Strona 8 z 13

: czw 01 lis 2018, 21:28
autor: danisha
Elu, to wspaniała wiadomość.
Oby takich wieści było więcej.
Pozdrawiam serdecznie
Dana

: pt 16 lis 2018, 23:47
autor: danisha
Zapraszam do przejrzenia indeksu z parafii Rogóźno v Rogóżno pow.Łęczna w woj.lubelskim z lat 1939-45.
Wyjątkowo dużo wysiedleńców z poznańskiego, łęczyckiego i okolic Włocławka.
No i Zamojszczyzna.
Dana

: wt 20 lis 2018, 19:42
autor: danisha
Do Geneteki dołączył indeks z parafii Kumów pow. Chełm w woj.lubelskim.
Ale tylko lata 1939-42, bo więcej nie ma na family search.
Tu także,jak i w innych indeksach z Lubelszczyzny,dużo wysiedlonych z Wielkopolski,Kujaw,Zamojszczyzny.
Trafił się nawet ,po 3 lat ,zgon zabitego w bitwie pod Grudziądzem w 1939 roku żołnierza polskiego.Dokument przysłały władze niemieckie!
Szukajcie może znajdziecie.

Dana

: pt 23 lis 2018, 22:10
autor: danisha
Dzisiaj w Genetece znalazły się dwa indeksy z lat 1939-45 - Mnin i Zemborzyn z woj.świętokrzyskiego.
Niestety przypomniało się RODO i indeksy od tej chwili ,będą bez danych rodziców, tylko skorowidze, no i może maleńkie informacje w uwagach.
Dana

: czw 13 gru 2018, 08:04
autor: danisha
W Genetece jest już parafia Czułczyce zgony 1939-45 z powiatu Chełm na Lubelszczyźnie.
Wśród zmarłych wysiedleńcy z woj.poznańskiego,łódzkiego,uchodźcy z Ukrainy a nawet żołnierz wrześniowy ,który zginął w walkach pod Grudziądzem.
Dana

: ndz 06 sty 2019, 21:00
autor: danisha
Oto następny indeks zgonów z lat 1939-45 z parafii Pawłów na Lubelszczyźnie.Parafia ta znajduje się blisko Rejowca.
Wśród zmarłych znaleźć można wysiedlonych z Wielkopolski,Zamojszczyzny,uchodźców z Ukrainy,W-wy.
Znalazłam także akt zgonu osoby zmarłej w czasie I wojny światowej.
A także akt zgonu kolejarza zamordowanego w Gozdowie pow.Hrubieszów,przez bojówkę Ukraińców.
Piszę o nim, bo zgłoszono go w Pawłowie, a był z Lublina, a na liście zamordowanych wtedy 24 kolejarzy, go nie było.No i nie miałam pojęcia, że taki
mord na kolejarzach miał miejsce.Oprócz kolejarzy zginęły też osoby zamieszkałe w Gozdowie.Rzecz miała miejsce z 14 na 15 marca 1943 roku.
Dana

: wt 08 sty 2019, 18:20
autor: danisha
Łuszczów - parafia w pow.Chełm na Lubelszczyźnie.
Zgonów nie ma zbyt wiele,ale są tu oczywiście wygnańcy z Wielkopolski,zza Buga,zabici na miejscu przez niemieckich żandarmów,przez bandytów,których w czasie wojny się namnożyło;zamordowani w KL Oświęcim a także Ci, którzy zginęli w kampanii wrześniowej,np.sam dziedzic Łuszczowa zginął pod Wólką Mlądzką,a więc niedaleko W-wy;czy spod Tucholi kolonista,który ur.się pod Skierniewicami.Tych z Oświęcimia umieścili w spisach,ale innych np.tych z września nie ma w "stratach pl".
Dana

: wt 15 sty 2019, 21:51
autor: danisha
W Genetece jest już do przejrzenia indeks zgonów 1939-45 z par.Żdżanne pow.Krasnystaw.
Parafia maleńka ,zgonów też niewiele, ale (wciąż się powtarzam) tu też byli wysiedleńcy z Wielkopolski,Zamojszczyzny,uchodźcy zza Buga;zabici przez Niemców w tej parafii, a także zamordowani w obozie w Dębicy.
Dana

: wt 29 sty 2019, 16:16
autor: danisha
W indeksie parafii Wojciechów (dodanej dziś do Geneteki) w latach 1939-45 znajdziemy ślady wielu zgonów spowodowanych egzekucjami. Pierwsza na Lubelszczyźnie, większa egzekucja na ludności cywilnej miał miejsce 1.10.1939 roku w miejscowości Szczuczki. Ponad 100 osób-mężczyzn z okolicy zabito, a potem ciała złożono w tutejszej szkole (Szczuczki) i spalono.
Egzekucje, chociaż mniejsze, miały miejsce przez całą wojnę, w tej parafii.
Ginęli i umierali z powodu złych warunków i głodu, a także chorób nie tylko miejscowi ale i wysiedleńcy spod Nowego Tomyśla, Kalisza, Łęczycy, Chełmży, Rzeszowa, Nieszawy, Włocławka a nawet samej W-wy.
Miejscowi ginęli w obozach w Lublinie,Dębicy i Mauthausen - o tym dowiadywano się z pism od władz niemiec. O czym notował ksiądz w akcie zgonu.
Sporo też osób zmarło w wyniku przejścia frontu np. na samej Wiśle.
Młodzi mężczyźni brali udział (chcąc i nie chcąc) w walkach frontowych i ginęli daleko od domu.
Może ktoś znajdzie swojego.
Dana

: pt 22 lut 2019, 15:27
autor: danisha
Dzisiaj do przejrzenia zgony1943-46 z maleńkiej parafii Parafianka na Lubelszczyźnie.
Pozdrawiam
Dana

: czw 21 mar 2019, 11:48
autor: danisha
Zachęcam do przejrzenia indeksu zgonów 1939-45 z parafii podwarszawskiej - Borzęcin.
W indeksie znajdziecie dużo osób, które zginęły w czasie działań wojennych 1939 roku, jak i z okresu powstania warszawskiego.
Ja sama znalazłam swoich krewnych z woj.świętokrzyskiego, z miejscowości Czekarzewice.Prawdopodobnie byli kolonistami ,bo w tym czasie kilka rodzin z Czekarzewic zamieszkało w par.Borzęcin.
Niestety nie było to dla nich szczęśliwe miejsce.Zginęły prawie całe rodziny.
Są również zgony z samej W-wy.
Dana

: wt 02 kwie 2019, 10:17
autor: danisha
Indeks zgonów 1939-45 z parafii Puławy już w Genetece.
Znajdziecie w nim zabitych obrońców mostu w Puławach, uchodźców i wysiedlonych spod Poznania, Rawicza, Włocławka, Łodzi, Wysokiego Mazowieckiego i innych miejsc.
Sporo osób z W-wy, a także urodzonych na terenie Rosji, Łotwy, Litwy i Ukrainy.
Przypuszczam, że sporo z nich to repatrianci po I wojnie światowej.
Wiele osób spoza Lubelszczyzny, było zatrudnionych w Instytucie Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa.
Oczywiście są i zamordowani w obozach w Dębicy i Oświęcimiu.
No i oczywiście zmarli w tutejszym szpitalu.
Chociaż ten szpital jest dla mnie dość intrygujący - znowu dużo osób głównie mężczyzn i to młodych umiera w nim.
Są też tu zmarli w katastrofie kolejowej.
Dana

: sob 14 wrz 2019, 13:54
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Danuta kończy Z1939-1945 z warszawskiego św. Aleksandra

: sob 14 wrz 2019, 18:29
autor: danisha
Już skończyłam indeks ze św Aleksandra 1939-45 a Dorotka umieściła go już w Genetece.
W tym indeksie znajdziecie właściwie wszystko-od obozów,zmarłych jesienią 1939 a ekshumowanych w następnym roku,powstanie warszawskie.
Proszę, szukajcie swoich.
Dana

: ndz 15 wrz 2019, 21:45
autor: danisha
Dzisiaj do Rejestru zgonów 1939-45 dołączyła parafia Żelazna.
W tej to parafii zakończyła swój żywot Maria Rodziewiczówna.
No i oczywiście wiele ofiar z września 1939 i osób które po powstaniu warszawskim wyszły z miasta.
Może ktoś z waszych?
Dana