herb Stuart

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen

Awatar użytkownika
hniew

Sympatyk
Posty: 759
Rejestracja: czw 11 lis 2010, 22:49

herb Stuart

Post autor: hniew »

Witam
W 3 tomie Ziemian Polskich XX w. zamieszczony jest biogram Władysława Andrychiewicza herbu Stuart.
Czy ktoś spotkał w innych źródłach jakieś informacje o tym herbie?
Pozdrawiam
Hubert Niewęgłowski
Awatar użytkownika
Szczerbiński

Sympatyk
Posty: 777
Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
Lokalizacja: Zielona Góra

herb Stuart

Post autor: Szczerbiński »

Witam!
Jeśli ten Władysław Andrychiewicz żył ok. roku 1839 i był synem Wincentego, a także miał braci Kazimierza i Ludwika, to miał herb Róża Czerwona (Boniecki t.1 s. 39), którą A. Winiarski malował na zielonym tle, nad herbem była korona. Nobilitacja 1790 - Franciszek. Być może ten herb miał też swoją drugą nazwę (nigdzie poza pozycją przez Pana podaną nie wykazaną). Tak zwani świerczałkowie (dawna nazwa nowo-nobilitowanych) mieli sporo fantazji, która ich czasami 'ponosiła'. Warto jednak, by ktoś z heraldyków tą nazwę potwierdził, ponieważ z tym nazwiskiem i herbami jest trochę 'zamieszania' w herbarzach. Pozdrawiam. Jerzy
Awatar użytkownika
hniew

Sympatyk
Posty: 759
Rejestracja: czw 11 lis 2010, 22:49

herb Stuart

Post autor: hniew »

Władysław (1848-1902), prawnik, red. Gazety Sądowej był synem Wiktora a prawnukiem Ignacego Andrychowicza (Andrychiewicza) nobilitowanego w r. 1790. Miał brata Antoniego - aptekarza.
Nie był więc herbu Róża Czerwona. Prawie wszystkie źródła (Niesiecki, Boniecki, Uruski, Konarski, Spis szlachty KP, Szlachta wylegit. w KP) podają ich bez określania herbu.
Dzięki wielkie za wskazanie na Ostrowskiego.
Te dwa bułaty ze złotą różą to ciekawy i prawdopodobny trop.
Pozdrawiam
Hubert
P.S. Ci Andrychiewiczowie ze Stuartami w Anglii mają coś wspólnego jednak nie z Tymi Stuartami ale to już zupełnie inna historia z XX wieku :)
Awatar użytkownika
Szczerbiński

Sympatyk
Posty: 777
Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
Lokalizacja: Zielona Góra

herb Stuart

Post autor: Szczerbiński »

Miałem Panu od ręki napisać drugą, trochę fantazyjną teorię na temat tropu do herbu o nazwie Stuart, ale czekałem na Pana odpowiedź. Otóż moje przypuszczenia są takie, że jeśli to nie będzie ten Władysław o którym Pan na poczatku napisał, to trop wiedzie do tych 'drugich Andrychiewiczów' z herbem z dwoma bułatami i różą (ta róża jest tu chyba też wątkiem przechodnim między herbami). Wprawdzie opisują go jako herb własny, nie mniej w klejnocie tego herbu jest lew. Stuartowie też w herbie mają lwa, ale na tarczy, stąd może któryś z członków rodu nazwał go tak 'na roboczo', przy jakiejś okazji (w odróżnieniu od herbu też własnego Czerwona Róża) - Stuartem. Ludzka fantazja nie ma granic (być może w tym momencie moja też). Jednak może to co piszę mieć racją bytu na zasadzie skojarzeń opartej na występowaniu w jednym i drugim przypadku lwa. Wreszcie może być taki przypadek, że ponieważ w herbarzach jeden z wymienionych rodów jest herbu nieznanego, to był nim może właśnie herb o nazwie Stuart. Najwięcej kłopotów jest jednak z ich nazwiskiem i powiązaniem herbowym (w herbarzach te rody przez różnych autorów są mylone). Co do śladu powiązań tego rodu z angielskimi Stuartami, o czym pisze Pan w post scriptum, to jestem tym zaskoczony (ale to też jest jakiś 'stuartowski' trop herbowy, który warto prześledzić). Pozdrawiam. Jerzy :)
PS. Ponieważ są to tylko dywagacje na temat tego herbu i dalej nie znamy prawdy, to prosiłbym o podzielenie się kiedyś informacją na temat tego 'tajemniczego herbu' jeśli już Pan pozna jego historię.
Awatar użytkownika
hniew

Sympatyk
Posty: 759
Rejestracja: czw 11 lis 2010, 22:49

herb Stuart

Post autor: hniew »

