Ciekawostki genealogiczne

Pomoc w poszukiwaniu publikacji, których nie ma w Bibliotece cyfrowej w Katalogu linków w bazie Nasze książki ; rozmowy o książkach ; Biblioteczka genealoga

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

Tomek1973 pisze:Wykres kołowy na 20 pokoleń, to utopia. w 20. pokoleniu mamy około 260000 przodków. Jeśli na każdego przeznaczylibyśmy pole o szerokości pół centymetra, to obwód koła musiałby liczyć 1,3 kilometra...
ha! wykres o powierzchni śródmieścia Wa-wy działa na wyobraźnię ;)
czyli kołowy odpada... a jednak szkoda... ;)

z ukłonami,

Tomasz M.Dąbrowski
www.dabrowski.esimple.pl
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:wchodzimy w okres technologii 3D, miałaby zastosowanie:)
Włodku - cudne porównanie - tylko ja chciałbym mieć to hmm... namaclne - no bo wirtualnie to już mam... ;)

z ukłonami,

Tomasz M.Dąbrowski
www.dabrowski.esimple.pl
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Post autor: Tomek1973 »

Poniżej fragment koła o średnicy 120 cm w skali jeden do jednego. Wersja na 11 pokoleń.
To jak gigantyczne musiałoby być koło, żeby pomieścić ich 20?
Obrazek

tomek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35479
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

namacalnie to tym bardziej 3D:) bo kartka to się wymęczy od macania okrutnie
w kamieniu, metalu...- niteczki miedziane, srebrne
instalacja podświetlona tu błyska, tam świeci, tam dzwoni:) i macać do woli:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

czyli trójwymiarowa-ekstra-super-hiper-odjechana- na-maksa bucząco-świecąca-wielce grzechotka dla niemowlęcia...
w formie wywodu jego przodków ;)
...a i żeby jeszcze dała się prać w pralce ;p
- sorki ostatnio jestem mocno mono tematyczny ;)

z ukłonami,

Tomasz M.Dąbrowski
www.dabrowski.esimple.pl
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35479
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

grzechotka to przy 5-6
a potem (20 i więcej)- na plac zabaw/trawnik/dach widoczny z okna z tym, zasilanie panelami, obsługa pilotem, diody LED
lepsze niż nrd-owska kolejka:)
a serio to -m.in. dlatego do dziś nie mam żadnych wykresów, drzewek etc
rozwiązania możliwe jakoś mnie nie satysfakcjonują
stąd- liczba osób w drzewie (graficznym): zero - niezmiennie:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

...a ja sobie (córce) "druknę dżefko!" a co! niech ma! ;)
na sobotnich urodzinach Genpolu widziałem takie dłuuuugaśne autorstwa Edmunda Gosia... wydruk na pcv... pewnie dziecio i wodoodporny... oby ;)
wziąłem namiary na drukarnię i zamierzam niebawem wyprodukować spory baner ;)

z ukłonami,

Tomasz M.Dąbrowski
www.dabrowski.esimple.pl
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Post autor: Tomek1973 »

Radzę wydrukować na dwa razy dłuższym bannerze, ale połowę pozostawić pustą, a potem dodrukować wywód przodków zięcia...

t.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35479
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

potem?
może kilka pustych okienek na te nieodległe pokolenia, ale od 6-7 od razu rzezać w PCV:))))
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
alus

Sympatyk
Mistrz
Posty: 127
Rejestracja: śr 26 mar 2008, 12:45

Post autor: alus »

Nie wiem jak wy to robicie, że udało wam się 20 pokoleń zrobić. U mnie 10 pokoleń i... dochodzę do 1650 roku - wcześniej brak papierowych danych, ba brak jakichkolwiek dokumentów z danego terenu. Kończy się na 9 pokoleniu poza mną w linii prostej ;)

Zjawisko "ubywania przodków" wystąpiło 2-krotnie w przeciągu 200 lat, a mam zbadane niemal wszystkie gałęzie do co najmniej 1800 roku, a niektóre wyżej. Tak więc nie jest to zjawisko częste. Oba przypadki dotyczyły małych wsi, a i tak podejrzewam, że związki miały na celu "scalanie gruntów sąsiadujących". Była taka moda na wsi na początku XIX wieku, aby nie rozdrabniać majątków a je scalać ;)
===========
Arek
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

oj bagdzo śmieszne!.. bagdzo! boki zrywać! ;)
pewnie za kolejne 18 lat nikogo ten baner nie będzie obchodził...
oczywiście poza sympatykami PTG na forum genealodzy.pl ;p

z ukłonami,

Tomasz M.Dąbrowski
www.dabrowski.esimple.pl
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35479
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

