Spotkanie w AGAD (komentarz)
Moderator: maria.j.nie
- Komentarze

- Posty: 4721
- Rejestracja: ndz 02 lip 2006, 14:34
Spotkanie w AGAD (komentarz)
Skomentuj <A HREF="modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=184&ez=2 target=_top">ten artykuł</A> w tym wątku
- Fronczak_Waldemar

- Posty: 676
- Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
- Lokalizacja: Łódź
Warto może dodać, że z naszej strony akcentowaliśmy bardzo mocno potrzebę jak najszybszego umieszczenia pierwszych gotowych skanów on-line, wzorem naszych sąsiadów.
Tomek Nitsch zwrócił uwagę na potrzebę szybkiej digitalizacji tych zasobów metrykalnych, które dotychczas nie znalazły się jeszcze na mikrofilmach, oraz na umożliwienie naszemu środowisku włączenia się w proces indeksacji poprzez ich techniczne udostępnienie. Miedzy innymi tymi sprawami zajmie się powołany zespół roboczy.
Adam Pszczółkowski ze Związku Szlachty Polskiej zwrócił uwagę na potrzebę dokończenia mikrofilmowania źródeł staropolskich, szczególnie ksiąg ziemskich i grodzkich, bowiem nie wszystkie jeszcze zostały utrwalone, a stanowią one jedno z najważniejszych źródeł historycznych.
Z kolei ja w swoim wystąpieniu zaproponowałem rozważenie możliwości dopuszczenia wykorzystywania przez genealogów własnego sprzętu utrwalającego (aparatów cyfrowych bez użycia lamp błyskowych) w archiwach państwowych. Uzyskaliśmy przychylne zapewnienie, że temat zostanie bardzo poważnie przeanalizowany.
Myślę, że pozostali uczestnicy również dopiszą swoje spostrzeżenia.
Pozdrawiam serdecznie
Waldemar Fronczak
Tomek Nitsch zwrócił uwagę na potrzebę szybkiej digitalizacji tych zasobów metrykalnych, które dotychczas nie znalazły się jeszcze na mikrofilmach, oraz na umożliwienie naszemu środowisku włączenia się w proces indeksacji poprzez ich techniczne udostępnienie. Miedzy innymi tymi sprawami zajmie się powołany zespół roboczy.
Adam Pszczółkowski ze Związku Szlachty Polskiej zwrócił uwagę na potrzebę dokończenia mikrofilmowania źródeł staropolskich, szczególnie ksiąg ziemskich i grodzkich, bowiem nie wszystkie jeszcze zostały utrwalone, a stanowią one jedno z najważniejszych źródeł historycznych.
Z kolei ja w swoim wystąpieniu zaproponowałem rozważenie możliwości dopuszczenia wykorzystywania przez genealogów własnego sprzętu utrwalającego (aparatów cyfrowych bez użycia lamp błyskowych) w archiwach państwowych. Uzyskaliśmy przychylne zapewnienie, że temat zostanie bardzo poważnie przeanalizowany.
Myślę, że pozostali uczestnicy również dopiszą swoje spostrzeżenia.
Pozdrawiam serdecznie
Waldemar Fronczak
Spotkanie w AGAD (komentarz)
Pozdrowienie z czech.
To bardzo dobre wiadomosci.
Moze to bede wyglondalo jak w archiwum w Třeboni??
Dostemp bezplatny.
http://digi.ceskearchivy.cz/index.php?doctree=1nrc
To bardzo dobre wiadomosci.
Moze to bede wyglondalo jak w archiwum w Třeboni??
Dostemp bezplatny.
http://digi.ceskearchivy.cz/index.php?doctree=1nrc
- Kornelia_Major

- Posty: 474
- Rejestracja: wt 10 kwie 2007, 22:17
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Spotkanie w AGAD (komentarz)
Do Waldka wypowiedzi dodam:
spotkanie konstruktywne,prowadzone dynamicznie przez dyrektora NDAP dr Sławomira Radonia,który doskonale odczytuje nasze potrzeby.
O ważności spotkania świadczy chociażby obecność całej naczelnej dyrecji,dyrektorów oddziałów terenowych i pracowników NDAP.
Jeszcze w maju rozpocznie pracę zespół nadzorujacy dygitalizację i indeksację składajacy się z 3 naszych przedstawicieli i 3 NDAP.
To już jest to- ustalono konkretne tematy,terminy.Działania będą podjęte już ,teraz ,a nie np. za rok,dwa.
Kornelia Major
spotkanie konstruktywne,prowadzone dynamicznie przez dyrektora NDAP dr Sławomira Radonia,który doskonale odczytuje nasze potrzeby.
O ważności spotkania świadczy chociażby obecność całej naczelnej dyrecji,dyrektorów oddziałów terenowych i pracowników NDAP.
Jeszcze w maju rozpocznie pracę zespół nadzorujacy dygitalizację i indeksację składajacy się z 3 naszych przedstawicieli i 3 NDAP.
To już jest to- ustalono konkretne tematy,terminy.Działania będą podjęte już ,teraz ,a nie np. za rok,dwa.
Kornelia Major
- Piotr_Młynarczyk

- Posty: 59
- Rejestracja: wt 27 cze 2006, 16:31
- Lokalizacja: Wilcza Góra/Lesznowola (TGCP)
- Kontakt:
Ja tez dodam kolejne uzupełnienie
Z ciekawszych rzeczy jakie usłyszeliśmy od Pana Dyrektora należałoby wspomnieć jeszcze o ustaleniach ze stroną kościelną na temat ścisłej współpracy archiwów państwowych i diecezjalnych - porozumienie w tej sprawie czeka na zatwierdzenie przez Episkopat.
Będzie też nowelizacja ustawy o zasobie archiwalnym (ma byc dostosowana do obecnych realiów).
Może też uda się utworzyć platformę do zgłaszania przez użytkowników błędów zauważonych w bazie PRADZIAD, bazie SEZAM i bazie IZA ? Trwają zaawansowane prace nad ujednoliceniem Sezamu i Izy w zintegrowany system informacji archiwalnej (ZOSIA) - to ma być dość szybko dostępne on-line. Drugi projekt, który jest realizowany to SEDAN system digitalizacji, mające realne szanse na realizację do końca 2009.
Z ciekawszych rzeczy jakie usłyszeliśmy od Pana Dyrektora należałoby wspomnieć jeszcze o ustaleniach ze stroną kościelną na temat ścisłej współpracy archiwów państwowych i diecezjalnych - porozumienie w tej sprawie czeka na zatwierdzenie przez Episkopat.
Będzie też nowelizacja ustawy o zasobie archiwalnym (ma byc dostosowana do obecnych realiów).
Może też uda się utworzyć platformę do zgłaszania przez użytkowników błędów zauważonych w bazie PRADZIAD, bazie SEZAM i bazie IZA ? Trwają zaawansowane prace nad ujednoliceniem Sezamu i Izy w zintegrowany system informacji archiwalnej (ZOSIA) - to ma być dość szybko dostępne on-line. Drugi projekt, który jest realizowany to SEDAN system digitalizacji, mające realne szanse na realizację do końca 2009.
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
- Nowik_Andrzej

- Posty: 593
- Rejestracja: pt 22 cze 2007, 22:18
Spotkanie, które miało wczoraj miejsce w AGAD, jako pierwsze tego typu po roku 1989, stanowi niewątpliwie wydarzenie przełomowe w kontaktach genealogów z archiwami państwowymi. Należy podkreślić szczególną życzliwość dyrektora Sławomira Radonia dla inicjatyw podejmowanych przez nasze środowisko, której odzwierciedleniem są nowe projekty.
Jest to przede wszystkim budowa w NAC Systemu Digitalizacji Archiwalnej (SeDAn), w którym umieszczane będą on-line zdigitalizowane archiwalia, przy czym pierwsze będą metrykalia z państwowego zasobu archiwalnego. Znaczna ich część znajduje się w NAC w postaci kopii zapasowych mikrofilmów i one trafią pierwsze do Internetu, przy czym tempo ich digitalizacji ma wynosić kilkaset tysięcy klatek rocznie (ze zbiorów AP m. st. Warszawy sporządzono około 400 tys. skanów, które są udostępniane na razie tylko na komputerze w pracowni naukowej). W dalszej kolejności mają być digitalizowane pozostałe metrykalia w tempie stu tysięcy skanów rocznie.
Drugim projektem jest indeksacja metryk, przy której mogą zostać wykorzystane również te indeksy, które w poprzednich latach zostały sporządzone w archiwach i są pomocą dla pracowników przy wykonywaniu kwerend, chociaż nie są udostępniane na równi z innymi pomocami archiwalnymi. Ale powodzenie całej akcji indeksacyjnej (czyli jej tempo) zależy już przede wszystkim od nas!
Andrzej Nowik
Jest to przede wszystkim budowa w NAC Systemu Digitalizacji Archiwalnej (SeDAn), w którym umieszczane będą on-line zdigitalizowane archiwalia, przy czym pierwsze będą metrykalia z państwowego zasobu archiwalnego. Znaczna ich część znajduje się w NAC w postaci kopii zapasowych mikrofilmów i one trafią pierwsze do Internetu, przy czym tempo ich digitalizacji ma wynosić kilkaset tysięcy klatek rocznie (ze zbiorów AP m. st. Warszawy sporządzono około 400 tys. skanów, które są udostępniane na razie tylko na komputerze w pracowni naukowej). W dalszej kolejności mają być digitalizowane pozostałe metrykalia w tempie stu tysięcy skanów rocznie.
Drugim projektem jest indeksacja metryk, przy której mogą zostać wykorzystane również te indeksy, które w poprzednich latach zostały sporządzone w archiwach i są pomocą dla pracowników przy wykonywaniu kwerend, chociaż nie są udostępniane na równi z innymi pomocami archiwalnymi. Ale powodzenie całej akcji indeksacyjnej (czyli jej tempo) zależy już przede wszystkim od nas!
Andrzej Nowik
100 tys to dużo ale i zarazem mało. Na pewno mało jak porówna się z Łotewskim www.lvva-raduraksti.lv gdzie licznik podskakuje co kilka miesięcy o 0.5 miliona. Przydało by sie takie tempo zwłaszcza, że Polska ma więcej materiałów do digitalizacji.Nowik_Andrzej pisze: W dalszej kolejności mają być digitalizowane pozostałe metrykalia w tempie stu tysięcy skanów rocznie.
To dla mnie coś nowego, rozumiem że indeksy które robią Towarzystwa Genealogiczne i inni, już powstały kiedyś i nasze są jakby kopią tego co zrobili archiwiści Archiwum Państwowego??Nowik_Andrzej pisze: Drugim projektem jest indeksacja metryk, przy której mogą zostać wykorzystane również te indeksy, które w poprzednich latach zostały sporządzone w archiwach i są pomocą dla pracowników przy wykonywaniu kwerend, chociaż nie są udostępniane na równi z innymi pomocami archiwalnymi. Ale powodzenie całej akcji indeksacyjnej (czyli jej tempo) zależy już przede wszystkim od nas!
Andrzej Nowik
Proszę jeszcze napisać jak ma wyglądać w wykonaniu genealogów-amatorów "powodzenie całej akcji indeksacyjnej" skoro wyżej czytam że te indeksy już zrobili archiwiści z AP.
Pozdrawiam
Piotrek
- Nowik_Andrzej

- Posty: 593
- Rejestracja: pt 22 cze 2007, 22:18
Chodziło mi o to, że pewna część indeksów została w archiwach już sporządzona, lecz do tej pory nie była udostępniana użytkownikom archiwów państwowych (znam jeden wyjątek - indeks do jednej jedynej księgi on-line), teraz zaś mogą być wykorzystane.Piotrek pisze: To dla mnie coś nowego, rozumiem że indeksy które robią Towarzystwa Genealogiczne i inni, już powstały kiedyś i nasze są jakby kopią tego co zrobili archiwiści Archiwum Państwowego??
Jednak zarówno te indeksy, jak i już znajdujące się w Internecie na różnych stronach są małą częścią tego, co należy jeszcze zindeksować - i to jest sprawa przyszłości.
Andrzej Nowik
Cała nadzieja w przyszłej współpracy z NDAP.
Watykan właśnie "odkrył", że Mormoni kradną katolickie dusze . Nie tylko katolickie zresztą. Mormonom zabroniono więc dalszego mikrofilmowania zawartości ksiąg metrykalnych.
Małe zdziwienie, że sprawa się rypła dopiero w AD 2008. Mormoni robili swoje chrzty dusz z metryk od lat.
Tym bardziej na czasie było spotkanie genealogów z ludźmi z NDAP.
Serdeczne podziękowania dla genealogów uczestnicących w spotkaniu ale też dla Dyrekcji AP.
Wg mojej skromnej opinii było to wydarzenie dla genealogii polskiej (lub i również dla genealogii w Polsce) historyczne.
Brawo!
Przemek
Watykan właśnie "odkrył", że Mormoni kradną katolickie dusze . Nie tylko katolickie zresztą. Mormonom zabroniono więc dalszego mikrofilmowania zawartości ksiąg metrykalnych.
Małe zdziwienie, że sprawa się rypła dopiero w AD 2008. Mormoni robili swoje chrzty dusz z metryk od lat.
Tym bardziej na czasie było spotkanie genealogów z ludźmi z NDAP.
Serdeczne podziękowania dla genealogów uczestnicących w spotkaniu ale też dla Dyrekcji AP.
Wg mojej skromnej opinii było to wydarzenie dla genealogii polskiej (lub i również dla genealogii w Polsce) historyczne.
Brawo!
Przemek
Spotkanie w AGAD (komentarz)
1. musiala zajsc jakas pomylka. Koszt 1 TB dysku to jakies 410 zl, a wiec zmiesci sie tam 125 tys plikow po 800 Kb i z roku na rok za taka sama cene bedzie mozna kupowac wieksze dyski
- Młochowski_Jacek

- Posty: 1725
- Rejestracja: wt 20 cze 2006, 19:41
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
Re: Spotkanie w AGAD (komentarz)
Informacja przedstawiona została przez NAC. Trudno się do niej odnieść nie znając szczegółów. Wszyscy wiemy, że dla własnych potrzeb można dziś kupić dysk 1TB poniżej 600 zł, ale nie znaczy to że NAC ma takie właśnie dyski użytkować. Nie wiemy czy podana przez NAC cena obejmuje sam dysk, czy też jest jakimś syntetycznym wskaźnikiem wynikającym z podziału kosztu serwerowni/TB. Wszyscy chcielibyśmy nowoczesnego rozwiązania ale pamiętamy też historię Polskiej Biblioteki Internetowej w której utopiono olbrzymie środki a efekt okazał się mizerny. Jak już pisałem wiele osób jest zainteresowanych powstaniem NAC i każda z nich wiąże z projektem inne nadzieje.misty69 pisze:1. musiala zajsc jakas pomylka. Koszt 1 TB dysku to jakies 410 zl, a wiec zmiesci sie tam 125 tys plikow po 800 Kb i z roku na rok za taka sama cene bedzie mozna kupowac wieksze dyski
Nasze oczekiwania jako użytkowników tego archiwum to aby społeczeństwo uzyskało maksymalne korzyści z dostępu online do zasobów NAC a nie to aby wydano olbrzymie środki z marnym skutkiem, jak to było w przypadku PBI. Sądzę, że NAC powinno wziąć i weźmie pod uwagę oczekiwania społeczeństwa. Chcemy aby dostęp do dziedzictwa narodowego był jak najszerszy, bo to leży w interesie Polski. Nie chcemy natomiast by za nasze pieniądze zbudowano złoty sejf lub hipermarket do sprzedaży skanów i zdjęć. Jeśli dostęp będzie odpłatny skorzystają z niego tysiące ale jeśli będzie darmowy skorzystają z niego miliony obywateli. Rachunek ekonomiczny jest prosty. Koszt budowy NAC podzielony na miliony korzystających bezpłatnie okaże się zdecydowanie niższy niż ten sam koszt podzielony na tysiące korzystających, nawet jeśli wniosą oni jakąś opłatę. Wydaje się, że NAC w założeniu nie ma być przedsięwzięciem komercyjnym. Piszę o tym dlatego, że nie wiemy co nam szykują decydenci. Brak jasnych deklaracji na ten temat.
Trudno mi zrozumieć sprzedaż zdjęć w NAC zamiast ich darmowego udostępniania. Zdjęcia te moim zdaniem powinny być udostępniane bez ograniczeń. Jeśli ktoś skorzysta z tego i umieści zdjęcie powiedzmy Piłsudskiego czy Mościckiego w jakiejś publikacji to chwała mu za to. Stawianie barier finansowych i prawnych dla przybliżania naszej historii społeczeństwu i rozwijaniu jego świadomości, dla kilku centów przynosi więcej szkody niż pożytku. To samo dotyczy dokumentów opisujących naszą historię.
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Młochowski
Jacek Młochowski
Re: Spotkanie w AGAD (komentarz)
Cena tego 1 TB jest kosmiczna. To jest fakt. Kosz 1 GB dla Kowalskiego a koszt 1 GB dla jakieś instytucji/firmy to dwie oddzielne sprawy. Do domu kupuje się dyski oparte o technologie ATA/SATA a do dużych systemów SCSI. A to sprawę podraża kilka krotnie. Można (i nawet się tak robi) budować duże systemy oparte o dyski SATA. Jedne jak i drugie rozwiązania wymagają odpowiednich macierzy RAID co gwarantuje bezpieczeństwo i replikacje danych. Przypuszczam, że jednak jakieś przepisy wymagają kupowania sprzętu który jest b. niezawodny, a w teorii SCSI takie jest.misty69 pisze:1. musiala zajsc jakas pomylka. Koszt 1 TB dysku to jakies 410 zl, (...)
W opłacie schowana jest jeszcze jedna rzecz. A mianowicie gwarancja. Firmy nie mogą pozwolić sobie na to, że jak coś padnie to jakiś pracownik przyjdzie i zacznie myśleć gdzie tu nowy dysk zamówić. Firma dzwoni do producenta a ten ma obowiązek w ciągu określonego czasu przywieść nowy. Szybka zamiana dysków i macierz odbudowuje zawartość. Ale za taki komfort płaci się często dużo więcej niż zapłaciło by się za sam dysk.
Resumując. 10k PLN to jednak mimo wszytko strasznie dużo.
Re: Spotkanie w AGAD (komentarz)
Dysk SCSI 73GB 15k obrotów - a takie się obecnie stosuje wynosi około 250USD.
Na 1TB potrzeba 14 dysków, co daje kwotę 3500USD.
Dysk o pojemności 146GB kosztuje około 600USD.
Na 1TB potrzeba 14 dysków, co daje kwotę 3500USD.
Dysk o pojemności 146GB kosztuje około 600USD.