Strona 10 z 44

: wt 11 gru 2012, 13:18
autor: Wlodzimierz_Macewicz
Czym się zajmowali rodzice Henryka -- jaką wagę przywiązywali do kalendarza, fakt ze 1 stycznia jest dosyć szczególną datą i łatwo ją zapamiętać, ale może rok był inny?

jaka była odleglosc czasowa między chrztem, a urodzinami
czy zapisy w księdze sa w kolejności daty chrztu? czy to ksiega oryginalna czy kopia

w 1924 powinny tez być księgi cywilne, czy sprawdzales?

Mój dziadek rejestrowal w urzędzie trzy corki razem i raczej jedna z nich ma datę urodzenia lipną (i takowa jest w jej dokumentach). Prawdopodobnie w księdze chrztu w parafii jest OK, ale nikomu nie chciało się sprawdzać (samej zainteresowanej też).

Pozdr Wm

PS

zajście w ciążę miesiąc po narodzinach dziecka jest rzadkie, ale chyba możliwe, przeżycie 6-miesięcznego wcześniaka chyba też możliwe, nawet w 1924.

: wt 11 gru 2012, 13:25
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Jurku: czy znak zapytania po słowa siostrze był zamierzony? Tzn pokazujesz palcem na to, co może umknęło wypowiadającym się wcześniej? Możliwość, że w momencie urodzenia Henryka nie byli rodzeństwem?

: wt 11 gru 2012, 14:05
autor: Jurek_Plieth
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Jurku: czy znak zapytania po słowa siostrze był zamierzony? Tzn pokazujesz palcem na to, co może umknęło wypowiadającym się wcześniej? Możliwość, że w momencie urodzenia Henryka nie byli rodzeństwem?
Podejrzewamy raczej z żoną, że mogli byc rodzeństwem przyrodnim...

: wt 11 gru 2012, 14:16
autor: Sroczyński_Włodzimierz
czy to są kopie aktów urodzenia? aktów stanu cywilnego?

: wt 11 gru 2012, 14:22
autor: Jurek_Plieth
Kaczmarek_Aneta pisze:Napisałeś Jurku, że posiadasz kopie aktów chrztu i podajesz dokładne daty urodzin.
Jak dokładnie brzmią zapisy o datach chrztu i datach urodzin w obu przypadkach? Mógłbyś zacytować te fragmenty?
Na życzenie.

Maria
Działo się to w mieście *** , o godz. pierwszej popołudniu zjawił się Henryk *** obywatel miasta *** lat dwadzieścia dziewięć mający, w obecności *** kasjera lat trzydzieści dwa i *** urzędnika lat pięćdziesiąt sześć i okazał nam dziecię płci żeńskiej urodzone w *** dnia 8 czerwca tysiąc dziwięćset dwudziestego trzeciego o godzinie dziewiątej wieczorem z jego małżonki (sic!) Eugenii z ***ich lat dwadzieścia pięć mającej.
Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadane zostało imię Marya, a rodzicami chrzestnymi...

Henryk
Działo się to w mieście *** , o godz. pierwszej popołudniu zjawił się Henryk *** obywatel miasta *** lat dwadzieścia ...nieczytelne mający, w obecności *** i *** urzędnika i okazał nam dziecię płci męskiej urodzone w *** dnia ...wszego tysiąc dziewięćset dwudziestego czwartego o godzinie dwunastej w nocy z jego małżonki Eugenii z ***ich lat dwadzieścia sześć mającej.
Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadane zostało imię Henryk, a rodzicami chrzestnymi...

: wt 11 gru 2012, 14:26
autor: Jurek_Plieth
Sroczyński_Włodzimierz pisze:czy to są kopie aktów urodzenia? aktów stanu cywilnego?
To są kopie aktów chrztu podpisane przez proboszcza, a uzyskane z Urzędu Stanu Cywilnego miasta, gdzie urodziny w/w miały miejsce!
Dziwne, prawda?

: wt 11 gru 2012, 14:30
autor: Sroczyński_Włodzimierz
dziwne, że nie ma dat w aktach - bardzo dziwne
numerów też nie ma?
pewnie poczekasz trochę na dostęp do ksiąg (chyba, że do pierwopisów się wybierzesz), - sąsiednie akty też wartoby przejrzeć
treść aktu urodzenia Henryka..chyba, że coś źle widzę, nie zawiera jednoznacznej daty
ani urodzenia
ani sporządzenia aktu (i chrztu)

PS o raptularzach (raptularzu) też warto pomyśleć

: wt 11 gru 2012, 15:38
autor: Jurek_Plieth
Sroczyński_Włodzimierz pisze:dziwne, że nie ma dat w aktach - bardzo dziwne
numerów też nie ma?
pewnie poczekasz trochę na dostęp do ksiąg (chyba, że do pierwopisów się wybierzesz), - sąsiednie akty też wartoby przejrzeć
treść aktu urodzenia Henryka..chyba, że coś źle widzę, nie zawiera jednoznacznej daty
ani urodzenia
ani sporządzenia aktu (i chrztu)

PS o raptularzach (raptularzu) też warto pomyśleć
Włodku,
Drzewo mojej małżowinki to dla mnie nie sprawa życia i śmierci, toteż nie zamierzam sprawy dalej drążyć.
Posiadane kopie z USC są fragmentami księgi parafialnej przyciętymi z góry i z dołu tak, jak sie pani urzędniczce podobało; stad takie tam, a nie inne informacje.
Jako ciekawostkę tylko to tutaj przytoczyłem, a nie abyście za wszelką cenę musieli mi pomagać! Za co skądinąd dziękuję :)

: ndz 06 sty 2013, 15:04
autor: Tajgete
Akt zgonu z Pabianic z 1832 roku:

"(...) stawili się Alex Pęcina żołnież nieprzytomny lat trzydzieści oraz (...tutaj dwóch kolejnych świadków...) i oświadczyli, że (...) umarła Józefa lat 3 mająca w niebytności ojca żołnierza"

Jak rozumiem "nieprzytomny" znaczy tutaj tyle co nieobecny? A jeśli tak, to czy ktoś ma pomysł dlaczego tak usilnie podkreślane było, że ojca-żołnierza przy śmierci córki nie było?

Ewa

: sob 12 sty 2013, 19:33
autor: Albin_Kożuchowski
:?:

Ile dni można rodzić? Bo trafiłem na taki zapis:
Nr 74. 1904-05-30 urodził się bliźniak Piotr s. Antoniego i Marianny K. , ochrzczony następnego dnia

Nr 75. 1904-06-03 urodził się bliźniak Antonina córka tych samych rodziców, w tej samej miejscowości, ochrzczona tego samego dnia

Tłumaczenie oczywiście skrócone, ale oddające sens kolejnych zapisów w księdze chrztów.

: sob 12 sty 2013, 20:39
autor: Brozek_Oskar
Albin_Kożuchowski pisze::?:

Ile dni można rodzić? Bo trafiłem na taki zapis:
Nr 74. 1904-05-30 urodził się bliźniak Piotr s. Antoniego i Marianny K. , ochrzczony następnego dnia

Nr 75. 1904-06-03 urodził się bliźniak Antonina córka tych samych rodziców, w tej samej miejscowości, ochrzczona tego samego dnia

Tłumaczenie oczywiście skrócone, ale oddające sens kolejnych zapisów w księdze chrztów.
Witam. Mnie też bardzo ciekawią takie zapisy o bliźniakach. Kilka razy już na takie cuda trafiłem i nie wiem jak to można interpretować. Jeśli by chodziło o sam chrzest to dobrze, może drugi z bliźniaków był chory czy coś, ale jak jest napisane że urodzili się kilkanaście dni po sobie to już jest dziwne... :)

: sob 12 sty 2013, 22:44
autor: e_karczmarczyk
Wojciech Podmagórski, młodszy brat mojego 3xpra-dziadka Michała, ożenił się stosunkowo wcześnie, w wieku 19 lat, niedługo potem urodził sie jego syn Jan.
Niestety Wojciechowi nie było dane długo cieszyć się życiem rodzinnym, ponieważ zmarł 01.06.1842 r. w wieku 25 lat. W akcie zgonu zapisano brutalną prawdę:
"Zostawił żonę Jadwigę z Zielińskich, syna Jana lat 6, starą sukmanę i dwie koszule"

: ndz 13 sty 2013, 01:16
autor: kamil_360
Marynicz_Marcin pisze:W księdze chrztów parafii Odrowąż znalazłem wpis :
"Stawił się Kanty Gębski rolnik lat 56"
:)
Jeśli zaś chodzi o wiek, to sam mam metryki,gdzie ojciec ma 60 z hakiem lat, a małżonka 40.
:)
Nadal nie jestem pewien czy obydwa imiona istnieją:D
k.

: ndz 13 sty 2013, 01:31
autor: Marynicz_Marcin
Wiek akurat nic tu do rzeczy nie ma, bo pewnie są i tacy co mają udokumentowanych 80-letnich ojców.
To, że Kanty jest przypisywany Janowi, to akurat nie problem, ale czemu nie zapisać po prostu Jan?

: ndz 13 sty 2013, 01:48
autor: Joanna_Lewicka
Widocznie przywiązywano wagę do patrona, a był nim Jan Kanty i nie chciano zapisywać po prostu Jan (jakiś Jan, nie wiadomo który), ale naturalnie samo "Kanty" to już bzdurka.
Mój pradziadek miał na imię Bolesław Bazyli Stanisław Kostka - oczywiście trojga imion.
Pozdrawiam-
Joanna