Prośba o tłumaczenie - łacina
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Prośba o tłumaczenie - łacina
Witam,
bardzo proszę o tłumaczenie poniższego wpisu z księgi zgonów:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/348 ... 9063f.html
Wpis dotyczy zgonu dziecka Tomasza Adamowicza i Marianny Stachowskiej z Miejskiej Górki.
Pozdrawiam
Monika
bardzo proszę o tłumaczenie poniższego wpisu z księgi zgonów:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/348 ... 9063f.html
Wpis dotyczy zgonu dziecka Tomasza Adamowicza i Marianny Stachowskiej z Miejskiej Górki.
Pozdrawiam
Monika
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Prośba o tłumaczenie - łacina
Moniko,
Zdjecie jest tak ciemne, ze ani ciut nie moge przeczytac tekstu.
Czy to moj komputer slabnie, czy tez oryginal jest taki ciemny ?
Jesli to jest problem oryginalu, postaraj sie rozjasnic ten akt na "photoshop" i wrzuc jeszcze raz.
Przepraszam.
Bozenna
Zdjecie jest tak ciemne, ze ani ciut nie moge przeczytac tekstu.
Czy to moj komputer slabnie, czy tez oryginal jest taki ciemny ?
Jesli to jest problem oryginalu, postaraj sie rozjasnic ten akt na "photoshop" i wrzuc jeszcze raz.
Przepraszam.
Bozenna
Prośba o tłumaczenie - łacina
Witam,
oryginał jest ciemny, niestety zdjęcie kiepsko wyszło, trochę poprawiłam, ale nie wiem czy to coś da.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a17 ... 8d64c.html
Pozdrawiam
Monika
oryginał jest ciemny, niestety zdjęcie kiepsko wyszło, trochę poprawiłam, ale nie wiem czy to coś da.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a17 ... 8d64c.html
Pozdrawiam
Monika
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Prośba o tłumaczenie - łacina
Monika,
Raczej zgaduje niz czytam, wiec bez zadnej gwarancji od tlumacza :
" dnia 24 stycznia 1851 roku urodzilo sie martwe dziecko Tomasza i Marianny".
Wydaje mi sie, ze rozszyfrowuje "dziecko urodzilo sie zywe i zmarlo po urodzeniu" (?)
Bozenna
Raczej zgaduje niz czytam, wiec bez zadnej gwarancji od tlumacza :
" dnia 24 stycznia 1851 roku urodzilo sie martwe dziecko Tomasza i Marianny".
Wydaje mi sie, ze rozszyfrowuje "dziecko urodzilo sie zywe i zmarlo po urodzeniu" (?)
Bozenna
Prośba o tłumaczenie - łacina
Bożenno,
bardzo dziękuję, a płci tego dziecka chyba nie podano? Nie znam łaciny, ale niektóre słowa trochę kojarzę i tutaj raczej nie widzę oznaczenia płci, ale oczywiście mogę się mylić.
Pozdrawiam
Monika
bardzo dziękuję, a płci tego dziecka chyba nie podano? Nie znam łaciny, ale niektóre słowa trochę kojarzę i tutaj raczej nie widzę oznaczenia płci, ale oczywiście mogę się mylić.
Pozdrawiam
Monika
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Prośba o tłumaczenie - łacina
Chyba chlopiec, ale nie rozumiem znaczenia cyfry 3 w tym miejscu, gdzie jest wpisana plec dzieciecia. Trzeba porownac z aktami, ktore sa nizej na tej samej stronie.
Bozenna
Bozenna
-
Christian_Orpel

- Posty: 739
- Rejestracja: pn 28 sie 2006, 01:02
- Lokalizacja: HENIN-BEAUMONT , Francja
- Kontakt:
Prośba o tłumaczenie - łacina
Rozumiem, że ta rubryka z 3 oznacza płeć męską, a więc następna żeńską.To w takim razie to jest chyba ilość osób danej płci, czyli do 24 stycznia zmarło trzech chłopców lub mężczyzn.
Pozdrawiam
Monika
Pozdrawiam
Monika
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Prośba o tłumaczenie - łacina
Monika,
No to poprosimy naszego kolege, a mojego "sasiada", Christian Orpel, ktory jest specjalista od jezyka lacinskiego, zeby nam caly ten akt przetlumaczyl, gdyz jeden kawalek nie rozwiazuje sytuacji.
Ja faktycznie slabo go czytam, jest dla mnie za ciemny i zamazany.
Serdecznosci
Bozenna
No to poprosimy naszego kolege, a mojego "sasiada", Christian Orpel, ktory jest specjalista od jezyka lacinskiego, zeby nam caly ten akt przetlumaczyl, gdyz jeden kawalek nie rozwiazuje sytuacji.
Ja faktycznie slabo go czytam, jest dla mnie za ciemny i zamazany.
Serdecznosci
Bozenna
-
Christian_Orpel

- Posty: 739
- Rejestracja: pn 28 sie 2006, 01:02
- Lokalizacja: HENIN-BEAUMONT , Francja
- Kontakt:
Prośba o tłumaczenie - łacina
Co napisala Monika dla mnie jest O.K.
Nie jestem niestety specjalista laciny. Ale tyle lat sie uczylem tego jezyka .... wiec cos musi pozostac.
Nieduzo moge dodac, bo nieduzo jest. . Na poczatku jest "partus non vivus", a wiec "porod niezywy".
Pozdrawiam
Nie jestem niestety specjalista laciny. Ale tyle lat sie uczylem tego jezyka .... wiec cos musi pozostac.
Nieduzo moge dodac, bo nieduzo jest. . Na poczatku jest "partus non vivus", a wiec "porod niezywy".
Pozdrawiam