Wojsko II Rzeczypospolitej, skróty- terminy wojskowe
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Wojsko II Rzeczypospolitej.
Właśnie Włodku, to mnie tez zdziwiło, ale sądziłam, że się nie znam na stopniach. Może gdzieś zainterweniuję w tej sprawie (?). Wniosek, który otrzymałam z innymi dokumentami z CAW załączam: http://i51.tinypic.com/2i6crx4.jpg , http://i52.tinypic.com/epk6y9.jpg. Zerknij, jeśli masz ochotę
Stryj po powrocie z kursu służył w KOP jeszcze 1,5 m-ca i został przeniesiony do 3 psk
Stryj po powrocie z kursu służył w KOP jeszcze 1,5 m-ca i został przeniesiony do 3 psk
Ostatnio zmieniony sob 04 cze 2011, 15:31 przez dede43, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrowienia
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wojsko II Rzeczypospolitej.
do drugiego dokumentu nie mam dostępu
ale co Cię zdziwiło? kurs z rotmistrza na kapitana?
ja bym na 100% nie wykluczał ...hm..niezakończenia służby/zadań z KOP-u po przeniesieniu
ale co Cię zdziwiło? kurs z rotmistrza na kapitana?
ja bym na 100% nie wykluczał ...hm..niezakończenia służby/zadań z KOP-u po przeniesieniu
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Wojsko II Rzeczypospolitej.
Poprawiłam, może teraz się otworzy.
Zdziwiło mnie, że został awansowany z rotmistrza na kapitana, bo sądziłam, że rtm to właśnie kpt w kawalerii. Ale na liście awansowanych na kapitana jest kilkudziesięciu rtm. Kopiuję niżej zapis z księgi cmentarnej Charków.
Rtm. kaw. Jan KWIATKOWSKI s. Jana i Kamili z Cetnerskich, ur. 13V1893 w Kijowie.
Uczestnik I wojny oewiatowej, w latach 1916–1917 w niewoli austriackiej. Od
1919 w formacjach polskich na Syberii. Uczestnik wojny 1920 w szeregach 1 p. u³.,
dosta³ siê do niewoli bolszewickiej. Absolwent CSKaw. (1921). S³u¿y³ w 4 psk,
13 BKaw., 17 szw. KOP, pu³ku KOP „Sarny”, 5 szw. KOP „¯urne”, od 1932 w 3 psk
jako ofic. mob.; od 1939 w Dep. Uzupe³nieñ MSWojsk. Rtm. ze starsz. 15 VIII 1924.
Odznaczony KZ, MN, medalami 1918–1921 i 10-lecia. (str.369/284)
Skąd by się wziął w Starobielsku jeśli by już skończył służbę i przeszedł do rezerwy? W 1935 r miał 42 lata. Toż to młodzik jak na zawodowego wojskowego. Gdy został rozstrzelany w 1940 nie miał jeszcze 50-tki.
Zdziwiło mnie, że został awansowany z rotmistrza na kapitana, bo sądziłam, że rtm to właśnie kpt w kawalerii. Ale na liście awansowanych na kapitana jest kilkudziesięciu rtm. Kopiuję niżej zapis z księgi cmentarnej Charków.
Rtm. kaw. Jan KWIATKOWSKI s. Jana i Kamili z Cetnerskich, ur. 13V1893 w Kijowie.
Uczestnik I wojny oewiatowej, w latach 1916–1917 w niewoli austriackiej. Od
1919 w formacjach polskich na Syberii. Uczestnik wojny 1920 w szeregach 1 p. u³.,
dosta³ siê do niewoli bolszewickiej. Absolwent CSKaw. (1921). S³u¿y³ w 4 psk,
13 BKaw., 17 szw. KOP, pu³ku KOP „Sarny”, 5 szw. KOP „¯urne”, od 1932 w 3 psk
jako ofic. mob.; od 1939 w Dep. Uzupe³nieñ MSWojsk. Rtm. ze starsz. 15 VIII 1924.
Odznaczony KZ, MN, medalami 1918–1921 i 10-lecia. (str.369/284)
Skąd by się wziął w Starobielsku jeśli by już skończył służbę i przeszedł do rezerwy? W 1935 r miał 42 lata. Toż to młodzik jak na zawodowego wojskowego. Gdy został rozstrzelany w 1940 nie miał jeszcze 50-tki.
Pozdrowienia
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
-
Zawadzki_Wojciech

- Posty: 176
- Rejestracja: śr 29 wrz 2010, 08:42
Re: Wojsko II Rzeczypospolitej.
dede43 pisze:Poprawiłam, może teraz się otworzy.
Zdziwiło mnie, że został awansowany z rotmistrza na kapitana, bo sądziłam, że rtm to właśnie kpt w kawalerii. Ale na liście awansowanych na kapitana jest kilkudziesięciu rtm. Kopiuję niżej zapis z księgi cmentarnej Charków.
Rtm. kaw. JanKWIATKOWSKIs. Jana i Kamili z Cetnerskich, ur. 13V1893wKijowie.
Uczestnik I wojny oewiatowej, w latach 1916–1917 w niewoli austriackiej. Od
1919 w formacjach polskich na Syberii. Uczestnik wojny 1920 w szeregach 1 p. u³.,
dosta³ siê do niewoli bolszewickiej. Absolwent CSKaw. (1921). S³u¿y³ w 4 psk,
13 BKaw., 17 szw. KOP, pu³ku KOP „Sarny”, 5 szw. KOP „¯urne”, od 1932 w 3 psk
jako ofic. mob.; od 1939 w Dep. Uzupe³nieñ MSWojsk. Rtm. ze starsz. 15 VIII 1924.
Odznaczony KZ, MN, medalami 1918–1921 i 10-lecia. (str.369/284)
Skąd by się wziął w Starobielsku jeśli by już skończył służbę i przeszedł do rezerwy? W 1935 r miał 42 lata. Toż to młodzik jak na zawodowego wojskowego. Gdy został rozstrzelany w 1940 nie miał jeszcze 50-tki.
Witam,
Uporządkujmy:
- rotmistrz to nie kapitan, ale odpowiednik kapitana. W wojsku II RP nazwanie rotmistrza kapitanem było obrazą;
- nie było i nie mogło być więc żadnego awansu "na kapitana" w 2007 r. To jedynie wyraz indolencji biurokracji, bowiem wtedy nie było stopnia "rotmistrz", zatem zapisano "kapitan";
- oficer mobilizacyjny to dla oficera boczny tor w odróżnieniu od "ścieżki" dowódczej. Ktoś kto zostawał oficerem mob. czynił to ze względu albo na wiek albo stan zdrowia albo zdaniem dowódcy nie nadawał się na dowódcę pododdziału;
- służba w KOP była normą, oddelegowywano do niej bardzo wielu oficerów na jakiś czas;
- wniosek awansowy na majora - mimo pozytywnych opinii przełożonych pośrednich - nie mógł być automatycznie spełniony, bowiem istniały jeszcze warunki dodatkowe, czyli: lista starszeństwa oficerów (temat odrębny) + wolny etat majorowski;
- w notce biograficznej nie ma mowy o tym, aby Twój stryj został zwolniony z wojska przed wojną, lecz w 1939 r. służył w Departamencie Uzupełnień MSWojsk. i stąd zapewne w tej roli (ofic. Dep. Uzup. MSWojsk.) dostał się do niewoli sowieckiej;
- w WP okresu II RP było bardzo wielu "przechodzonych" w wieku i stopniu oficerów i to była swego rodzaju norma.
Pozdrawiam
Wojciech
Re: Wojsko II Rzeczypospolitej.
Do Wojciecha
Przed przejściem do 3psk w XI.1932 r. na oficera mob. stryj był od IX.1927 r w KOP i był tam dowódca plutonu, potem szwadronu. Mam jego cały przebieg służby do 1935 r. Są tam wymienione wszystkie oddziały w jakich służył i wszystkie pełnione w nich funkcje, począwszy od służby w Armii Rosyjskiej, przez służbę w formacjach admirała Kołczaka, służbę w 5 Dywizji Strzelców Polskich na Syberii, ucieczkę z Syberii po jej rozbiciu i wstąpienie w VI.1920 do WP. Na rtm awansował w 1924 r., będąc wówczas oficerem sztabu w 13 Brygadzie Kawalerii. Podczas I wojny był ranny kolejno w obie ręce, potem kontuzjowany w głowę. W szpitalu leczył się tez 3 m-ce w 1927 roku. Może właśnie z tego powodu został nieco odsunięty na boczny tor? A może tak jak jego brat, a mój ojciec często szybciej mówił niż myślał?
Nie dowiem się tego nigdy.
Przed przejściem do 3psk w XI.1932 r. na oficera mob. stryj był od IX.1927 r w KOP i był tam dowódca plutonu, potem szwadronu. Mam jego cały przebieg służby do 1935 r. Są tam wymienione wszystkie oddziały w jakich służył i wszystkie pełnione w nich funkcje, począwszy od służby w Armii Rosyjskiej, przez służbę w formacjach admirała Kołczaka, służbę w 5 Dywizji Strzelców Polskich na Syberii, ucieczkę z Syberii po jej rozbiciu i wstąpienie w VI.1920 do WP. Na rtm awansował w 1924 r., będąc wówczas oficerem sztabu w 13 Brygadzie Kawalerii. Podczas I wojny był ranny kolejno w obie ręce, potem kontuzjowany w głowę. W szpitalu leczył się tez 3 m-ce w 1927 roku. Może właśnie z tego powodu został nieco odsunięty na boczny tor? A może tak jak jego brat, a mój ojciec często szybciej mówił niż myślał?
Nie dowiem się tego nigdy.
Pozdrowienia
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
-
Zawadzki_Wojciech

- Posty: 176
- Rejestracja: śr 29 wrz 2010, 08:42
Re: Wojsko II Rzeczypospolitej.
Być może... charakter oficera zawsze miał i ma wpływ na jego drogę służbową, to jasne.dede43 pisze:Do Wojciecha
(...) Może właśnie z tego powodu został nieco odsunięty na boczny tor? A może tak jak jego brat, a mój ojciec często szybciej mówił niż myślał?
Nie dowiem się tego nigdy.
Ale powiem, że Twój stryj i tak miał szczęście, bo po powrocie do kraju "miał robotę". Mojemu Ojcu nie było to dane - w pewnym sensie. Ze względu na wiele zbieżności, cyt. fragment biogramu:
Podczas I wojny światowej powołany jako żołnierz rezerwy armii rosyjskiej, szeregowy z cenzusem, dosłużył się stopnia podpułkownika artylerii. W okresie 20 VIII 1917– 25 II 1919 r., służył w Legionach Polskich na Syberii. Później, w 1919 r., powrócił do armii carskiej na Syberii dowodzonej przez admirała Kołczaka, tzw. „białogwardzistów”. Podczas walk frontowych dowodził m. in. baterią i dywizjonem artylerii. Był także komendantem miasta Pietropawłowska, gdzie założył Dom Polski dla uchodźców i przesiedleńców oraz jeńców–Polaków z armii austriackiej i niemieckiej. We Władywostoku z kolei, przyjmował dla białogardzistów dostawy broni z Japonii. Był 4–krotnie lekko ranny i 1 raz ciężko kontuzjowany, m.in. utracił wzrok w lewym oku i słuch w lewym uchu.
Za waleczność odznaczony m. in.: Orderem Świętego Jerzego 4 klasy, Orderem Świętej Anny 4, 3 i 2 klasy z Mieczami, Orderem Świętego Stanisława 3 i 2 klasy z Mieczami, Orderem Świętego Włodzimierza 4 klasy z Mieczami i Bantem, Krzyżem Świętego Jerzego 3 - krotnie (nr: 3835, 1069441, 4523) i Medalem Świętego Jerzego 4 - krotnie (nr: 453977, 60639, 4371, 15964).
Ujęty przez bolszewików, przeszedł przez ciężkie więzienie na Łubiance. Do Polski powrócił w 1922 r., w ramach wymiany jeńców po wojnie polsko–sowieckiej. W l. 1922–39 był oficerem rezerwy Wojska Polskiego.
Widzisz więc, że dla porucznika była "robota", ale dla podpułkownika - już nie...
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Wojsko II Rzeczypospolitej.
a nie było tak w większości sil zbrojnych, że niewola bardzo ograniczała awanse na wyższe stanowiska
jasne, są wyjątki...ale te zdawałyby się potwierdzać sensowność restrykcyjnego podejścia (Borman?:)
jasne, są wyjątki...ale te zdawałyby się potwierdzać sensowność restrykcyjnego podejścia (Borman?:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Zawadzki_Wojciech

- Posty: 176
- Rejestracja: śr 29 wrz 2010, 08:42
Re: Wojsko II Rzeczypospolitej.
Wybacz, ale nie rozumiem sensu tej wypowiedzi. Pytasz ogólnie, czy w kontekście mojego Ojca? Nie wiem też, kto to był Borman?Sroczyński_Włodzimierz pisze:a nie było tak w większości sil zbrojnych, że niewola bardzo ograniczała awanse na wyższe stanowiska
jasne, są wyjątki...ale te zdawałyby się potwierdzać sensowność restrykcyjnego podejścia (Borman?:)
Jeśli chodzi o tę część mojej wypowiedzi mówiącej o tym że była "robota" w wojsku dla porucznika, a nie było dla podpułkownika, to sprawa jest jasna. Demobilizacja WP po wojnie polsko-sowieckiej spowodowała drastyczne ograniczenie etatów oficerskich. To wygląda jak choinka, im niższy stopień wojskowy, tym więcej etatów... czyli więcej poruczników niż pułkowników.
Swoją drogą mogę uzupełnić, że mój Ojciec po powrocie do kraju w 1922 r. był przesłuchiwany w Pałacu Saskim przez kontrwywiad, to też chyba jasne?
Jeśli zaś chodzi Ci o ogólny kontekst... problem jest baaaaaaardzo szeroki . W 1945 r. Armia Czerwona przeważnie? często? rozstrzeliwała swoich żołnierzy z wyzwolonych obozów jenieckich, biorąc ich wg dyrektywy Stalina za zdrajców ojczyzny. Nasz Naczelny Wódz, gen. dyw. Tadeusz Bór-Komorowski, został Naczelny Wodzem tuż przed pójściem do niemieckiej niewoli. Inny przykład: kpt. dypl. Kuropieska został w WP gen. broni, a żołnierz Wehrmachtu Jerzy Ziętek - słynny wojewoda katowicki - generałem chyba dywizji WP. Gen. Anders zaś
Przykładów mam podobnych jeszcze full, ale nie znam potwierdzających Twoja tezę, choć pewnie jak wszędzie są wyjątki. Zatem doprawdy nie wiem o co pytasz?
Ukłony
Wojciech
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Wojsko II Rzeczypospolitej.
Stawiam hipotezę ogólną:
oficerom (w mniejszym stopniu być może też żołnierzom) po pobycie w niewoli trudniej było w armiach europejskich uzyskać awans niż tym, którzy w niewoli nie przebywali
pytam o Twoje "wrażenia" z tym związane - z Polski i spoza Polski
ze stwierdzeniem jak wyżej
nie o ludziach, którzy służyli w armiach pruskiej, carskiej, C.K a później tworzyli Wojsko Polskie
nie o ucieczkach (czy to z Wehrmachtu czy na stronę niemiecką - casus Lenino)
nie o proporcjach (Włochy to Włochy, bardziej widoczny było to chyba we Francji, Holandii)
ale o powszechności "niepisanych zwyczajów" (chyba niepisanych)
no i nie chodzi mi o służbę żołnierza w jednostce liniowej w czasie wojny
a o kadry - o wyższych oficerów, o wysokie i najwyższe stanowiska
stąd przykłady...nie do końca adekwatne chyba
Pytam czy Twoim zdaniem nie było trudniej po pobycie w niewoli - konkretnie bolszewickiej - awansować w II RP
poza KOP-em, dość specyficznym (ale to chyba podpadałoby pod "działania na froncie")
oficerom (w mniejszym stopniu być może też żołnierzom) po pobycie w niewoli trudniej było w armiach europejskich uzyskać awans niż tym, którzy w niewoli nie przebywali
pytam o Twoje "wrażenia" z tym związane - z Polski i spoza Polski
ze stwierdzeniem jak wyżej
nie o ludziach, którzy służyli w armiach pruskiej, carskiej, C.K a później tworzyli Wojsko Polskie
nie o ucieczkach (czy to z Wehrmachtu czy na stronę niemiecką - casus Lenino)
nie o proporcjach (Włochy to Włochy, bardziej widoczny było to chyba we Francji, Holandii)
ale o powszechności "niepisanych zwyczajów" (chyba niepisanych)
no i nie chodzi mi o służbę żołnierza w jednostce liniowej w czasie wojny
a o kadry - o wyższych oficerów, o wysokie i najwyższe stanowiska
stąd przykłady...nie do końca adekwatne chyba
Pytam czy Twoim zdaniem nie było trudniej po pobycie w niewoli - konkretnie bolszewickiej - awansować w II RP
poza KOP-em, dość specyficznym (ale to chyba podpadałoby pod "działania na froncie")
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Wojsko II Rzeczypospolitej.
Do Wojciecha.
U stryja pewnie zadziałało to, że z tej niewoli uciekł i to nie sam, a "przez Bolszewie 9000 wiorst" przeprowadził jeszcze do Polski 17 żołnierzy. Przynajmniej tak przeczytałam w jego własnoręcznie spisanym życiorysie i we wniosku sporządzonym [rzez Komisje Syberyjską na nadanie orderu Niepodległości. No i może to, że był zawodowym wojskowym - w armii od 1911 r.
W kraju zameldował się 17 VI.1920, w WP służył od tego dnia. Najpierw jako oficer łącznikowy w sztabie Brygady Syberyjskiej, później, chyba po sformowaniu oddziałów jako d-ca szwadronu w dywizjonie jazdy tejżę brygady. Przebywał na froncie do końca wojny i odszedł z dywizjonem po wojnie na Pomorze.
Jak już pisałam, służbę mam opisaną do 1935 r.
U stryja pewnie zadziałało to, że z tej niewoli uciekł i to nie sam, a "przez Bolszewie 9000 wiorst" przeprowadził jeszcze do Polski 17 żołnierzy. Przynajmniej tak przeczytałam w jego własnoręcznie spisanym życiorysie i we wniosku sporządzonym [rzez Komisje Syberyjską na nadanie orderu Niepodległości. No i może to, że był zawodowym wojskowym - w armii od 1911 r.
W kraju zameldował się 17 VI.1920, w WP służył od tego dnia. Najpierw jako oficer łącznikowy w sztabie Brygady Syberyjskiej, później, chyba po sformowaniu oddziałów jako d-ca szwadronu w dywizjonie jazdy tejżę brygady. Przebywał na froncie do końca wojny i odszedł z dywizjonem po wojnie na Pomorze.
Jak już pisałam, służbę mam opisaną do 1935 r.
Pozdrowienia
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
-
Zawadzki_Wojciech

- Posty: 176
- Rejestracja: śr 29 wrz 2010, 08:42
Danuto,
jasne, jeśli jeszcze trafisz na jakiś kłopot z wyjaśnieniem zagadnień wojskowych, służę w miarę możliwości.
Włodzimierzu,
nie umiem potwierdzić Twojej tezy, być może masz rację. Przykład z kpt. dypl. Józefem Kuropieską jest jednak antagonistyczny. To oficer WP II RP, podczas wojny 5 lat w oflagu niemieckim w Woldenbergu, po wojnie w LWP/WP - i więzienie z oskarżeniem w okresie stalinowskim zagrożonym karą śmierci i awanse do generała broni - więc wszystko na raz. Życie pisze różne scenariusze i dorabianie do nich teorii czasem bywa bardzo trudne.
Przenoszenie polskich realiów na grunt armii europejskich jest moim zdaniem pozbawione racji, bo nikt - żadna z nich - nie miała takich "doświadczeń" jak wojsko polskie.
Najbliżsi nasi sąsiedzi, Czesi, uważają za swoich bohaterów podczas II wojny światowej "Radio Kairo" (BBC nadające po czesku) zaś korpus gen. Swobody sformowany w ZSRR (tak jak nasze LWP) za zdrajców... bo gen. Swoboda to zdrajca. Gdy zapytałem, czy te kilkadziesiąt tysięcy jego żołnierzy, to też zdrajcy - mój rozmówca zmienił temat, i kto tu znajdzie konsensus?
Pozdrawiam
Wojciech
jasne, jeśli jeszcze trafisz na jakiś kłopot z wyjaśnieniem zagadnień wojskowych, służę w miarę możliwości.
Włodzimierzu,
nie umiem potwierdzić Twojej tezy, być może masz rację. Przykład z kpt. dypl. Józefem Kuropieską jest jednak antagonistyczny. To oficer WP II RP, podczas wojny 5 lat w oflagu niemieckim w Woldenbergu, po wojnie w LWP/WP - i więzienie z oskarżeniem w okresie stalinowskim zagrożonym karą śmierci i awanse do generała broni - więc wszystko na raz. Życie pisze różne scenariusze i dorabianie do nich teorii czasem bywa bardzo trudne.
Przenoszenie polskich realiów na grunt armii europejskich jest moim zdaniem pozbawione racji, bo nikt - żadna z nich - nie miała takich "doświadczeń" jak wojsko polskie.
Najbliżsi nasi sąsiedzi, Czesi, uważają za swoich bohaterów podczas II wojny światowej "Radio Kairo" (BBC nadające po czesku) zaś korpus gen. Swobody sformowany w ZSRR (tak jak nasze LWP) za zdrajców... bo gen. Swoboda to zdrajca. Gdy zapytałem, czy te kilkadziesiąt tysięcy jego żołnierzy, to też zdrajcy - mój rozmówca zmienił temat, i kto tu znajdzie konsensus?
Pozdrawiam
Wojciech
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
raczej nie z WP przenoszę na europejskie a odwrotnie
i jeszcze raz
nie o niewoli hitlerowskiej czy sowieckiej z II wojny
a o skutkach pobytu w niewoli w czasie Wielkiej Wojny Światowej (w przypadku pozostałych europejskich a polsko-bolszewickiej w przypadku WP) na karierę w okresie przed II wojną
wydaje mi się, że podobnie bywało np we Francji, w Niemczech powiedzmy że trudno mówić z uwagi na okrojoność Reichswehry (Bormana przywołałem jako niewojskowego), w Wlk Brytanii...nie wiem
w Sowietach pobyt w niewoli niemieckiej czy polskiej utrudniał:) ale powiedzmy - specyfika
piekielnie trudno to udowodnić bo jak "brak awansu"? biogramy generałów przetrzepać i wykazać, że statystycznie znacznie więcej powinno być wśród nich osób, które były w niewoli jako oficerowie?
ot dlatego o wrażenia nie dowody pytam
i jeszcze raz
nie o niewoli hitlerowskiej czy sowieckiej z II wojny
a o skutkach pobytu w niewoli w czasie Wielkiej Wojny Światowej (w przypadku pozostałych europejskich a polsko-bolszewickiej w przypadku WP) na karierę w okresie przed II wojną
wydaje mi się, że podobnie bywało np we Francji, w Niemczech powiedzmy że trudno mówić z uwagi na okrojoność Reichswehry (Bormana przywołałem jako niewojskowego), w Wlk Brytanii...nie wiem
w Sowietach pobyt w niewoli niemieckiej czy polskiej utrudniał:) ale powiedzmy - specyfika
piekielnie trudno to udowodnić bo jak "brak awansu"? biogramy generałów przetrzepać i wykazać, że statystycznie znacznie więcej powinno być wśród nich osób, które były w niewoli jako oficerowie?
ot dlatego o wrażenia nie dowody pytam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz