Poszukiwanie rodziny osoby niespokrewnionej.

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

EagleEye
Posty: 3
Rejestracja: pt 18 mar 2011, 12:02

Poszukiwanie rodziny osoby niespokrewnionej.

Post autor: EagleEye »

Cześć!

Opiszę Wam moją sprawę.
Grób pierwszej żony mojego ojca niszczeje i postanowiłem poszukać jej rodziny. Ojciec mi kiedyś mówił, że nie miała ona już rodziny. Chciałem się upewnić co do tego i poszukać jakichś jej krewnych.

Dzwoniłem do USC, ale powiedziano mi, że nie mogą mi wydać odpisu zgonu osoby niespokrewnionej (chyba, że sądowo).

Szukałem już w internetowych serwisach genealogicznych, ale nie ma tam tej kobiety. Poszukiwania utrudnia fakt, że nie znam nazwiska panieńskiego.

Czy jest jakakolwiek możliwość znalezienia jej rodziny?
Malgonia

Sympatyk
Adept
Posty: 280
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 11:36
Lokalizacja: Szwajcaria

Poszukiwanie rodziny osoby niespokrewnionej.

Post autor: Malgonia »

Witaj!
W akcie slubu musi byc wpisane jej nazwisko panienskie. A skoro jej maz to Twoj ojciec, to nie powinno byc problemow z wydaniem tego aktu. Tam beda tez dane o jej rodzicach. To juz jakis poczatek...
Zycze powodzenia
Gosia
Awatar użytkownika
Fronczak_Waldemar

Członek PTG
Posty: 676
Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Fronczak_Waldemar »

Można wystąpić o akt małżeństwa swojego ojca z ową kobietą. To wydadzą.
W akcie będzie nazwisko panieńskie i miejsce oraz data urodzenia.
To wystarczy aby ustalić parafię. Resztę już załatwić mozna tam na miejscu.
Waldemar Fronczak
EagleEye
Posty: 3
Rejestracja: pt 18 mar 2011, 12:02

Post autor: EagleEye »

Super, bardzo Wam dziękuję.

Rozmawiając z "urzędaską" z USC pytałem, czy jest jakakolwiek możliwość. Odparła, że nie. Ale coś czułem, że ona tam tylko herbatkę pija i gra w pasjansa.
EagleEye
Posty: 3
Rejestracja: pt 18 mar 2011, 12:02

Post autor: EagleEye »

Ciąg dalszy moich poszukiwań.

Otóż okazało się, że nie mogę uzyskać aktu małżeństwa mojego ojca z pierwszą żoną. Musiałbym mieć interes prawny, a chęć takich poszukiwań tego nie tłumaczy...
Ponadto nie mieli oni dzieci...
Malgonia

Sympatyk
Adept
Posty: 280
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 11:36
Lokalizacja: Szwajcaria

Post autor: Malgonia »

Hej!
Az mi sie wierzyc nie chce - jestes przeciez tak zwana osoba zstepna, czyli bezposrednim potomkiem i wg. tego co czytalam MASZ PRAWO wystapic od odpis aktu slubu TWOJEGO ojca...
Nie poddawaj sie!
Gosia
Luziński_Marcin

Sympatyk
Adept
Posty: 246
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 22:10

Post autor: Luziński_Marcin »

Należy jeszcze dodać, że dane osobowe osób zmarłych nie są chronione prawnie. W związku z tym wydaje mi się, że nie można odmówić wydania aktu zgonu. Zresztą najwyraźniej ludzie z USC, o którym mowa, próbują spławić "interesanta".

Pzdr,

ML
Jawoszek_Elzbieta

Sympatyk
Posty: 151
Rejestracja: pn 30 sie 2010, 16:23

Post autor: Jawoszek_Elzbieta »

Wszystkie metryki moich dziadków i pradziadków uzyskiwałam w ten sposób, iż pisałam do USC pokazując dokładnie moje pokrewieństwo (wystarczyło napisać, nie musiałam dołączać dokumentów to potwierdzających). Dołączałam potwierdzenie dokonania opłaty (22 lub 33 złote w zależności jaki akt chciałam) i pisałam, iż akty te potrzebne mi są do spraw rodzinnych, spadkowych. Nigdy nikt mi nie odmówiła, akty były przesyłane na podany przeze mnie adres.
Nie wierzę, że nie możesz uzyskać aktu ślubu swojego ojca.
Załatwiaj to nie ustnie ale pisemnie
Elżbieta
_Malgos

Sympatyk
Posty: 31
Rejestracja: sob 29 sty 2011, 10:05

Post autor: _Malgos »

Patrząc po datach postów, to nie dostałeś tej informacji pisemnie z USC. Złóż więc wniosek o wydanie aktu ślubu wskazując, że jesteś zstępnym osoby której akt dotyczy. I poczekaj na odpowiedź.
Ustnie w USC dostałam informację, że nie dostanę aktu zgonów pradziadków, bo zgodnie z ustawą (!) można wydać taki dokument tylko ich dzieciom - czyli moim dziadkom. Zrobiłam duże oczy i nie dyskutowałam z Panią. Na pisemnie złożony wniosek o wydanie dokumentów dostałam odpowiedź pozytywną.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”