Witam,
W jednym z AP zamówiłem sporą liczbę kserokopii, opłaciłem je potem przelewem elektronicznym i wysłałem potwierdzenie na email Archiwum. Telefonicznie upewniłem się, że kopie wysłano na mój adres. Niestety nadal nie doszły, a upłynął ponad tydzień. Co prawda poczta czasem dłużej przetrzymuje przesyłki niepriorytetowe (priorytetowe też), ale zastanawiam się, co zrobić, jeśli mimo wszystko przesyłka zaginie. Nie zakładam oczywiście, że AP nie wysłało kopii, ale ja ich nie dostałem. Czy ktoś kiedyś miał podobną sytuację? Czy jest szansa "uprosić" w archiwum ponowną realizację zlecenia, bez ponownej opłaty?
Pozdrawiam,
Łukasz
Zagubione przez Pocztę kserokopie
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Zagubione przez Pocztę kserokopie
To zależy od Poczty 
Teraz był dzień dziecka, więc mieli większy ruch niż zazwyczaj.
Na dniach powinien być. Ja wysłałem pieniądze w poniedziałek przelewem, a już w piątek miałem kserokopie .
Oczywiście już w poniedziałek wysłałem potwierdzenie zakupu.
Pozdrawiam,
Marcin
Teraz był dzień dziecka, więc mieli większy ruch niż zazwyczaj.
Na dniach powinien być. Ja wysłałem pieniądze w poniedziałek przelewem, a już w piątek miałem kserokopie .
Oczywiście już w poniedziałek wysłałem potwierdzenie zakupu.
Pozdrawiam,
Marcin
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
- Markowski_Maciej

- Posty: 948
- Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Zagubione przez Pocztę kserokopie
Nie tylko praca z archiwami uczy nas pokory do upływającego czasu.
Poczta również.
Przesyłki pocztą polską potrafią iść i trzy tygodnie przez Warszawę.
A jak jest to polecony to i dłużej.
Naprawdę szybciej było by piechotą.
Podobno mają znów to poprawić.
Pozdrawiam
Maciej
Poczta również.
Przesyłki pocztą polską potrafią iść i trzy tygodnie przez Warszawę.
A jak jest to polecony to i dłużej.
Naprawdę szybciej było by piechotą.
Podobno mają znów to poprawić.
Pozdrawiam
Maciej
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zagubione przez Pocztę kserokopie
do mnie (nie z AP) kilka przesyłek z płytami w ogóle nie dotarło...ale powiedzmy że płyty "atrakcyjnie" wyglądają i niekoniecznie pocztę muszę winić
ale prywatnie to często z kuriera korzystam (10zł) dziwię się, że tak mało AP-ów umożliwia / ma umowę z kurierami, koszt niewiele wyższy przy sporym zamówieniu pomijalnie mała różnica
wracając do pytania - na pewno warto spróbować
AP..też miewają zaginione przez pocztę dokumenty, temat na pewno znają...
a przy okazji: Łukaszu -sprawdź prywatne wiadomości
ale prywatnie to często z kuriera korzystam (10zł) dziwię się, że tak mało AP-ów umożliwia / ma umowę z kurierami, koszt niewiele wyższy przy sporym zamówieniu pomijalnie mała różnica
wracając do pytania - na pewno warto spróbować
AP..też miewają zaginione przez pocztę dokumenty, temat na pewno znają...
a przy okazji: Łukaszu -sprawdź prywatne wiadomości
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Zagubione przez Pocztę kserokopie
Poczekaj jeszcze. Jakkolwiek nie jest to okres przedświąteczny kiedy to na poczcie potrafią się dziać różne rzeczy, ale w regulaminie maja chyba nawet dla poleconego 14 dni na doręczenie.
Jeśli był to polecony to poproś AP o nr nadania i po 14-20 dniach od nadania zgłoś reklamację na poczcie. Oczywiście, na 90% będą próbowali wykręcić się sianem, nie odpuszczaj, 120-150 zł odszkodowania możesz dostać (nie pamiętam ile jest teraz dokładnie).
Pieniądze będzie można przeznaczyć na ponowną realizację w AP - nie podejrzewam że zrobią w gratisie (spróbować można, ale szanse moim zdaniem nikłe).
Z doświadczenia aukcyjnego - rzeczy bardzo ważne polecam wysyłać przesyłką ubezpieczoną (na najniższą możliwą kwotę) - wychodzi trochę drożej, ale nie znam przypadku aby taka przesyłka zaginęła (ani nikogo kto by taki przypadek znał). Taka przesyłka to zupełnie inna procedura na poczcie i jeśli zaginie mają niezła aferę - więc raczej pilnują porządku.
Jeśli był to polecony to poproś AP o nr nadania i po 14-20 dniach od nadania zgłoś reklamację na poczcie. Oczywiście, na 90% będą próbowali wykręcić się sianem, nie odpuszczaj, 120-150 zł odszkodowania możesz dostać (nie pamiętam ile jest teraz dokładnie).
Pieniądze będzie można przeznaczyć na ponowną realizację w AP - nie podejrzewam że zrobią w gratisie (spróbować można, ale szanse moim zdaniem nikłe).
Z doświadczenia aukcyjnego - rzeczy bardzo ważne polecam wysyłać przesyłką ubezpieczoną (na najniższą możliwą kwotę) - wychodzi trochę drożej, ale nie znam przypadku aby taka przesyłka zaginęła (ani nikogo kto by taki przypadek znał). Taka przesyłka to zupełnie inna procedura na poczcie i jeśli zaginie mają niezła aferę - więc raczej pilnują porządku.
pozdrawiam
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki