Ja mówię o ewentualnych błędach w odczycie metryki urodzenia popełnionych przez sporządzającego akt ślubu, bądź powstałego w trakcie przepisywania aktów do wtóropisu - to akurat były błędy na porządku dziennym: ksiądz w pierwopisie mógł wpisać poprawnie Wola Oludzka, a przepisujący do wtóropisu wpisał Wola Olkuska...piotrj pisze:Istnieje taka możliwość, choć sądzę, że błąd w odczycie możemy raczej wykluczyć. Odczytywały go dwie różne osoby, które na co dzień zajmujące się genealogia.
Chyba teraz już nie ma innego sposobu, niż weryfikacja w tychże kilku parafiach...

