Strona 2 z 2
: wt 28 wrz 2010, 08:31
autor: Śmiech_Michał
Danuta_Stojek pisze:A Piłsudski nie miał na drugie Klemens ?
( przepraszam, ale też jestem pedantyczna

Pozdrawiam,
Danuta
Rzeczywiście... Miał na drugie imię Klemens. Nie wiem skąd mi się wziął ten Teodor. Przepraszam za niedopatrzenie i pozdrawiam serdecznie- Michał
: wt 28 wrz 2010, 09:23
autor: Danecka
Michale, jestem pełna uznania dla tego co wykonałeś. Wielkie brawo.
Sucho zapisane informacje w metrykach i zapamiętane wieści o swojej Rodzinie - pięknie ująłes w literackiej formie wspomnień o swoich Pradziadach. Tak trzymaj! Warto wysilić się, aby zachować od zapomnienia naszych Praojców.
Z pozdrowieniami
Danuta
: wt 28 wrz 2010, 10:54
autor: Aftanas_Jerzy
Witaj Michale!
Z przyjemnością przeczytałem drugi odcinek Twojej 'sagi rodzinnej'. Proszę o ciąg dalszy.
Re: Wspomnienie prapradziadka (komentarz)
: czw 30 wrz 2010, 11:38
autor: Śmiech_Michał
Marylka pisze:
Ps. W folwarku Śliz właścicielem był Żmijewski. Może Twój krewny Michale.
Możliwe, ale mało prawdopodobne. Póki co to we wszystkich aktach jakie mam "moi" Żmijewscy są zapisywani jako robotnicy bądź rolnicy. Myślę, iż moja gałąź rodziny nie wylegitymowała się przed heroldią, zresztą jak większość szlachty zagonowej na Mazowszu. Ciekawym jest, iż moi przodkowie z Mazowsza zawierali małżeństwa tylko z osobami, których nazwiska widnieją w herbarzu. Na tej podstawie mogę twierdzić, iż pomimo utraty przywilejów, drobna szlachta północnego Mazowsza zachowała, przynajmniej przez jakiś czas, odrębność kulturową. Jednakże mogę się mylić i Żmijewscy mogą mieć chłopskie korzenie ze wsi Żmijewo, a Tyszkiewiczowie, Zachewiczowie, Jackowscy, etc. byli chłopami, którzy przyjęli nazwisk swych Panów. Dopóki nie dokopię się do ASC sprzed 1836, tj sprzed ukazu cesarskiego,"prawo o szlachectwie" Królestwo Polskie, to niczego nie mogę być pewien i pozostaję mi tylko "gdybanie".
Pozdrawiam- Michał
Re: Wspomnienie prapradziadka (komentarz)
: czw 30 wrz 2010, 22:09
autor: Marylka
Życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach.
Marylka z Mazowsza