Stare Powązki w Warszawie - zmiany
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Re: Stare Powązki w Warszawie
Dobry wieczór,
Byłam na Powązkach tydzień temu i zauważyłam następne nowe groby w zabytkowej części cmentarza.
Są też koncesje już zabetonowane, przygotowane na nowe pomniki, ale narazie "niezamieszkałe".
Skąd tam się biorą te wolne miejsca?
Nie oczekuję odpowiedzi. Po ostatniej burzy, która powaliła drzewa na nagrobki, zniszczone koncesje zostały zlikwidowane, a miejsca sprzedane nowym właścicielom.
Tylko tyle i aż tyle.
Serdecznie pozdrawiam,
Bożenna
Byłam na Powązkach tydzień temu i zauważyłam następne nowe groby w zabytkowej części cmentarza.
Są też koncesje już zabetonowane, przygotowane na nowe pomniki, ale narazie "niezamieszkałe".
Skąd tam się biorą te wolne miejsca?
Nie oczekuję odpowiedzi. Po ostatniej burzy, która powaliła drzewa na nagrobki, zniszczone koncesje zostały zlikwidowane, a miejsca sprzedane nowym właścicielom.
Tylko tyle i aż tyle.
Serdecznie pozdrawiam,
Bożenna
A ja byłem i widziałem: nowe krany pompy stylizowane na stare, nową kostkę, odnowiony mur aż do Tatarskiej, odnowione groby ministrów IIRP.
A o nowe groby pytaj MWKZ. Ksiądz nawet plakiety z brązu odtworzonej bo niegdyś skradzionej nie pozwoli zamontować bez zgody MWKZ i nawet jak sponsorem jest Uniwersytet Warszawki - skradziona plakieta z grobu Petrażyckiego.
Coś jeszcze?
Marcin
A o nowe groby pytaj MWKZ. Ksiądz nawet plakiety z brązu odtworzonej bo niegdyś skradzionej nie pozwoli zamontować bez zgody MWKZ i nawet jak sponsorem jest Uniwersytet Warszawki - skradziona plakieta z grobu Petrażyckiego.
Coś jeszcze?
Marcin
- Markowski_Maciej

- Posty: 948
- Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Widzimy co się zmienia wokół naszych grobów i boimy się, że to samo się stanie z naszymi.taraxacum pisze:A ja byłem i widziałem: nowe krany pompy stylizowane na stare, nową kostkę, odnowiony mur aż do Tatarskiej, odnowione groby ministrów IIRP.
A o nowe groby pytaj MWKZ. Ksiądz nawet plakiety z brązu odtworzonej bo niegdyś skradzionej nie pozwoli zamontować bez zgody MWKZ i nawet jak sponsorem jest Uniwersytet Warszawki - skradziona plakieta z grobu Petrażyckiego.
Coś jeszcze?
Marcin
Tak, Maćku, dokładnie tak.
Boję się, że pewnego dnia przyjdę na Powązki, a w miejscu koncesji moich bliskich jeszcze XIX-wiecznej, zastanę nowy "grzyb" i co wtedy? Będzie za późno, żeby protestować.
Proponowałam w kancelarii, że odtworzę kilkanaście teczek grobów na podstawie dokumentacji, którą posiadam, bez prawa pochowania w nich kogokolwiek, gdyż są to boczne gałęzie moich przodków. Dla tych grobów nie ma już spadkobierców w prostej linii. Dostałam negatywna odpowiedź.
Kilka lat temu, poprzedni proboszcz odpowiedziany za Powązki, sprzedał 2 m2 między kaplicą Lessera, a grobem mojej rodziny (kw.23).
Te 2 m2 to był dostęp do katakumby, która jest pod grobowcem.
Przywołany na miejsce, powiedział: " a ja nie wiedziałem, że tu jest wejście do katakumby".
Nie będę komentować. Teczka tego grobowca, z planem katakumby, znajduje się w kancelarii.
Rodzina zadbała po wojnie, żeby odtworzyć całą dokumentację od połowy XIX-ego wieku.
Pozdrawiam,
Bożenna
Boję się, że pewnego dnia przyjdę na Powązki, a w miejscu koncesji moich bliskich jeszcze XIX-wiecznej, zastanę nowy "grzyb" i co wtedy? Będzie za późno, żeby protestować.
Proponowałam w kancelarii, że odtworzę kilkanaście teczek grobów na podstawie dokumentacji, którą posiadam, bez prawa pochowania w nich kogokolwiek, gdyż są to boczne gałęzie moich przodków. Dla tych grobów nie ma już spadkobierców w prostej linii. Dostałam negatywna odpowiedź.
Kilka lat temu, poprzedni proboszcz odpowiedziany za Powązki, sprzedał 2 m2 między kaplicą Lessera, a grobem mojej rodziny (kw.23).
Te 2 m2 to był dostęp do katakumby, która jest pod grobowcem.
Przywołany na miejsce, powiedział: " a ja nie wiedziałem, że tu jest wejście do katakumby".
Nie będę komentować. Teczka tego grobowca, z planem katakumby, znajduje się w kancelarii.
Rodzina zadbała po wojnie, żeby odtworzyć całą dokumentację od połowy XIX-ego wieku.
Pozdrawiam,
Bożenna
-
Wojciechowska_Ewka

- Posty: 478
- Rejestracja: wt 16 kwie 2013, 22:27
Niestety, dla administratorów niektórych cmentarzy liczy się tylko kasa. Na Powązkach i Bródnie tak było zawsze. Inwentaryzacja Powązek miała ten proceder zatrzymać ale KK to państwo w państwie.
A to przykład "filozoficznego" podejścia do grobów naszych przodków z innej parafii
https://www.dropbox.com/s/b9fpdlsxb2waj ... .jpeg?dl=0
Ewa
A to przykład "filozoficznego" podejścia do grobów naszych przodków z innej parafii
https://www.dropbox.com/s/b9fpdlsxb2waj ... .jpeg?dl=0
Ewa
-
MagdaNowicka

- Posty: 47
- Rejestracja: wt 31 sty 2023, 18:45
- A.Michałowski

- Posty: 938
- Rejestracja: sob 19 kwie 2008, 07:23
- Lokalizacja: województwo śląskie
Zgadzam się całkowicie z obawami i wątpliwościami Bożenny.
Ja miałem podobną sytuację w miejscowości gdzie mieszkam.Grozili likwidacją grobowca murowanego z początków XX wieku.Ostatecznie po osobistych i pisemnych interwencjach odstąpili od swoich zamiarów.
Dnia 31.I.1959 wyszła Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych (DU Nr 23).Artykuł 7 poz.3 i 5,nie pozwalają likwidować grobów murowanych (piwniczek),oraz mających wartość historyczną.
Przyklejanie kartek o likwidacji takiego grobowca,można traktować : jako próbę wyłudzenia pieniędzy,dewastację,naruszenie dóbr osobistych (kult zmarłych).Dotyczy to cmentarzy komunalnych i kościelnych.
Skoro nie ma już miejsca na Cmentarzu,to taki powinien zostać zamknięty.
Pozdrawiam,
Aleks.
Ja miałem podobną sytuację w miejscowości gdzie mieszkam.Grozili likwidacją grobowca murowanego z początków XX wieku.Ostatecznie po osobistych i pisemnych interwencjach odstąpili od swoich zamiarów.
Dnia 31.I.1959 wyszła Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych (DU Nr 23).Artykuł 7 poz.3 i 5,nie pozwalają likwidować grobów murowanych (piwniczek),oraz mających wartość historyczną.
Przyklejanie kartek o likwidacji takiego grobowca,można traktować : jako próbę wyłudzenia pieniędzy,dewastację,naruszenie dóbr osobistych (kult zmarłych).Dotyczy to cmentarzy komunalnych i kościelnych.
Skoro nie ma już miejsca na Cmentarzu,to taki powinien zostać zamknięty.
Pozdrawiam,
Aleks.
Łącznie mam 20 grobów i również widzę. I widzę, że cmentarz jest zadbany, ciągle coś jest remontowane. Niektórzy by chyba chcieli stan z lat 60 minionego wieku. Z czego w okolicach samego kościoła - 5. Żadnego grobu nie usunięto, dla przykładu porównałem mapę ze starej inwentaryzacji z lat 60. Obok mojego grobowca ustawiono w latach 90 nowy granitowy. Na mapach starych nie było, żadnego grobu w tym miejscu było puste pole. Zatem o czym tu mówić. Cmentarz ma prawo sprzedawać puste miejsca, a na pewno starych widocznych grobów nie likwiduje.
Na jednym z moich grobów - grobie prof. Petrażyckiego skradziono przed laty plakietę z brązu. Ocalał model gipsowy tej plakiety wykonanej przez Czesława Makowskiego. Nikt z rodziny nie ma już prawa do tego grobu (zgodnie z przepisami prawa, a nie Księdza Dyrektora). Pieniądze na odtworzenie plakiety wyłożyli sponsorzy WPiA UW oraz PTS. Ksiądz wyraził zgodę, ale zastrzegł, że pozwolenie na montaż praz musi wydać MWKZ. Także proszę nie mówić, że coś się dzieje na Powązkach na dziko, z kwestii czysto finansowych. Powołana przez kardynała Fundacja działa bardzo prężnie - poznałem osobiście jedną z Członkiń.
Miłego dnia.
moderacja (elgra)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml
Na jednym z moich grobów - grobie prof. Petrażyckiego skradziono przed laty plakietę z brązu. Ocalał model gipsowy tej plakiety wykonanej przez Czesława Makowskiego. Nikt z rodziny nie ma już prawa do tego grobu (zgodnie z przepisami prawa, a nie Księdza Dyrektora). Pieniądze na odtworzenie plakiety wyłożyli sponsorzy WPiA UW oraz PTS. Ksiądz wyraził zgodę, ale zastrzegł, że pozwolenie na montaż praz musi wydać MWKZ. Także proszę nie mówić, że coś się dzieje na Powązkach na dziko, z kwestii czysto finansowych. Powołana przez kardynała Fundacja działa bardzo prężnie - poznałem osobiście jedną z Członkiń.
Miłego dnia.
moderacja (elgra)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml
-
Krzysztof29

- Posty: 709
- Rejestracja: czw 21 lip 2011, 23:23
- Lokalizacja: Częstochowa
W Częstochowie jednym z najbardziej znanych cmentarzy jest cmentarz Kule. Założony w 1882 r., a pierwsze pochówki odbyły się tutaj w 1884 r. Dodatkowo przeniesiono też tutaj część grobów z cmentarza istniejącego od początków XIX w., który znajdował się w centrum miasta, a który został zlikwidowany ostatecznie na początku XX w. Jest to cmentarz parafii św. Zygmunta - najstarszej parafii w mieście. Ponieważ wojna praktycznie nie zniszczyła miasta, a tym bardziej cmentarza więc dokumenty kancelarii cmentarnej zachowały się. Niestety 29 grudnia 1999 r. pożar zniszczył dokumentację kancelarii cmentarnej. Jak się okazało ktoś celowo włamał się do kancelarii po to tylko, aby spalić dokumenty. Oczywiście winnych nigdy nie odnaleziono. Wśród materiałów spalonych w kancelarii cmentarnej znajdowały się m.in. księgi pogrzebów, w których zapisane były nazwiska i imiona zmarłych oraz dni i miesiące pogrzebów; dotyczyły one lat 1884 - 90 (z niewielkimi brakami), 1891 - 1900 (kompletne) i 1904 - 1999. Oczywiście nietrudno domyślić się kto był podpalaczem, bo od tego czasu stare i zabytkowe groby zaczęły masowo znikać z cmentarza. Pomimo, że były w ewidencjach zabytków jak i sam cmentarz to nie miało to żadnego znaczenia. Próby skarg czy powiadomień prokuratur schodzą na niczym. Ksiądz robi co chce, znikają również groby osób zasłużonych.
To tylko przykład tego co się dzieje na starym cmentarzu w innym mieście. Także nawet jeśliby dokumenty kancelarii Powązek przetrwały wojnę to i tak jeszcze nie oznacza, że dotrwałyby do naszych czasów. Sposób na likwidowanie grobów i dokumentów kancelaryjnych jak to widać na przykładzie cmentarza Kule zawsze się znajdzie. A ile jest takich przypadków w całej Polsce?
Cmentarz Powązki na którym byłem wielokrotnie to nekropolia o znaczeniu narodowym, chyba najbardziej zabytkowy cmentarz w Polsce, tym bardziej powinien być niezwykle chroniony, powinien być nawet wyłączony z własności prywatnej i przejęty przez Skarb Państwa. To co się tam dzieje to wstyd dla władz tego kraju z jakiejkolwiek opcji politycznej by się one nie wywodziły. Likwidowanie tam grobów powinno być karalne. Niedawno na Powązkach wybudowano mauzoleum Piotra Woźniaka - Staraka. Zastanawiałem się nie raz jakie i ile grobów musiano zniszczyć po to, aby wznieść ten obiekt. Może ktoś z was wie?
To tylko przykład tego co się dzieje na starym cmentarzu w innym mieście. Także nawet jeśliby dokumenty kancelarii Powązek przetrwały wojnę to i tak jeszcze nie oznacza, że dotrwałyby do naszych czasów. Sposób na likwidowanie grobów i dokumentów kancelaryjnych jak to widać na przykładzie cmentarza Kule zawsze się znajdzie. A ile jest takich przypadków w całej Polsce?
Cmentarz Powązki na którym byłem wielokrotnie to nekropolia o znaczeniu narodowym, chyba najbardziej zabytkowy cmentarz w Polsce, tym bardziej powinien być niezwykle chroniony, powinien być nawet wyłączony z własności prywatnej i przejęty przez Skarb Państwa. To co się tam dzieje to wstyd dla władz tego kraju z jakiejkolwiek opcji politycznej by się one nie wywodziły. Likwidowanie tam grobów powinno być karalne. Niedawno na Powązkach wybudowano mauzoleum Piotra Woźniaka - Staraka. Zastanawiałem się nie raz jakie i ile grobów musiano zniszczyć po to, aby wznieść ten obiekt. Może ktoś z was wie?
Ostatnio zmieniony pt 26 maja 2023, 19:49 przez Krzysztof29, łącznie zmieniany 2 razy.
Poszukiwane nazwisko: Turski - okolice Częstochowy, Jędrzejowa i Włoszczowy
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie wiem czy są możliwe zmiany w zakresie "ubytków", które miały miejsce w przeszłości i tej najstarszej i okupacyjnej i relatywnie niedawnej.
Być może jakieś zintegrowanie informacji i jej upublicznienie coś mogłoby przynieść, nie tyle w fizycznym zakresie co informacyjnym (typu nie odtworzenie grobu, a potwierdzenie, że jakiś grób istniał - bez implikacji typu odtworzenie).
Być może jakieś zintegrowanie informacji i jej upublicznienie coś mogłoby przynieść, nie tyle w fizycznym zakresie co informacyjnym (typu nie odtworzenie grobu, a potwierdzenie, że jakiś grób istniał - bez implikacji typu odtworzenie).
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Krzysztof29

- Posty: 709
- Rejestracja: czw 21 lip 2011, 23:23
- Lokalizacja: Częstochowa
To bardzo dobry pomysł Włodzimierzu, informacja o tym, że jakiś grób istniał wraz z podaniem personaliów pochowanych. Odtworzenie raczej i tak nie wchodziłoby w grę, bo już najprawdopodobniej na tym miejscu jest nowy grób. Jednakże sama wiadomość dla genealogów o istnieniu na jakimś cmentarzu grobu rodzinnego jest bardzo cenna.
Poszukiwane nazwisko: Turski - okolice Częstochowy, Jędrzejowa i Włoszczowy
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Pomysł czyni niewiele - bez próby choćby niewielkiej realizacji. Ja nie miałem w rękach wspomnianych w wątku mnogości "prywatnych spisów" (drukiem czy nie drukiem).
Niby szkoda, ale z drugiej strony..nie musiałem rozwiązywać dylematów, które by się pojawiły:)
Niby szkoda, ale z drugiej strony..nie musiałem rozwiązywać dylematów, które by się pojawiły:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz