Pełne odczytanie tekstu umowy zawdzięczam Romanowi M. (Matrom). Bardzo za to dziękuję
Wg tego dokumentu Jakub Kukawka sprzedaje Andrzejowi Kukawce "z należnego do niego gospodarstwa rolnego położonego w Wętfie pod numerem 14 dom mieszkalny i stajnię" "oraz połowę wszelkich gruntów, przy czym podział tych ostatnich ma nastąpić w ten sposób, że wszystkie pola uprawne, ogrody iłąki zostaną podzielone na dwie równe części, z których część położona po prawej stronie przypada kupującemu". Inne zapisy w umowie są tu mniej istotne.
Kilka informacji dodatkowych:
1/ Wętfie składało się z części siedliskowej (działki gburskie o wielkości do 1,4 ha=2,5 morga chełmińskiego) oraz 3 niw (czytelnych w podziale separacyjnym na mapie 1837).
2/ Andrzej Kukawka to ojciec Jakuba (zmarł 1833; 1,5 miesiąca po podpisaniu umowy).
3/ Na mapie separacyjnej nie podano właścicieli działek siedliskowych. Wśród właścicieli gruntów rolnych występują dwaj synowie Andrzeja - Jakub i Józef (po dwie sąsiadujące działki w dwóch częściach wsi w sumie ok. 30 i 25 ha; a więc nie po równo).
4/ W 1837 wprowadzono na mapie nowe numery działek siedliskowych. Na każdej działce rolnej brak numeru; jest imię i nazwisko właściciela.
5/ We wsi domy i zabudowania gospodarcze były wyłącznie drewniane.
6/ Gleby nie są tam najlepsze.
Wreszcie pytania do forumnowiczów:
1/Czy działki (parcele) siedliskowe i rolne miały wówczas (1833) odrębne numery, czy może jeden numer był przypisany do właściciela, który miał kilka działek?
2/ Rozumiem, że transakcja była w rodzinie, ale może ktoś coś wie ile mógł kosztować dom i stajnia w tym czasie i ile morga ziemii?
3/ Czy za 100 talarów można było kupić wyłącznie połowę działki siedliskowej (z częścią zabudowań), czyli ok. 0,7 ha + budynki i część ogrodu, łąki i roli, czy może połowę całego gospodarstwa?
To ważne dla mnie pytania, bo od odpowiedzi zależą interpretacje własnościowe sprzed 1833r.
Przepraszam, że tak przydługo,
Pozdrawiam
Stanisław Kukawka
