Księgi parafialne na Family Search.org cz.1

Informacje genealogiczne dostępne w Internecie – linki do zasobów, których nie ma w Bibliotece cyfrowej w Katalog linków lub w wątkach tematycznych na tym podforum. Przed wysłaniem zapytania o nazwisko lub parafię, proszę sprawdzić wątki na podforum tematycznym: Poszukuję osób, rodzin oraz Poszukuję parafii, miejscowości

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen

Awatar użytkownika
kasiek

Sympatyk
Ekspert
Posty: 668
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 02:02

Post autor: kasiek »

kasiek napisał:
Swoja droga tez uwazam, ze jezeli ograniczenia dotycza "szarej masy" to czy masa jest mormonska czy katolicka nie powinno miec znaczenia.

Jednak ma znaczenie, bo to nie szara masa zapłaciła za koszty mikrofilmowania czy cyfryzacji materiału, zapłacili za to mormoni.
Skoro zapłacili, to przynajmniej oni mają do tych fotokopii dostęp.
Zapytajcie Włodka z WZI czy zespół podejmie się za własne pieniądze przyjechać gdzieś i zrobić chociaż jeden dekanat, z zastrzeżeniem, że nie będą mieć prawa do publikacji zdjęć. Przecież was wyśmieje.
Darku,
mam wrazenie, ze mowimy o innych Mormonach i innych zasobach. Czyz za wypozyczenie filmu nie trzeba zaplacic? Czy nie jest to swego rodzaju zwrot kosztow filmowania, digitalizacji, przechowywania, itd.?

Ja przed FS chyle glowe, jestem wdzeczna za to co dotychczas zrobili, robia i beda robic a pobudki mnie nie interesuje.

Mam zupelnie inny problem, i to o nim mowilam w postach wyzej.
Jezeli moge sobie zamowic film, obejrzec go w czytelni, zrobic skany, kopie itd to dlaczego nie moge go sobie obejrzec w domu przy kawie? I zeby nie bylo niedomowien: chetnie zaplace, nawet wiecej za wygode.
No bo przeciez te sme filmy, dostepne dla wybranych online, sa dostepne dla mas na filmowych rolkach, czyz nie?
A moja czytelnia jest czynna tylko raz w tygodniu po poludniu.
I to jest moj problem. Ktorego Ty niestety nie rozumiesz.
kasiek napisał:
Fakt dostepu do "niedostepnych" ksiag diecezji np. czestochowskiej tylko przez czlonkow kosciola mormonskiego jest nie fair i jak dotad nikt nie potrafi udzielic mi konkretnego wyjasnienia dlaczego tak jest. Na nic sie zdaja telefony do headquarters...

Dlaczego pytania wysyłasz do siedziby mormonów, a nie do kurii biskupiej lub ap czy NDAP? Dlaczego dostęp mają mormoni? Bo to z ich pieniędzy zrobiono digitalizację. Bo raczej nie z twoich ani Worwąga, choć ten już te cudze pieniądze skwapliwie policzył, martwiąc się, czy to nie z jego składek.
Nie wysylam tylko dzwonie. Digitalizacje zrobiono nie z moich pieniedzy, to fakt, ale za filmy place, indeksuje i taki jest moj wklad.
Niepotrzebne te odzywki, oj zupenie niepotrzebne.
Pozdrawiam,
kasiek

szukam:
Lange, Freundt, Schachtschneider, Wundersee, Lucius - Lodz, Tomaszow, Piotrkow i okolice
Broll, Kus, Pyka - Slask, opolskie
Stryczek, Zuchnicki - Krakow i okolice
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

Post autor: dpawlak »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:Co do żądań: pełna zgoda!
to się cieszę :lol:
A jeśli na skutki tych umów (zapisy "nie można") powołuje się jedna strona, a druga twierdzi, ze takich ograniczeń nie ma..to nie muszę widzieć danej umowy aby widzieć sprzeczność.
Sprzeczność owszem, ale Twój komentarz odebrałem jako zarzut w kierunku mormonów, że sobie coś autonomicznie wymyślili, mimo że umowy nie znasz. Może i tak jest ale wypowiadanie się w sposób kategoryczny kiedy nie ma się dowodów ...
Olbrzymia większość skanów ASC w SzwA to skany mikrofilmów mormońskich! Z prawem do kopiowania indeksacji etc...można? Nie można?
Można, to dysponent praw, jednym może je dać, a innym nie, taki kaprys właściciela. To co mogą mormoni jest zapisane w umowach. Wypowiadałeś się jak byś znał ich treść, co mnie zaciekawiło, a jednak okazało się, że masz tylko wyobrażenie, co w nich może być, ale nie musi.
Co jest prawdą? Pudełkowa naklejka "indeksacja zabroniona" w CHR czy ten sam materiał jawny, publiczny, bezpłatny, bez ograniczeń w NAC-owym szukajwarchiwach.pl?
Prawda jest zapisana w umowie, a nie w twojej wyobraźni.
Tak z ciekawości co dokładnie (literalnie) pisze na naklejkach w CHR?
Twierdzę, że nieprawdą jest, że ograniczenia o których piszesz dotyczą "materiałów u mormonów" Ale części nie dotyczą - i nie można twierdzić, chcąc pisać prawdę, że tak jest.
Materiały u mormonów, to jedynie kopie tego, co mają dysponenci i prawa do publikacji tych kopii nie muszą i prawdopodobnie nie są, tożsame z prawami właściciela oryginałów, nawet gdy właściciel publikuje swoje kopie.
Podam przykład:
Czy autor indeksu może zabronić publikacji swojej pracy na jakimś portalu? Czy może zabronić mimo, że opublikował na swojej stronie?
Czy może zabronić publikacji w genetece mimo, że opublikował na swojej stronie i na stronie innego towarzystwa genealogicznego?
Na wszystkie te pytania odpowiedź jest twierdząca.
Tak więc jeśli geneteka opublikuje indeks bez zgody autora złamie prawo mimo, że sam autor opublikował indeks gdzie indziej.
Dokładnie to samo dotyczy mikrofilmów. To, że właściciel pełni praw do materiałów publikuje w szukajwarchiwach nie oznacza, że tym samym prawo do publikacji identycznych materiałów mają mormoni.
Jak TVN puszcza nowego "Star Treka", to nie oznacza, że może to robić Polsat, powołując się, że już był puszczany.
O materiałach z AP niedawno pisałeś, że są poza Twoimi zainteresowania i nie chcesz się tym zajmować.
Sprawdź Włodku dokładniej, pisałem o mikrofilmach w CHR.
Tu mnie nie interesują szczegóły prawne i techniczne do praktycznego wykorzystania, bo nie będę miał okazji skorzystać. Do AP Lublin mam bliżej niż do CHR Warszawa w dodatku część już w cyfrze, a mormońskie zasoby mam lub będę mieć w komputerze bez ruszania się z domu.
Ponieważ jednak pojawiają się tu czasem dziwne zarzuty i żądania wobec mormonów, to reaguję, bo to wpływa na pracę i postępy przy projekcie indeksacji diecezji lubelskiej, a ta mnie mocno interesuje.
Ad rem: bo znów się nie rozumiemy
Rozjaśniłeś i z tym się zgadzam (opcje a i b)
Owszem wpłynie to negatywnie na innych. Owszem, gdyby mało kto godził się na b toby więcej dysponentów było zmuszonych na a.
Z tym już się nie zgadzam. Równie dobrze nie czuli by się zmuszeni do niczego, tak jak dzisiaj w diecezji siedleckiej. Natomiast w przypadku wojny, zalania czy pożaru nie mielibyśmy fotokopii. Akta to nie pomidory, że jak nie sprzedam jednemu, to muszę drugiemu, bo jutro się zepsują a z czegoś żyć muszę. Nawet jak akta się zepsują, to biskup co najwyżej na kosztach utrzymania archiwum zaoszczędzi, bo zyski ma z czego innego.
Wolałbym jednak tych "dysponentów" nie widzieć jako przeciwników/kontrpartnerów:( bo to kurcze są "moje" organizacje
i dowód osobisty mam i metrykę chrztu:)
No cóż, bezpaństwowcem nie zostanę, z podatków też nikt mnie nie zwolni, więc od państwa żądam. Kościół coraz częściej omijam z daleka i gdyby nie genealogia, to pewnie długo nie miał bym z tą instytucją kontaktu.
- nieprzyzwoicie jest np i korzystać z wpłat członków danej organizacji (państwo, kościół) i ograniczać im dostęp/zmuszać do pośrednictwa podmiotów zewnętrznych
No i teraz jest precyzyjnie, kto tu ponosi odpowiedzialność i do kogo masz pretensję za taką sytuację, wcześniej można by domniemywać, że do mormonów ;)
Jeśli mam o coś "pretensję" wprost do mormonów to o zasady indeksacji, które "pozbawiają" (technicznie! bo formalnie to chyba niezbywalne:) autorów indeksów/opracowań praw autorskich.
No cóż, trochę trudno mieć prawo do indeksów, jak dwie osoby spisują a jedna dokonuje arbitrażu, no bo kto konkretnie ma prawo autorskie?
Natomiast jeśli chodzi o prawo, jako zespół indeksacyjny, to pierwsze słyszę, że mamy coś odebrane :shock:
fakt, że coś zindeksuję i nie mogę/jest bardzo trudno opublikować potem moją pracę?
Gdzie to sobie wymyśliłeś? Nie znasz ustaleń ale szarżujesz z wnioskami ;)
nie rozumiem autonomicznie wprowadzanych zasad
Gdzie dowód, że są wprowadzone autonomicznie, a nie narzucone umową przez dysponenta praw?
rozumiem, że chcąc uzyskać dostęp do pewnych wartościowych osobiście dokumentów indeksujący akceptują nieakceptowalne!
Tego też nie rozumiem? Co jest takiego nieakceptowalnego, na co niby ja się zgodziłem, przystępując do indeksacji w Familysearch pod patronatem LTG?
Tyle tylko, ze jaki to wolontariat
Ot: "CHR" nie płaci za indeksację a daje materiały. VAT się omija, PIT, ZUS...hehe
Kolejna szpilka której nie rozumiem :? czyż dokładnie tak samo nie postępuje aby WZI? Daje materiały, nie płaci za indeksację, VAT omija, PIT, ZUS. Chmmm, u mormonów Cię to razi, ale ta sama praktyka na własnym podwórku nie? Dziwne. :wink:

P.S.
Aha, CHR daje materiały, ale nie obliguje do dostarczenia indeksów.
Tak, to robi familysearch, to jednak coś innego, proszę nie mylić.
Tak tylko prostuję, z wdzięczności za uwagi na temat nazewnictwa APW o Otwock ;)
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35479
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Nie!
"WZI nie daje" ani materiałów ani nie "bierze indeksów"! Daje know-how!
umożliwia pozyskanie materiałów, decyzje co do wykorzystania (poza podstawowymi dwoma kanałami) pozostawia autorom, nie ma relacji "autor zewnętrzny -WZI":) jak ktoś robi coś w WZI to jest członkiem WZI i już:) nikt nie utrudnia a często pomaga przesłać dane poza dwa podstawowe kanały dystrybucji tj dysponenta (AD/AP) i metryki.genealodzy.pl (geneteka, strona Janusza Stankiewicza, inne)
i jakoś nie ma problemu w tym, aby prace zbiorową jakoś określić jako utwór;)


będziesz miał indeksy - prześlij mi albo do geneteki:) udowodnisz, że jest podobnie jak w WZI, gdzie autorzy mogą z nimi robić co zechcą - w tym udostępnić organizacjom, osobom, opublikować, przekazać i też są spisujący, analogi arbitrów etc
pożyjemy, zobaczymy
jak się okaże, że każdy indeksujący wzbogaci społeczność, ogół nie organizację - będzie świetnie
jak się okaże, że robił to na potrzeby kościoła mormonów - też nic złego
złe byłoby gdyby się okazało, że myślał (był przekonywany, miał podstawy) że jest 1 a jest 2

ja naprawdę się cieszę, że są różne sposoby podejścia i do indeksacji i do publikacji
tylko nie cieszę się, że nieuprawnienie piszesz "że to to samo" i wykazuję różnice i w założeniach i w już opublikowanych wynikach, czyli i teoria i praktyka pokazują, że to nie to samo
tak - jeden system choć nieidealny uważam za lepszy od drugiego:)
nie znaczy, że ten drugi jest nieprzydatny, godny potępienia, wyśmiania

ale to są dwa różne podejścia! nie "dwa sposoby techniczne" a fundamentalnie inne rzeczy
po prawdzie to łechce mnie, że takie budżety, organizacje etc są porównywane do WZI:))))

kończę, bo nie widzę z Twojej strony chęci do ustalenia w czym się różnimy, w czym zgadzamy, co można zmienić, czego nie można, co warto
odbijaniem piłeczki nie jestem zainteresowany
odezwałem się jedynie dlatego, że miałem nieprzyjemność zauważyć, że wykorzystałeś (próbowałeś) mnie i WZI do udowadniania jakiś dziwnych rzeczy sugerując coś czego nie powinieneś sugerować

"CHR" było w łapkach:)
pozdrawiam, bez obrazy i życzę powodzenia! jeśli się mylę co do możliwości wykorzystania efektów poza organizacją mormonów -nic bardziej mnie nie ucieszy! Ujawnienie umów NDAP- mormoni (vide publikacja porozumienia np WZI -AP Radom:) też nie zaszkodziłoby meritum rozmowy
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Kaczmarek_Aneta pisze:Witam,

mam pytanie: czy skany z parafii Lgota Wielka byłyby dostępne po rejestracji / zalogowaniu ?
Interesuje mnie ta parafia i rozważam ewentualne przystąpienie do indeksacji.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta
Ponawiam pytanie - czy mógłby ktoś zalogowany na FS udzielić mi odpowiedzi ?
Awatar użytkownika
Piotr_Zajc

Sympatyk
Mistrz
Posty: 26
Rejestracja: śr 30 kwie 2008, 17:37
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Piotr_Zajc »

Na tę chwilę skany z Parafii Lgota Wielka nie są dostępne tak jak i wiele, wiele innych. Jestem zarejestrowany na FS i posiadam status Premier Member, także zalogowanie się tam i indeksowanie dla Mormonów na dzień dzisiejszy niewiele Pani pomoże w tej kwestii.


Piotrek Zajc
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dziękuję Panie Piotrze za informację :wink:

Gdyby coś się zmieniło w tej mierze - bardzo proszę o informację - chętnie wspomogę wówczas indeksację (łacina, rosyjski, polski).

Pozdrawiam
Aneta
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Witam

chciałabym zapytać znawców tematu – w którym właściwie miejscu na stronie FamilySearch można odnaleźć aktualne informacje dotyczące wprowadzenia do baz czy to nowych indeksów czy skanów z poszczególnych parafii ?

Dlaczego pytam ?
Zauważyłam dwa miejsca, w którym można śledzić nowości – pierwsza to ogólna informacja, że coś się ostatnio zadziało i kiedy (wysortowałam samą Europę):
https://www.familysearch.org/search/col ... ion=EUROPE

Kiedy teraz wysortujemy sobie Last Updated mamy wykaz ostatnich zmian.

Jest i drugie miejsce na FS, z którego można dowiedzieć się więcej, a mianowicie – gdzie i co zostało zrobione:
https://www.familysearch.org/volunteer/indexing

W zakładce Latest news mamy ogłoszenie sprzed 3 dni:
https://indexing.familysearch.org/public/news.jsf

i dalej klikamy na szczegóły https://www.familysearch.org/node/1240
i widzimy, że np. w Norway Census, 1875 dodano nowe indeksy do istniejącej kolekcji.

Kiedy teraz wrócimy na stronę z Last Updated widzimy, że ostatnie zmiany w Norway Census dokonały się 4 czerwca b.r.

Czy dobrze więc rozumiem, że latest news pojawiają się z pewnym opóźnieniem ? Czy jest jeszcze jakieś miejsce na FS, w którym dokładniej opisano, co wprowadzono, np. dodano do kolekcji Lublin Górę Puławską (to jest fakt, bo nie było jej wcześniej) – oczywiście interesuje mnie Projekt dotyczący Polski :)

Pozdrawiam serdecznie

Aneta
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

Post autor: dpawlak »

Kaczmarek_Aneta pisze:Witam
chciałabym zapytać znawców tematu – w którym właściwie miejscu na stronie FamilySearch można odnaleźć aktualne informacje dotyczące wprowadzenia do baz czy to nowych indeksów czy skanów z poszczególnych parafii ?
Nie jestem znawcą tematu więc odczekałem trochę aby jakiś się wypowiedział.

Poniżej raczej moje wrażenia i domysły niż fakty.

Po pierwsze FSI raczej udostępnia, a przynajmniej informuje, o dużo większych blokach niż pojedyncza parafia czy rocznik. Po prostu za duży szum informacyjny by się zrobił przy ilości prowadzonych projektów. Informacje mówią o projektach ewentualnie etapach projektów. Takim projektem jest np. indeksacja archidiecezji lubelskiej. Ponieważ to jednak sporo materiału, został podzielony na etapy. Czekamy właśnie na oficjalne opublikowanie rezultatów pierwszego etapu czyli parafii miejskich Lublina z I poł. XX wieku. Jednak jest to raczej wyjątek od reguły mający po prostu uświadomić innym, że przy współpracy z mormonami się indeksuje i jakie są tego wyniki. Taka publikacja będzie zapewne odnotowana.
Kiedy teraz wrócimy na stronę z Last Updated widzimy, że ostatnie zmiany w Norway Census dokonały się 4 czerwca b.r.
A ostatnie zmiany w Poland, Roman Catholic Church Books, 1600-1950
były wg. tej strony 18 maja 2011 - zdjęć 1002155, ale jak wejdzie się w szczegóły to jest już 2145427 zdjęć. Coś więc jest na rzeczy.
Sądzę jednak, że opisywana kolekcja zdjęć ma charakter roboczy i jej kształt jeszcze nie jest ustalony. Wcześniej były parafie radomskie obecnie nie są widoczne za to są lubelskie a wcześniej nie było.
np. dodano do kolekcji Lublin Górę Puławską (to jest fakt, bo nie było jej wcześniej) – oczywiście interesuje mnie Projekt dotyczący Polski :)
Tu już bym się zastanowił czy na pewno dodano.
Być może były już wcześniej, gdy była widoczna struktura katalogowa parafii radomskich, która obecnie jest ukryta. Góra Puławska mimo, że należy do dekanatu zwoleńskiego diecezji radomskiej i leży na zachód od Wisły, to jednak przynależy do powiatu puławskiego woj. lubelskiego.
Mormoni zdecydowali się na podział kolekcji pod kątem województw, a nie diecezji i mogli np. jedynie przesunąć zasób z Górą Puławską.
To samo dotyczyłoby parafii Janów nad Wisłą, która też powinna się ukazać w zakładce Lublin.
Ponieważ, ani zdjęcia radomskie, ani lubelskie, nie dają się przeglądać, to i informacje o zmianach w ich obrębie, nie są częste i dokładne.
Mnie za jedno, czy nie mogę obejrzeć 1mln zdjęć czy 2mln.
Natomiast informacja że mogę obejrzeć 2mln zamiast 1mln jest istotna.
Zmiany zaś są, choćby po to by przygotować materiał dla indeksujących zarówno w projekcie radomskim jak i lubelskim.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Jakiś czas temu spoglądałam na stronę:
https://wiki.familysearch.org/en/Poland ... own_Issues
i tu nie było (i nadal nie ma Góry Puławskiej), ale się nie upieram - wydaje mi się, że sprawdzałam wszystkie interesujące mnie parafie i zarówno Góry Puławskiej jak i Kłomnic (śląskie) nie było, ale nie to jest najważniejsze.

W sumie najistotniejsze jest to, że coś się dzieje, że sukcesywnie parafie są udostępniane online - jeszcze kilka lat temu byłoby to nie do pomyślenia :)

Pozdrawiam serdecznie

Aneta
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

Post autor: dpawlak »

Szkoda, że w podanym przez ciebie linku nie ma spisu parafii radomskich. Można byłoby sprawdzić czy tam jest Góra Puławska i Janów, coś by się wyjaśniło.
Z tym online, to jeszcze nie tak różowo.
Wciąż nie ma praw do publikacji ze strony hierarchów kościelnych na większość zasobów.
Technologicznie można by całą archidiecezję lubelską i chyba całą diecezję radomską opublikować, bo zostały sfotografowane księgi parafialne. To, że coś jest dodawane na serwer, to już tylko kwestia techniczna. Ktoś musi zdjęcie obrobić, nazwać, zalinkować, tak jak w metrykach.
To wszystko zrobione już w technice cyfrowej, a oprócz tego mormoni digitalizują zasoby mikrofilmowe, projekt digitalizacji ma trwać 10 lat. Zamiast więc udostępniać je poprzez CHRy mogły by być dostępne online, potrzebne są tylko odpowiednie umowy z dysponentami oryginałów.
Zresztą Radosław Zań wspominał o wybadaniu możliwości udostępniania cyfrowych zdjęć w CHR, zamiast mikrofilmu, tam gdzie nie można publikować online. Nie trzeba byłoby czekać na rolkę i ponosić kosztów za jej przesył.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Darku,

ale przecież co do Projektu Radom, w III kwartale tego roku parafie mają być online dla wszystkich (była to oficjalna infomacja, jaką uzyskałam z CHR) - pisałam o tym w "radomskim" wątku - lista parafii ma być również dostępna.
Chyba, że coś się zmieniło...?

A.

Ps. link do wątku:
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic ... t-90.phtml
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

A tu jest oficjalna strona Projektu Radom:
https://indexing.familysearch.org/projt ... Help0.html

A.
Worwąg_Sławomir

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 999
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:10

Post autor: Worwąg_Sławomir »

dpawlak pisze:A ostatnie zmiany w Poland, Roman Catholic Church Books, 1600-1950
były wg. tej strony 18 maja 2011 - zdjęć 1002155, ale jak wejdzie się w szczegóły to jest już 2145427 zdjęć. Coś więc jest na rzeczy.
Kreowania rzeczywistości wg kolegi dpawlaka ciąg dalszy.
1002155 dotyczy zindeksowanych rekordów z diecezji tarnowskiej
2145427 dotyczy skanów z pozostałych diecezji dostępnych online dla mormonów.
Pozdrawiam
Sławek Worwąg
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

Post autor: dpawlak »

Napisałem:
Nie jestem znawcą tematu więc odczekałem trochę aby jakiś się wypowiedział.
Poniżej raczej moje wrażenia i domysły niż fakty.
Dzięki Sławku za sprostowanie, a ta szczypta jadu i pretensji kompletnie niepotrzebna.

Co do Radomia Aneto, to owszem czytałem, że mają być opublikowane parafie.
Niestety mało wiem, co się tam dzieje i na jakich warunkach, bo projekt nie ma polskiego partnera, tak jak lubelski.
No i oprócz tego nie indeksuję parafii radomskich, a lubelskie.
Tak szybki termin publikacji online świadczyłby, że nie będzie on powiązany z terminem zakończenia indeksacji.
Dodatkowo, czytając tamtą informację odebrałem (być może błędnie), że to diecezja radomska chce u siebie opublikować,
co najwyżej zlecając wykonawstwo mormonom lub/i , że warunkiem udostępnienia źródeł,
była m.in. ich publikacja we wspomnianym terminie na FSI.
Kluczowa jest zgoda na publikację ze strony kościelnej.
Reszta to szczegóły techniczne czyli umieszczenie wykonanych już zdjęć na serwerze.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6307
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 2 times
Otrzymał podziękowania: 14 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Ja również nie jestem na bieżąco i szczegółów technicznych nie znam.

Co do parafii lubelskich, czy orientujesz się może, dlaczego pośród parafii wymienionych w projekcie nie ma parafii Goraj ?

Pozdrawiam
Aneta
Zablokowany

Wróć do „Zasoby internetowe”