Dokument potwierdzający stopień pokrewieństwa
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Witam!
Czyli jednak Gdynia...
Ja ich prosilam o przeslanie poczta na adres warszawski, bez wczesniejszego "okazania" powinowactwa. Wyszlam z zalozenia, ze nie widze powodu w ich przypadku robienia wyjatku (wczesniej nigdy nie mialam z tym problemu - nawet z wydaniem aktu urodzenia mojej babci). Gdynia wiec postanowila przeslac odpis (choc ja prosilam o kopie) aktu zgonu do Warszawy, gdzie to, ich zdaniem, mialam urzednikowi pokazac wszystkie dokumenty udawadniajace pokrewienstwo. Tylko, ze w W-wie nikt sie tym nie interesowal...
Co tu duzo mowic: URZEDNICY
Pozdrawiam
Gosia
Czyli jednak Gdynia...
Ja ich prosilam o przeslanie poczta na adres warszawski, bez wczesniejszego "okazania" powinowactwa. Wyszlam z zalozenia, ze nie widze powodu w ich przypadku robienia wyjatku (wczesniej nigdy nie mialam z tym problemu - nawet z wydaniem aktu urodzenia mojej babci). Gdynia wiec postanowila przeslac odpis (choc ja prosilam o kopie) aktu zgonu do Warszawy, gdzie to, ich zdaniem, mialam urzednikowi pokazac wszystkie dokumenty udawadniajace pokrewienstwo. Tylko, ze w W-wie nikt sie tym nie interesowal...
Co tu duzo mowic: URZEDNICY
Pozdrawiam
Gosia
Witam
Ja niestety też mam problem z USC w Gdyni- poprosiłam panią o sprawdzenie czy mają akt zgonu mojego wujka (brat dziadka), podałam zakres lat (zaledwie cztery lata), ponieważ wujek tam mieszkał, A pani odpisała mi na to że tylko dzieciom i wnukom może udzielać takich informacji-choć pisałam że dzieci nie miał, a tym bardziej wnuków. Obłęd- gdy napisałam że udowodnię stopień pokrewieństwa i że ochrona zmarłych nie dotyczy ( wujek zmarł ok 40 lat temu...) dostałam znowu odpowiedź że tylko wnukowie mogą się starać o odpisy
Wygląda na to że ludzie są dla urzędników , a nie urzednicy dla Ludzi- i oby jak najmniej było takich
Pozdrawiam Lidia
Ja niestety też mam problem z USC w Gdyni- poprosiłam panią o sprawdzenie czy mają akt zgonu mojego wujka (brat dziadka), podałam zakres lat (zaledwie cztery lata), ponieważ wujek tam mieszkał, A pani odpisała mi na to że tylko dzieciom i wnukom może udzielać takich informacji-choć pisałam że dzieci nie miał, a tym bardziej wnuków. Obłęd- gdy napisałam że udowodnię stopień pokrewieństwa i że ochrona zmarłych nie dotyczy ( wujek zmarł ok 40 lat temu...) dostałam znowu odpowiedź że tylko wnukowie mogą się starać o odpisy
Wygląda na to że ludzie są dla urzędników , a nie urzednicy dla Ludzi- i oby jak najmniej było takich
Pozdrawiam Lidia
-
Konstancia

- Posty: 29
- Rejestracja: wt 10 maja 2011, 10:48
- Lokalizacja: Wlochy
- Berendzik_Malgorzata

- Posty: 119
- Rejestracja: wt 28 maja 2013, 19:29
jak udokumentowac pokrewienstwo?
Witam, jak udokumentowac pokrewienstwo z osoba, ktorej akt lezy w USC? Poprosilam o ksero aktow moich pradziadkow, ale zanim mi je wydadza, to musze przedstawic dowod pokrewienstwa. I niestety - nie wiem, jak to ma wygladac... Prosze o pomoc 
Dziekuje i pozdrawiam,
Gosia
Dziekuje i pozdrawiam,
Gosia
jak udokumentowac pokrewienstwo?
Gosiu,
Trzeba przedstawic kolejne metryki.
1. Twoj dowod z wpisanymi Twoimi rodzicami.
2. moze byc slub rodzicow, gdzie beda wpisani ich rodzice (Twoi dziadkowie)
3. Jakis akt dziadkow, gdzie bedzie wpisana osoba poszukiwana (pradziadek, prababcia).
Jesli brak Ci metryk, to mozesz przedstawic jakies inne dokumenty. Wystarczy polaczyc chronologicznie pradziadkow z Toba.
Pozdrowienia,
Bozenna
Trzeba przedstawic kolejne metryki.
1. Twoj dowod z wpisanymi Twoimi rodzicami.
2. moze byc slub rodzicow, gdzie beda wpisani ich rodzice (Twoi dziadkowie)
3. Jakis akt dziadkow, gdzie bedzie wpisana osoba poszukiwana (pradziadek, prababcia).
Jesli brak Ci metryk, to mozesz przedstawic jakies inne dokumenty. Wystarczy polaczyc chronologicznie pradziadkow z Toba.
Pozdrowienia,
Bozenna
- Berendzik_Malgorzata

- Posty: 119
- Rejestracja: wt 28 maja 2013, 19:29
jak udokumentowac pokrewienstwo?
serdecznie dziekuje. w takim razie musze najpierw wybrac sie do lodzkiego usc, by wybrac akt slubu rodzicow, a dopiero potem ruszac w teren. ehhh...
a czy moge przedstawic ksero takiego aktu czy oryginal metryki wydanej przez USC?
a czy moge przedstawic ksero takiego aktu czy oryginal metryki wydanej przez USC?
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
jak udokumentowac pokrewienstwo?
Nie musi być akt ślubu rodziców. Może być akt urodzenia.
Chodzi o wykazanie ciągłości w linii prostej pomiędzy Tobą a osobą poszukiwaną. W celach genealogicznych wystarczą niepoświadczone kopie aktów.
Pozdrawiam
Aneta
Chodzi o wykazanie ciągłości w linii prostej pomiędzy Tobą a osobą poszukiwaną. W celach genealogicznych wystarczą niepoświadczone kopie aktów.
Pozdrawiam
Aneta
USC, jak udowodnić pokrewieństwo?
Dobry wieczór,
Być może już gdzieś o tym na Forum było, niemniej jednak nie mogę znaleźć informacji na temat tego, w jaki sposób udowodnić pokrewieństwo z osobą, której np. aktu zgonu chcemy otrzymać z USC?
W regulacjach prawnych jest, że odpis aktu stanu cywilnego może uzyskać osoba, której to dotyczy oraz inna osoba z bliskiej rodziny: wstępny (na przykład rodzic, dziadek, babcia), zstępny (na przykład dziecko, wnuk, prawnuk) i rodzeństwo (brat, siostra).
Jeśli zatem zależy mi na uzyskaniu aktu zgonu mojego pradziadka, to czy muszę do wniosku o wydanie tego dokumentu załączać inne dokumenty, które udowadniają, że:
- jestem synem mojego ojca (akt mojego urodzenia),
- mój ojciec jest synem mojego dziadka (akt urodzenia mojego ojca),
- mój dziadek jest synem mojego pradziadka (akt urodzenia mojego dziadka)?
Czy ktoś z Was, który przechodził już tę procedurę może to nieco rozjaśnić? Czy naprawdę trzeba aż tak dokładnie to udowadniać?
Czy wobec tego okazuje się, że skoro mam tylko pierwszy dokument z wymienionych i biorąc pod uwagę, że za wydanie każdego z pozostałych papierów trzeba uiścić opłatę skarbową, będę musiał, chcąc dowiedzieć się czegoś jedynie o pradziadku, łącznie wydać jakieś 100 zł? Czy może jednak wszystko zależy od dobrego dnia i humoru urzędnika?
pozdrawiam,
Michał
Być może już gdzieś o tym na Forum było, niemniej jednak nie mogę znaleźć informacji na temat tego, w jaki sposób udowodnić pokrewieństwo z osobą, której np. aktu zgonu chcemy otrzymać z USC?