20 to dla mnie tez o żelaznym wilku pieśń... ale przy 5 wiedziałem, że 10. nie zmieszczę w żaden rozsądny sposób, a na "do 10" liczyłem w skrytości ducha (że starczy mi samozaparacia) i tez mówię o wywodzie (niektórych:) przodków nie o drzewie
to się nie da na papierze, żeby można było korzystać
ot jako ciekawostka
na jakieś ścianie (i to nie mieszkania a zewnętrznej kamienicy/stodoły) - wtedy może...
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

alus pisze:Nie wiem jak wy to robicie, że udało wam się 20 pokoleń zrobić. U mnie 10 pokoleń i... dochodzę do 1650 roku (...)
Dziękuję Arku za tego posta ! Szczerze !
Bo właśnie miałam wszystko rzucić w ....
Ja mam co najwyżej 6 pokolenie - w jednej gałęzi i to nie udokumentowane (same imiona).
Ale przynajmniej żyję w (złudnym) poczuciu zdrowych genów, bo przodkowie mi się jeszcze nie powtórzyli 8)

Tak przy okazji - skoro ci przodkowie powtarzali się w przeszłości, to znaczy, że wszyscy pi-razy-drzwi mamy tych samych przodków.... No to zaraz sobie przekopiuję jakieś długie drzewo genealogiczne do mojego... najlepiej z Jurantem, Zagłobą, Chrobrym i Julkiem Słowackim....
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

alus pisze:Nie wiem jak wy to robicie, że udało wam się 20 pokoleń zrobić. U mnie 10 pokoleń i... dochodzę do 1650 roku - wcześniej brak papierowych danych, ba brak jakichkolwiek dokumentów z danego terenu. Kończy się na 9 pokoleniu poza mną w linii prostej ;)
...jak to zrobili inni nie wiem, wiem jak u mnie to wyglądało... od mniej więcej 2005 roku czyli dobre 6 lat z różnym natężeniem, raczej od przypadku do przypadku zbieram "cu zamen" wszystko co się da o rodzinie realizując przy okazji kilka projektów - w tym między innymi swoiste idee fix poznania tylko swoich bezpośrednich przodków. Sprawę miałem już na początku trochę ułatwioną bo mniej więcej w połowie XIX wieku jeden z moich nad dziadków na potrzeby Heroldii zrobił całkiem przyzwoitą kwerendę w archiwach. Sam wywód przedstawiony przed Heroldia nie do końca da się zweryfikować i na moje oko jest co najmniej raz naciągany ale pozostały wypisy z aktów - do oryginałów których w większości udało mi się samemu dotrzeć... mając już jako taką bazę zacząłem klasycznie mozolnie drążyć wokoło i w tzw. między czasie okazało się że jedna z moich nadbabek była spokrewniona z połową Wielkopolski... potem odkryłem Teki prof. Dworzaczka... założyłem stronę w sieci... i nagle pojawiło się sporo materiałów i info od bliższej i dalszej rodziny... sporo materiałów wylądowało np. za oceanem a jak pokazałem, że to nie chwilowa zabawa i że nie mam żadnego interesu ;) to zaczęły do mnie płynąć archiwalia rodzinne lub ich kopie... dziś w wywodzie przodków mam rozpoznanych z imienia i nazwiska bądź przydomka jakieś 450 osób... w 20 kilku pokoleniach... moja partnerka jest potomkiem Posła Sejmu Wielkiego - o korzeniach również z Wielkopolski więc i przodkowie trafili się wspólni...
Ot i cała tajemnica jak mieć te 20 pokoleń w wywodzie przodków... ;)
Nasza przyszła córa ma rozpoznanych jakieś 850 babć i dziadków w 25 pokoleniach (w tym kilku zdublowanych)... czy to dużo? nie wiem... w każdym razie na pewno wiem że nie o ilość pokoleń chodzi... a jak się "jakimś cudem uda" to cieszy ;)
i jeszcze jedno... te dwadzieścia pokoleń nie jest kompletne i pewnie nigdy nie będzie ;) np. część rodziny mojej mamy to rodziny chłopskie i ich genealogia pewnie się skończy na max I poł. XVIII wieku...

z ukłonami,

Tomasz M.Dąbrowski
www.dabrowski.esimple.pl
ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki, Biblioteki”