Strona 9 z 44

: śr 31 paź 2012, 18:24
autor: agnieszka5995
Niestety link nie funcjonuje. Pozdrawiam Agnieszka

: czw 01 lis 2012, 21:34
autor: ArMor
Juz po raz drugi spotykam sie z watpliwosciami co do plci dziecka ...... a podkreslenie swiadczy o tym ze bardziej meskie niz zenskie cechy??

Akt 350; rok 1822; Warszawa NNMP
http://genbaza.pl/warszawa/0072APW/0183 ... 9/k199.jpg

Pozdrawiam
Artur

: czw 01 lis 2012, 21:42
autor: Sroczyński_Włodzimierz
podkreślone - bez znaczenia

: pt 02 lis 2012, 08:10
autor: ArMor
Ach, nie wiedzialam :-) Ponownie dzieki Wlodkowi czegos nowego sie dowiedzialem. Dzieki. A wlasnie przed chwila wpadlem ponownie na cos podobnego u Sw Krzyza i .....i ksiadz na dole metryki 1444 dopisal dokladnie to co napisales, ze "podkreslone bez znaczenia". Gdybym pare godzin wczesniej wpadl na te ostatnia metryke ..... to by nie bylo kwestii.
Swoja droga bywaja skreslenia gdy nastapila pomylka .....

Pzdr
Artur

: ndz 18 lis 2012, 20:58
autor: Marynicz_Marcin
W księdze chrztów parafii Odrowąż znalazłem wpis :
"Stawił się Kanty Gębski rolnik lat 56"
:)

: ndz 18 lis 2012, 21:00
autor: kamil_360
A gdzie tu błąd?
Kanty to nie imię? Bo już nie wiem...

: ndz 18 lis 2012, 21:12
autor: Marynicz_Marcin
A Salezy to imię? Sam sobie zadałeś pytanie, którego tu nie powinno być ;)

Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych

: czw 29 lis 2012, 16:24
autor: Stasiakowski_Wojtek
Witam serdecznie
1841 rok _ Akta stanu cywilnego parafii ewangelicko-augsburskiej w Warszawie
Jak rozumieć te dwa zapisy, raczej chyba błąd zapisującego. Jedna matka, ta sama chrzestna inni ojcowie. A ci co podpisali nie widzieli ? Ciekawy jestem opinii.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ccb ... 301cc.html

Re: Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych

: czw 29 lis 2012, 18:27
autor: Jack_Daniels
Stasiakowski_Wojtek pisze:Witam serdecznie
1841 rok _ Akta stanu cywilnego parafii ewangelicko-augsburskiej w Warszawie
Jak rozumieć te dwa zapisy, raczej chyba błąd zapisującego. Jedna matka, ta sama chrzestna inni ojcowie. A ci co podpisali nie widzieli ? Ciekawy jestem opinii.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ccb ... 301cc.html
A nie mogło być dwóch Zofii zd. Miller? Należy sprawdzić w wypadku niepewności akta ślubów.
Natomiast co do matki chrzestnej... w drugim akcie jej nazwisko wzięte jest w "ramkę", co oznacza, że ksiądz się pomylił... dalej podane są nazwiska matek chrzestnych.

: wt 11 gru 2012, 09:48
autor: Bartek_M
Kaczmarek_Aneta pisze:Ciekawe, dlaczego oprócz pierwszego imienia w podpisie widnieje akurat 4 z 9 imion, a nie np. drugie...?
Może było to jej ulubione imię, albo taki kaprys hrabianki ?

Rekord pobity ! Gratuluję ;)
Wojtek Bud z forum WTG znalazł dziś akt uzupełnienia ceremonii chrztu nad dzieckiem hrabiego Wiktora Szołdrskiego, dziedzica Czacza. Syn dziesięciorga imion (decem nominum) :)

http://szukajwarchiwach.pl/53/3265/0/6.1/12
Skan nr 6, ostatni wpis.

Źródło:
http://www.wtg-gniazdo.org/forum/viewto ... 970#p54970

: wt 11 gru 2012, 10:18
autor: Kaczmarek_Aneta
Cudne!
A więc palmę pierwszeństwa dzierży teraz Wojtek z WTG :)
Dzięki Bartku!

Pozdrawiam
Aneta

: wt 11 gru 2012, 10:44
autor: Jurek_Plieth
A co powiecie na coś takiego?
Posiadam kopie aktów chrztu przodków mojej żony:
- Marii ur. 8 czerwca 1923
- jej brata Henryka ur. 1.01.1924
Tak więc Henryk urodził się już 7 miesięcy po urodzeniu siostry (?) Marii. Nie czuję się ekspertem od położnictwa i ginekologii, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne.
Powiecie, że ksiądz się pomylił, zgoda! Ale ten sam błąd popełnili rodzice i taką datę urodzenia wykuto na nagrobku Marii zmarłej w wieku 21 lat! Brat Henryk był uczestniczył w 1944 w pogrzebie, więc musiałby zwrócić uwagę na ten gruby błąd! Natomiast co do daty urodzenia rzeczonego Henryka, to tego jestem pewien na 100%, bowiem to mój nieżyjący teść!

: wt 11 gru 2012, 12:06
autor: Wlodzimierz_Macewicz
Witaj, ale drobna uwaga, na jakiej podstawie twierdzisz, ze data urodzenia Henryka jest właśnie taka?
Co prawda Henryk był przy swoich urodzinach ;-) ale pewnie niewiele pamiętał i wątpię, żeby pamiętał datę urodzin.

z punktu widzenie logiki, wywód, że ,,Henryk to mój teść'' -> ,,data urodzenia jest prawdziwa''
nie jest poprawny

Masz informacje na temat daty jego urodzin z dokumentów (podobnie jak o dacie urodzin Marii)

1. Henryk -- przynajmniej teoretycznie -- mógł być wcześniakiem
2. może być błąd w dokumentach Marii jak i Henryka (albo w obu)

Sam Henryk mógł nie zwrócić uwagi na te 7 mieś. różnicy wieku, a jakby nawet zwrócił uwagę to co miał z tym zrobić?
Jakie miał dane źródłowe umożliwiające sprostować akt urodzenia?

co masz na myśli mówiąc ,,kopie aktów'', odpis czy fotokopię?
jak jest odległość czasowa między urodzeniem, a chrztem?

ja mam też ciekawy przypadek, moja Babcia urodziła się w 1911 (w szeregu dokumentach figuruje dokładna -- ta sama data), a w aktach cywilnych nie znalazłem zapisu o urodzeniu Babci w 1911 (ani wcześniej) w przyszłym roku sprawdzę 1912, księga powinna zostać przesłana z USC do archiwum.

pozdr WM

: wt 11 gru 2012, 12:28
autor: Jurek_Plieth
Wlodzimierz_Macewicz pisze:Witaj, ale drobna uwaga, na jakiej podstawie twierdzisz, ze data urodzenia Henryka jest właśnie taka?
Co prawda Henryk był przy swoich urodzinach ;-) ale pewnie niewiele pamiętał i wątpię, żeby pamiętał datę urodzin.

z punktu widzenie logiki, wywód, że ,,Henryk to mój teść'' -> ,,data urodzenia jest prawdziwa''
nie jest poprawny
W rzeczy samej błyskotliwa uwaga, że teść pomimo obecności przy swoim urodzeniu, dokładnej daty mógł nie pamiętać. Jednakże aż do roku 1968 żyli jego rodzice, więc zapewne protestowaliby przy okazji uroczystego obchodzenia urodzin swojego syna własnie 1 stycznia!
Nie wydaje Ci się?
Wlodzimierz_Macewicz pisze: Masz informacje na temat daty jego urodzin z dokumentów (podobnie jak o dacie urodzin Marii)

1. Henryk -- przynajmniej teoretycznie -- mógł być wcześniakiem
2. może być błąd w dokumentach Marii jak i Henryka (albo w obu)
Jakim wcześniakiem? 3-miesięcznym? 4-miesięcznym? To rzeczywiście byłby ewenement na skalę światową! Bo jeśli "tylko" 7-miesięcznym, to babcia mojej żony musiałaby zachodzić w ciążę tuż po urodzeniu córki Marii, a to byłoby czymś delikatnie mówiąc, przedziwnym!
Błędu w dokumentach wykluczyć nie można, ale zadziwiające byłoby, że błędu tego nikt nie starał się skorygować - ani rodzice Marii i Henryka, ani on sam; ani w dokumentach, ani na nagrobkach.
Wlodzimierz_Macewicz pisze: co masz na myśli mówiąc ,,kopie aktów'', odpis czy fotokopię?
Mam kserokopie tych aktów metrykalnych.

: wt 11 gru 2012, 12:50
autor: Kaczmarek_Aneta
Napisałeś Jurku, że posiadasz kopie aktów chrztu i podajesz dokładne daty urodzin.
Jak dokładnie brzmią zapisy o datach chrztu i datach urodzin w obu przypadkach? Mógłbyś zacytować te fragmenty?

Pozdrawiam
Aneta