A następnie napisałem: „juvenes = młodzianie”. Czyli wiadomo było, o jaką liczbę gramatyczną chodzi.GrabowskiF pisze:Napisałeś, że jeśli słowo jest w liczbie mnogiej to odnosi się do wszystkich osób.
W odpisie aktu chrztu napisano według mnie juvenes, czyli w liczbie mnogiej, nie juvenis, czyli w liczbie pojedynczej. Gdyby ostatnią samogłoską miało być „i”, to powinna być nad nim kropka, a jej nie ma.
Ponadto to samo słowo w akcie chrztu (tylko napisane mniej wyraźnie) jest umieszczone nie na poziomie nazwiska matki chrzestnej, tylko pomiędzy nazwiskami ojca chrzestnego i matki chrzestnej, czyli zostało zapisane tak, jakby się miało odnosić do obojga rodziców chrzestnych, a nie tylko do samej matki chrzestnej.

