Kresowy Portal Genealogiczny - Genealogia Kresowa
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Nowik_Andrzej

- Posty: 593
- Rejestracja: pt 22 cze 2007, 22:18
Taki był wybór wielu genealogów - i wielu nadal przedkłada działania indywidualne i mało skuteczne nad działaniami wspólnymi i racjonalnymi. W archiwach odnoszę wrażenie, że około połowy genealogów "solistów" właśnie z tego powodu ponosi porażkę za porażką...przeski pisze: Czy nie jest to wstyd, że Amerykańscy genealodzy żydowskiego pochodzenia mieli podpisaną umowę u współpracy z NDAP gdy my w tym czasie zajęci byliśmy na Genpolu bo ktoś akurat miał ciekawą książkę z nazwiskami?
Co robić? Zrzeszać się i wspólnie działać. Konkretnie? Trzeba konkretnie ustalić, kto dysponuje skanami rejestru poborowego i wystąpić o jego udostępnienie (tam, gdzie będzie trzeba: ministerstwa, NDAP, AGAD, ambasady...). Jako zachętę dodam, że w ostatnich dniach pracuję nad udostępnieniem z zasobu danych państwowych przynajmniej KILKUDZIESIĘCIU TYSIĘCY indeksów metryk, do których obecnie prawie nikt nie ma dostępu
Andrzej Nowik
uwazam ze najwiecej korzysci przyniesie wspolpraca z mormonami grupa polskich forum genealogicznych - mormonii
http://www.familysearchlabs.org/
http://www.familysearchlabs.org/
- Nowik_Andrzej

- Posty: 593
- Rejestracja: pt 22 cze 2007, 22:18
Najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie trwającej współpracy pomiędzy polskimi i białoruskimi archiwami państwowymi i zwrócenie się o sprowadzenie kopii zespołów akt metrykalnych; sądzę, że jest to w pełni realne, problem polega raczej na tym, że żadne środowisko nie zwróciło się formalnie z tym postulatem do odpowiednich instytucji.
Andrzej Nowik
Andrzej Nowik
Nowik_Andrzej pisze:Panie Andrzeju,przeski pisze: Jako zachętę dodam, że w ostatnich dniach pracuję nad udostępnieniem z zasobu danych państwowych przynajmniej KILKUDZIESIĘCIU TYSIĘCY indeksów metryk, do których obecnie prawie nikt nie ma dostępu![]()
Andrzej Nowik
Mógłby Pan napisac jakich terenów i lat dotyczą te indeksy oraz w jaki sposób będą w przyszłości udostępnione ?
Serdecznie pozdrawiam
Jan Łukasiewicz
-
Pawel_Jurewicz

- Posty: 415
- Rejestracja: czw 01 lis 2007, 10:39
Przemku, dziękuję za "Jurka", od czasów liceum tak mnie nie nazywano
, nie bardzo wiem jak można pomóc państwowym instytucjom, bo z mojego skromnego doświadczenia niestety pole zainteresowań genealogów jest zdecydowanie na uboczu preferencji archiwistów, a oglądając "plon" współpracy AGAD z PAHB jakimjest wymiana zasobów archiwów nieświeskich Radziwiłów można mieć poważne zastrzeżenia co do jakości wykonywanych mikrofilmów. W innych instytucjach zajmujących się wymianą kulturalną nawet nie wiedziano o niektórych publikacjach jakie udało mi się zdobyć w Mińsku, ale o których istnieniu sam się dowiedziałem z internetu.
No starczy tego sceptycyzmu, jeśli ktoś ma pomysł na konkretne środowiskowe działania , to chętnie wesprę, choć z odległości 3000 km może być to nieco utrudnione.
Pozdrawiam
Paweł Jurewicz
No starczy tego sceptycyzmu, jeśli ktoś ma pomysł na konkretne środowiskowe działania , to chętnie wesprę, choć z odległości 3000 km może być to nieco utrudnione.
Pozdrawiam
Paweł Jurewicz
Materiały z dawnych Kresów można pozyskać trzema drogami:
1. Poprzez kontakty z NDAP i tą drogę sugeruje Andrzej Nowik. Srodowisko prosi grzecznie AP a te zwracają się do odpowiednich archiwów państwowych. Droga długa i niepewna ale możliwa.
2. Droga genealogów amerykańskich a więc nawiązanie bezpośrednich kontaktów przez zorganizowane Srodowisko. Tą drogę obraliśmy na Portalu Genealogii Kresowej ale idzie nam bradzo wolno jeżeli idzie o samoorganizację. Nie załamujemy się jednak i dalej będziemy nawoływać ludzi do stworzenia Towarzystwa Genealogów Kresowian czy coś o podobnej nazwie. Po stworzeniu organizacji, następnym krokiem jest uzyskanie funduszy, które umożliwoiły by przyszłą współpracę z archiwami narodowymi.
3. Poprzez zasoby Mormonów. Problem jest, że prawni zarządcy zmikrofilmowanego materiału będącego w posiadaniu Mormonów nie są kompletnie zainteresowani umieszczeniem ich online i ich indeksacją.
Tu potrzeba dobrym pośredników ale trzeba coś zaoferować aby zgodę uzyskać. Znowu potrzebne są fundusze. Mormoni wyrazili chęć rozpoczęcia indeksacji np ksiąg metrykalnych z Ukrainy.
4. Niektóre zasoby dot. Kresów są w posiadaniu AP w Polsce i tu POlTG może wystąpić z wnioskiem o pozwolenie na ich indeksację poprzez Mormonów. To można zrobić najszybciej nie potrzeba do tego żadnych funduszy Mormoni czekają na oferty. NDAP to nie KRK. Nie powinno być tu żadnych problemów. To oczywiście bardzo częściowe rozwiązanie.
Pytanie do Jacka i innych. Czemu PolTG nie może się starać o pozyskanie funduszy? Nie chodzi już o materiały kresowe.
Mowa była w innych tematach o wielkich pieniądzach na sprzęt.
Misty wspominał o funduszach z UE. Dostali fundusze UE Litwini. Są pieniądze, czy kto wie jak je uzyskać?
Pawle nie martw się tą odległością. Pieniądze zawsze można przesłać, nie ma sprawy
Wiem coś o tym bo już kilka razy wysyłałem na różne inne akcje (wykupywanie ksiąg, np)
Przemek
1. Poprzez kontakty z NDAP i tą drogę sugeruje Andrzej Nowik. Srodowisko prosi grzecznie AP a te zwracają się do odpowiednich archiwów państwowych. Droga długa i niepewna ale możliwa.
2. Droga genealogów amerykańskich a więc nawiązanie bezpośrednich kontaktów przez zorganizowane Srodowisko. Tą drogę obraliśmy na Portalu Genealogii Kresowej ale idzie nam bradzo wolno jeżeli idzie o samoorganizację. Nie załamujemy się jednak i dalej będziemy nawoływać ludzi do stworzenia Towarzystwa Genealogów Kresowian czy coś o podobnej nazwie. Po stworzeniu organizacji, następnym krokiem jest uzyskanie funduszy, które umożliwoiły by przyszłą współpracę z archiwami narodowymi.
3. Poprzez zasoby Mormonów. Problem jest, że prawni zarządcy zmikrofilmowanego materiału będącego w posiadaniu Mormonów nie są kompletnie zainteresowani umieszczeniem ich online i ich indeksacją.
Tu potrzeba dobrym pośredników ale trzeba coś zaoferować aby zgodę uzyskać. Znowu potrzebne są fundusze. Mormoni wyrazili chęć rozpoczęcia indeksacji np ksiąg metrykalnych z Ukrainy.
4. Niektóre zasoby dot. Kresów są w posiadaniu AP w Polsce i tu POlTG może wystąpić z wnioskiem o pozwolenie na ich indeksację poprzez Mormonów. To można zrobić najszybciej nie potrzeba do tego żadnych funduszy Mormoni czekają na oferty. NDAP to nie KRK. Nie powinno być tu żadnych problemów. To oczywiście bardzo częściowe rozwiązanie.
Pytanie do Jacka i innych. Czemu PolTG nie może się starać o pozyskanie funduszy? Nie chodzi już o materiały kresowe.
Mowa była w innych tematach o wielkich pieniądzach na sprzęt.
Misty wspominał o funduszach z UE. Dostali fundusze UE Litwini. Są pieniądze, czy kto wie jak je uzyskać?
Pawle nie martw się tą odległością. Pieniądze zawsze można przesłać, nie ma sprawy
Przemek
- Nowik_Andrzej

- Posty: 593
- Rejestracja: pt 22 cze 2007, 22:18
Ad 1. Droga najprostsza. W ten sposób, na skutek dużego zainteresowania (szczególnie genealogów) na drodze współpracy są umieszczane on-line staropolskie księgi sądowe podlaskie:przeski pisze:Materiały z dawnych Kresów można pozyskać trzema drogami:
http://www.dig.pl/ftp/Branska/br.xml
Ad 2. Towarzystwo jest potrzebne, ale po co z własnych funduszy uzyskiwać to, co polskie instytucje mogą wynegocjować w ramach współpracy międzynarodowej, co stanowi ich zadania statutowe (finansowane z podatków) i ominąć wszystkie trudności natury czysto politycznej?
Ad 3. Współpraca z mormonami ma i tę wadę (wcale nie największą), że w każdej chwili mormoni mogą osobom postronnym drastycznie ograniczyć dostęp do mikrofilmów czy indeksów (sami przy tym nie są dysponentami archiwaliów).
Ad 4. NDAP rozpoczyna projekt digitalizacji i indeksacji wszystkich metrykaliów w polskich zasobach państwowych; znaczna część ksiąg z terenów obecnej Ukrainy w ten sposób będzie dostępna on-line, z terenów obecnej Litwy realizują swój program Litwini, pozostają jeszcze przede wszystkim tereny obecnej Białorusi - jeżeli środowisko genealogiczne jest tym żywo zainteresowane, trzeba prowadzić głównie rozmowy z NDAP, które z natury rzeczy będzie głównym beneficientem różnych funduszy.
Warto pamiętać o pojęciu NARODOWEGO ZASOBU ARCHIWALNEGO:
"Materiałami archiwalnymi wchodzącymi do narodowego zasobu archiwalnego (...) są wszelkiego rodzaju akta i dokumenty (...) mająca znaczenie jako źródło informacji o wartości historycznej o działalności Państwa Polskiego (...), o rozwoju życia społecznego i gospodarczego, o działalności organizacji o charakterze politycznym, społecznym i gospodarczym, zawodowym i wyznaniowym, o organizacji i rozwoju nauki, kultury i sztuki (...) powstała w przeszłości i powstająca współcześnie" (definicja ustawowa). I ta definicja obliguje instytucje państwowe do określonych działań - od tego powinniśmy zacząć.
Andrzej Nowik
PS: Do Pana Jana Łukasiewicza: pisałem wcześniej o indeksach z Warszawy.
-
Pawel_Jurewicz

- Posty: 415
- Rejestracja: czw 01 lis 2007, 10:39
Witam! czy moze sa tam nazwiska osadnikow z Wielkopolski? Jezeli tak to bardzo prosze o przeslanie szukam zarowno Ejchorstow,Rauchutow i Laube z Wielkopolski jak i Matwiejew z Ukrainy serdecznie pozdrawiam Grazynammaziarski pisze:Parę lat temu ściągnąłem plik Gedcom zawierający osoby pochodzenia niemieckiego lub austriackiego wraz z polskimi nazwiskami.Plik ten zawiera ponad 50 tys.osób z ich danymi personalnymi.Nie pamiętam na jakiej to było stronie i nie mogę jej obecnie odszukać.Jeśli ktoś by chciał to mogę ten plik wysłać.Musiałem go podzielić na 2 części a i tak każda ma prawie 1oMB.
Pozdrawiam kresowiaków,gdyż i moi przodkowie leżą też na Ukrainie.
M Maziarski
-
mmaziarski

- Posty: 1034
- Rejestracja: ndz 30 mar 2008, 13:10
- Lokalizacja: Jasło
Znalazłem tą stronę z której możesz wybrać interesujące cię nazwiska:
http://www.galiziengermandescendants.or ... urname.htm
Pozdrawiam
Mieczysław
http://www.galiziengermandescendants.or ... urname.htm
Pozdrawiam
Mieczysław
MMaziarski
Poniewaz bliskie sa Panstwu zagadnienia zwiazane z Kresami, bardzo prosze o pomoc-podpowiedz: gdzie i czego jeszcze moge sie dowiedziec o wuju mojej Babci. Z opowiesci rodzinnych wiem, ze (cytuje siostre babci): " ukonczyl szkole wojskowa, bral udzial w walkach pod wodza Marszalka. Odznaczony Orderem Virtuti Militari. Otrzymal majatek o nazwie JODANCE (z kreseczka nad "n") na Kresach, 40 km od Lidy. Ozeniony z ziemianka Hanka (Anna?) z majatku GDOW (kreseczka nad "O") pod Krakowem. Mieli 3 dzieci.Zginal z rak Rosjan w 1939r w gminie LIPNISZKI. Przyjaznil sie z hrabia Olgierdem Korzeniowskim (razem walczyli)." Pewne dane: Kowalski Stanislaw, ur. (?) we wsi Zbigaly ("l" z kreseczka), gmina Slaboszow ("o" i "L" z kreseczkami), pow. Miechow, ojciec: Jan, matka Maria. Stanislaw byl ppor.15PP i zostal odznaczony Srebrnym Krzyzem Orderu Virtuti Militari.
Bede wdzieczna za kazda sugestie. Przepraszam za brak polskich znakow. Pozdrawiam. Grazyna Kozlowska
Bede wdzieczna za kazda sugestie. Przepraszam za brak polskich znakow. Pozdrawiam. Grazyna Kozlowska
Pozdrawiam. Grazyna Kozlowska
Szukam: Kozera, Kowalski/a,Szafarski/a, Paradowski/a, Kowalski/a, Szafarski/a, Lach ("ł" na poczatku)... glownie Malopolska.
Szukam: Kozera, Kowalski/a,Szafarski/a, Paradowski/a, Kowalski/a, Szafarski/a, Lach ("ł" na poczatku)... glownie Malopolska.
-
Pawel_Jurewicz

- Posty: 415
- Rejestracja: czw 01 lis 2007, 10:39
No rzeczywiście figuruje takowy
Kowalski Stanisław por. woj Nowogródzkie powiat Wołożyn osada Jodańce
Sugerowalbym kwerendę w CAW, ponoć można to załatwić telefonicznie i listownie, na stronie CAW są formularze zgłoszeniowe. Kwerenda o moim dziadku przyniosła wiele nieznanych nam szczegółów z jego życia, jak również wazne informacje natury genealogicznej. Potem już trzeba ciągnąć za tę nitkę ....
Pozdrawiam
Paweł Jurewicz
Kowalski Stanisław por. woj Nowogródzkie powiat Wołożyn osada Jodańce
Sugerowalbym kwerendę w CAW, ponoć można to załatwić telefonicznie i listownie, na stronie CAW są formularze zgłoszeniowe. Kwerenda o moim dziadku przyniosła wiele nieznanych nam szczegółów z jego życia, jak również wazne informacje natury genealogicznej. Potem już trzeba ciągnąć za tę nitkę ....
Pozdrawiam
Paweł Jurewicz