Dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Serkiz_Marcin

- Posty: 60
- Rejestracja: pn 31 gru 2007, 00:00
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa
Witam!
Czytając informacje zamieszczone na tym forum, lub na stronie Ornatowski.com, a może w ksiazce Rafala t. Prinkego "Poradnik Genealoga amatora" wywnioskowalem, ze aby szukac przodkow np. w USC wystarczy nasze oswiadczenie o pokrewienstwie.
Natomiast Malgorzata Nowaczyk w swojej ksiazce "Poszukiwanie przodkow. Genealogia dla kazdego." informuje, ze takie pokrewienstwo nalezy udokumentowac roznego rodzaju dokumentami pierwotnymi lub pochodnymi.
To jak to w koncu jest??? wybieram sie w najblizszych dniach do USC mojej babci i pradziadkow z jej strony. Ale nie mam zadnego dokumentu, ktore wskazywalyby na nasze wiezy rodzinne...???
Pozdrawiam!
Marcin Serkiz
Czytając informacje zamieszczone na tym forum, lub na stronie Ornatowski.com, a może w ksiazce Rafala t. Prinkego "Poradnik Genealoga amatora" wywnioskowalem, ze aby szukac przodkow np. w USC wystarczy nasze oswiadczenie o pokrewienstwie.
Natomiast Malgorzata Nowaczyk w swojej ksiazce "Poszukiwanie przodkow. Genealogia dla kazdego." informuje, ze takie pokrewienstwo nalezy udokumentowac roznego rodzaju dokumentami pierwotnymi lub pochodnymi.
To jak to w koncu jest??? wybieram sie w najblizszych dniach do USC mojej babci i pradziadkow z jej strony. Ale nie mam zadnego dokumentu, ktore wskazywalyby na nasze wiezy rodzinne...???
Pozdrawiam!
Marcin Serkiz
- Cieśla_Jerzy

- Posty: 1161
- Rejestracja: pn 25 gru 2006, 10:41
- Lokalizacja: Olsztyn
Zgodnie z prawem o aktach stanu cywilnego odpisy wydaje się na wniosek … osoby, której stan cywilny został w akcie stwierdzony, jej wstępnego, zstępnego, rodzeństwa, małżonka lub przedstawiciela ustawowego. Odpis może też być wydany na wniosek innych osób, które wykażą w tym interes prawny.
Prawo o aktach stanu cywilnego nie podaje w jakiej formie należy udokumentować fakt pokrewieństwa czy powinowactwa z osobą, której odpis aktu chcemy otrzymać. Mają tu więc zastosowanie przepisy ogólne czyli kodeks postępowania administracyjnego, który stwierdza, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
W związku z tym, poza innymi odpisami akt stanu cywilnego łączącego Cię z daną osobą może to również być Twoje oświadczenie. Niemniej urzędnicy lubią „dokumenty”, a więc warto mieć coś na potwierdzenie własnych słów.
Chcesz odpis aktu urodzenia babci, a więc matki ojca lub matki. W twoim dowodzie są imiona i nazwiska Twoich rodziców. Jeżeli dołączysz do tego akt urodzenia, zgonu, czy małżeństwa dotyczący Twoich rodziców, to w ten sposób wykażesz swoje pokrewieństwo z babcią (czyli wykażesz, że jesteś jej zstępnym jak mówi prawo).
Tak więc powinien wystarczyć własny dowód osobisty i jakiś akt dotyczący Twego ojca lub matki.
Jerzy
Prawo o aktach stanu cywilnego nie podaje w jakiej formie należy udokumentować fakt pokrewieństwa czy powinowactwa z osobą, której odpis aktu chcemy otrzymać. Mają tu więc zastosowanie przepisy ogólne czyli kodeks postępowania administracyjnego, który stwierdza, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
W związku z tym, poza innymi odpisami akt stanu cywilnego łączącego Cię z daną osobą może to również być Twoje oświadczenie. Niemniej urzędnicy lubią „dokumenty”, a więc warto mieć coś na potwierdzenie własnych słów.
Chcesz odpis aktu urodzenia babci, a więc matki ojca lub matki. W twoim dowodzie są imiona i nazwiska Twoich rodziców. Jeżeli dołączysz do tego akt urodzenia, zgonu, czy małżeństwa dotyczący Twoich rodziców, to w ten sposób wykażesz swoje pokrewieństwo z babcią (czyli wykażesz, że jesteś jej zstępnym jak mówi prawo).
Tak więc powinien wystarczyć własny dowód osobisty i jakiś akt dotyczący Twego ojca lub matki.
Jerzy
- Boguslawa_Matusiak

- Posty: 52
- Rejestracja: śr 23 maja 2007, 10:41
Witaj
Ja miałam podobną sytuację - potrzebowałam akt urodzenia mojej mamy akurat, ale również musiałam udowodnić swoje pokrewieństwo ponieważ noszę nazwisko po mężu. Musiałam więc dosłać swój akt urodzenia i swój akt małżeństwa - ponieważ odbywało się to drogą mailową więc poszło szybko i to pozwoliło na otrzymanie interesującego mnie dokumentu. Więc tak jak pisze jemami wystarczy Twój dowód i inne akty które masz w swoim posiadaniu.
Bogusia
Ja miałam podobną sytuację - potrzebowałam akt urodzenia mojej mamy akurat, ale również musiałam udowodnić swoje pokrewieństwo ponieważ noszę nazwisko po mężu. Musiałam więc dosłać swój akt urodzenia i swój akt małżeństwa - ponieważ odbywało się to drogą mailową więc poszło szybko i to pozwoliło na otrzymanie interesującego mnie dokumentu. Więc tak jak pisze jemami wystarczy Twój dowód i inne akty które masz w swoim posiadaniu.
Bogusia
Bogusława Matusiak
Nazwiska Matusiak, Kopka, Wojtecki, Żmich, Gill/Giel, Starzyński, Karamucki
Nazwiska Matusiak, Kopka, Wojtecki, Żmich, Gill/Giel, Starzyński, Karamucki
- Pieniążek_Stanisław

- Posty: 923
- Rejestracja: pt 14 lip 2006, 15:34
- Lokalizacja: Gdynia
Moi Drodzy. Piszecie o sprawach oczywistych. Skąd urzędnik USC ma wiedzieć, że np. pani Kowalska jest córką pani Nowak? Urzędników USC obowiązują przepisy i ich muszą się trzymać bo..."wylecą" z ciepłej posadki. Także dla dobra nas wszystkich nie krytykujmy, wymieniając szczegółowo USC czy parafię, zarządzających dokumentami. Może to odnieść skutek odwrotny. Pamietajmy, że z tych osób ktoś też może być uczestnikiem forum! Bezapelacyjnie w wielu urzędach, parafiach są problemy. Te problemy są, niestety, bardzo często spowodowane naszym podejściem w stosunku do osób zarządzających metrykami. Dokąd nie będzie jasnych, czytelnych przepisów (ustaw) regulujących wydawanie kser metryk, bedziemy musieli walczyć by żadany papierek otrzymać. Moze kiedyś uda się unormować także stosunki genealog-parafia ,AD, które i tak w większości są bardzo dobre. Są juz próby rozmów regionalnych TG a także Polskiego TG prowadzone w tym kierunku. Wstrzymajmy więc się z bardziej radykalnymi, publicznymi wypowiedziami, gdyż moga one tylko zaszkodzić a nie poprawić sytuację.
Życząc Wszystkim w Nowym Roku bezproblemowych kontaktów z "decydentami metrykalnymi"
Pozdrawiam
Stanisław Pieniążek
Życząc Wszystkim w Nowym Roku bezproblemowych kontaktów z "decydentami metrykalnymi"
Pozdrawiam
Stanisław Pieniążek
- Babcia_Ela

- Posty: 213
- Rejestracja: czw 19 lip 2007, 00:04
- Lokalizacja: Warszawa
Witam ,
Wielokrotnie zwracałam sie do AP i USC z prośbą o dokumenty metrykalne moich przodków.Zawsze e-mail'ami.Każdorazowo tylko piszę kim jest dla mnie dana osoba,wykazujac pokrewieństwo.
Np.Jestem Xymena Ixińska/z domu Ygrekowska/,moj ojciec Bożydar Ygrekowski,dziadek Adalbert Igrekowski a pradziadek Ildefols Ygrekowski.Dodaję jeszcze miejscowości i daty urodzenia,ale nie koniecznie.
Zawsze to wystarcza i przekonuje ,,metrykalnych decydentów,,.
Pozdrawiam serdecznie.
Elżbieta Pat.
P.S. Nigdy nie żądano ode mnie dokumentów po takim mailu.
Przepraszam.Dwa razy ,,puściłam,, wiadomośc przez gapiowstwo.Sclerosis
Vulgaris niestety.
Wielokrotnie zwracałam sie do AP i USC z prośbą o dokumenty metrykalne moich przodków.Zawsze e-mail'ami.Każdorazowo tylko piszę kim jest dla mnie dana osoba,wykazujac pokrewieństwo.
Np.Jestem Xymena Ixińska/z domu Ygrekowska/,moj ojciec Bożydar Ygrekowski,dziadek Adalbert Igrekowski a pradziadek Ildefols Ygrekowski.Dodaję jeszcze miejscowości i daty urodzenia,ale nie koniecznie.
Zawsze to wystarcza i przekonuje ,,metrykalnych decydentów,,.
Pozdrawiam serdecznie.
Elżbieta Pat.
P.S. Nigdy nie żądano ode mnie dokumentów po takim mailu.
Przepraszam.Dwa razy ,,puściłam,, wiadomośc przez gapiowstwo.Sclerosis
Vulgaris niestety.
Ostatnio zmieniony wt 15 sty 2008, 15:29 przez Babcia_Ela, łącznie zmieniany 2 razy.
Dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa
Z AP poproszono mnie o dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa . Jestem początkującym poszukiwaczem przodków , więc nie wiem co to ma być . Czy ktoś mi odpowie ?
-
Juszkat_Tomasz

- Posty: 39
- Rejestracja: wt 19 kwie 2011, 20:02
dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa
to bardzo proste Jeżeli chcesz dokumenty dotyczące np. babci to musisz udowodnić że to jest Twoja babcia (poprzez akty urodzenia np. można)
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa
najprościej: odpisy aktów stanu cywilnego, ale często mogą być mniej twarde dowody:) (kopie aktów niepotwierdzone etc)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa
Czy może to być akt zgonu mojego dziadka i akt urodzenia mojego ojcA oraz mój dowód osobisty?
Katarzyna Kobalczyk
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa
to zależy co chcesz udowodnić/wykazać/uprawdopodobnić:)
jeśli pokrewieństwo z babcią to dowód osobisty i odpis aktu małżeństwa rodziców (lub akt urodzenia rodzica) wystarczy
jeśli pokrewieństwo z babcią to dowód osobisty i odpis aktu małżeństwa rodziców (lub akt urodzenia rodzica) wystarczy
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- maria.j.nie

- Posty: 2736
- Rejestracja: pn 19 mar 2007, 23:36
- Lokalizacja: Lubuskie
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
.
Witam
Udowodnienie pokrewieństwa, jeżeli zachodzi taka potrzeba…
Osobiście
1. Akt urodzenia, małżeństwa lub zgonu dziadka
2. Akt urodzenia lub małżeństwa (zgonu) ojca
3. Akt urodzenia (panna) lub małżeństwa (mężatka) lub swój dowód osobisty
Pocztą tradycyjną lub elektroniczną
1. Skan, kserokopia lub zdjęcie: aktu urodzenia, małżeństwa lub zgonu dziadka
2. Skan, kserokopia lub zdjęcie: aktu urodzenia lub małżeństwa (zgonu) ojca
3. Skan, kserokopia lub zdjęcie: aktu urodzenia (panna) lub małżeństwa (mężatka) lub własnego dowodu osobistego
Mogą być odpisy skrócone aktu stanu cywilnego bądź w zawiłych sprawach odpisy zupełne aktu stanu cywilnego
Pozdrawiam serdecznie Maria
Udowodnienie pokrewieństwa, jeżeli zachodzi taka potrzeba…
Osobiście
1. Akt urodzenia, małżeństwa lub zgonu dziadka
2. Akt urodzenia lub małżeństwa (zgonu) ojca
3. Akt urodzenia (panna) lub małżeństwa (mężatka) lub swój dowód osobisty
Pocztą tradycyjną lub elektroniczną
1. Skan, kserokopia lub zdjęcie: aktu urodzenia, małżeństwa lub zgonu dziadka
2. Skan, kserokopia lub zdjęcie: aktu urodzenia lub małżeństwa (zgonu) ojca
3. Skan, kserokopia lub zdjęcie: aktu urodzenia (panna) lub małżeństwa (mężatka) lub własnego dowodu osobistego
Mogą być odpisy skrócone aktu stanu cywilnego bądź w zawiłych sprawach odpisy zupełne aktu stanu cywilnego
Pozdrawiam serdecznie Maria
Ostatnio zmieniony śr 11 maja 2011, 23:38 przez maria.j.nie, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Konstancia

- Posty: 29
- Rejestracja: wt 10 maja 2011, 10:48
- Lokalizacja: Wlochy
Dodam jeszcze, co chyba oczywiste, ze moze byc takze akt zgonu dziadka, gdyz czasem aktu malzenstwa lub urodzenia mozna po prostu nie miec, a zgon to ''najswiezsze'' zdarzenie, wiec blizej naszych czasow.
Ciekawe, ze ustawa o ochronie nie dotyczy osob niezyjacych, czemu w takim razie jak chcialam wyjac akty zgonu moich pradziadkow zmarlych w latach 70tych XX wieku to musialam udowodnic, ze jestem prawnuczka ( dodam, ze wszystkie akty pokrewienstwa mial ten sam USC a i tak bylo ciezko jakos Pani to zrozumiec...).
Skoro nie zyja to ich danych nie chroni juz prawo?wiec to bylo uprzykrzanie zycia ?
Ciekawe, ze ustawa o ochronie nie dotyczy osob niezyjacych, czemu w takim razie jak chcialam wyjac akty zgonu moich pradziadkow zmarlych w latach 70tych XX wieku to musialam udowodnic, ze jestem prawnuczka ( dodam, ze wszystkie akty pokrewienstwa mial ten sam USC a i tak bylo ciezko jakos Pani to zrozumiec...).
Skoro nie zyja to ich danych nie chroni juz prawo?wiec to bylo uprzykrzanie zycia ?
Witam!
To jest chyba bardzo zalezne od USC i urzednikow. W odpowiedzi na moja prosbe o kopie aktu zgonu mojej prababci, ktora zmarla w 1951 w Gdyni (tylko jakis czas rodzina tam mieszkala) dowiedzialam sie, ze po pierwsze oni kopii nie robia, a po drugie musze udowodnic stopien pokrewienstwa. W rezultacie nie chcieli przeslac dokumentow na adres domowy a jedynie do USC w Warszawie, gdzie mialam udawadniac to pokrewienstwo. W Warszawie NIKOGO to nie interesowalo i akt wydano normalnie i bez problemu...
Gosia
To jest chyba bardzo zalezne od USC i urzednikow. W odpowiedzi na moja prosbe o kopie aktu zgonu mojej prababci, ktora zmarla w 1951 w Gdyni (tylko jakis czas rodzina tam mieszkala) dowiedzialam sie, ze po pierwsze oni kopii nie robia, a po drugie musze udowodnic stopien pokrewienstwa. W rezultacie nie chcieli przeslac dokumentow na adres domowy a jedynie do USC w Warszawie, gdzie mialam udawadniac to pokrewienstwo. W Warszawie NIKOGO to nie interesowalo i akt wydano normalnie i bez problemu...
Gosia
-
Konstancia

- Posty: 29
- Rejestracja: wt 10 maja 2011, 10:48
- Lokalizacja: Wlochy
A, widzi Pani Malgorzato
Ja tez wlasnie mialam te ''problemy'' w USC w Gdyni 
Ale jak to odpisu Pani nie wydali? Ja bylam akurat osobiscie (tez juz nie mieszkam tam) przy okazji i wydali mi oba, choc mowie, troche bylo problemow, ale bezpodstawnych, bo jak mowilam wszystkie akty ktore by udowodnily moje pokrewienstwo bezposrednie w linii prostej z moimi pradziadkami miala urzedniczka w swoim komputerze, a z reszta ja i tak znalam na pamiec dane kazdego z przodkow, gdzie i kiedy urodzony, itd, wiec nie musiala dlugo szukac.
I co w koncu Pani nie wydano tam tylko w Warszawie? Oni nie mieli prawa odmowic, jesli Pani im pokaze dokumenty potwierdzajace ze ta osoba to Pani prababka.
Pozdrawiam
Ale jak to odpisu Pani nie wydali? Ja bylam akurat osobiscie (tez juz nie mieszkam tam) przy okazji i wydali mi oba, choc mowie, troche bylo problemow, ale bezpodstawnych, bo jak mowilam wszystkie akty ktore by udowodnily moje pokrewienstwo bezposrednie w linii prostej z moimi pradziadkami miala urzedniczka w swoim komputerze, a z reszta ja i tak znalam na pamiec dane kazdego z przodkow, gdzie i kiedy urodzony, itd, wiec nie musiala dlugo szukac.
I co w koncu Pani nie wydano tam tylko w Warszawie? Oni nie mieli prawa odmowic, jesli Pani im pokaze dokumenty potwierdzajace ze ta osoba to Pani prababka.
Pozdrawiam