: Krystyna.waw »

Szukałabym notariusza w pobliżu i jego akt
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Kukawka_stanisław

Sympatyk
Posty: 115
Rejestracja: śr 09 lut 2011, 13:17
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Wętfie 1833

Post autor: Kukawka_stanisław »

Dokument (foto) otrzymałem dość przypadkowo od miłośnika historii Kaszub i Kociewia. Niestety jego obowiązki uniemożliwiają kontynuację poszukiwań dokumentów dla mnie. W tej umowie kupna/sprzedaży jest też zapis, że strony stawiły się na wezwanie. Stąd możliwe, że dokument towarzyszy innym, związanym z tą sprawą (mogę się oczywiście mylić).

Dokument (umowa kupna/sprzedaży) znajduje się w AP Gdańsk, tom akt rejencji kwidzyńskiej, sygn. 10/7637.

Mój wiek i stan zdrowia nie pozwalają na podróż do Gdańska i własne poszukiwania archiwalne. Szukam osoby, która podjęłaby się takiego zadania (także za opłatą; w ramach możliwości finansowych emeryta).

Wdzięczny za dotychczasową pomoc w różnych problemach genealogicznych,
z pozdrowieniami - Stanisław Kukawka
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”