Jadwiga Grekowicz po mężu Zmijewska
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
odpis, linki powyżej, ale powtórzyć mogę:)
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 3/0972.jpg
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 3/0973.jpg
generalnie to jak tylko szukasz metryki to w wątku
https://genealodzy.pl/forum-genealogicz ... 9339.phtml
tu, w nowym - miałem i nadal mam nadzieję - znajdzie się coś więcej
bo różnica w typowaniu miejsca spora
okazja do kilku słów o historii, która za tym stoi;)
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 3/0972.jpg
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 3/0973.jpg
generalnie to jak tylko szukasz metryki to w wątku
https://genealodzy.pl/forum-genealogicz ... 9339.phtml
tu, w nowym - miałem i nadal mam nadzieję - znajdzie się coś więcej
bo różnica w typowaniu miejsca spora
okazja do kilku słów o historii, która za tym stoi;)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
[quote="Sroczyński_Włodzimierz"]przepraszam
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 3/0972.jpg
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 3/0973.jpg
poprzednio to był link do pierwszego dokumentu dołączonego do ślubu
te są do odpisu[/quote
A zna pan miejsce urodzin Jadwigi ja rosyjskiego nie znam
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 3/0972.jpg
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 3/0973.jpg
poprzednio to był link do pierwszego dokumentu dołączonego do ślubu
te są do odpisu[/quote
A zna pan miejsce urodzin Jadwigi ja rosyjskiego nie znam
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
parafia rzymskokatolicka Rostów nad Donem 1887
dopisz ciąg dalszy tej historii:)
dopisz ciąg dalszy tej historii:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Piszę historię dworu Śliz A Jadwiga wraz z mężem byli jego ostatnimi właścicielami Po wprowadzeniu ustawy rolnej dwór przestał istnieć To ciekawa i bardzo intrygująca historia Bardzo panu dziękuje dużo mi pan pomógłSroczyński_Włodzimierz pisze:parafia rzymskokatolicka Rostów nad Donem 1887
dopisz ciąg dalszy tej historii:)
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
jako ciekawostka
błąd w drugą stronę - w informacji o zapowiedziach warszawska parafia Św. Barbary jest określona jako "Piotra i Pawła":)
na ogół błąd jest przeciwny - kościół określony "Św. Barbary" (przejście z parafii na kościół ) , w tym dokumencie rzadko spotykana pomyłka w drugą stronę
a dlaczego w tym kościele akt spisany? nie wiem, warto przebadać
on zamieszkały w majątku Śliz, ona - Michalin... z jakiś powodów wybrali (i przeciwności nie było) akurat ten kościół. Kościół jak kościół, dość młody, raczej trudno doszukać się długie historii rodzinnej, tradycji
Ślub rodziców młodej, chrzest brata młodej..to jest argument jakiś, ale raczej za tym że "bardziej związana z Warszawą niż Michalinem"
może matka młodej (Aleksandra) nadal mieszkała w parafii Św. Barbary w 1911? Coś o tym wiadomo?
błąd w drugą stronę - w informacji o zapowiedziach warszawska parafia Św. Barbary jest określona jako "Piotra i Pawła":)
na ogół błąd jest przeciwny - kościół określony "Św. Barbary" (przejście z parafii na kościół ) , w tym dokumencie rzadko spotykana pomyłka w drugą stronę
a dlaczego w tym kościele akt spisany? nie wiem, warto przebadać
on zamieszkały w majątku Śliz, ona - Michalin... z jakiś powodów wybrali (i przeciwności nie było) akurat ten kościół. Kościół jak kościół, dość młody, raczej trudno doszukać się długie historii rodzinnej, tradycji
Ślub rodziców młodej, chrzest brata młodej..to jest argument jakiś, ale raczej za tym że "bardziej związana z Warszawą niż Michalinem"
może matka młodej (Aleksandra) nadal mieszkała w parafii Św. Barbary w 1911? Coś o tym wiadomo?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Raczej brat matki znany przedwojenny malarz Zdzisław Jasiński był powodem ich ślubu(tak mi się wydaje) w Warszawie często bywał u nich na dworze w Ślizie A mogby mi pan przesłać ten akt ślubu przetłumaczony ja nie kumam tego rosyjskiego i nie wiem co tam jest ? Ogólnie cała ich historia jest bardzo ciekawa nadaje się na książke lub film Pozdrawiam i z całego serca dziękujeSroczyński_Włodzimierz pisze:jako ciekawostka
błąd w drugą stronę - w informacji o zapowiedziach warszawska parafia Św. Barbary jest określona jako "Piotra i Pawła":)
na ogół błąd jest przeciwny - kościół określony "Św. Barbary" (przejście z parafii na kościół ) , w tym dokumencie rzadko spotykana pomyłka w drugą stronę
a dlaczego w tym kościele akt spisany? nie wiem, warto przebadać
on zamieszkały w majątku Śliz, ona - Michalin... z jakiś powodów wybrali (i przeciwności nie było) akurat ten kościół. Kościół jak kościół, dość młody, raczej trudno doszukać się długie historii rodzinnej, tradycji
Ślub rodziców młodej, chrzest brata młodej..to jest argument jakiś, ale raczej za tym że "bardziej związana z Warszawą niż Michalinem"
może matka młodej (Aleksandra) nadal mieszkała w parafii Św. Barbary w 1911? Coś o tym wiadomo?
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Być może, ale wuj to jednak dalsza opcja niż matka
w AM jest informacja, że młoda mieszka z ojcem w Michalinie, młody też nie mieszka w parafii Św. Barbary
ślub tam i co istotne - tam też zapis w ASC
to nie jest oczywiste, jakaś podkładka pod to w zasadzie powinna być (pod zapis w ASC, pod sam sakrament jest - licencja w aneksach)
chyba;)
w AM jest informacja, że młoda mieszka z ojcem w Michalinie, młody też nie mieszka w parafii Św. Barbary
ślub tam i co istotne - tam też zapis w ASC
to nie jest oczywiste, jakaś podkładka pod to w zasadzie powinna być (pod zapis w ASC, pod sam sakrament jest - licencja w aneksach)
chyba;)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Z tego co wiem to mozliwe ze matka Jadwigi mieszkała w Warszawie, bo jest pochowana w rodzinnym grobowcu na Powązkach w Warszawie wraz z bratem Zdzisławem. A jej mąż Władysław po śmierci pochowany jest na cmentarzu w Gończycach (coś w tym jest możliwe ,że nie byli razem?) Po śmierci ojca Jadwiga jeszcze w 1912 roku gospodarzyła w Michalinie ale chyba juz sie nie dowiem jaka przyczyna była ich ślubu w WarszawieSroczyński_Włodzimierz pisze:Być może, ale wuj to jednak dalsza opcja niż matka
w AM jest informacja, że młoda mieszka z ojcem w Michalinie, młody też nie mieszka w parafii Św. Barbary
ślub tam i co istotne - tam też zapis w ASC
to nie jest oczywiste, jakaś podkładka pod to w zasadzie powinna być (pod zapis w ASC, pod sam sakrament jest - licencja w aneksach)
chyba;)
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
czyli nic z tego, matka już nie żyła w 1911 - zmarła w 1908
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
https://cmentarze.um.warszawa.pl/pomnik ... m_id=21125
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =503&y=268
nie wiem czy Zdzisław był przyczyną czy np nie emocjonalny związek ojca (ślub, chrzest dziecka)
jakiś klucz pewnie jest, ale czy go znamy? nie wiem, eliminować można (jak np "może matka tam mieszka" było do skreślenia)
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =503&y=268
nie wiem czy Zdzisław był przyczyną czy np nie emocjonalny związek ojca (ślub, chrzest dziecka)
jakiś klucz pewnie jest, ale czy go znamy? nie wiem, eliminować można (jak np "może matka tam mieszka" było do skreślenia)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Oj sporo jest - szczególnie jak widzą wkład własny zainteresowanego.
Raczej skłaniam do pomocy "jak" nie końcowych efektów.
Jakbyś od razu napisał "matka na Powązkach" to sprawdzić datę zgonu - minuta
https://mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/ma ... unikat=off
Raczej skłaniam do pomocy "jak" nie końcowych efektów.
Jakbyś od razu napisał "matka na Powązkach" to sprawdzić datę zgonu - minuta
https://mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/ma ... unikat=off
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
no nie pomyślałem wybacz mnie bardziej interesuje Jadwiga i Edward bo to moje strony urodzenia i zamieszkania Śliz ich majątek po wprowadzeniu reformy rolnej przestał istnieć jak i nazwa teraz to Kacprówek Odebrali im majątek i na furmance kazali komuniści jechać w nieznane Mieli 335 ha ziemi dwór młyn itd. a umierali w biedzie to przykre
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
A badałeś zadłużenie?:)
Ja nie sprowadzałbym całości do jednego "zabrane bez odszkodowania" - z wielu względów.
"Wymiana pieniędzy" (to było pozbawienie majątku z o wiele mniejszym progiem niż "50 ha"), dostawy obowiązkowe, przymusowy kwaterunek etc
Także i tego, ze do sporej części osób dopiero od niedawna (jeśli w ogóle) dochodzi świadomość, że istnieją mechanizm idące nawet dalej - tj "licytacja" (zabrana nieruchomość) PLUS obciążenie niespłaconym zadłużeniem. A jak to zadłużenie o charakterze publiczno-prawnym to i utrata wolności osobistej wchodzi w grę.
Generalnie - tak, to przykre. Ale czy "bardziej przykre" niż często mniej dostrzegane inne aspekty. Jak się poskrobie głębiej (nie twierdzę, że to dotyczy maj. Ślize) w historię nieruchomości, to źródło pochodzenia tej "świętej własności" pachnie nieładnie bardzo. No, ale to wykracza poza wątek.
Fajnie, że piszesz. Może uda się szeroko, głęboko i całościowo:)
Ja nie sprowadzałbym całości do jednego "zabrane bez odszkodowania" - z wielu względów.
"Wymiana pieniędzy" (to było pozbawienie majątku z o wiele mniejszym progiem niż "50 ha"), dostawy obowiązkowe, przymusowy kwaterunek etc
Także i tego, ze do sporej części osób dopiero od niedawna (jeśli w ogóle) dochodzi świadomość, że istnieją mechanizm idące nawet dalej - tj "licytacja" (zabrana nieruchomość) PLUS obciążenie niespłaconym zadłużeniem. A jak to zadłużenie o charakterze publiczno-prawnym to i utrata wolności osobistej wchodzi w grę.
Generalnie - tak, to przykre. Ale czy "bardziej przykre" niż często mniej dostrzegane inne aspekty. Jak się poskrobie głębiej (nie twierdzę, że to dotyczy maj. Ślize) w historię nieruchomości, to źródło pochodzenia tej "świętej własności" pachnie nieładnie bardzo. No, ale to wykracza poza wątek.
Fajnie, że piszesz. Może uda się szeroko, głęboko i całościowo:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz