Strona 2 z 2
Re: nazwisko Chamski
: pn 12 gru 2011, 18:39
autor: Szczerbiński
Witam!
Bronka napisała:
Moja praprababcia Salomea Brudzyńska była z domu Chamska. Była hrabianką.
Czy może mi Pani przybliżyć po kim szanowna Pani babcia miała tytuł hrabiowski?
Pozdrawiam Jerzy
Re: nazwisko Chamski
: pn 12 gru 2011, 22:40
autor: Bronka
Wiem tylko, z relacji dziadka, że była hrabianką. Po mężu herbu Prawdzic.
Re: nazwisko Chamski
: pn 12 gru 2011, 23:00
autor: Szczerbiński
Pani Ewo!
Pytałem ponieważ nie pasowało mi trochę nazwisko Pani babci. Brudzyński, v. Brudzicki, v. Brudziński (częściej spotykane nazwisko w herbarzach). Rzeczywiście był taki ród Brudzińskich herbu Prawdzic (jedni z Latalskimi na Labiszynie którzy mieli tytuł hrabiowski już w 1538 potwierdzony w 1606 roku) z Wielkopolski, których protoplastą był Stefan, a który to ród wymienia się już w roku 1440. Dokładniej Brudzyńscy pochodzili od Latalskich. W tej chwili nie jestem w stanie ocenić, czy ten tytuł był dziedziczony na cały ród i jego gałęzie rodowe, czy tylko na Latalskich, albo konkretnie tylko na jednego z nich. Pozdrawiam serdecznie Jerzy

PS. Był to tytuł hrabiowski rzymski, czyli dość wartościowy, w przeciwieństwie do tytułów nadawanych w okresie zaborów ..
Re: nazwisko Chamski
: pn 12 gru 2011, 23:13
autor: Bronka
Bardzo dziękuje za odpowiedź
Dziadek opowiadał że jego przodkowie mieli wieś-Brudzyn. Niestety sam niewiele wiedział.
Re: nazwisko Chamski
: pn 12 gru 2011, 23:19
autor: Szczerbiński
Podejrzewam, że któryś Latalski kupił kiedyś Brudzyn i potem jego potomkowie nosili to nazwisko.
PS. Znałem kiedyś (podczas studiów w Warszawie) Panią o nazwisku Leokadia Brudzińska. Czy to ktoś z Pani rodziny?
Jerzy
Re: nazwisko Chamski
: pn 12 gru 2011, 23:22
autor: Bronka
Nie, nie znam tej Pani.
Re: nazwisko Chamski
: pn 12 gru 2011, 23:24
autor: Szczerbiński
Dziękuję za rozmowę.
Jerzy
Re: nazwisko Chamski
: pn 12 gru 2011, 23:30
autor: Bronka
Dziękuję, pozdrawiam

Re: nazwisko Chamski
: wt 13 gru 2011, 17:26
autor: Oskarkrawczyk
Janina Chamska była woźną w jednej z krakowskich szkół w latach 70.