Strona 8 z 44

: śr 29 sie 2012, 16:13
autor: slawek_krakow
Może nie kiksy i absurdy, ale niezwykła historia mieszczki słomnickiej Jajkiewiczowej, która żywot postradała przyszedłszy zimową porą bez odzienia pod okno polowego niedźwiedzkiego, i to co się potem wydarzyło. Trochę dramat, trochę horror, a może i trochę romans. Polecam.


http://metryki.genbaza.pl/index/index/p ... /offset/60
http://metryki.genbaza.pl/index/index/p ... /offset/61
http://metryki.genbaza.pl/index/index/p ... /offset/62

pozdrawiam

sławek

: śr 29 sie 2012, 17:58
autor: Kaczmarek_Aneta
Oj, działo się !
Piękny język - szczególnie przypadł mi do gustu "wykwintny rozum sławetnego Jana" :)

Dzięki i pozdrawiam
Aneta

: sob 01 wrz 2012, 22:59
autor: Stanisław_Szwarc
Do pięknego bukietu kwiatków dołączam dwa kolejne (niestety z pamięci) z okolic Kłodawy z I ćw. XIXw.
...stawiła sie Maciejowa i oświadczyła, że ... zmarł jej mąż Maciej.
... stawiła sie akuszerka i okazała dziecię...(miejsce, data, imiona i nazwiska rodziców) dziadów przy wojsku pruskim służących, małżonków, jak powiadają, ślubnych - przynajmniej ksiądz szczerze przyznał, że sprawa była załatwiona "na gębę".

Archiwista z AP w Poznaniu pokazywał mi akt urodzenia, w którym akuszerka okazała dziecię zrodzone z parobka (I.N.) i kurewki (I.N.). Wszystko spisane porządnie, brakuje tylko IMIENIA!!!
Pozdrawiam
Staszek

: śr 19 wrz 2012, 10:30
autor: Kaczmarek_Aneta
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =61-73.jpg

akt 67 - żyła ...130 lat ;)

Pozdrawiam
Aneta

: śr 19 wrz 2012, 21:18
autor: Jan.Ejzert
Może to 130 lat jest nieprawdziwe, chociaz pamiętam opowieść mojej babci o pewnej kobiecie żyjącej w jej miejscowości, która również miała dożyć tak sędziwego wieku.

: śr 19 wrz 2012, 21:37
autor: Kaczmarek_Aneta
Niewykluczone, że wiek zawyżono, co chyba znamienne było dla tej parafii (nie pierwszy to 100-latek), a jeśli weźmiemy jeszcze pod uwagę okres historyczny, warunki życiowe w tamtych czasach, niezwykle trudno mi uwierzyć w długowieczność ówczesnych ludzi, choć teoretycznie jest to możliwe :)

Pozdrawiam serdecznie

Aneta

: śr 19 wrz 2012, 21:53
autor: Magdalena_Dąbrowska
Kaczmarek_Aneta pisze:Toż było to pytanie bardziej retoryczne, a swoją drogą nie zawsze nazwisko szło za przezwiskiem.
Bywało, że człowiek urodzony jako np. Kiełbasa zostawał właścicielem zakładów mięsnych (przykład z życia wzięty :wink: ).

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
Tak tylko dorzuce związek profesji z nazwiskiem... czymze może sie zajmowac ktos o nazwiksu Kopacz? No coż- kopie koparką.

pozdrawiam

Magda

: sob 22 wrz 2012, 19:43
autor: Kolank0
Jestem w trakcie indeksacji parafii Jasienie k/Grójca. spostrzeżenia:
- 70% zgonów (mniejwięcej) to dzieci do 5-6 lat z przewagą dzieci do jednego roku
- miałem kilku 90-cio latków i sporo 80-cio latków.
- wydaje mi się, że w przyapdku osób starszych wiek zwyczajnie zaokrąglano do pełnych dziesiątek.

Z innych ciekawostek to wymienianae zawody:
"utrzymująca/cy się z kwesty/ubóstwa".

: sob 22 wrz 2012, 20:42
autor: Marynicz_Marcin
Kolank0 pisze:Jestem w trakcie indeksacji parafii Jasienie k/Grójca. spostrzeżenia:
- 70% zgonów (mniejwięcej) to dzieci do 5-6 lat z przewagą dzieci do jednego roku
- miałem kilku 90-cio latków i sporo 80-cio latków.
- wydaje mi się, że w przyapdku osób starszych wiek zwyczajnie zaokrąglano do pełnych dziesiątek.

Z innych ciekawostek to wymienianae zawody:
"utrzymująca/cy się z kwesty/ubóstwa".
Kiedyś napisałem posta na blogu na ten temat :D

http://przodkowieztamtychlat.blogspot.c ... adzie.html

: ndz 23 wrz 2012, 06:21
autor: ELADAB
Kaczmarek_Aneta pisze:Toż było to pytanie bardziej retoryczne, a swoją drogą nie zawsze nazwisko szło za przezwiskiem.
Bywało, że człowiek urodzony jako np. Kiełbasa zostawał właścicielem zakładów mięsnych (przykład z życia wzięty :wink: ).

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
Anetko, to tak na marginesie tego watku - jesli masz jakies wiadomosci na tamat pana Kielbasy, wlasciciela zakladow miesnych i jesli pochodzil on z okolic Gabina to prosilabym Cie o wiadomosc (moze na priv by nie "zasmiecac").
Znam osoby zainteresowane podobna osoba ....

Pozdrawiam serdecznie
Elzbieta

: ndz 23 wrz 2012, 09:43
autor: Kaczmarek_Aneta
Witaj Elu,

niestety, nie pomogę w tym aspekcie.
To był kontakt handlowy sprzed 15 lat! Nie posiadam żadnych danych.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta

: czw 11 paź 2012, 14:57
autor: Piotr_Romanowski
Witam.

Nie wiem czy to co znalazłem pasuje pod ten temat ale niech tam:

W jednej z ksiąg znalazłem w urodzeniach taką rubrykę pn. adnotacje i stoi tam: czy bliźnięta, czy monstrum albo coś osobliwego nie okazało się albo coś uwagi godnego. Po przewertowaniu kilkudziesięciu kart w końcu znalazłem adnotację: dwoje urodziła: starszego syna i teraz żyje a córka po urodzeniu natychmiast umarła; dla jakiej zaś przyczyny dowiedzieć się nie można, powiadają zaś kobiety że bardzo biedne było.

: czw 18 paź 2012, 19:09
autor: Rutar
Witam

może nie jest to coś super ale zawsze
akt zgonu nr 77 Ewy Godlewskiej
"stawił się Piotr Godlewski ojciec zmarłej"
a potem "córka Rocha"
http://szukajwarchiwach.pl/72/162/0/-/3 ... HSBYPNt9jw

Pozdrawiam

Rutar

: czw 25 paź 2012, 17:00
autor: JANUSZRZ
Wątek może nie ten na ten przypadek ale wpiszę.
Kazuń - w księdze parafialnej ślubów 1826-1831 na samym końcu
są dopisane pojedyncze śluby z lat 1840, 1843, 1849,1850,
nie ma tych ślubów w indeksach w genetece (księgi z AP Grodzisk?).
Konia z rzędem temu kto wie dlaczego ksiądz nie wpisał
tych ślubów w odpowiednich rocznikach.

: śr 31 paź 2012, 18:06
autor: Albin_Kożuchowski
Witam.
Księga chrztów z 1865r. Ksiądz wpisuje kolejno dzieci ochrzczone - najpierw nr główny w pierwszej rubryce, czyli ogólny dla wszystkich ochrzczonych, a w kolejnych rubrykach dzieci płci męskiej i żeńskiej. Kolejne numery chłopców i dziewczynek zgadzają się, ale numery główne..., sami popatrzcie.

Obrazek

:cry: