Strona 2 z 2
: wt 17 sty 2023, 12:37
autor: JadwigaKolczyńska
Bracia mojej mamy poślubili kobiety, które były siostrami, a moja mama miała dwóch mężów ze sobą blisko spokrewnionych, którzy byli kuzynami, a matki obojga były przyrodnimi siostrami, jedna z nich była moją babcia, a druga babcia dla mojej siostry i tym sposobem mieliśmy wspólnych przodków, pozdrawiam Jadwiga
: wt 17 sty 2023, 13:09
autor: Reguła_Marcin
1821 Ewa Reguła z Walentym Stancelewiczem
1827 Jadwiga Reguła z Walentym Drabikiem
1832 Jan Reguła z Marianna Drabik
Ewa, Jadwiga i Jan Reguła to rodzeństwo.
Walenty i Marianna Drabik to rodzeństwo.
Walenty Stancelewicz to brat matki Walentego i Marianny Drabik
Parafia Smogorzów
P.S. mam jeszcze kilka przypadków z tej parafii ale tam "Moda na Sukces" wychodzi

: wt 17 sty 2023, 19:01
autor: Krystyna.waw
ok. 1860 Warszawa i Bogdanów (województwo łódzkie).
Rodzeństwo Karolina i Karol Kulawińscy poślubiają rodzeństwo Bobrowskie (Marianna i Franciszek)
: wt 17 sty 2023, 19:19
autor: Beata65
Mój prapradziadek Antoni Szlachetko poślubił moją praprababkę Antoninę Freundorf. Sześć lat później jego brat Józef Szlachetko wziął ślub z Emilią Freundorf, siostrą Antoniny.
Jedna i druga para miała bardzo dużo dzieci Antoni z Antoniną - 13, a Józef z Emilią - 9.
Jako ciekawostkę podam, że było kilka ślubów w rodzinie, udokumentowanych aktami, typu - dwie siostry wychodziły za mąż w tym samym dniu. Mówiło się o tym w rodzinie, ale z informacją, że nie przynosiło to szczęścia. Widocznie akurat te małżeństwa nie były udane.
Beata
: śr 18 sty 2023, 08:45
autor: tomes
Również miałem kilka ciekawych przypadków w swojej rodzinie.
Taki standardowy już przytaczany kilkukrotnie to podwójny ślub między rodzinami.
Wiskitki:
1799 Mateusz Szczepaniak - Katarzyna Nietrzebka
1799 Mateusz Nietrzebka - Magdalena Szczepaniak
Jedni i drudzy byli rodzeństwem.
Inny przypadek to jak Piotr Adamiak wdowiec po Łucji Nietrzebce żeni się ponownie, a jego wybranką zostaje Krystyna Nietrzebka. Również parafia Wiskitki. Łucja i Krystyna prawdopodobnie były siostrami, a jak nie to kuzynkami.
Podobny przypadek w par. Chruślin/Łowicz św. Ducha.
1900 Andrzej Flis - Marianna Kret
1908 Marcin Flis - Marianna Kret
Po śmierci Andrzeja, jego brat Marcin ożenił się z jego byłą żoną Marianną. Z obu par były dzieci. Te dzieci były raczej kimś więcej dla siebie niż przyrodnim rodzeństwem.
: czw 19 sty 2023, 21:21
autor: swigut
Takie podwójne małżeństwa były w dawnych czasach dość popularne i nazywało się to małżeństwem "na wymarki". Często odbywały się w ten sam dzień. Podwójne małżeństwa - niekoniecznie nawet osób spokrewnionych - były swego rodzaju polskim obyczajem - proszę zauważyć, że bardzo dużo polskich komedii kończy się podwójnymi małżeństwami jako rozwiązaniem napięcia akcji - wywodzi się to właśnie z tego obyczaju
Tomek