Puki co rozwinę postscriptum z poprzedniego postu.
W drzewie genealogicznym nad którym pracuję jedna z gałęzi rodu po emigracji do Anglii, w trakcie II wojny, zmieniła nazwisko na Stuart.
Przyczyną zmiany były kłopoty w posługiwaniu się typowo polskim nazwiskiem tym bardziej iż młode pokolenia zatraciły umiejętność mowy w języku przodków.
Dlaczego na nowe wybrano Stuart? Obecnie już nie wiadomo.
Dopiero jak natrafiłem na nazwę herbu Andrychiewiczów z którymi ród ten był spowinowacony pojawiło się podejrzenie iż właśnie ta angielskobrzmiąca nazwa herbu funkcjonującego w bliskiej rodzinie była przyczyną wybrania takiego a nie innego nazwiska.
Ot taka nowa legenda rodowa - czy prawdziwa?
Pozdrawiam
Hubert
Awatar użytkownika
Szczerbiński

Sympatyk
Posty: 777
Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
Lokalizacja: Zielona Góra

herb Stuart

Post autor: Szczerbiński »

Panie Hubercie!
Gdyby zostały spisane legendy rodowe w książce pod takim tytułem, to miałaby ona olbrzymie wzięcie. Wydaje mi się, że w prawie każdym rodzie one istnieją. U mnie też jest taka legenda, która krąży od wielu pokoleń i której rozwikłanie z dnia na dzień wzrasta ku prawdzie (min. dzięki internetowi i wspaniałej pracy wielu wolontariuszy min. przy indeksacji, przed którymi chylę czoło). Jeszcze wprawdzie nie ma na tym forum odpowiedniego 'klimatu' do ich opisywania, bo to są sprawy rodzinne, a ludzie są różni, ale podejrzewam, że to się z czasem także zmieni. Szanuję i podziwiam Pana otwartość w opisywaniu spraw rodowych i życzę szybkiego rozwikłania historii z herbem Stuart, a póki co, to miło mi było wymienić z Panem poglądy na ten temat. :) Pozdrawiam. Jerzy
saturnin

Sympatyk
Posty: 173
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 14:26

herb Stuart

Post autor: saturnin »

Witam!
Mam spis Szkotów i Anglików zamieszkałych w Koronie w poł. XVII w., w którym figuruje niejaki Jan Andrychowicz, mieszkaniec Wyszogrodu. Może jest to jakiś trop na drodze ku wyjaśnieniu zagadki herbu Stuart?

Pozdrawiam
Piotr
Awatar użytkownika
hniew

Sympatyk
Posty: 759
Rejestracja: czw 11 lis 2010, 22:49

herb Stuart

Post autor: hniew »

Dziękuję za cenną podpowiedź.
Ów posiadany spis Szkotów i Anglików to:
- kopia z AGAD "Rejestru dziesięciny pobranej od Szkotów i Anglików zamieszkujących Koronę Polską z dnia 13 III 1651 roku"
czy
- Guldon Z., Stępkowski L. 1977 - Szkoci i Anglicy w Koronie w połowie XVII wieku. Kieleckie Studia Historyczne, s. 41-61. ?
A może jeszcze inne wydawnictwo?
Pozdrawiam
Hubert
saturnin

Sympatyk
Posty: 173
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 14:26

Post autor: saturnin »

Chodzi o artykuł Z. Guldona i L. Stępkowskiego pt. „Szkoci i Anglicy w Koronie w połowie XVII w.”, zamieszczony w Kieleckich Studiach Historycznych, wyd. przez Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Kielcach, w 1977 r., w części oparty właśnie na wspomnianym przez Pana dokumencie z zasobów AGAD.
Autorzy do swojej pracy dołączyli aneks będący wykazem nazwisk podatników występujących w rejestrze z 1651 r. wraz z ich miejscem zamieszkania i wysokością pobranej dziesięciny. Rejestr nie rozróżnia Anglików i Szkotów i tylko w sporadycznych przypadkach podaje bliższe dane o wymienionych osobach.
Pozdrawiam
Piotr
Awatar użytkownika
hniew

Sympatyk
Posty: 759
Rejestracja: czw 11 lis 2010, 22:49

Post autor: hniew »

Ot kolejny przykład na to aby czytać także erraty i uzupełnienia.
Boniecki w tomie I wymienia 3 rodziny Andrychiewiczów - jedną z Różą czerwoną i 2 "bez herbu".
Jednak już w tomie uzupełnień jedna "z tych bez" figuruje pod herbem Prawodar i to właśnie są te dwa bułaty z różą które Ostrowski podaje jako herb własny Andrychiewiczów.
Władysław niestety należał do tej "tej trzeciej rodziny" więc herb Stuart pozostaje nadal zagadką.
Pozdrawiam
Hubert
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”