Poszukiwanie matki...Pomoc
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Poszukiwanie matki...Pomoc
Dzień dobry państwu. Piszę na tym wspaniałym portalu który niejednokrotnie mi pomógł w sprawie dla mnie delikatnej i dość bolesnej mimo iż minęło blisko 60 lat od feralnego zdarzenia. Właściwie miałem nadzieje że uda mi się rozwiązać sprawę na własną rękę i konieczność pisania na forum odsuwałem w czasie jako ostateczność,jednakże zrobiłem już wszystko co mogłem zrobić by zbadać sprawę i bardzo potrzebuje pomocy osób które mają doświadczenie w tego typu sprawach.Mianowicie...
Urodziłem się w małej wiosce Tenczynek nieopodal Chrzanowa w 1938 roku. Mój ojciec nazywał się Jan natomiast matka Stefania. Moje dzieciństwo było dość spokojne i szczęśliwe-miałem rodziców, dom, młodszego brata i dziadków z którymi utrzymywaliśmy dobre kontakty. Kiedy miałem 8 lat moja matka ni stąd ni zowąd uciekła od nas...Niewiele pamiętam z tego okresu bo byłem mały i wiele rzeczy które teraz wydają się arcyważne w oczach dziecka były nieistotne... Moja matka zostawiła ojca, mnie i 3 letniego młodszego braciszka i przepadła jak kamień w wodę. Jak się później okazało mój ojciec później odnalazł ją i próbował ją namówić do powrotu jednakże ta nie chciała nas znać i stanowczo zażądała rozwodu. Cała nasza rodzica (miałem wtedy 9 lat) przeprowadziła się na zachód do Złotoryi i tam mieszkaliśmy aż do śmierci ojca(1972). Mój ojciec rozwiódł się z matką w 1952 roku po czym ożenił się drugi raz także mnie i brata wychowywała macocha. Z matką nie było żadnego kontaktu. Nigdy więcej jej nie zobaczyłem ani nawet nie dostałem listu od niej-dopiero po latach kiedy zacząłem się interesować całą sprawą próbowałem się czegoś dowiedzieć o niej jednakże albo nikt nic nie wiedział albo nabierał wody w usta-siostra mojej matki Zofia twierdziła że nic nie wie o niej i że nie ma z nią żadnego kontaktu natomiast brat Tadeusz który do dziś żyje i u którego niejednokrotnie byłem także nic nie słyszał o siostrze gdyż zerwała ona kontakt z całą rodziną. Jednakże nie dawałem za wygraną i szukałem jej-najpierw pojechałem do Tenczynka gdzie w Urzędzie stanu cywilnego znalazłem jej akt urodzenia oraz małżeństwa z moim ojcem. Później dowiedziałem się od jednej z ciotek(kuzynki mojej matki) że moja mama po ucieczce z domu zamieszkała w Chrzanowie gdzie pracowała jako pielęgniarka u Żydowskiego Lekarza. Udałem się tam w 1963 roku i znalazłem rzeczonego lekarza-ten powiedział mi że moja matka jeszcze w 1958 roku mieszkała w Chrzanowie jednakże później się wyprowadziła. Dowiedziałem się że moja matka pod koniec lat 50-tych odwiedziła swoją siostrę Zofię w Krapkowicach na Opolszczyźnie i że nawet krótki okres tam mieszkała. Potem ślad się urywał... po wielu perswazjach ciotka Zofia powiedziała mi wreszcie że moja mama wyjechała w 1961 roku na Zachód do Kamiennej Góry i nic więcej o niej nie było słychać... Pojechałem tam... niestety ani w Urzędzie stanu cywilnego ani na cmentarzach nie było żadnej wzmianki o niej... tedy mam olbrzymią prośbę do państwa. Czy ktoś kto ma doświadczenie w wyszukiwaniu informacji w Urzędach gmin czy stanu cywilnego mógłby mi doradzić co mogę więcej zrobić by chociażby odszukać grób mojej matki i spróbować zrekonstruować jej życie?? Błagam o pomoc.
Marek
Urodziłem się w małej wiosce Tenczynek nieopodal Chrzanowa w 1938 roku. Mój ojciec nazywał się Jan natomiast matka Stefania. Moje dzieciństwo było dość spokojne i szczęśliwe-miałem rodziców, dom, młodszego brata i dziadków z którymi utrzymywaliśmy dobre kontakty. Kiedy miałem 8 lat moja matka ni stąd ni zowąd uciekła od nas...Niewiele pamiętam z tego okresu bo byłem mały i wiele rzeczy które teraz wydają się arcyważne w oczach dziecka były nieistotne... Moja matka zostawiła ojca, mnie i 3 letniego młodszego braciszka i przepadła jak kamień w wodę. Jak się później okazało mój ojciec później odnalazł ją i próbował ją namówić do powrotu jednakże ta nie chciała nas znać i stanowczo zażądała rozwodu. Cała nasza rodzica (miałem wtedy 9 lat) przeprowadziła się na zachód do Złotoryi i tam mieszkaliśmy aż do śmierci ojca(1972). Mój ojciec rozwiódł się z matką w 1952 roku po czym ożenił się drugi raz także mnie i brata wychowywała macocha. Z matką nie było żadnego kontaktu. Nigdy więcej jej nie zobaczyłem ani nawet nie dostałem listu od niej-dopiero po latach kiedy zacząłem się interesować całą sprawą próbowałem się czegoś dowiedzieć o niej jednakże albo nikt nic nie wiedział albo nabierał wody w usta-siostra mojej matki Zofia twierdziła że nic nie wie o niej i że nie ma z nią żadnego kontaktu natomiast brat Tadeusz który do dziś żyje i u którego niejednokrotnie byłem także nic nie słyszał o siostrze gdyż zerwała ona kontakt z całą rodziną. Jednakże nie dawałem za wygraną i szukałem jej-najpierw pojechałem do Tenczynka gdzie w Urzędzie stanu cywilnego znalazłem jej akt urodzenia oraz małżeństwa z moim ojcem. Później dowiedziałem się od jednej z ciotek(kuzynki mojej matki) że moja mama po ucieczce z domu zamieszkała w Chrzanowie gdzie pracowała jako pielęgniarka u Żydowskiego Lekarza. Udałem się tam w 1963 roku i znalazłem rzeczonego lekarza-ten powiedział mi że moja matka jeszcze w 1958 roku mieszkała w Chrzanowie jednakże później się wyprowadziła. Dowiedziałem się że moja matka pod koniec lat 50-tych odwiedziła swoją siostrę Zofię w Krapkowicach na Opolszczyźnie i że nawet krótki okres tam mieszkała. Potem ślad się urywał... po wielu perswazjach ciotka Zofia powiedziała mi wreszcie że moja mama wyjechała w 1961 roku na Zachód do Kamiennej Góry i nic więcej o niej nie było słychać... Pojechałem tam... niestety ani w Urzędzie stanu cywilnego ani na cmentarzach nie było żadnej wzmianki o niej... tedy mam olbrzymią prośbę do państwa. Czy ktoś kto ma doświadczenie w wyszukiwaniu informacji w Urzędach gmin czy stanu cywilnego mógłby mi doradzić co mogę więcej zrobić by chociażby odszukać grób mojej matki i spróbować zrekonstruować jej życie?? Błagam o pomoc.
Marek
Witam!
Z góry zastrzegam,ż e nie mam żadnego doświadczenia w tego typu sprawach, jedynie na gorąco poszperałem w Sieci i znalazłem takie oto strony:
http://e-prawnik.pl/domowy/prawo-admini ... -meza.html
http://e-prawnik.pl/biznes/prawo-admini ... ika-1.html
Sprawy, o których mowa w powyższych artykułach dotyczą konkretnego interesu prawnego, ale są w nich zawarte informacje, które i Panu mogą się przydać.
A zatem jeśli wiemy w jakiej miejscowości przebywa poszukiwana osoba, możemy żądać udostępnienia jej adresu w ewidencji ludności (przypuszczam, że jest to obwarowane jakimiś warunkami). Jeśli w ogóle nie wiadomo gdzie ta osoba mieszka, należy zwrócić się do Wydziału Udostępniania Informacji Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA (dawniej: Centralne Biuro Adresowe; nie ulęga wątpliwości, że i tutaj trzeba spełnić określone warunki - jakie? - proszę pytać.)
http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=75885
Jeśli dana osoba nie żyje, jej akt zgonu znajduje się w USC w miejscowości, w której zmarła. Urodzenia oraz zgon osoby rejestruje się bowiem w Urzędzie Stanu Cywilnego miejsca takiego zdarzenia. Najbardziej oczywistym miejscem jest ostatnie miejsce zamieszkania zmarłego.W innych przypadkach odszukanie aktu zgonu bedzie utrudnione, ustawodawca nie przewidział bowiem centralnego rejestru akt stanu cywilnego, trzeba więc będzie szukać tych informacji w poszczególnych urzędach.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości, bo na pewno nie będzie łatwo
Piotr
ps: Pisze Pan, że pracowała jako pielęgniarka, może więc szukać w rejestrach pracowników służby zdrowia?
Z góry zastrzegam,ż e nie mam żadnego doświadczenia w tego typu sprawach, jedynie na gorąco poszperałem w Sieci i znalazłem takie oto strony:
http://e-prawnik.pl/domowy/prawo-admini ... -meza.html
http://e-prawnik.pl/biznes/prawo-admini ... ika-1.html
Sprawy, o których mowa w powyższych artykułach dotyczą konkretnego interesu prawnego, ale są w nich zawarte informacje, które i Panu mogą się przydać.
A zatem jeśli wiemy w jakiej miejscowości przebywa poszukiwana osoba, możemy żądać udostępnienia jej adresu w ewidencji ludności (przypuszczam, że jest to obwarowane jakimiś warunkami). Jeśli w ogóle nie wiadomo gdzie ta osoba mieszka, należy zwrócić się do Wydziału Udostępniania Informacji Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA (dawniej: Centralne Biuro Adresowe; nie ulęga wątpliwości, że i tutaj trzeba spełnić określone warunki - jakie? - proszę pytać.)
http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=75885
Jeśli dana osoba nie żyje, jej akt zgonu znajduje się w USC w miejscowości, w której zmarła. Urodzenia oraz zgon osoby rejestruje się bowiem w Urzędzie Stanu Cywilnego miejsca takiego zdarzenia. Najbardziej oczywistym miejscem jest ostatnie miejsce zamieszkania zmarłego.W innych przypadkach odszukanie aktu zgonu bedzie utrudnione, ustawodawca nie przewidział bowiem centralnego rejestru akt stanu cywilnego, trzeba więc będzie szukać tych informacji w poszczególnych urzędach.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości, bo na pewno nie będzie łatwo
Piotr
ps: Pisze Pan, że pracowała jako pielęgniarka, może więc szukać w rejestrach pracowników służby zdrowia?
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Witam,
może przyda się również następujący wątek:
http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f= ... ki&start=0
Pozdrawiam
Aneta
może przyda się również następujący wątek:
http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f= ... ki&start=0
Pozdrawiam
Aneta
-
krzysztof_lubieński

- Posty: 87
- Rejestracja: ndz 17 lip 2011, 16:09
Myślę, że rozwiązanie problemu tkwi w księgach meldunkowych miejscowości w których
przebywała Pańska mama (np. u lekarza, siostry, ale najpewniej szukać od momentu wspólnego
zamieszkania)- metodą po nitce do kłębka.
W tamtym czasie obowiązywał nakaz meldunkowy i osoby nie "ginęły" bez śladu.
Sam to wypróbowałem z powodzeniem w sprawie - wydawało się beznadziejnej
Pozdrawiam
Krzyszof
przebywała Pańska mama (np. u lekarza, siostry, ale najpewniej szukać od momentu wspólnego
zamieszkania)- metodą po nitce do kłębka.
W tamtym czasie obowiązywał nakaz meldunkowy i osoby nie "ginęły" bez śladu.
Sam to wypróbowałem z powodzeniem w sprawie - wydawało się beznadziejnej
Pozdrawiam
Krzyszof
Krzysztof Lubieński
-
Jurek_Plieth

- Posty: 259
- Rejestracja: śr 22 gru 2010, 08:33
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Potwierdzam! W przypadku przeprowadzki w karcie meldunkowej dokonywano nawet odręcznego zapisu informującego dokąd dana osoba się przeprowadza. Nie wiem na ile był to formalny obowiązek urzędnika USC, a na ile jego dobra wola, ale w posiadanych przeze mnie kopiach kart meldunkowych członków mojej rodziny takie adnotacje się znajdują.krzysztof_lubieński pisze:Myślę, że rozwiązanie problemu tkwi w księgach meldunkowych miejscowości w których
przebywała Pańska mama...
Kopie kart meldunkowych interesujących mnie osób zdobywałem bez większych problemów albo w USC, albo w Archiwum Państwowym bez konieczności udowadniania interesu prawnego.
Powodzenia.
-
adelajda2x

- Posty: 348
- Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
- Lokalizacja: Szczecin
Proponuję zwrócić się pod poniżej podany adres.
Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA
Wydział Udostępniania Danych
ul. Pawińskiego 17/21
02-106 Warszawa
Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem telefonów:
(022) 60 28 429 -jeżeli wnioskodawcą jest podmiot uprawniony do otrzymywania danych nieodpłatnie
(022) 60 28 802 -jeżeli wnioskodawcą jest bank
(022) 60 28 800 -jeżeli wnioskodawcą jest spółka
(022) 60 28 113 - jeżeli wnioskodawcą jest przedsiębiorstwo energetyczne, gazowe, telekomunikacyjne, wodociągowe lub firma ubezpieczeniowa
(022) 60 28 801 -jeżeli wnioskodawcą jest osoba fizyczna lub podmiot zagraniczny
(022) 60 28 394 -jeżeli wnioskodawca jest kancelaria prawna
Adres email: wud@cpd.mswia.gov.pl.
Pozdrawiam
Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA
Wydział Udostępniania Danych
ul. Pawińskiego 17/21
02-106 Warszawa
Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem telefonów:
(022) 60 28 429 -jeżeli wnioskodawcą jest podmiot uprawniony do otrzymywania danych nieodpłatnie
(022) 60 28 802 -jeżeli wnioskodawcą jest bank
(022) 60 28 800 -jeżeli wnioskodawcą jest spółka
(022) 60 28 113 - jeżeli wnioskodawcą jest przedsiębiorstwo energetyczne, gazowe, telekomunikacyjne, wodociągowe lub firma ubezpieczeniowa
(022) 60 28 801 -jeżeli wnioskodawcą jest osoba fizyczna lub podmiot zagraniczny
(022) 60 28 394 -jeżeli wnioskodawca jest kancelaria prawna
Adres email: wud@cpd.mswia.gov.pl.
Pozdrawiam
Dziękuje ogromnie za zainteresowanie się sprawą:)Zacznę niezwłocznie śledzić księgi meldunkowej od Chrzanowa po Kamienną Górę.Mam też prośbę.Czy jest jakaś placówka : urząd,czy też wspomniana powyżej Księga Meldunkowa w której byłoby zdjęcie ( np.legitymacyjne)mojej matki,gdyż ja sam nie mam ani jednej.?? Pozdrawiam.
Może spróbuj poodwiedzać sąsiadów, w Chrzanowie i ewent. Kamiennej Górze, jak potwierdzisz tam jej ślad. Z kimś kontakt mogła utrzymywać, mieć jakąś koleżankę, itp. Zwłaszcza, że była pielęgniarką, ważny ślad.
Ja za bardzo w sąsiadów nie wierzyłam, ale ktoś mi tak poradził, i dwa razy już coś trafiłam, z czegoś takiego jest ogromna satysfakcja. Należy najpierw jak największej liczbie osób powiedzieć kogo szukasz, a po pewnym czasie pojechać tam jeszcze raz.
Za pierwszym razem tak zrobiłam, po roku pojechałam jeszcze raz i zaprowadzono mnie do osoby, która coś wiedziała (o bracie mojej babci, który przepadł w 1945 r.).
A za drugim razem posłuchałam czyjejś rady i ... chodziłam po ulicy zaczepiając każdą osobę w oknie (była na szczęście pogoda) i po pewnym czasie ktoś się "zlitował" i zaprowadził mnie do osoby, która coś wiedziała (o kuzynce dziadka, której cała rodzina zginęła w II wojnie).
Pomyśl więc o metodzie "na sąsiadów".
Ważne jeszcze jakie nazwisko, czy bardziej popularne, czy mniej, jak to drugie masz większe szanse, chyba, że matka wyszła powtórnie za mąż. Ale imię na szczęście dosyć rzadkie. Zawodu raczej nie zmieniła, to chyba najważniejszy trop.
Jeśli nazwisko nie jest bardzo popularne, to może warto sprawdzić bazę z pocz. lat 90-tych (chyba Rymut miał wtedy pierwszą bazę, ale dokładnie nie wiem, wiem tylko, że są dwie bazy wg Rymuta, nowsza i starsza (???). Ta baza spokojnie mogła jej nazwisko (jakie miała po rozwodzie, wróciła do swojego?) uchwycić, chyba, że wyszła za mąż drugi raz.
Łucja
Ja za bardzo w sąsiadów nie wierzyłam, ale ktoś mi tak poradził, i dwa razy już coś trafiłam, z czegoś takiego jest ogromna satysfakcja. Należy najpierw jak największej liczbie osób powiedzieć kogo szukasz, a po pewnym czasie pojechać tam jeszcze raz.
Za pierwszym razem tak zrobiłam, po roku pojechałam jeszcze raz i zaprowadzono mnie do osoby, która coś wiedziała (o bracie mojej babci, który przepadł w 1945 r.).
A za drugim razem posłuchałam czyjejś rady i ... chodziłam po ulicy zaczepiając każdą osobę w oknie (była na szczęście pogoda) i po pewnym czasie ktoś się "zlitował" i zaprowadził mnie do osoby, która coś wiedziała (o kuzynce dziadka, której cała rodzina zginęła w II wojnie).
Pomyśl więc o metodzie "na sąsiadów".
Ważne jeszcze jakie nazwisko, czy bardziej popularne, czy mniej, jak to drugie masz większe szanse, chyba, że matka wyszła powtórnie za mąż. Ale imię na szczęście dosyć rzadkie. Zawodu raczej nie zmieniła, to chyba najważniejszy trop.
Jeśli nazwisko nie jest bardzo popularne, to może warto sprawdzić bazę z pocz. lat 90-tych (chyba Rymut miał wtedy pierwszą bazę, ale dokładnie nie wiem, wiem tylko, że są dwie bazy wg Rymuta, nowsza i starsza (???). Ta baza spokojnie mogła jej nazwisko (jakie miała po rozwodzie, wróciła do swojego?) uchwycić, chyba, że wyszła za mąż drugi raz.
Łucja
Ostatnio zmieniony wt 23 sie 2011, 16:57 przez Łucja, łącznie zmieniany 1 raz.
W AP Katowice w nr zespołu: 1087 Akta miasta Chrzanowa można znaleźć:
Dział Administracyjny (sprawy poruczone): ewidencja i kontrola ruchu ludności, bezpieczeństwo, porządek publiczny i sprawy wojskowe, sprawy budowlane, z lat 1910-1952, sygn. 77-197.
Może uda się tam coś znaleźć?
Pozdrawiam serdecznie,
Basia
Dział Administracyjny (sprawy poruczone): ewidencja i kontrola ruchu ludności, bezpieczeństwo, porządek publiczny i sprawy wojskowe, sprawy budowlane, z lat 1910-1952, sygn. 77-197.
Może uda się tam coś znaleźć?
Pozdrawiam serdecznie,
Basia
-
krzysztof_lubieński

- Posty: 87
- Rejestracja: ndz 17 lip 2011, 16:09
W księgach meldunkowych zawarte są informacje :
adresu jakiego dotyczy księga w danym mieście (ulica , nr.domu , nr mieszkania)
danych personalnych osób przebywających pod tym adresem
skąd osoba przybyła i dokąd wybyła.
W księgach nie ma zdjęć osób (wg mojego doświadczenia)
Pozdrawiam
Krzyszof
adresu jakiego dotyczy księga w danym mieście (ulica , nr.domu , nr mieszkania)
danych personalnych osób przebywających pod tym adresem
skąd osoba przybyła i dokąd wybyła.
W księgach nie ma zdjęć osób (wg mojego doświadczenia)
Pozdrawiam
Krzyszof
Krzysztof Lubieński
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witaj Marku , czasem szuka się daleko , a może to być blisko , nikt nie pisze że także w parafii u księdza w Chrzanowie może być metryka zgonu matki Stefanii , szukać od 1961r. w górę , tylko po imieniu w spisach które są na końcu książki bo nazwisko może matka mieć zmienione np. od drugiego męża i powinno wtedy być zapisane dwa lub panieńskie . Druga sprawa w Kamienne Górze tak samo mogła tam u kogoś mieszkać lub pracować pod inny nazwiskiem i w parafii tamtej także trzeba szukać w kolejności jak by nie było nic w Chrzanowie . Jeśli chodzi o grób to był raczej ziemny i nie opłacany i zaniedbany po dwudziestu latach może go już nie być bo kto inny zajął to miejsce . Życzę powodzenia i dalszego upartego szukania , myślę także ze ojciec lub mlodszy brat coś wiedzieli o miejscach zamieszkania matki Stefanii i w tym wypadku może coś wiedzieć najbliższy sąsiad lub rodzina z która się spotykał ojciec ; pozdrawiam - Julian
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Panie Marku,
proszę zapoznać się również z wątkiem dotyczącym możliwych źródeł uzyskania zdjęć naszych przodków:
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic ... rt-0.phtml
Życzę powodzenia w poszukiwaniach !
Aneta
http://ifotos.pl/zobacz/DSC00408_wxrqss.JPG/
Pozdrawiam
AK
proszę zapoznać się również z wątkiem dotyczącym możliwych źródeł uzyskania zdjęć naszych przodków:
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic ... rt-0.phtml
Życzę powodzenia w poszukiwaniach !
Aneta
I jeszcze fragment wpisów do księgi meldunkowej (przykład moich przodków):mantua1 pisze:A w takim wpisie w księgę meldunkową jakie zawarte są informacje??Czy są dołączone jakieś zdjęcia??
http://ifotos.pl/zobacz/DSC00408_wxrqss.JPG/
Pozdrawiam
AK
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam ponownie i dodam ze zdjęcie np. z czasów pracy Stefanii jako pielęgniarki może być w Z U Sie , każdy był ubezpieczony ,także tam gdzie się wyrabiało dowód osobisty , także było dawne dwa zdjęcia i jedno jest na pewno w aktach ; pozdrawiam - Julian
Ostatnio zmieniony śr 24 sie 2011, 12:03 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.