Niestety dom pogrzebowy nie posiada informacji na temat Jana. Odeslano mnie do glownego biura akt w Jacksonville gdzie mozna zamowic akt zgonu, na ktorym widnialby powod zgonu. Gdyby komputery byly w obiegu w tamtych latach, nie byloby problemu...
Kamil, przeslij mi na pw dokumenty ktore posiadasz, moze uda mi sie znajezc w nich cos co ucieklo Twojej uwadze.
Trzeci dokument, ktory znalazl Jurek jest jakby zakonczeniem formalnych spraw zwiaazanych ze smiercia...mowi o tym, ze z pieniedzy pozostawionych po smierci oplacone zostaly wszyskie zalegle dlugi i Jan nikomu nic winny nie jest. Jako swojego przedstawiciela po smierci wybral John Niedzialek (kolega? adwokat?)...
Jan nie" mial 2 domow"...sprzedal ten pierwszy (prawdopodobnie za duzy) i kupil troche mniejszy; masz racje, w tej samej okolicy, blisko siebie...
Floryda to stan ludzi starych..(strasznie brzmi, ale prawdziwe)..tutaj sie przyjezdza zeby spedzic "golden years" niepracujac; wiec jesli Jan byl jubilerem to chyba w Michigan, nie na Florydzie.
I jeszcze, nigdzie nie znalazlam informacji na temat smierci Tekli. Moze umarla pod innym nazwiskiem..?...
Wysłany: 30-12-2010 - 16:11
9 czerwca 1967, dom przy 1885 SW 13 Str, wedlug testamentu Jana zostal przekazny na wlasnosc malzenstwu9data slubu 12 wrzesien 1952) Louis ans Noemi (Garcia) Angulo...musial im byc naprawde wdzieczny za opieke...
23 maja 1973 panstwo Angulo dom Jana sprzedali i miesiac pozniej kupili maly apartament #1D przy 6900 West Flagler Street, Miami
http://maps.google.com/maps?ie=UTF-8&hl=en&tab=wl
11 maja 1977 sprzedali apt przy Flagler Street i kupil inastepny apt, w tej samej okolicy przy 6895 West 2 Lane, Hialeah...itd, przenosili sie wiele razy
Noemi, we wrzesniu 1993 trafila na 4 dni do Jackson Memorial Hospital w Miami i prawdopodobnie po kilku dniach od wyjscia ze szpitala zmarla pozostawiajac po sobie dlug w wysokosci $65000; Luis figurujejako wdowiec w pozniejszych dokumentach...jego trop urywa sie w 2003, prawdopodobnieznalazl sie w domu starcow.