Archiwum Diecezjalne we Włocławku
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Archiwum Diecezjalne Włocławek
Witam serdecznie,
mam ogromną prośbę do forumowiczów, którzy dysponują chwilką wolnego czasu i odwiedzają Archiwum Diecezjalne we Włocławku.
Szukam aktów dot. Macieja Nowickiego (owczarza, ur ok 1770 r) i jego żony Apolonii Nowickiej (ur. ok 1782 r., zmarłej w Turku w 1814 r) oraz ich dzieci w:
- aktach parafii rzym-kat w Turku w latach (1800-1808)
- aktach parafii rzym - kat św. Mikołaja w Stawie Kaliskim w latach 1790 - 1808, (ok 1800 r urodziła się w Stawie ich córka Helena Nowicka).
Niestety nie mam możliwości dotrzeć osobiście do Archiwum Diecezjalnego we Włocławku, więc będę wdzięczny za pomoc. Służę pomocą w AP Łódź.
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam,
Marcin
mam ogromną prośbę do forumowiczów, którzy dysponują chwilką wolnego czasu i odwiedzają Archiwum Diecezjalne we Włocławku.
Szukam aktów dot. Macieja Nowickiego (owczarza, ur ok 1770 r) i jego żony Apolonii Nowickiej (ur. ok 1782 r., zmarłej w Turku w 1814 r) oraz ich dzieci w:
- aktach parafii rzym-kat w Turku w latach (1800-1808)
- aktach parafii rzym - kat św. Mikołaja w Stawie Kaliskim w latach 1790 - 1808, (ok 1800 r urodziła się w Stawie ich córka Helena Nowicka).
Niestety nie mam możliwości dotrzeć osobiście do Archiwum Diecezjalnego we Włocławku, więc będę wdzięczny za pomoc. Służę pomocą w AP Łódź.
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam,
Marcin
Witam serdecznie,
mam ogromną prośbę do forumowiczów, którzy dysponują chwilką wolnego czasu i odwiedzają Archiwum Diecezjalne we Włocławku.
Szukam aktów dot. Macieja Nowickiego (owczarza, ur ok 1770 r) i jego żony Apolonii Nowickiej (ur. ok 1782 r., zmarłej w Turku w 1814 r) oraz ich dzieci w:
- aktach parafii rzym-kat w Turku w latach (1800-1808)
- aktach parafii rzym - kat św. Mikołaja w Stawie Kaliskim w latach 1790 - 1808, (ok 1800 r urodziła się w Stawie ich córka Helena Nowicka).
Niestety nie mam możliwości dotrzeć osobiście do Archiwum Diecezjalnego we Włocławku, więc będę wdzięczny za pomoc. Służę pomocą w AP Łódź.
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam,
Marcin
mam ogromną prośbę do forumowiczów, którzy dysponują chwilką wolnego czasu i odwiedzają Archiwum Diecezjalne we Włocławku.
Szukam aktów dot. Macieja Nowickiego (owczarza, ur ok 1770 r) i jego żony Apolonii Nowickiej (ur. ok 1782 r., zmarłej w Turku w 1814 r) oraz ich dzieci w:
- aktach parafii rzym-kat w Turku w latach (1800-1808)
- aktach parafii rzym - kat św. Mikołaja w Stawie Kaliskim w latach 1790 - 1808, (ok 1800 r urodziła się w Stawie ich córka Helena Nowicka).
Niestety nie mam możliwości dotrzeć osobiście do Archiwum Diecezjalnego we Włocławku, więc będę wdzięczny za pomoc. Służę pomocą w AP Łódź.
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam,
Marcin
-
Farmer1979

- Posty: 64
- Rejestracja: wt 16 lis 2010, 16:37
- Lokalizacja: Fabianki Bad Kreuznach
- Kontakt:
Witam,
ostatnio kontaktowałem się drogą mailową z AD we Włocławku.Prosiłem o akt zgonu prababci.AD nie robi skanów,wysyła kopie drogą pocztową.Ponieważ mieszkam w Niemczech było mi to trochę nie na rękę,jednak pracująca tam zakonnica napisała mi wszystkie informacje z aktu w mailu.
ostatnio kontaktowałem się drogą mailową z AD we Włocławku.Prosiłem o akt zgonu prababci.AD nie robi skanów,wysyła kopie drogą pocztową.Ponieważ mieszkam w Niemczech było mi to trochę nie na rękę,jednak pracująca tam zakonnica napisała mi wszystkie informacje z aktu w mailu.
Pozdrawiam
Jarosław Wysocki
http://www.JaroslawWysocki.pl
Poszukuję
Wysocki,Korda,Rakowski,Sztuczka,Bieda....
Siecień, Fabianki,Chełmica Duża,Unieck,Szpetal Górny, Brzesko, Tymowa , Poręba Spytkowska, Okocim
Jarosław Wysocki
http://www.JaroslawWysocki.pl
Poszukuję
Wysocki,Korda,Rakowski,Sztuczka,Bieda....
Siecień, Fabianki,Chełmica Duża,Unieck,Szpetal Górny, Brzesko, Tymowa , Poręba Spytkowska, Okocim
- Święcicki_Józef

- Posty: 26
- Rejestracja: czw 10 kwie 2008, 19:46
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Archiwum Diecezjalne Włocławek Prośba o pomoc
[quote="Marszycki] proszę mi odpisać rodziców Jana [/quote]
Sprawdź pocztę...
Sprawdź pocztę...
______________
Z pozdrowieniami
Józef Święcicki
Z pozdrowieniami
Józef Święcicki
- Czyżewski_Bartłomiej

- Posty: 657
- Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 16:27
- Lokalizacja: Łódź
Re: Archiwum Diecezjalne Włocławek Prośba o pomoc
Nieaktualne.
Ostatnio zmieniony śr 29 cze 2011, 12:48 przez Czyżewski_Bartłomiej, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Archiwum Diecezjalne Włocławek Prośba o pomoc
Archiwum wysyła ksero aktów, ja zapłaciłem 10 PLN za jedną kopię z pieczęcią Archiwum. Zamówienia dokonałem mailowo.
IgorD.
IgorD.
- Czyżewski_Bartłomiej

- Posty: 657
- Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 16:27
- Lokalizacja: Łódź
Re: Archiwum Diecezjalne Włocławek Prośba o pomoc
Nie będę ukrywał - gdyby nie zaporowe ceny ksero oraz kwerend, nie śmiałbym prosić o pomoc.
Niestety, z powodu obecnego braku pieniędzy na zamówienie poszukiwanego dokumentu oraz ewentualne odnalezienie drugiego zmusza mnie do "chodzenia po prośbie"...
Poza tym, brak konta po stronie AD Włocławek również zniechęca mnie do załatwiania tego z nimi...
Jeśli więc, znalazłby się ktoś chętny - będę serdecznie wdzięczny za pomoc!
Niestety, z powodu obecnego braku pieniędzy na zamówienie poszukiwanego dokumentu oraz ewentualne odnalezienie drugiego zmusza mnie do "chodzenia po prośbie"...
Poza tym, brak konta po stronie AD Włocławek również zniechęca mnie do załatwiania tego z nimi...
Jeśli więc, znalazłby się ktoś chętny - będę serdecznie wdzięczny za pomoc!
- Czyżewski_Bartłomiej

- Posty: 657
- Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 16:27
- Lokalizacja: Łódź
Re: Archiwum Diecezjalne Włocławek Prośba o pomoc
...
Ostatnio zmieniony śr 12 paź 2011, 23:51 przez Czyżewski_Bartłomiej, łącznie zmieniany 5 razy.
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Re: Archiwum Diecezjalne Włocławek Prośba o pomoc
Witam!
Mam ogromną prośbę do odwiedzających Archiwum.
Dwa akty urodzenia :
1) Józef Rożniata - Góry - parafia Wilamów - rok 1838/1839
2) Józefa Kuźnik (z Kuźników) - Góry - parafia Wilamów - rok 1840/1841
3) Józef Rożniata i Józefa z Kuźników - parafia Wilamów - rok 1856-1869.
4) Inne dzieci tej pary ( znalazłem jak na razie mego pradziadka Marcina Rożniatę urodzonego w 1869. - parafia Wilamów - lata 1856-1877.
Zespół: 176 .
Byłbym wdzięczny o wyciągnięcie jak najwięcej info (tj. imiona rodziców, datę urodzenia, nazwiska rodziców, świadków (chrzestnych), dziadków (jeśli są) i cokolwiek byłoby ważnego.
Mam ogromną prośbę do odwiedzających Archiwum.
Dwa akty urodzenia :
1) Józef Rożniata - Góry - parafia Wilamów - rok 1838/1839
2) Józefa Kuźnik (z Kuźników) - Góry - parafia Wilamów - rok 1840/1841
3) Józef Rożniata i Józefa z Kuźników - parafia Wilamów - rok 1856-1869.
4) Inne dzieci tej pary ( znalazłem jak na razie mego pradziadka Marcina Rożniatę urodzonego w 1869. - parafia Wilamów - lata 1856-1877.
Zespół: 176 .
Byłbym wdzięczny o wyciągnięcie jak najwięcej info (tj. imiona rodziców, datę urodzenia, nazwiska rodziców, świadków (chrzestnych), dziadków (jeśli są) i cokolwiek byłoby ważnego.
- Dławichowski

- Posty: 1042
- Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
- Lokalizacja: Koszalin
- Kontakt:
A.D. Włocławek
2-4 lata temu stawiliśmy się z Leszkiem w A.D. Włocławek z profesjonalnym na tamte czasy sprzętem fotograficznym z nadzieją na zgodę sfotografowania ksiąg interesujacej mnie parafii. Boże! jak się ksiądz Dyrektor tego przestraszył. Owszem, wyraził wstepną zgode na fotografowanie, ale nie zdawał sobie sprawy ze skali tego przedsięwzięcia. Na takie coś On się nie zgadza. On posiada wszystko zmikrofilmowane (Mormoni) i ma aż jeden czytnik co zupełnie wystarcza.
A tak między nami:
Tam naprawdę nie ma miejsca na kwerendy. Na wieży kościoła nie ma miejsca na archiwum! Takie jest moje zdanie. Przeciez nawet dostęp jest taki, że jak się spóżnisz o pół godziny, to zastaniesz kratę wejściową do kościoła zamkniętą i spokojnie możesz wsiadać w pociąg powrotny.
Nawet gdybyśmy chcieli pomóc przy urządzaniu pracowni na sposób A.D. Pelplin, to tam nie ma GDZIE!
Ale... w interesie A.D. włocławek winno być, by genealodzy sfotografowali zasoby i mając już tę czynność wykonaną, ksiądz mógłby starać się w swych instancjach nadrzędnych stworzenie PRAWDZIWEGO archiwum. Tak jak to się stało w Warszawa-Praga.
My - genealodzy gotowi jesteśmy sfotografować i zindeksować. Częściowo wyposażyć w komputery.
Tu potrzebna jest wola i pieniądze zwierzchników kościoła. Docieka:
Krzycho z Koszalina
A tak między nami:
Tam naprawdę nie ma miejsca na kwerendy. Na wieży kościoła nie ma miejsca na archiwum! Takie jest moje zdanie. Przeciez nawet dostęp jest taki, że jak się spóżnisz o pół godziny, to zastaniesz kratę wejściową do kościoła zamkniętą i spokojnie możesz wsiadać w pociąg powrotny.
Nawet gdybyśmy chcieli pomóc przy urządzaniu pracowni na sposób A.D. Pelplin, to tam nie ma GDZIE!
Ale... w interesie A.D. włocławek winno być, by genealodzy sfotografowali zasoby i mając już tę czynność wykonaną, ksiądz mógłby starać się w swych instancjach nadrzędnych stworzenie PRAWDZIWEGO archiwum. Tak jak to się stało w Warszawa-Praga.
My - genealodzy gotowi jesteśmy sfotografować i zindeksować. Częściowo wyposażyć w komputery.
Tu potrzebna jest wola i pieniądze zwierzchników kościoła. Docieka:
Krzycho z Koszalina
O mnie:
http://www.dlawich.pl/
http://www.dlawich.pl/
A.D. Włocławek
Najtaniej będzie zrobić kopie mikrofilmów i rozesłać do odpowiednich AP:)
Swoją drogą, ciekawe, czy to możliwe, i jak drogie i trudne jest zrobienie takiej kopii. Chociaż wydaje się że kopia byłaby też kopią istniejących zarysowań i innych niedociągnięć.
Kiedyś z wielką wiarą poprosiłem pocztą elektroniczną o kontakt z Dyrektorem i miałem płonną nadzieję, że moja prośba spotka się z jakimś odzewem. Płonną.
O ile się nie mylę, archiwum to ma wielki zasób, a dla mnie szczególnie ważny jako genealoga z centralnej Polski. Jednocześnie dzieli mnie od Włocławka spora odległość.
Archiwum jest czynne jedyne 5h o ile dobrze pamiętam, a teraz dowiaduję się, że jest tylko jeden czytnik, więc pewnie jest do tego duża kolejka. Rozwiązaniem kwestii dostępności mogłaby być możliwość wypożyczania mikrofilmów. Dlaczego w Archiwach Kościelnych nikt tego nie praktykuje? Jeśli to możliwe w Archiwach Państwowych, jeśli godza się na to wykwalifikowani archiwiści, czemu w AA i AD panują tak surowe zasady?
W AA Łódź są 2 czytniki, czeka się około miesiąc. Czynne 3 dni w tygodniu przez 4 godziny. Dostęp nie jest utrudniony, ale ksiądz i siostra tam obecni nie są zadowoleni kiedy muszą przynieść więcej niż 2 rolki na raz. Na szczęście tutaj część filmów została skopiowana i są też dostępne w AP Łódź.
Ale cóż można zrobić?
Kościół może nawet zrezygnować z udostępniania metryk, jeśli się tak im spodoba. Mógłby też oczywiście być przychylnie nastawiony do tych spraw, w końcu to genealogia, nauka o rodach, a rodzina w Kościele się liczy.
Pieniądze na archiwum na pewno by się znalazły-wystarczy spojrzeć na gmachy innych departamentów.
Kolejna rzecz to ceny, które czasami są wygórowane.
Moim zdaniem staranie się o archiwum z prawdziwego zdarzenia byłoby dla genealogów mniej korzystne niż po prostu zdigitalizowanie zasobów i stworzenie archiwum internetowego. No chyba, że nawet na prace digitalizacyjne braknie miejsca.
Kuba
Swoją drogą, ciekawe, czy to możliwe, i jak drogie i trudne jest zrobienie takiej kopii. Chociaż wydaje się że kopia byłaby też kopią istniejących zarysowań i innych niedociągnięć.
Kiedyś z wielką wiarą poprosiłem pocztą elektroniczną o kontakt z Dyrektorem i miałem płonną nadzieję, że moja prośba spotka się z jakimś odzewem. Płonną.
O ile się nie mylę, archiwum to ma wielki zasób, a dla mnie szczególnie ważny jako genealoga z centralnej Polski. Jednocześnie dzieli mnie od Włocławka spora odległość.
Archiwum jest czynne jedyne 5h o ile dobrze pamiętam, a teraz dowiaduję się, że jest tylko jeden czytnik, więc pewnie jest do tego duża kolejka. Rozwiązaniem kwestii dostępności mogłaby być możliwość wypożyczania mikrofilmów. Dlaczego w Archiwach Kościelnych nikt tego nie praktykuje? Jeśli to możliwe w Archiwach Państwowych, jeśli godza się na to wykwalifikowani archiwiści, czemu w AA i AD panują tak surowe zasady?
W AA Łódź są 2 czytniki, czeka się około miesiąc. Czynne 3 dni w tygodniu przez 4 godziny. Dostęp nie jest utrudniony, ale ksiądz i siostra tam obecni nie są zadowoleni kiedy muszą przynieść więcej niż 2 rolki na raz. Na szczęście tutaj część filmów została skopiowana i są też dostępne w AP Łódź.
Ale cóż można zrobić?
Kościół może nawet zrezygnować z udostępniania metryk, jeśli się tak im spodoba. Mógłby też oczywiście być przychylnie nastawiony do tych spraw, w końcu to genealogia, nauka o rodach, a rodzina w Kościele się liczy.
Pieniądze na archiwum na pewno by się znalazły-wystarczy spojrzeć na gmachy innych departamentów.
Kolejna rzecz to ceny, które czasami są wygórowane.
Moim zdaniem staranie się o archiwum z prawdziwego zdarzenia byłoby dla genealogów mniej korzystne niż po prostu zdigitalizowanie zasobów i stworzenie archiwum internetowego. No chyba, że nawet na prace digitalizacyjne braknie miejsca.
Kuba
- cichocka.karolak

- Posty: 339
- Rejestracja: pt 02 lis 2007, 19:11
A.D. Włocławek
Witram.Wprawdzie rozmawialiśmy kiedyś na" skypa", o tym Archiwum Arch.Włocławek.Popieram z całej mocy, aby wreszcie stał się tam "cud" nad Wisłą i "zmiękł " ksiądz, i otworzył się dla dobra innych,i udostępnił.Ja osobiście tego pragnę,bo napewno jest tam duża ilość, "moich " przodków.Cóż niech ksiądz weżmie pod uwagę to,że my też jesteśmy katolikami,dziećmi bożymi,a takim pomocy,współpracy księdzu odmawiać nie wypada.Jest to na wieży,w końcu myszy zjeść mogą,tak jak Popiela w Kruszwicy,no ale bez żartów.trzeba nad księdzem będzie popracować,może "ktoś" z Włocławka???.Pozdrawiam-Halina
- kwroblewska

- Posty: 3369
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
A.D. Włocławek
W ubiegłym roku spędziłam 3 dni w tym archiwum.
Dostępne 3 albo i 4 czytniki, wejść można o każdej porze. Zdjęcia z mikrofilmów można robić gratis.
Coż pomieszczenie nie duże ale dla mnie przegladanie starych dokumentów nawet na mikrofilmach w tej kościelnej wieży ma swoją atmosferę.
Dlaczego tak wszyscy narzekają na archiwa kościelne i państwowe też, a o dużej instytucji państwowej jaką jest AGAD, brakiem większości dokumentów na mikrofilmach i bardzo ograniczonej dostępności nie wspominacie? Tam tez trudno o jakiekolwiek zmiany?
----
Krystyna
Dostępne 3 albo i 4 czytniki, wejść można o każdej porze. Zdjęcia z mikrofilmów można robić gratis.
Coż pomieszczenie nie duże ale dla mnie przegladanie starych dokumentów nawet na mikrofilmach w tej kościelnej wieży ma swoją atmosferę.
Dlaczego tak wszyscy narzekają na archiwa kościelne i państwowe też, a o dużej instytucji państwowej jaką jest AGAD, brakiem większości dokumentów na mikrofilmach i bardzo ograniczonej dostępności nie wspominacie? Tam tez trudno o jakiekolwiek zmiany?
----
Krystyna
- cichocka.karolak

- Posty: 339
- Rejestracja: pt 02 lis 2007, 19:11
A.D. Włocławek
Do kwroblewska: To ,to takie idywidualne, na potrzeby własne, a wyżej opisany temat,byłby wykonany profesjonalnie,wszystko i dla każdego,kto by mógł sie tam odnależć, a to różnica.Miejscowi oczywiście,mogą tam chodzić co kilka i przez ki lka dni,natomiast inni ,niestety.Pozdrawiam-Halina
