Odechów - pozytywna opinia proboszcza, co dalej?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wyjaśniam- przeszkadzasz takimi postami w realizacji celów PTG, sprzyjasz handlowi,
Alternatywa jest fałszywie postawiona: mamy sytuację, gdy jest chętna do procedowania publikacji. Nie przeszkadzaj w tym.
Alternatywa jest fałszywie postawiona: mamy sytuację, gdy jest chętna do procedowania publikacji. Nie przeszkadzaj w tym.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- mrozowski_robert

- Posty: 162
- Rejestracja: pt 14 cze 2013, 13:45
Nie odpowiedziałeś jednak na pytanie czy właściciel ma prawo do zastrzeżeń. Tak się bowiem składa, że to ja zrobiłem te skany, a także indeks i go, za waszym pośrednictwem, publicznie udostępniłem. Jednak, gdybym nie przystał na opisane wyżej warunki, cała ta praca byłaby niemożliwa, a same metryki oraz ich indeksy nieznane. Tak byłoby lepiej? Czy to byłoby realizowane celów PTG? A może realizowaniem tych celów jest poszukiwanie metody, może nie idealnej, ale dającej realny dostęp do zgromadzonej wiedzy?
Pozdrawiam, Robert
-
Serotoninka

- Posty: 499
- Rejestracja: ndz 05 gru 2021, 09:34
Robercie, poniewaz wywolalam temat odpowiem. Potrzebuję aktow bo dokumentuję historię swojej rodziny. Zapis w genetece aczkolwiek niejednokrotnie bardzo cenny, pomocny, dokumentu nie zastąpi. Dzis dowiedzialam się z jednego aktu urodzenia, ze moj prapradziadek pracowal w Hucie szkła. Zgodzisz się, że indeks takiej wiedzy by mi nie dał.
Nie bardzo rozumiem co przeszkadza publikowac akty. Przeciez wlasnie jak będą dostępne to nikt nie będzie nimi handlował...
Czy mam Twoją wypowiedź rozumiec tak, że nawet jak się proboszcz Odechowa zgodzi, to nie udostępnisz tych aktów? I mam raczej starac się o zgodę na powtorne ich skanowanie? Szkoda byloby tych dokumentów, nie sądzisz? Dopytuję, bo przecież jako powód nieudostepnienia tych aktów podales mi brak zgody na ich publikację... Ale nawet zgoda nie rozwiąże sprawy?
Nie bardzo rozumiem co przeszkadza publikowac akty. Przeciez wlasnie jak będą dostępne to nikt nie będzie nimi handlował...
Czy mam Twoją wypowiedź rozumiec tak, że nawet jak się proboszcz Odechowa zgodzi, to nie udostępnisz tych aktów? I mam raczej starac się o zgodę na powtorne ich skanowanie? Szkoda byloby tych dokumentów, nie sądzisz? Dopytuję, bo przecież jako powód nieudostepnienia tych aktów podales mi brak zgody na ich publikację... Ale nawet zgoda nie rozwiąże sprawy?
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jeśli przekazałeś wykonane kopie dysponentowi ksiąg z prawem dysponowania nimi - nie masz prawa do zastrzeżeń.
Jeśli tego nie zrobiłeś i nie zrobisz, to w przypadku uzyskania zgody proboszcza (zgoda kutii - jak wiesz - jest) będziesz jedynym problemem.
Masz coś przeciwko publikacji kopii poza rejestrowanymi (czasem płatnymi) kanałami dystrybucji ? Wyjaśnij co i dlaczego.
Możesz poszerzyć o całość zasobu diecezji radomskiej, z uwzględnieniem stosunku do tzw projektu archiwaonline (sprzedaży kopii).
Przy okazji: nie muszę odpowiadać na Twoje pytania.
Sprawa jest prosta: być może kopie mogą być opublikowane. To przeszkody w publikacji, nie publikacja za darmo, bez rejestracji stwarza pole do handlu. Czyli jest wręcz przeciwnie niż insynuujesz.
Jeśli tego nie zrobiłeś i nie zrobisz, to w przypadku uzyskania zgody proboszcza (zgoda kutii - jak wiesz - jest) będziesz jedynym problemem.
Masz coś przeciwko publikacji kopii poza rejestrowanymi (czasem płatnymi) kanałami dystrybucji ? Wyjaśnij co i dlaczego.
Możesz poszerzyć o całość zasobu diecezji radomskiej, z uwzględnieniem stosunku do tzw projektu archiwaonline (sprzedaży kopii).
Przy okazji: nie muszę odpowiadać na Twoje pytania.
Sprawa jest prosta: być może kopie mogą być opublikowane. To przeszkody w publikacji, nie publikacja za darmo, bez rejestracji stwarza pole do handlu. Czyli jest wręcz przeciwnie niż insynuujesz.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- mrozowski_robert

- Posty: 162
- Rejestracja: pt 14 cze 2013, 13:45
Cóż, powtarzanie argumentacji nie ma sensu, tym bardziej, że w dyskusji zaczynają dominować pozamerytoryczne argumenty (Włodzimierz). Miłego dnia.
PS. Kuria Diecezji Radomskiej, jak wynika z powyższych wpisów, nie wyraża sprzeciwu dla tych skanów metryk, które są już dostępne na FS.
PS. Kuria Diecezji Radomskiej, jak wynika z powyższych wpisów, nie wyraża sprzeciwu dla tych skanów metryk, które są już dostępne na FS.
Pozdrawiam, Robert
-
Giemza_Karol

- Posty: 102
- Rejestracja: śr 14 gru 2016, 01:25
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Panie Robercie,
Nie wiem czy przeoczył Pan moją wiadomość na PM - jeżeli tak, to chciałbym tutaj podziękować za zeskanowanie tych ksiąg Odechowa.
Szkoda, że nie można zdobyć tych skanów - mam całą odnogę rodziny z Odechowca i chciałbym przejrzeć świadków i innych stawających w aktach.
Czy jest szansa, że powtórzył by Pan podobną "akcję" w Tczowie? Tu też Pan indeksował (i też dzięki!)
Tam też brakuje księgi Liber Baptizatorum z końcówki XVIII w.
Mój pra(x)dziadek ożenił się w 1809 i jest w Liber Copulatorum - ale nie mam nic wcześniej. Gdyby poczekał z tym ślubem do września 1810 r.
Potrzebuję zrobić "full skan" całej księgi do 1797 r. żeby odnaleźć go jako świadka lub chrzestnego.
Przybył do Tczowa skądś - bo nie ma żadnego "ożenionego" rodzeństwa w latach po 1809.
Pozdrawiam
Karol Giemza
Nie wiem czy przeoczył Pan moją wiadomość na PM - jeżeli tak, to chciałbym tutaj podziękować za zeskanowanie tych ksiąg Odechowa.
Szkoda, że nie można zdobyć tych skanów - mam całą odnogę rodziny z Odechowca i chciałbym przejrzeć świadków i innych stawających w aktach.
Czy jest szansa, że powtórzył by Pan podobną "akcję" w Tczowie? Tu też Pan indeksował (i też dzięki!)
Tam też brakuje księgi Liber Baptizatorum z końcówki XVIII w.
Mój pra(x)dziadek ożenił się w 1809 i jest w Liber Copulatorum - ale nie mam nic wcześniej. Gdyby poczekał z tym ślubem do września 1810 r.
Potrzebuję zrobić "full skan" całej księgi do 1797 r. żeby odnaleźć go jako świadka lub chrzestnego.
Przybył do Tczowa skądś - bo nie ma żadnego "ożenionego" rodzeństwa w latach po 1809.
Pozdrawiam
Karol Giemza
-
a.badowski
- Posty: 5
- Rejestracja: czw 05 kwie 2018, 15:42
Panie Robercie, dziękuję bardzo za zeskanowanie aktów Odechowa i udostępnienie indeksów. Wiele niejasności mi się dzięki Panu wyjaśniło. Czy mógłby Pan jednak rozwiać moje wątpliwości i sprawdzić, czy Józef Bartłomiej Badowski ur. 1769 w Zakrzówku (plik nr 101, karta 100v wklejka) nie był czasami Józefą Badowską? Jestem też pewien, że nazwisko Brygidy Placydy Jadwigi ur. 1785 w Zakrzówku (plik nr 194, karta 193v) powinno brzmieć Osuchowska, a nie Czuchowski.
Andrzej Badowski
Andrzej Badowski
- mrozowski_robert

- Posty: 162
- Rejestracja: pt 14 cze 2013, 13:45
-
Serotoninka

- Posty: 499
- Rejestracja: ndz 05 gru 2021, 09:34
Udało mi się w końcu zdobyć namiary i skontaktować z ks. Krzysztofem Góralskim, proboszczem parafii w Odechowie. Nie ma on absolutnie nic przeciwko publikacji (rozumianej jako umieszczenie w internecie wykonanych zdjęć) ksiąg z Odechowa - mam tę informację w formie pisemnej.
Jednocześnie Ksiądz poinformował mnie, że obecnie w Odechowie znajdują się tylko księgi bieżące, natomiast stare dokumenty zostały przekazane do Archiwum Kurii Diecezjalnej w Radomiu.
Co mogę zrobić dalej, aby zapewnić dostępność kompletu skanów z Odechowa? Pan Robert jak zrozumiałam, mimo zgody Proboszcza nie chce się podzielić skanami, które posiada, tak Panie Robercie? A może jednak zmieni Pan zdanie? Mogę pisemnie zobowiązać się, że zdjęcia wykorzystam wyłącznie w celu niezwłocznego ich opublikowania i zaraz po tym usunę kopie ze swoich nośników. Mogę podpisać się pod oświadczeniem że nie będę czerpać zysków z udostępnionych mi dokumentów oraz że nie orzekaże ich osobom trzecim. A jak już będą dostępne dla ogółu to wszelkie pokusy dla handlu znikną. To jak?
Jeśli nie, to cóż, pozostaje Kuria... Wysokie progi, jakie macie doświadczenia we współpracy? Skoro wiekszosc dokumentów z tych terenów jest dostępna, to chyba nie ma zasadniczych przeszkód do publikacji...? Trzeba by jednak jeszcze raz zrobić zdjęcia, jak to ogarnąć? Jaknuzyskać zgodę, kogo prosić? Jest to w ogóle realne? Szkoda by było znowu fatygować te księgi, ale jak nie ma innego wyjścia...?
Jednocześnie Ksiądz poinformował mnie, że obecnie w Odechowie znajdują się tylko księgi bieżące, natomiast stare dokumenty zostały przekazane do Archiwum Kurii Diecezjalnej w Radomiu.
Co mogę zrobić dalej, aby zapewnić dostępność kompletu skanów z Odechowa? Pan Robert jak zrozumiałam, mimo zgody Proboszcza nie chce się podzielić skanami, które posiada, tak Panie Robercie? A może jednak zmieni Pan zdanie? Mogę pisemnie zobowiązać się, że zdjęcia wykorzystam wyłącznie w celu niezwłocznego ich opublikowania i zaraz po tym usunę kopie ze swoich nośników. Mogę podpisać się pod oświadczeniem że nie będę czerpać zysków z udostępnionych mi dokumentów oraz że nie orzekaże ich osobom trzecim. A jak już będą dostępne dla ogółu to wszelkie pokusy dla handlu znikną. To jak?
Jeśli nie, to cóż, pozostaje Kuria... Wysokie progi, jakie macie doświadczenia we współpracy? Skoro wiekszosc dokumentów z tych terenów jest dostępna, to chyba nie ma zasadniczych przeszkód do publikacji...? Trzeba by jednak jeszcze raz zrobić zdjęcia, jak to ogarnąć? Jaknuzyskać zgodę, kogo prosić? Jest to w ogóle realne? Szkoda by było znowu fatygować te księgi, ale jak nie ma innego wyjścia...?
-
Serotoninka

- Posty: 499
- Rejestracja: ndz 05 gru 2021, 09:34
Nie odpuściłam, ale trwa to wszystko trochę. Ksiądz pracujący w archiwum diecezjalnym zidentyfikował księgę od roku 1745, której najbardziej brakuje. Otóż jest na miejscu, cała i zdrowa. W najbliższych dniach po weekendzie majowym mam otrzymać informację odnośnie możliwości jej zdigitalizowania i udostępnienia. Wskazałam, że bardzo wiele dokumentów Odechowa jest dostępnych, więc niby dlaczego ten akurat, bardzo stary zakres danych, miałby jako wyjątek pozostać dla nas tajny... Korespondencja przebiega w pozytywnej atmosferze, jestem dobrej myśli. Szkoda tylko, że w razie pozytywnej decyzji trzeba będzie męczyć te dokumenty kolejny raz zupełnie bez sensu, skoro skany były już robione, no ale cóż, na to chyba szkoda energii... Ja w każdym razie obiecuję dochować ostrożności i troski jak największej, jeśli tylko spotka mnie zaszczyt obcowania z tymi dokumentami.
Pozdrawiam
Ola W.
Pozdrawiam
Ola W.
-
a.badowski
- Posty: 5
- Rejestracja: czw 05 kwie 2018, 15:42
-
zbernaciak
- Posty: 3
- Rejestracja: wt 06 wrz 2022, 14:03
Szanowni Państwo,
proszę o informację - jakie są najastarsze istniejące księgi dla Odechowa?
Jakie zbiorcze skany dla tej parafii możecie Państwo udostępnić?
moderacja (elgra)
Witaj na forum.
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml
proszę o informację - jakie są najastarsze istniejące księgi dla Odechowa?
Jakie zbiorcze skany dla tej parafii możecie Państwo udostępnić?
moderacja (elgra)
Witaj na forum.
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml
-
Serotoninka

- Posty: 499
- Rejestracja: ndz 05 gru 2021, 09:34
Sukces połowiczny. Księga narodzin z Odechowa od roku 1745, która nie jest dostępna w sieci, a do której mamy indeksy, odnalazła się w archiwum kurialnym w Radomiu i została zdigitalizowana. Wgląd do skanów jest jednak możliwy tylko na miejscu w archiwum. Cóż, zawsze coś.
Jeśli chodzi o najstarsze dane z Odechowa to ja wiem o księdze urodzeń z lat 1708 do 1745 i księgach małżeństw z lat: 1664-1720 i 1721-1806. Są dostępne na Family Search wśród danych - nie wiedzieć czemu - radomskich.
Pozdrawiam
Ola W.
Jeśli chodzi o najstarsze dane z Odechowa to ja wiem o księdze urodzeń z lat 1708 do 1745 i księgach małżeństw z lat: 1664-1720 i 1721-1806. Są dostępne na Family Search wśród danych - nie wiedzieć czemu - radomskich.
Pozdrawiam
Ola W.