: ndz 29 lip 2007, 21:55
Swoje poszukiwania i przemyślenia prezentuję od lat.
Skąd liczba 32 rody raz już wyjaśniałem.
Mam 2 rodziców
2x2- dziadków i tu zrozumienia skrótu dokładnie 2 babcie i 2 dziadków= 4
2x 4 pradziadków=, 8 /czyli 4pradziadków+ 4 prababcie=8
i tak dalej
8x2=16 pra pra dziadków
16x2=32 pra pra pra dziadków, choć właściwie 32 rody w których występuję jako potomek konkretnej osoby
o danym nazwisku.
Ja jednak szanuję przodków z linii żeńskiej tato mojej mamy jest dla mnie tak samo ważny jak tato
mojego ojca, bo do tego się sprowadzają się dywagacje.
Czy dziadkowie w linii żeńskiej to juz nierodzinna?
Jak taka wiedza powstaje to proste jak poszukiwania prowadzi się od siebie to w aktach np. ślubu
mam dane o kilku rodzinach i wtedy w księgach poszukuję już nie jednego czy dwóch nazwisk, ale 4
Takie dane są w księgach Galicyjskich. po spisaniu danych o wszystkich rodzinach = nazwiskach z ksiąg danej miejscowości układam ich zależności = drzewa rodowe.
i tak powstały tu muszę przyznać tylko fragmenty pewnych rodów
Ale w sposób udokumentowany powiązanych jakimś stopniem pokrewieństwa.
Do Pana Waldemara przyznaję, że opanowanie w pamięci powiązań jest trudne
Ale dziś w dobie komputerów i formatu Gedcom do zapisu powiązań jest to stosunkowo proste
dodajmy, że każda osoba ma swój opis i zawsze można przypomnieć sobie, kto to jest/dokładnie, kim był gdzie i kiedy żył jak zmarł i gdzie?/
Przyznaję, że mam wiele szczęścia moi przodkowie żyli raptem w 5 miejscowościach i wszystkie odpisy ksiąg
znajdują się w jednych archiwum i tylko 10 lat pracy, aby to przeczytać i wszystko jest już jasne.
Oczywiście dziś na komputerze w programie Ages 1.31.
To wszystko w tym temacie, choć chyba to zagmatwałem jak zwykle.
Pozdrawiam
Fturas
/Franciszek Turaś był moim dziadkiem ze strony śp. mojej Mamy zginął w obozie Mauthausen Gizen i dlatego szanuję przodków ze strony żeńskiej
dodam tylko miał 2 córki dziś w polsce ród Turaś już nie istnieje
Ale czy napweno skoro zyją wnukowie ale o innych nazwiaskach ?/
Janek
Ps. Po uzyskaniu dokumentów które poszukiwałem od lat sprostowanie
dotyczy miejsca smierci dziadka .Zmarł w podobozie Erich
podobozu Mitelbau -Dora obozu Buchenwald.
Za zamieszania i podawanie mylnych informacji o Mautchausen przepraszam Zawiniło to ,że córki były małe i nigdy nie dotarły
do zapisów zeznań świadka , a miejscowośc w pobliżu której był obóz
to Nordhausen stąd może skojażenie i pomyłka z Mautchausen.
Jan
fturas
Skąd liczba 32 rody raz już wyjaśniałem.
Mam 2 rodziców
2x2- dziadków i tu zrozumienia skrótu dokładnie 2 babcie i 2 dziadków= 4
2x 4 pradziadków=, 8 /czyli 4pradziadków+ 4 prababcie=8
i tak dalej
8x2=16 pra pra dziadków
16x2=32 pra pra pra dziadków, choć właściwie 32 rody w których występuję jako potomek konkretnej osoby
o danym nazwisku.
Ja jednak szanuję przodków z linii żeńskiej tato mojej mamy jest dla mnie tak samo ważny jak tato
mojego ojca, bo do tego się sprowadzają się dywagacje.
Czy dziadkowie w linii żeńskiej to juz nierodzinna?
Jak taka wiedza powstaje to proste jak poszukiwania prowadzi się od siebie to w aktach np. ślubu
mam dane o kilku rodzinach i wtedy w księgach poszukuję już nie jednego czy dwóch nazwisk, ale 4
Takie dane są w księgach Galicyjskich. po spisaniu danych o wszystkich rodzinach = nazwiskach z ksiąg danej miejscowości układam ich zależności = drzewa rodowe.
i tak powstały tu muszę przyznać tylko fragmenty pewnych rodów
Ale w sposób udokumentowany powiązanych jakimś stopniem pokrewieństwa.
Do Pana Waldemara przyznaję, że opanowanie w pamięci powiązań jest trudne
Ale dziś w dobie komputerów i formatu Gedcom do zapisu powiązań jest to stosunkowo proste
dodajmy, że każda osoba ma swój opis i zawsze można przypomnieć sobie, kto to jest/dokładnie, kim był gdzie i kiedy żył jak zmarł i gdzie?/
Przyznaję, że mam wiele szczęścia moi przodkowie żyli raptem w 5 miejscowościach i wszystkie odpisy ksiąg
znajdują się w jednych archiwum i tylko 10 lat pracy, aby to przeczytać i wszystko jest już jasne.
Oczywiście dziś na komputerze w programie Ages 1.31.
To wszystko w tym temacie, choć chyba to zagmatwałem jak zwykle.
Pozdrawiam
Fturas
/Franciszek Turaś był moim dziadkiem ze strony śp. mojej Mamy zginął w obozie Mauthausen Gizen i dlatego szanuję przodków ze strony żeńskiej
dodam tylko miał 2 córki dziś w polsce ród Turaś już nie istnieje
Ale czy napweno skoro zyją wnukowie ale o innych nazwiaskach ?/
Janek
Ps. Po uzyskaniu dokumentów które poszukiwałem od lat sprostowanie
dotyczy miejsca smierci dziadka .Zmarł w podobozie Erich
podobozu Mitelbau -Dora obozu Buchenwald.
Za zamieszania i podawanie mylnych informacji o Mautchausen przepraszam Zawiniło to ,że córki były małe i nigdy nie dotarły
do zapisów zeznań świadka , a miejscowośc w pobliżu której był obóz
to Nordhausen stąd może skojażenie i pomyłka z Mautchausen.
Jan
fturas