W regulacjach prawnych jest, że odpis aktu stanu cywilnego może uzyskać osoba, której to dotyczy oraz inna osoba z bliskiej rodziny: wstępny (na przykład rodzic, dziadek, babcia), zstępny (na przykład dziecko, wnuk, prawnuk) i rodzeństwo (brat, siostra).
Jeśli zatem zależy mi na uzyskaniu aktu zgonu mojego pradziadka, to czy muszę do wniosku o wydanie tego dokumentu załączać inne dokumenty, które udowadniają, że:
- jestem synem mojego ojca (akt mojego urodzenia),
- mój ojciec jest synem mojego dziadka (akt urodzenia mojego ojca),
- mój dziadek jest synem mojego pradziadka (akt urodzenia mojego dziadka)?
Czy ktoś z Was, który przechodził już tę procedurę może to nieco rozjaśnić? Czy naprawdę trzeba aż tak dokładnie to udowadniać?
Czy wobec tego okazuje się, że skoro mam tylko pierwszy dokument z wymienionych i biorąc pod uwagę, że za wydanie każdego z pozostałych papierów trzeba uiścić opłatę skarbową, będę musiał, chcąc dowiedzieć się czegoś jedynie o pradziadku, łącznie wydać jakieś 100 zł? Czy może jednak wszystko zależy od dobrego dnia i humoru urzędnika?
pozdrawiam,
Michał
-
Arek_Bereza

- Posty: 5903
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
USC, jak udowodnić pokrewieństwo?
Nie mam może wielkich doświadczeń ale nigdy mnie nie proszono o żadne dowody. Chyba raz musiałem pokazywać dowód osobisty. Chyba Usc nie są tak rygorystyczne przy starszych aktach. Także nie obawiaj się.
Pozdrawiam
Arek
Pozdrawiam
Arek
USC, jak udowodnić pokrewieństwo?
No tak, ale wygląda na to, że będę musiał pozyskać odpis aktu zgonu osoby, która zmarła w latach 60. XX wieku. I będę musiał to zrobić przez Internet (platforma epuap) - bo nie mam możliwości, żeby pojechać na drugi koniec Polski, aby sfotografować interesujący mnie akt (co jest darmowe). Z tego co wyczytałem, konieczne jest uiszczenie opłaty sądowej (i dostarczenie dowodu wpłaty) oraz udokumentowanie pokrewieństwa (zstępni lub wstępni ew. rodzeństwo) osoby, której dokument dotyczy...
https://obywatel.gov.pl/zgon/uzyskaj-od ... z-internet
https://obywatel.gov.pl/zgon/uzyskaj-od ... z-internet
Pozdrawiam,
Michał
Michał
-
Arek_Bereza

- Posty: 5903
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
USC, jak udowodnić pokrewieństwo?
Ale pytasz o teoretyczne kłopoty czy o doświadczenia ? Możesz złożyć wniosek za pośrednictwem swojego usc. Mozesz wyslac go w liście razem z kopią przelewu.pamiętam że wysłałem list podałem numer telefonu ale nikt mnie nie wzywał do uzupełnień
USC, jak udowodnić pokrewieństwo?
Cóż, chciałbym maksymalnie zwiększyć swoją szansę na otrzymanie dokumentu
A jak podejrzewam, jeśli urzędnikom coś się nie spodoba albo uznają, że jednak nie udowodniłem pokrewieństwa, to zakładam, że na zwrot wniesionej opłaty sądowej nie mam co liczyć.
Czyli rozumiem, że Ty nie dołączałeś żadnych dokumentów, tylko nr kontaktowy? I udało się uzyskać jakiś akt dotyczący dalekiego przodka?
Czyli rozumiem, że Ty nie dołączałeś żadnych dokumentów, tylko nr kontaktowy? I udało się uzyskać jakiś akt dotyczący dalekiego przodka?
Pozdrawiam,
Michał
Michał
Re: USC, jak udowodnić pokrewieństwo?
Błędnie zakładasz. Opłata skarbowa (skarbowa, nie sądowa) podlega w takim przypadku zwrotowi. Niestety nie z urzędu - trzeba wysłać wniosek o zwrot opłaty.Shalom pisze:zakładam, że na zwrot wniesionej opłaty sądowej nie mam co liczyć.
Niemal powszechną praktyką jest, że urząd akceptuje zwyczajne oświadczenie, że jesteś zstępnym osoby, której akt dotyczy. Jedynie w razie jakichś wątpliwości teoretycznie mógłby zażądać dowodów pokrewieństwa. Oczywiście wyjątki się zdarzają, ale zamiast się zamartwiać na zapas - po prostu spróbuj.
Pozdrawiam,
Robert
Robert
-
Arek_Bereza

- Posty: 5903
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Re: USC, jak udowodnić pokrewieństwo?
Robert ma rację, pieniędzy nie stracisz.
Ja występowałem o odpisy aktów i moja żona i nie było z tym nigdy żadnych problemów. Tym bardziej, że starasz się o odpis aktu zgonu sprzed 50 lat. Zdarzało mi się uzyskiwać informacje o treści takich aktów przez telefon (w małych miejscowościach). Oczywiście nie mogę Ci niczego zagwarantować ale moje kontakty z urzędnikami z USC były jak dotąd bardzo dobre. Wyjątkiem było USC w Poznaniu, które nie chciało zrobić kopii z aktu, uparło się i już (mimo wymiany maili i telefonów). Ale nawet w tym przypadku uprzejmie mnie poinformowano, że odpis dostanę ewentualnie mogę się pofatygować do Poznania i za darmo zrobić fotkę. I wierz mi, mimo gorącej dyskusji z Poznaniem nikt tam nie wpadł na pomysł aby po tym wszystkim z góry mnie poinformować, że odpis to może dostanę jak udowodnię.... Nic osobistego, taką sobie regulację wprowadzili sami i się tego trzymają (powody zmilczę).
I na koniec - prawdziwym dowodem nie byłyby tylko odpisy aktów urodzenia, które wymieniłeś. Żeby taki pełny i wiarygodny dowód przeprowadzić musiałbyś przecież okazać także akty ślubów rodziców i dziadków
Będzie dobrze
. Pisz i zdobywaj informacje.
Udanych poszukiwań,
Arek
Ja występowałem o odpisy aktów i moja żona i nie było z tym nigdy żadnych problemów. Tym bardziej, że starasz się o odpis aktu zgonu sprzed 50 lat. Zdarzało mi się uzyskiwać informacje o treści takich aktów przez telefon (w małych miejscowościach). Oczywiście nie mogę Ci niczego zagwarantować ale moje kontakty z urzędnikami z USC były jak dotąd bardzo dobre. Wyjątkiem było USC w Poznaniu, które nie chciało zrobić kopii z aktu, uparło się i już (mimo wymiany maili i telefonów). Ale nawet w tym przypadku uprzejmie mnie poinformowano, że odpis dostanę ewentualnie mogę się pofatygować do Poznania i za darmo zrobić fotkę. I wierz mi, mimo gorącej dyskusji z Poznaniem nikt tam nie wpadł na pomysł aby po tym wszystkim z góry mnie poinformować, że odpis to może dostanę jak udowodnię.... Nic osobistego, taką sobie regulację wprowadzili sami i się tego trzymają (powody zmilczę).
I na koniec - prawdziwym dowodem nie byłyby tylko odpisy aktów urodzenia, które wymieniłeś. Żeby taki pełny i wiarygodny dowód przeprowadzić musiałbyś przecież okazać także akty ślubów rodziców i dziadków
Będzie dobrze
Udanych poszukiwań,
Arek